Informacje

22.11.2013 12:07 Włamywacze zatrzymani

Biżuteria warta 200 tys. złotych zakopana w lesie

Warszawscy policjanci zatrzymali 31-latniego Marcina J. w momencie, gdy w lesie wykopywał torby ze skradzioną biżuterią. Jak się okazało pochodziła ona z październikowego włamania do salonu jubilerskiego w Grójcu. W pobliżu tego miejsca policjanci zatrzymali również trzech kolejnych mężczyzn mogących mieć związek z tą sprawą.

Policjanci otrzymując kolejne zawiadomienia o włamaniach do mieszkań w Warszawie i okolicach, analizowali i odtwarzali ich przebieg. Za każdym razem sposób działania był taki sam, dlatego można było stwierdzić, że prawdopodobnie sprawcami są te same osoby.

Włamywacze wybijali szyby w oknach lub drzwiach balkonowych, po czym wchodzili do środka, skąd zabierali znalezione pieniądze i biżuterię.

Na gorącym uczynku

Wytypowani przez policję podejrzani, byli obserwowani. Zostali oni zatrzymani, gdy odkopywali torby, w których były złote łańcuszki, kolczyki i obrączki pochodzące z kradzieży, do której doszło w nocy z 21/22 października br. w Grójcu.

Na miejscu policjanci zatrzymali 31- letniego Marcina J., drugiemu mężczyźnie udało się uciec. Jednak jak zaznacza policja, jego zatrzymanie jest  kwestią czasu.

Właścicielka salonu jubilerskiego, skąd pochodziła zabezpieczona biżuteria, wyceniła straty na 200 tysięcy złotych.

Inni zatrzymani po krótkim pościgu

Będący na miejscu policjanci zauważyli audi, które mijali śledząc zatrzymanych. Kierowca na ich widok natychmiast odjechał.  Samochód udało się zatrzymać po krótkim pościgu. W środku oprócz kierowcy, było jeszcze dwóch mężczyzn, którzy również zostali zatrzymani. Prawdopodobnie mężczyźni mogą mieć też związek z czterema innymi włamaniami w Warszawie i Rawie Mazowieckiej.

Marcin J. usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem i został aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia.

pc//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Alfons

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.11.2013 14:35 ~Alfons

    ten pan to Robin Hood... zapbral bogatemy i chcial rozdac biednym... popieram

  • Barnaba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 22:03 ~Barnaba

    Tusk jest hersztem szajki która wedle wstępnych szacunków rozkradła co najmniej 1,5 miliarda złotych w łapówkach z samej INFOAFERY. I co? Wybieracie złodziei do władzy a później wielkie pretensje bo "zły włamywacz mi wózek albo pierścionek ukradł". Przykład idzie z góry. Ja nie usprawiedliwiam tych złodziejaszków którzy kradną drobiazgi. Ale jak nie ma co do garnka włożyć a złodziejstwo jest nieomalże zgodne z prawem, bo przecież złodziei na górze się nie rozlicza. To trzeba zrozumieć ten proces i pracować nad jego unieszkodliwieniem. Zaczynając od samej góry.

  • Hot shot

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 20:36 ~Hot shot


    Czesław~Czesław

    Bo młodzi ludzie teraz pracy nie maja ...
    nsinsidfn~nsinsidfn


    To niech idą żebrać, a nie kraść. Ja nie jestem bogatym człowiekiem, nie posiadam biżuterii, a wszystkie oszczędności jakie mam są w banku. Dlatego po włamaniu do domu złodzieje nie wynieśli żadnych kosztowności (bo ich nie było), tylko wózek dziecięcy, który czekał na potomka. Żona była w szpitalu rodziła, a w tym czasie ścierwo kradło nasz wózek. Życzę wam jak najgorzej.

    Rzeczywiście, wyjątkowo bezczelne bydło. Na co im był ten wózek ? Może u sąsiada ukradli coś większego i tym wózkiem wywieźli ?

  • Czesław

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 16:21 ~Czesław


    Czesław~Czesław

    Bo młodzi ludzie teraz pracy nie maja ...
    nsinsidfn~nsinsidfn


    To niech idą żebrać, a nie kraść. Ja nie jestem bogatym człowiekiem, nie posiadam biżuterii, a wszystkie oszczędności jakie mam są w banku. Dlatego po włamaniu do domu złodzieje nie wynieśli żadnych kosztowności (bo ich nie było), tylko wózek dziecięcy, który czekał na potomka. Żona była w szpitalu rodziła, a w tym czasie ścierwo kradło nasz wózek. Życzę wam jak najgorzej.


    to była ironia, pozdrawiam.

  • nsinsidfn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 15:06 ~nsinsidfn

    Czesław~Czesław

    Bo młodzi ludzie teraz pracy nie maja ...


    To niech idą żebrać, a nie kraść. Ja nie jestem bogatym człowiekiem, nie posiadam biżuterii, a wszystkie oszczędności jakie mam są w banku. Dlatego po włamaniu do domu złodzieje nie wynieśli żadnych kosztowności (bo ich nie było), tylko wózek dziecięcy, który czekał na potomka. Żona była w szpitalu rodziła, a w tym czasie ścierwo kradło nasz wózek. Życzę wam jak najgorzej.

  • herbapol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 14:35 herbapol

    Nie mają pracy to idą na robotę.Czymś trzeba ten wolny czas wypełnić.

  • Ameba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 14:31 ~Ameba

    Tulipan i jego zapasy na "ciężkie czasy" Takich skrytek jest w Polsce więcej.

  • Czesław

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 13:08 ~Czesław

    Bo młodzi ludzie teraz pracy nie maja ...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »