Informacje

31.05.2011 11:48 protest pod żyrardowem

Blokada, płonące opony i policja. Protest na budowie A2

SERWISY:

Kilka godzin trwał protest podwykonawców autostrady A2, którzy blokowali drogę pomiędzy Żyrardowem a Sochaczewem. Domagają się od generalnego wykonawcy, chińskiego konsorcjum COVEC, wypłaty zaległych pieniędzy za wykonaną pracę. Na miejscu pojawiła się policja.  

Ruch na drodze krajowej nr 50 został zablokowany po godzinie 10.00. Na miejsce przyjechała policja i budowlańcy zostali zmuszeni do złagodzenia protestu. - Jeden z mężczyzn został zakuty w kajdanki. Po spisaniu jego danych został wypuszczony - relacjonuje Piotr Borowski, reporter TVN 24.

Jak zapewniają budowlańcy, będa protestować do czasu, aż ktoś od głównego wykonawcy albo z rządu poda konkretny termin spłaty długu. Niezapłacone należności oszacowali na sumę ok. 30 milionów złotych.

- Z protestującymi spotkał się kierownik kontraktu, ale powiedział tylko, że dopóki nie skończy się protest, nie będzie z nikim rozmawiał - dodaje reporter TVN 24. Niestety do porozumienia wciąż bardzo daleko, bo podwykonawcy zapowiedzieli, że w środę znów będą blokować drogę.

Spłacają po trochu

Przedsiębiorcy obawiali się, że Chińczycy zerwą kontrakt, zejdą z budowy i nie wywiążą się ze swoich zobowiązań finansowych. Rzecznik ministerstwa infrastruktury Mikołaj Karpiński poinformował jednak, że takiego niebezpieczeństwa na razie nie ma. Tak przynajmniej wynika z obietnicy głównego wykonawcy. Prezes COVEC Yuanming Fang podpisał oświadczenie, w którym zapewnił, że jego firma ureguluje płatności wobec podwykonawców i dostawców do 30 maja.

Jak mówią budowlańcy, na razie tylko nielicznym wpłynęły na konto zaległe pieniądze. - Była to spłata najstarszych zaległości. Teraz czekamy na resztę. Pozostali czekają na ostateczne decyzje Chińczyków, dotyczące dalszej współpracy. Być może zapadną one po 1 czerwca – mówił wczoraj w TVN 24 Krzysztof Zadrożny z firmy Techno Car. Ta wypożyczała chińskiemu wykonawcy generalnemu sprzęt budowlany.

Wygrali niską ceną

Fragment autostrady A2 od Strykowa pod Łodzią do Konotopy w okolicach Warszawy ma być ukończony w maju 2012 r. i kosztować ok. 3,2 mld zł. 91-kilometrowy odcinek podzielono na 5 fragmentów: 29,2 km (Stryków - okolice Bolimowa), 16,9 km (Bolimów - granica woj. łódzkiego), 20 km (od granicy woj. łódzkiego do granic powiatu grodziskiego), 17,6 km (przez gminy Jaktorów i Grodzisk Mazowiecki) i 7,1 km (Pruszków - węzeł Konotopa).

Generalnym wykonawcą pierwszego i trzeciego z tych odcinków jest chińskie konsorcjum COVEC. Za kilometr gotowej autostrady Chińczykom trzeba będzie zapłacić średnio ok. 26,5 mln zł. Ceny wykonawców pracujących na innych odcinkach polskich autostrad są nawet dwukrotnie wyższe.

bf/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • poinformowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2011 13:49 ~poinformowany

    chiny chiny chiny napiszcie o innych takich jak : strabag , kirchner , skanska
    Tam to się dzieją cuda...

  • Jura

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2011 19:40 ~Jura

    Polska nie dba o swoich,na budowie
    przejścia granicznego w Zwardoniu byłem
    świadkiem jak dyrektor Strabaga przed
    wierzycielami uciekał oknem tu mamy
    podobną sytuację.Było wiele hałasu Strabag miał mieć zakaz startu w polskich
    przetargach sprawa stanęła nawet w polskim parlamencie i nic.Życzę wierzycielą tego hińskiego konsorpcium
    powodzenia.

  • blokujący45

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2011 23:23 ~blokujący45

    Blokada była tylko formą zwrócenia uwagi na problem jaki zaistniał. Nikt z GDDKiA ani naszego szanownego rządu nie interesował się tą sprawą pomimo że już od prawie dwóch tygodni próbowaliśmy coś osiągnąć. Po drugim dniu blokady udało się przyciągnąć uwagę urzędasów. Gdybyśmy teraz tego nie nagłośnili to było by pozamiatane gdyż Chinole już opuszczają nasz kraj a potem to szukaj wiatru w Pekinie. Jeśli zmienia decyzje to nie wiem czy będzie im łatwo znaleźć jakiś sprzęt do pracy, chyba że najpierw gotówka potem praca. Pozdrawiam i przepraszam za utrudnienia.

  • DORA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2011 16:44 ~DORA

    Za karygodny brak nadzoru, brak kontroli nad COVEC ze strony GGDKIA - ktoś powinien ponieść najsurowsze konsekwencje! To było do przewidzenia już na początku.

  • smołek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2011 07:45 ~smołek

    A ja pytam ponownie...
    Czy ktoś się może orientuje jaka jest kara umowna jeśli inwestor nie wywiąże się z umowy i nie odda odcinka na czas lub zrezygnuje z dalszej budowy?
    Mam nadzieję że będą to miliardowe kwoty...
    A może było pobierane jakieś wadium podczas przystąpienia do przetargu które jest dopiero oddawane po zakończeniu robót... i z którego można by przynajmniej wypłacić podwykonawcom wynagrodzenia?

  • Podwykonawcy A2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2011 22:32 ~Podwykonawcy A2

    Do wiadomości wszystkich zainteresowanych GDDiA nie pokryje żadnych zobowiązań Chińczyków gdyby była taka możliwość to nikt z nas by sie nie martwił .Oni umywają teraz ręce twierdzą że nic się nie dzieje a tak naprawdę wiedzą już że to klapa bo chińczycy w tej chwili zwijają się z budowy .To jest po prostu przeciąganie sprawy.Informacja jaką przekazał główny Dyrektor Chińczyków była taka że jak by protest taki miał miejsce w Chinach każdy protestujący otrzymał by kulkę w łeb!!!! Chyba dlatego minister i GDDiA boi się przyjechać na plac budowy!!!!

  • Wojtuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2011 21:58 ~Wojtuś

    Chinole się zwiną w lipcu, tak mówią w CNN.

  • asdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2011 21:11 ~asdf

    Do Loop

    Drogi kolego Twoj komentaż wynika z niewiedzy.... GDDKIA może pokryć roszczenia podwykonawców do wysokości jakie są w kontrakcie z chinolami problem w tym ze chinole maja ceny nizsze z GDDKIA niż z podwykonawcami i to duzo... jak chinole sie zwina to podwykonawcy beda w czarnej D.

  • korols

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2011 21:01 ~korols

    HAHA Ale się z was śmieje polaczki !!! Co za głupi naród ... doszło do tego ,ze chinole wami rządzą.. pakujcie się lepiej i do uk albo do niemiec.!! Tylko Ci z wykształceniem !!,żeby znowu się nie narobiło barachła za granicą. tak jak to miało po 2005...
    A reszta niech sobie siedzi w Polsce i niech dostaje w dupę, Widać lubicie to.Soro nie potrafić się niczemu sprzeciwić.w tym kraju

  • robol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.05.2011 20:31 ~robol

    A może wreszcie zabrano by się za tych co wybrali ofertę poniżej kosztów! Wiadomo, że ktoś za to zapłaci i najczęściej są to ludzie na samym końcu-szary pracownik.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »