Informacje

01.02.2018 11:20 Zarząd Transportu Miejskiego

Bilety staniały, ale sprzedali ich więcej. Za niemal miliard złotych

SERWISY:

Zarząd Transportu Miejskiego ogłosił, że w 2017 roku sprzedał więcej biletów komunikacji miejskiej niż w roku 2016. Transport publiczny jest coraz chętniej wybierany zwłaszcza wśród osób dojeżdżających do stolicy z podwarszawskich gmin.

W 2017 roku – jak podaje w raporcie ZTM –  wpływy ze sprzedaży hurtowej biletów były wyższe o 1 627 500,46 złotych niż w roku 2016. Do budżetu Zarządu trafiło z tego tytułu 825 761 004,18 złotych, a wartość sprzedanych biletów - według cen z taryfy - wyniosła łącznie 946 923 786,50 złotych. Dane te oznaczają, że coraz więcej mieszkańców Warszawy i okolic wybiera transport publiczny jako sposób na przemieszczanie się po mieście.

Tańsze bilety, więcej pasażerów

W czerwcu zeszłego roku, dzięki decyzji Rady Miasta Stołecznego Warszawy, zostały obniżone ceny biletów długookresowych ważnych na obie strefy. Bilet 30-dniowy kosztuje teraz 180 złotych, a 90-dniowy 460 złotych. ZTM przyznaje jednak, że niższe ceny nie spowodowały mniejszych wpływów do kasy miasta, ponieważ tańszych biletów sprzedało się więcej.

ZTM informuje, że "w okresie czerwiec - grudzień 2017 roku w porównaniu do tego samego czasu w 2016 roku sprzedanych zostało o 25 358 sztuk więcej biletów długookresowych na strefę 1 i 2. Oznacza to wzrost niemal o 11 proc".  Atrakcyjniejsze ceny zachęciły wielu mieszkańców do korzystania z komunikacji publicznej, co przyczyniło się do wzrostu sprzedaży biletów.

"Rok pełen zmian i innowacji"

Od 1 września 2017 roku uczniowie warszawskich szkół podstawowych i gimnazjalnych, a także uczniowie mieszkający w stolicy a uczący się poza nią mogą bezpłatnie korzystać z transportu publicznego na podstawie tzw. karty ucznia. Taką kartę posiada obecnie około 144 000 uczniów.

- Widzimy duże zainteresowanie dzieciaków korzystających z transportu publicznego - przyznała Katarzyna Strzegowska, dyrektor pionu finansowego w Zarządzie Transportu Miejskiego. - Dzieciaki legitymują się tą kartą. Efekt, który chcieliśmy osiągnąć, czyli od najmłodszych lat uczymy właściwej postawy, edukacja komunikacyjna również przynosi pozytywne efekty. - dodała.

Po wprowadzeniu karty w okresie wrzesień - grudzień 2017 roku zmniejszyła się o 13,55 proc. (6 398 345 zł) wartość sprzedanych biletów ulgowych długookresowych. Jednak równolegle nastąpił wzrost sprzedaży biletów normalnych długookresowych - o 2,23 proc. (3 750 950 zł).

Do taryfy wprowadzone zostały również trzy nowe bilety: jednorazowy przesiadkowy ulgowy grupowy, konferencyjny oraz trzydniowy, który jest ważny przez 72 godziny od momentu skasowania. Bilet trzydniowy okazał się korzystny dla osób odwiedzających Warszawę turystycznie, największe zainteresowanie nim zarejestrowano w okresie od czerwca do sierpnia (58,09 proc. ogólnej sprzedaży).

Na konferencji ZTM Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy, przedstawiła nowy projekt skierowany do firm.

- Zachęcamy pracodawców, aby dofinansowywali swoim pracownikom zakup biletów. Pracodawca podpisuje z nami umowę, korzystają z tego pracownicy i korzysta na tym Warszawa, bo mamy więcej podróży środkami transportu publicznego. Bardzo nas ten projekt cieszy i jestem przekonana, że wielu pracodawców będzie chciało skorzystać z takiej oferty - dodała.

- Jedna firma podpisała już umowę na dofinansowanie kart miejskich dla swoich pracowników - poinformowała Strzegowska. - Rozpoczęliśmy już rozmowy z kolejnymi ponad dwudziestoma firmami. Pracodawcy zakupią bilety w pełnej ich wartości zgodnie z obowiązującą taryfą. Rabat otrzymają pracownicy w zależności od tego, na jakie dofinansowanie zdecyduje się pracodawca.

Oferta ma być rozszerzona o pakiety hotelowe. Strzegowska dodała, że ZTM chce również wejść we współpracę z miejscami noclegowymi poprzez dostarczenie pełnej oferty dla osób przyjeżdżających do Warszawy.

- Wszystkie te działania są po to, aby zachęcać osoby do korzystania z komunikacji, po to aby dbać o środowisko w mieście - informuje miasto.

Wzmożona kontrola biletów w pojazdach komunikacji miejskiej jest istotnym dopełnieniem działalności handlowej ZTM. W 2017 roku liczba przeprowadzonych kontroli wzrosła o 13,37 proc. w stosunku do poprzedniego roku. W tym czasie spadła ilość osób jeżdżących bez biletu z 4,54 proc. w 2016 roku do 4,38 proc. w 2017 roku.

Ponad cztery tysiące punktów sprzedaży biletów

Zarząd Transportu Miejskiego sukcesywnie rozwija sieć sprzedaży biletów. Bilety można kupić w ponad 4 tysiącach punktów sprzedaży, 21 Punktach Obsługi Pasażera, 720 biletomatach stacjonarnych, 1900 biletomatach w pojazdach oraz za pośrednictwem aplikacji mobilnych.

W 2017 roku został wprowadzony otwarty system sprzedaży biletów mobilnych. ZTM informuje, że nawiązanie współpracy jest możliwe dla każdego podmiotu zainteresowanego uczestnictwem w tym systemie, pod warunkiem akceptacji treści umowy oraz spełniając wymogi formalne i techniczne. Umowy z operatorami zawierane są na czas określony do 31 grudnia 2020 roku.

Na podobnych warunkach 29 listopada ogłoszone zostały wymagania w systemie otwartym dla podmiotów zainteresowanych sprzedażą biletów w stacjonarnych automatach biletowych od 1 stycznia 2018 roku do 31 grudnia 2022 roku.

Miliard pasażerów rocznie

ZTM podkreśla, że "komunikacja miejska pełni kluczową rolę w systemie transportowym stolicy i jest wizytówką naszego miasta. To najchętniej wybierany przez warszawiaków środek transportu -  autobusy, pociągi, metro i tramwaje przewożą ponad miliard pasażerów rocznie".

W ostatnich dwunastu latach Zarząd Transportu Miejskiego kupił 311 nowych tramwajów (w tym 281 niskopodłogowych), 1077 niskopodłogowych autobusów (w tym autobusy hybrydowe, elektryczne i gazowe), 35 pociągów metra Inspiro i 28 nowoczesnych pociągów SKM. Planowane są kolejne zakupy: 800 autobusów, 45 pociągów metra, 21 pociągów SKM oraz 213 tramwajów.

bb/mś

 

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • już nie Warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2018 10:59 ~już nie…

    A kiedy będzie trzecia strefa? Bo niedługo cała Warszawa i gminy okoliczne to będzie 1 strefa.
    Dla ludzi z okolicznych gmin będzie to wygodniejsze niż kupowanie dwóch biletów miesięcznych.

  • URS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2018 10:23 ~URS

    Owszem, można się przesiąść do komunikacji miejskiej. Ale 2 warunki: Punktualność i styl jeżdżenia panów kierowców. W/W są skandaliczne. Autobusy jeżdżą jak chcą, mają za nic rozkład. A kierowcy, którzy siedzą w wygodnych fotelach udają, że nie widzą jak ludzie obijają się po autobusie jak worki kartofli. Państwo z ZTMu!!! Trochę łagodności przy używaniu pedałów gazu i hamulca. Proponuję ćwiczenie. napakować kierowców do autobusu i ja poprowadzę. gaz - decha, hamulec- decha i tak 2 minuty. Zaraz by zrozumieli...

  • liczydło

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2018 10:13 ~liczydło


    sadas~sadas

    jezeli bilety jednorazowe stanieja, to ludzie przesiada sie z samochodow do autobusow. nie bedzie sie oplacac wyciagac auta.
    Pvi~Pvi

    Fakt. Jade z Centrum na Powisle metrem na zajecia. Niby szybko bo 5 stacaji ale 15 minut w jedna strone. Potem na piechote 700 m w kazda strone. No i nie mam prawie 7 zlotych. Samochodem jade 20 minut ale mam samochod pod nosem. Za parkwanie przez 1,5h zaplace 4.30.

    Oczywiscie na moj dylemat jest rozwiazanie. Mozna podniesc cene parkowania i w koncu zmusza mnie do straty czasu akceptacji cen biletow.


    Ciekawa wyliczanka. Paliwo masz za darmo?

    Bilet miesięczny kosztuje stówkę. Możesz zwiedzać miasto wszerz i wzdłuż. Nie tylko jeździć raz na jakiś czas na zajęcia.

  • kacha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2018 09:19 ~kacha

    przemo~przemo

    A kiedy zniżki dla płacących podatki w Warszawie?


    jeśli płacisz podatki w Warszawie, starasz się o kartę Warszawiaka i masz zniżki - 10% chyba

  • Dziadd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 23:09 ~Dziadd

    Mieszkam w Radomiu i pracuje w Wawie. Wstaje o 2:00, o 2:25 mam autobus miejski. O 2:50 wsiadam w pociag, wysiadam na Wschodniej kilka minut po 5. Od 6 do 14 jestem w robocie (Targowek przemyslowy). W domu jestem okolo 17. Gole sie, jem sniadanie i ide spac. Tyram tak juz trzeci rok. Odkladam kazdy grosz i mam tego dosyc. Chyba wynajme jakis kat do spania, bo te wyjazdy mnie wykanczaja.

  • kapsel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 19:47 ~kapsel

    Ale dalej płacimy za czas spędzony w pojeździe a nie przebytą drogę.
    Trafisz na korek płacisz podwójnie. Majac bilet 20 minutowy masz prawo przejechac droge rozkladowa. Niewiedza czasem boli. To samo tyczy sie nawet 90 minutowych

  • warszawiacy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 19:41 ~warszawiacy

    bilety gwałtownie podrożały parę lat temu gdy zabrano reklamy z pojazdów komunikacji miejskiej i od tamtej pory jeździmy wozem bo wychodzi nam taniej i szybciej a jest nas dwoje

  • gpz500

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 19:12 ~gpz500



    gpz500~gpz500

    O 7:00 ruszam z domu na Zaciszu do pracy na Siekierkach samochodem i po 30 minutach jestem na miejscu. Komunikacją jechałbym 2x dłużej. To raz.

    Dwa. Gdy widzę kompletnie zapchane autobusy, gdzie wewnątrz jest mniej miejsca niż mają sardynki w konserwie, to mnie mdli po prostu.

    Dlaczego jest na to przyzwolenie?!
    Bez urazy dla kogokolwiek, ale gdyby jakiekolwiek zwierzęta przewożono w takich warunkach, to obrońcy zwierząt zablokowaliby wszystkie warszawskie ulice. Tymczasem ludzi można tak wozić...
    Smutne.

    Ja będę jeździł autem dopóki to się nie zmieni!
    Boom~Boom


    A do tego jeszcze Pan Smrodek którego nikt nie śmie wyrzucić z pojazdu.
    Robota za daleko~Robota za daleko


    A bliżej od Zacisza to pracy nie możesz znaleźć? nie no, nie wierzę, w stolicy? Zamiast się tłuc samochodem przez całe miasto.


    Właśnie 1/2 roku temu znalazłem. Poprzednio jeździłem pod Sochaczew. Nie każdy pracuje w takiej branży, że na każdym rogu znajdzie zatrudnienie, które go satysfakcjonuje.

  • przemo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 18:24 ~przemo

    A kiedy zniżki dla płacących podatki w Warszawie?

  • Pvi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2018 18:01 ~Pvi

    sadas~sadas

    jezeli bilety jednorazowe stanieja, to ludzie przesiada sie z samochodow do autobusow. nie bedzie sie oplacac wyciagac auta.

    Fakt. Jade z Centrum na Powisle metrem na zajecia. Niby szybko bo 5 stacaji ale 15 minut w jedna strone. Potem na piechote 700 m w kazda strone. No i nie mam prawie 7 zlotych. Samochodem jade 20 minut ale mam samochod pod nosem. Za parkwanie przez 1,5h zaplace 4.30.

    Oczywiscie na moj dylemat jest rozwiazanie. Mozna podniesc cene parkowania i w koncu zmusza mnie do straty czasu akceptacji cen biletow.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »