Informacje

18.01.2017 10:53 ratusz ostrzega

"Bloki w gigantycznej chmurze". Smog wisi nad Warszawą

SERWISY:

W środę w Warszawie oddycha się ciężko. W niektórych stacjach pomiarowych na Mazowszu, m.in. w Legionowie i Piastowie, odnotowano wysokie stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu - poinformowała w środę Krystyna Barańska z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Komunikacją miejską nie pojedziemy jednak za darmo.

"Osobom narażonym na ryzyko (starszym i dzieciom, z chorobami serca oraz dróg oddechowych, astmatykom i innym grupom podatnym na zanieczyszczenia powietrza), zaleca się ograniczyć spędzanie czasu na zewnątrz, zwłaszcza, gdy doświadczą takich symptomów jak kaszel lub podrażnione gardło” - radzili jeszcze wczoraj urzędnicy ratusza.

Normy przekroczone

Jak wyjaśniła Krystyna Barańska, główny specjalista w wydziale monitoringu środowiska WIOŚ, choć normy powietrza nie zostały przekroczone w stolicy i województwie, to stężenia niebezpiecznych dla zdrowia pyłów zawieszonych są wysokie. Chodzi o pyły PM2,5 i PM10.

Największe, czyli złe stężenia PM2,5, odnotowano po godz. 8.30 w Legionowie, wynosiło 229,3 mikrogramów na metr sześcienny oraz w Piastowie - ponad 196 mikrogramów na metr sześcienny. W centrum Warszawy stężenia PM10 przekraczało nieco 100 mikrogramów na metr sześcienny (pomiar przy al. Niepodległości).

Przedstawicielka WIOŚ prognozuje, że w ciągu dnia w środę jakość powietrza w stolicy prawdopodobnie się pogorszy. "Smog, który teraz jest wokół Warszawy, dotrze z czasem do stolicy, ze względu na niską temperaturę oraz słaby wiatr" - mówi Barańska.

"To nie mgła, to smog"

W środę rano sytuacji na przyglądała się reporterka TVN24 Justyna Kosela. - Wygląda jak mgła, a w rzeczywistości to smog, czyli te groźne dla naszego zdrowia pyły, dzisiaj bardzo wysokie zagrażające życiu stężenie obydwu tych pyłów - relacjonowała z Kopca Powstania Warszawskiego.

Jej zdaniem sytuacja z tego miejsca wygląda przerażająco. - Nie widać kominów, bloki oddalone o zaledwie 2-3 kilometry zniknęły w gigantycznej chmurze - mówiła.

Podawała, że w środę niebezpieczny smog zobaczymy przede wszystkim w: Warszawie, Siedlcach, Otwocku, Legionowie czy Pruszkowie. - Wszystko za sprawą niższej temperatury, braku wiatru - informowała.

- Rząd, a konkretnie Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów, zarekomendował między innymi przyśpieszenie prac nad rozporządzeniami w sprawie norm jakości dla węgla i nowych kotłów czy np. wprowadzenia wymogu podłączenia budynków do miejskiej sieci ciepłowniczej, tam gdzie jest to możliwe - mówiła.

Rekord w styczniu

Zanieczyszczenie powietrza może być groźne szczególnie dla osób cierpiących z powodu przewlekłych chorób serca (jak niewydolność serca czy choroba wieńcowa) i chorób układu oddechowego (jak astma czy przewlekła choroba płuc). Narażone są także osoby starsze, kobiety w ciąży oraz małe dzieci.

Osoby cierpiące z powodu chorób serca mogą odczuwać pogorszenie samopoczucia: uczucie bólu w klatce piersiowej, palpitacje serca, brak tchu, znużenie. Osoby cierpiące z powodu przewlekłych chorób układu oddechowego mogą odczuwać przejściowe nasilenie dolegliwości, w tym kaszel, flegma, dyskomfort w klatce piersiowej, świszczący, spłycony oddech. Podobne objawy mogą wystąpić również u osób zdrowych. W okresach wysokich stężeń pyłu zawieszonego w powietrzu występuje zwiększone ryzyko infekcji oddechowej" - czytamy w ostrzeżeniu inspektoratu ochrony środowiska.

Gdy pył zawieszony w powietrzu osiąga poziom powyżej 200-300 mikrogramów na m sześc. wszelkie aktywności na zewnątrz są odradzane. Osoby wrażliwe powinny bezwzględnie unikać przebywania na wolnym powietrzu, pozostałe osoby powinny ograniczyć przebywanie na wolnym powietrzu do niezbędnego minimum - radzą specjaliści.

Rekordowa fala smogu pojawiła się nad Warszawą na początku stycznia, wtedy poziom szkodliwych pyłów znacznie przekroczył normy.. W poniedziałek, 9 stycznia, Warszawa wprowadziła nawet bezpłatną komunikację miejską, co miało pomóc w poprawie jakości powietrza.

kz/PAP/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Zaskok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.02.2017 21:12 ~Zaskok

    Moze nie rozumiem;-), ale to przeciez diesle czyli wlasnie 100% komunikacji miejskiej generuje najwieksze zanieczyszczenie ze strony pojazdow! A co ciekawe wbrew podawanym danym, jeszcze rok temu, w Wawie smog nie byl tak odczuwalny czy widzialny. Jakie zatem sa faktyczne przyczyny?

  • Sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2017 14:33 ~Sss

    Te dane są prawie siedmiokrotnie zaniżone w stosunku do rzeczywistych. Wróćcie do danych z dni, kiedy była darmowa komunikacja, a sami zobaczycie...

  • qum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2017 13:15 ~qum

    Majki, oczyszczacz oczyszczaczem, nawet wziałem ten tańszy, ale z domu czasami trzeba wyjśc i co wtedy, maski?

  • mieszkaniec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2017 21:40 ~mieszkaniec

    W Legionowie ludzie segregują śmieci..
    Na palne i te nie palne.Te palne segregują na te którymi można palić w dzień i te które można palić w nocy...

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2017 20:57 ~kolo

    nestor~nestor

    Legionowo to wieś ,a ta jest właśnie największy smog.Palą czym popadnie i nikt tym się nie zajmie?Co pan na to panie Płaszczak?

    Miasto z największą gęstością zaludnienia w polsce to wieś.
    Gratuluję głupoty,i wielkiego ego.

  • mmmz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2017 19:02 ~mmmz

    A może odstawisz samochód lub przestaniesz oddychać, żeby nie zanieczyszczać powietrza?

    Może też zaaplikujesz sobie powietrze doodbytniczo, może uśmierzy to twój kretyński ból dupy.

    Maniek~Maniek

    Domagam się organizowania biegów maratońskich co drugi dzień naprzemiennie z obowiązkową masą kretyniczną aby swoimi płucami filtrowali stołeczne powietrze. i zacytuję klasyka "Zapraszam biegaczy do biegania w Warszawie. 8 tys biegaczy, a każdy biegnie powiedzmy 3 godziny, czyli 8000*3*3600 wdechów po ok 4 litry, czyli ponad 86 milionów wdechów po 4 litry , czyli prawie 350 tysięcy metrów sześciennych powietrza przefiltrowanych płucami biegaczy z sadzy, pyłów, ołowiu, siarki i wielu innych szkodliwych substancji. Nie wiem jaka jest średnia ilość szkodliwych substancji w m^3 warszawskiego powietrza, ale myślę, że powietrze będzie czystsze. Zapraszam także masę kretyniczną do jeżdżenia po ulicach Warszawy. Nie zapraszam natomiast vervy racing, gdyż ta niewielka grupka rodziców, co przyjdzie oglądać to widowisko ze swoimi pociechami, nie odfiltruje swoimi płucami i płucami swoich dzieci wszystkich spalin jakie wyrzucą z siebie samochody biorące udział w pokazie."

  • tak to jest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2017 18:57 ~tak to jest

    Wczoraj w okolicach Starego Miasta nie dało się wieczorem oddychać, bo smród był taki jakbym głowe do komina komuś włożył. Tutaj nie ma wielu domów jednorodzinnych, co jasno pokazuje, że smog do Warszawy przybywa z dzielnic i wiosek ościennych. To są kpiny by w XXI wieku nie było norm palenia. Idioci duszą siebie rodziny bliskich dalekich ale są radośni, bo sąsiad też tak robi. Oszczędzi jeden z drugim 200 zł miesięcznie na miale z Ukrainy i jedziemy. Jakoś problem zdecydowanie się nasił od 2/3 lat szczególnie w Warszawie.

  • smieci sie nie pali

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2017 18:25 ~smieci sie…


    zxcvbn~zxcvbn

    W w-wa nie ma hut ,ale są w w w-wa i na obrzeżach kotłownie przemysłowe,opalane nisko wartościowym weglem
    jacek~jacek

    Czlowieku wez leki. Smog jest tylko i wylacznie od samochodow i gigantycznych korkow w warszawie. na wsi pala czym popadnie - widziales kiedys na wsi SMOG ?



    Popatrz na jakość powietrza w Otwocku. Też uważasz że winne są samochody stojące w korku?

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2017 16:57 ~Maniek

    Domagam się organizowania biegów maratońskich co drugi dzień naprzemiennie z obowiązkową masą kretyniczną aby swoimi płucami filtrowali stołeczne powietrze. i zacytuję klasyka "Zapraszam biegaczy do biegania w Warszawie. 8 tys biegaczy, a każdy biegnie powiedzmy 3 godziny, czyli 8000*3*3600 wdechów po ok 4 litry, czyli ponad 86 milionów wdechów po 4 litry , czyli prawie 350 tysięcy metrów sześciennych powietrza przefiltrowanych płucami biegaczy z sadzy, pyłów, ołowiu, siarki i wielu innych szkodliwych substancji. Nie wiem jaka jest średnia ilość szkodliwych substancji w m^3 warszawskiego powietrza, ale myślę, że powietrze będzie czystsze. Zapraszam także masę kretyniczną do jeżdżenia po ulicach Warszawy. Nie zapraszam natomiast vervy racing, gdyż ta niewielka grupka rodziców, co przyjdzie oglądać to widowisko ze swoimi pociechami, nie odfiltruje swoimi płucami i płucami swoich dzieci wszystkich spalin jakie wyrzucą z siebie samochody biorące udział w pokazie."

  • majki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.01.2017 15:49 ~majki

    Dobrze ze nie musze dzisiaj nigdzie wychodzić i pracuję w domu. Czasami doceniam to bardziej niż zwykle... Jeszcze wypadałoby kupić jakiś oczyszczacz powietrza w media expert, ale okna robią cześć roboty.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

"Żyj i daj żyć. Nie parkuj na przejściach dla pieszych"

Motto, które umieścił na swoim aucie kierowca tego auta wyraźnie nie przyświeca jemu samemu. Samochód postawił na ulicy Dąbrowskiego, a dokładniej - na... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »