Informacje

19.11.2011 17:38 Ćwiczenia astronautów

"Bobas" na granicy kosmosu

SERWISY:

Niepozornie wyglądający balon z dwiema niewielkimi kapsułami wyleciał w samo południe z terenu Centrum Astronomicznego PAN. Dotrze na wysokość 30 km, czyli na granicę stratosfery. Z ziemi śledzą go naukowcy, którzy w ten sposób trenują przed wysłaniem w kosmos pierwszego polskiego satelity.

"Bobas" to balon stratosferyczny, który wystartował z terenu Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN. Do powłoki przymocowane miał dwie niewielkie kapsuły zawierające: dwa telefony komórkowe, dwa GPS-y, nadajnik alfabetu Morse'a, system APRS do pozycjonowania oraz kamerę wideo, która przekazuje obraz w czasie rzeczywistym.

Balon wzniósł się na wysokość 25-30 km, czyli na granicę stratosfery. Dane z umieszczonych w kapsułach nadajników odczytywali pozostający na ziemi naukowcy. Dzięki temu mogli śledzić lokalizację balonu, a część ekipy - samochodami - poruszała się za nim. Kiedy powłoka balonu pękła, wyposażone w spadochron kapsuły z elektroniką spadły na ziemię, a naukowcy musieli je odnaleźć.

Satelita pokaże zmienność gwiazd

- Dzisiaj trenujemy po to, żeby za parę miesięcy zrobić wszystko bezbłędnie - tłumaczy Marcin Stolarski z Centrum Badań Kosmicznych PAN.

"Za parę miesięcy" to termin wypuszczenia na orbitę pierwszego polskiego niskoorbitowego satelity naukowego. Stworzenie i wysłanie w kosmos takich satelitów zakłada projekt BRITE. Oprócz Polski uczestniczą w nim Austria i Kanada. Każdy z tych krajów wyśle do obserwacji gwiazd dwóch satelitów.

Dzięki teleskopom umieszczonym na ich pokładach, naukowcy będą mogli obserwować zmienność gwiazd i np. na podstawie drgań określić, co się dzieje w ich wnętrzach.

- Będą patrzeć, jak gwiazdy migoczą i z tego migotania będzie można wywnioskować, co się w gwiazdach dzieje - opowiada Stolarski.

Bo teleskop Hubble'a był za drogi

Dzięki satelitom astronomowie będą mieli większe szanse na dokładne badania, bo korzystanie z innych źródeł, np. z obserwacji teleskopu Hubble'a, jest kosztowne. - Nikt by nam nie pozwolił na korzystanie z niego np. przez miesiąc i obserwowanie jednej gwiazdy. Natomiast te małe satelity mogą to robić miesiącami i koszty są dużo niższe - wyjaśnia Stolarski.

Co wspólnego z obiektami, które będą krążyć po orbitach ok. 900 km nad powierzchnią Ziemi, ma niewielki balon stratosferyczny, który wypuścili w sobotę naukowcy z Centrum Badań Kosmicznych? Taka próba balonowa pozwoli przetestować system pracy potrzebny do obsługi stacji naziemnej satelity.

Ćwiczą pracę w stresie

- Mamy uczyć ekpię, która zajmuje się stacja naziemną, pracy w stresie, w rygorze czasowym - tłumaczy Stolarski.

Problemy, jakie pojawią się przy próbach balonowych, pozwolą stworzyć procedury, które przydadzą się za kilka miesięcy podczas startu pierwszego polskiego satelity BRITE. - Wtedy nie będzie czasu, żeby np. stacja naziemna nieprawidłowo kodowała dane telemetryczne, nie będzie czasu na problemy z dostępem do sieci komputerowej - wylicza Stolarski.

"Bobas" dotarł w okolice Łukowa

Balon udało się wypuścić dopiero w drugim z zaplanowanych terminów, o godz. 12.00. Precyzyjne trzymanie się wyznaczonych godzin było ważne ze względu na ustalenia z nadzorem ruchu lotniczego. Obiekt powietrzny musiał być zgłoszony, żeby samoloty kursujące w rejonie Warszawy dostały o nim informację - opowiadał Stolarski.

Dalsza część próby się powiodła. Na podstawie odczytanych danych ekipa poszukiwawcza dość łatwo odnalazła resztki "Bobasa". Kapsuła wylądowała na polu w okolicach Łukowa, ok. 100 km na południowy wschód od Warszawy.

O polskim satelicie naukowym dowiesz się więcej na stronie projektu BRITE-PL

Joanna Smolińska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • karmel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2011 19:29 ~karmel

    Mieszkam w Chrzanowie po odpuście u nas kupiłem na kramach balon dołączyłem do niego kartkę z nr telefonu leciał na wysokości 45km i dotarł w okolice Polkowic... nie piszę tego by się chwalić... :)

  • Shutter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2011 11:42 ~Shutter

    opada na spadochronie

  • pilot latawca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2011 11:08 ~pilot latawca

    Czy kapsuła opadnie na spadochronie, czy normalnie grzmotnie w ziemię ?

  • marmar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2011 11:08 ~marmar

    Dla porządku: za granicę kosmosu uznawana jest raczej wysokość 100km

  • gagarin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2011 08:39 ~gagarin

    kto pozniej ten kosmos posprzata?

  • to

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2011 06:45 ~to

    Sorry, ale to nic nadzwyczajnego... Ostatnio robil to Google wysylajac Androidki w kosmos... :-)

    http://www.youtube.com/watch?v=x8XjIkdUQns

  • .:aRt:.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2011 02:25 ~.:aRt:.

    czy są jakieś prawne ograniczenia przy wysyłaniu takich balonów? chciałbym ów wypuścić w przestrzeń, z kamerą, gps. dane zapisywane byłyby w pamięci gps-a

  • antyignorant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2011 02:04 ~antyignorant

    Ludzie nie ośmieszajcie się. To nie jest kwestia wypuszczania sobie dla jaj balonu i robienia zdjęć tylko przetestowania aparatury naziemnej, anten itd. obsługującej satelitę LEM. Akurat astronomia w Polsce jest na wysokim, światowym poziomie

  • motylek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.11.2011 00:57 ~motylek

    Żenada i obciach przed światem !

  • DT

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.11.2011 23:22 ~DT

    Brawa dla ekipy!!! A ci którzy twierdzą, że to nic, niech zrobią to sami

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »