Informacje

05.03.2019 20:41 Wyrok w sprawie blokady marszu

Blokowali marsz narodowców. Sąd: to nie godziło w wartości społecznie cenne

SERWISY:

Stołeczny sąd uniewinnił 40 osób, który zarzucano przeszkadzanie w demonstracji w sierpniu 2017 roku. Poinformowała o tym we wtorek "Gazeta Wyborcza".

Zakończony przed sądem proces dotyczy wydarzeń z 15 sierpnia 2017 r. Wtedy na Nowym Świecie policja usunęła osoby, które chciały zablokować marsz zorganizowany przez Młodzież Wszechpolską w rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku.

Tego dnia o godzinie 16 sprzed Muzeum Wojska Polskiego miał wyruszyć III Marsz Zwycięstwa Rzeczypospolitej. "W ten sposób chcemy oddać hołd wybitnemu pokoleniu Polaków, które odzyskało dla Polski niepodległość i umiało ją niedługo potem obronić przed bolszewickim, barbarzyńskim najazdem" - zapowiadali w opisie wydarzenia organizatorzy z Młodzieży Wszechpolskiej.

"Warszawa wolna od faszyzmu"

Jednak marsz narodowców nie wyszedł zgodnie z planem. Jeszcze przed 16 na rogu Nowego Światu i Chmielnej pojawiły się osoby, które postanowiły zablokować narodowców. Wcześniej namawiali do tego członkowie Obywateli RP i Strajku Kobiet.

- Około 200 osób siedzi na ulicy, krzyczą "Warszawa wolna od faszyzmu" oraz "precz z faszyzmem", policja usuwa ich siłą - relacjonował Mateusz Szmelter, reporter tvnwarszawa.pl, który był na miejscu.
Chwilę przed godziną 17 nasz reporter dodawał, że marsz ruszył, jednak szedł bardzo wolno. - Na drodze wciąż siadali blokujący, policja musiała ich na bieżąco usuwać z trasy - podawał Szmelter zauważając, że siły policyjne zaangażowane w usuwanie blokady były znaczne.

Blokada bez zgłoszenia w ratuszu

- Policja podejmowała działania mające na celu przewrócenie ładu i porządku publicznego wobec osób, które blokowały trasę legalnego zgromadzenia. Usiłowali tym samym doprowadzić do sytuacji kryzysowej - komentowała Monika Brodowska z wydziału prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Jak mówiła Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza, kontrmanifestacja nie była wcześniej zgłaszana. - Jednak ustawa dopuszcza zgromadzenia spontaniczne, taka prawdopodobnie jest ta na Nowym Świecie - dodała.

Pomimo blokady około godziny 17.30 uczestnicy marszu doszli przed Grób Nieznanego Żołnierza. - Trwają przemówienia, manifestujących otacza kordon policyjnych. Z kolei za funkcjonariuszami stoją i przypatrują się sytuacji uczestnicy blokady - relacjonował Szmelter.

Chwilę przed 18 uroczystości się zakończyły.

"Za przeszkadzanie"

Po tych wydarzeniach śródmiejska policja skierowała do sądu wnioski o ukaranie protestujących za "przeszkadzanie w przebiegu niezakazanego zgromadzenia". Oskarżyciel domagał się ukarania obwinionych karami grzywny.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza", proces w tej sprawie trwał od listopada. We wtorek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił 40 osób od policyjnych zarzutów.

Według relacji "Wyborczej" wydający wyrok w tej sprawie sędzia Łukasz Biliński w uzasadnieniu wyroku przywołał publikacje z okresu międzywojnia, przypominał też historię powstania i działalności Obozu Narodowo-Radykalnego oraz Młodzieży Wszechpolskiej.

Nieprawomocny wyrok

Jak pisze "Wyborcza", sędzia zaznaczył, że dorobek tych organizacji "w pewien sposób tłumaczył ten protest”. - Zasady rządów prawa nie da się pogodzić z takim stanowiskiem, jakie prezentują MW czy ONR. Organizacje, które kwestionują fundamentalne wartości jak m.in. tolerancja, nie mogą korzystać z ochrony wynikającej z wolności zgromadzeń - zwrócił uwagę sędzia Biliński, cytowany przez "Wyborczą". W innym fragmencie uzasadnienia cytowanego przez dziennik, mówił: - W tym przypadku trudno przyjąć, by zachowanie protestujących było społecznie szkodliwe. Sąd nie widzi, w jaki sposób takie zachowanie mogłoby wyrządzić społeczeństwu krzywdę. Zachowanie protestujących nie godziło w wartości społecznie cenne - uzasadniał sędzia Łukasz Biliński.

Wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny.

Na tvnwarszawa.pl relacjonowaliśmy próbę zablokowania marszu zorganizowanego przez Młodzież Wszechpolską:

mp/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • eqg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 16:14 ~eqg

    kim trzeba być aby być przeciwko uczczeniu bohaterów którzy nie dali zrobić z polski jendego wielkiego obozu koncentracyjnego pod czerwoną gwiazda bolszewików?????

  • uczestnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 14:08 ~uczestnik

    Zorganizowali legalną manifestację, by uczcić zwycięstwo Polaków. Jednak przemarsz próbowali zablokować Obywatele PRL, rzucając się na ziemię.

  • kosmo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 13:10 ~kosmo

    Nawoływanie do przemocy czy publiczne głoszenie rasistowsikch pogladow nie jest przynajmniej etyczne? Majac takie poglady zostawmy je dla siebie... Patriotyzm nie potrzebuje niepotrzebnego hałasu. W takim razie szkoda, ze najsławniejsi Polacy byli czeso kosmopolitami.

  • ewa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 12:45 ~ewa

    z tymi hasłąmi to chyba do Niemiec prędzej. W Polsce nie ma i nigdy nie było faszyzmu. ale skąd te kobiety mają to wiedzieć. Nie doszły nawet do tego rozdziału w swojej edukacji. Po prostu patrząc na nie człowiek myśli - niech one lepiej abortują, bo ich dzieci miałyby przechlapane.

  • Kracho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 12:15 ~Kracho


    Kracho~Kracho

    Ludzie czczący ofiary faszyzmu są wyzywani od faszystów. Paradne.
    nie neofaszystom~nie neofaszystom

    Nie dochodzi do ciebie o co chodzi? To ci podpowiem: chodzi o wykorzystywanie dobrego imienia Polski dla prymitywnych pogladow neofaszystow! Ofiary mozna a nawet trzeba czcic, ale nie w tym duchu, ktorego jestes przedstawicielem. Sorry.
    Najpierw naucz się odróżniać narodowców od neofaszystów.

    Lekcja nr 1: Narodowcy chodzą z POLSKIMI flagami, czczą pamięć POLSKICH bohaterów zabitych przez faszystów i komunistów w czasie IIWŚ i tuż po niej. Neofaszyści chodzą ze SWASTYKAMO, hailują i pozdrawiają HITLERA, HESSA, HIMMLERA.

    Element kosmopolityczny jest na tyle tępy, że wrzuca oczywiście obydwie te skrajnie różne grupy do jednego wora.

  • jako

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 10:34 ~jako

    teoretyczne~teoretyczne

    Organizatorzy demonstracji poniżajacych wartości polskie i cywilizowanego świata powinni pójść do pierdla, jeżeli nie spełnili zobowiazania do przestrzegania prawa!

    Za to wszystko ponosi tez odpowiedzialnosc administracja panstwowa.

  • chesterdb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 10:32 ~chesterdb

    Moralność Kalego. My możemy blokować każde LEGALNE zgromadzenie jeśli tak uznamy, natomiast inni naszych zgromadzeń blokować nie mogą. Jeśli zgromadzenie jest LEGALNE to nie należy go zakłócać. I to niezależnie czy jest to marsz prawicowych oszołomów czy parada równości lub np. zgromadzenie hodowców zwierząt futerkowych. Jest legalne i ma prawo się odbyć bez zakłóceń. Każdy kto zakłóca LEGALNE zgromadzenie powinien być ukarany.

  • ale jaja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 10:11 ~ale jaja


    brunatnaZaraza~brunatnaZaraza

    Zero tolerancji dla ideologii nie respektujacych konstytucji panstwa
    xxx~xxx

    czyli tych zwierzat nie respektujacych konstutycyjnego prawa do zgromadzen osob o innych pogladach?

    Nie! Ale proponuje nie wyłaczac rozumu i jeszcze troche pomyslec...

  • jaki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 10:09 ~jaki

    To parodia sprawiedliwości. Jezeli jesteśmy państwem demokratycznym to każdy po rejestracji ma prawo do marszów bez zakłóceń a jezeli ktos zakłóca i łamie prawo podlega każe. Ale po raz kolejny raz widzimy że nie ma prawa i równości a sady to parodia które trzeba absolutnie wymienić na obiektywnych i sprawiedliwych sędziów. Po prostu totalna kopromitacja sądownictwa. Przy następnej blokadzie sędzia powinin zostac pociągnięty do odpowiedzialnosci za swoją decyzję

  • biedacy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.03.2019 10:07 ~biedacy

    Adrian~Adrian

    W tym przypadku trudno przyjąć, by zachowanie protestujących było społecznie szkodliwe. Sąd nie widzi, w jaki sposób takie zachowanie mogłoby wyrządzić społeczeństwu krzywdę. Zachowanie protestujących nie godziło w wartości społecznie cenne.

    Czyli promowanie pedofili lgbt i całej lewackiej strony jest społecznie cenne.

    Lek przed innymi opcjami płciowymi wyraza niepewnosc co do swojej... A "lewactwo" to obelrzywy zwrot na wszystko co nam sie nie podoba, prawda?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »