Informacje

21.06.2017 06:41 "Ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa"

Biegał nago po osiedlu,
zmarł w trakcie interwencji

SERWISY:

Prokuratura bada okoliczności śmierci 39-latka, który stracił przytomność i zmarł chwilę po tym, jak funkcjonariusze zakuli go w kajdanki. Na razie nic nie wskazuje na to, by policjanci przekroczyli uprawnienia.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło ponad tydzień temu na Białołęce. W niedzielę 11 czerwca, około godz. 17.30 jeden z mieszkańców ulicy Skarbka z Gór zauważył mężczyznę, który biegał przy blokach. Był całkowicie nagi.

Po kilkunastu minutach na osiedle przyjechał policyjny patrol.

Biały proszek na twarzy

- Zgłaszający wskazał policjantom miejsce, w którym przebywa mężczyzna. Podkreślił jednocześnie, że osoba ta leczy się psychicznie i jest agresywna w stosunku do innych mieszkańców, co powoduje u nich uzasadnioną obawę o własne bezpieczeństwo - relacjonuje podkomisarz Sylwester Marczak z Komendy Stołecznej Policji. - Mężczyzna był wulgarny wobec policjantów. Nie wykonywał ich poleceń. Funkcjonariusze zgodnie z obowiązującymi procedurami użyli siły fizycznej oraz chwytów obezwładniających - dodaje policjant.

Według biorących udział w interwencji funkcjonariuszy mężczyzna przez cały czas był bardzo pobudzony. - Policjanci zwrócili uwagę na ślady białego proszku, które miał na twarzy w okolicach ust i nosa - podkreśla Marczak.

Mężczyznę położyli na trawniku, twarzą do ziemi. Wówczas zaczął słabnąć. Policjanci zdjęli mu kajdanki, przewrócili na plecy i zaczęli reanimować. - Resuscytacja była prowadzona na przemian przez policjantkę i policjanta. Poinformowali także pogotowie i dyżurnego. Na miejsce przyjechała załoga pogotowia, jednak mężczyzny nie udało się uratować - informuje Marczak.

Akcja miała dramatyczny przebieg, 39-latkowi podano nawet zastrzyk z adrenaliny, ale nie przyniosło to skutku.

Kajdanki i siła fizyczna

Sprawę od samego początku bada prokuratura powiadomiona o zdarzeniu przez policję. - Wszczęliśmy śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. To robocza kwalifikacja - zastrzega w rozmowie z tvnwarszawa.pl Artur Oniszczuk, szef północnopraskiej prokuratury.

- Prokurator był na miejscu, nadzorował oględziny. Została też przeprowadzona sekcja zwłok. Na razie nic nie wskazuje na to, żeby policjanci mieli przekroczyć uprawnienia - dodaje.

Według policji funkcjonariusze nie używali w czasie interwencji paralizatora. Potwierdza to prokuratura. - Z ustaleń śledztwa wynika, że jedynymi środkami przymusu bezpośredniego były siła fizyczna i kajdanki - mówi prokurator Oniszczuk.

Prokuratura nie dysponuje jeszcze pełnym protokołem z sekcji zwłok. Biegli na razie stwierdzili jedynie "ostrą niewydolność krążeniowo-oddechową". To jednak na tyle obszerny termin, że nie daje szczegółowej odpowiedzi na pytanie, dlaczego mężczyzna nagle zasłabł i po chwili zmarł.

- Biegli nie stwierdzili na ciele mężczyzny żadnych obrażeń, które mogłoby wskazywać, że do jego śmierci ktokolwiek się przyczynił - mówi Oniszczuk.

Dodatkowo prokuratura zleciła ekspertyzę toksykologiczną, by sprawdzić, czy mężczyzna nie był pod wpływem środków odurzających. Do badań przekazano też biały proszek, który znaleziono w mieszkaniu zmarłego.

Policjanci, którzy przeprowadzili interwencję, pozostają w służbie. Przełożeni uznali, że nie ma podstaw, by wyciągać wobec nich jakiekolwiek konsekwencje.

 

Czytaj także o innej akcji policji na Targówku: Kobieta była agresywna, funkcjonariusze użyli broni:

Piotr Machajski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • chesterdb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 11:58 ~chesterdb



    adonis~adonis

    Policja ma być zdecydowana. Ale ! Ma chronić życie. W USA mają maksymę : służyć i chronić... Nawet jak był golasem to nie powinien umrzeć podczas interwencji. Znowu ładowali w niego jak był skuty paralizatorem ?
    gosia~gosia
    To nie policjanci go zabili ...człowieku co ty wypisujesz. Inna kwestia w USA wyciągaja broń i nie bawią sie w obezwładnianie. W kajdanki zakuwają nie raz za przekroczenie prędkości a tu w Polsce nagonka na policjantów. Bierzesz prochy, łączysz je z narkotykami to mogą być rózne skutki. Nikt normalny 39 letni facet nie biega po osiedlu nagi w ciągu dnia, gdy obok w piaskownicy bawią sie dzieci. Policjanci nie zawinili i mają obwiązek chronić ludzi.

    adonis~adonis

    A ty co wypisujesz ? Ja nie napisałem, że policja go zabiła. Trzeba wypośrodkować. To , że był goły nie znaczy, że ma być martwy. Jak ciebie wyrzuci ktoś na golasa z domu to oznacza, że masz być martwy ? Weź się opamiętaj. Śmierć to chyba wysoka cena ?


    Takie głupie przykłady podajesz, że aż ręce opadają. Gdyby mnie ktoś wyrzucił nagiego z mieszkania to nie biegałbym tak po osiedlu tylko poprosił któregoś z sąsiadów aby wezwał policję. Facet przesadził z eksperymentami dopalaczowymi i zszedł. Policjanci mieli pecha, bo i tak by zszedł i tak. Założenie kajdanek w żaden sposób się do jego śmierci nie przyczyniło.

  • Olaf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.06.2017 05:48 ~Olaf

    bemowianka~bemowianka

    Stolica europejskiego kraju a policja dojeżdza dopiero po kilkunastu minutach...

    Gdyby Pani wiedziała do jakich błahych spraw jest wzywani policja, nie dziwiłaby się Pani że tak długo jechali.

  • Marek z Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 22:12 ~Marek z Janek

    Narkotyki to zło, zaczynamy od marihuany

  • Janek z Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 21:18 ~Janek z Marek

    Przypominam wszystkim.

    Śmierć klinta przy interwecji mundurowych to poważny błąd w sztuce. Pamiętajmy że życie ludzkie jest najwyższą wartością.

  • Tym razem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 18:20 ~Tym razem

    KIBIC~KIBIC

    Do ~ulka - Teraz wiem dlaczego prokurator zamiast wszcząć śledztwo w sprawie ustalenia przyczyn śmierci, zajął się śledztwem w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Sprawcy już są... tylko jakim prawem. W ten sposób, w przyszłości policjanci zamiast podejmować interwencje będą wzywali karetkę. Nikt ćpuna nie dotknie, nie będzie też próbował udzielać pomocy i być może nie uratują wielu osób ze strachu przed oskarżeniem o... "nieumyślne spowodowanie śmierci"
    TYM RAZEM TO POPIS PROKURATURY.

    Jakoś do tej pory nie byli tacy strachliwi. Ani ci z Wrocławia, ani z Lublina. Ale TYM RAZEM tasera nie użyli.

  • zw1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 16:08 ~zw1

    Było mu gorąco. Upał, ADHD albo kwas. Albo wszystko naraz.

  • Pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 14:23 ~Pawel



    adonis~adonis

    Policja ma być zdecydowana. Ale ! Ma chronić życie. W USA mają maksymę : służyć i chronić... Nawet jak był golasem to nie powinien umrzeć podczas interwencji. Znowu ładowali w niego jak był skuty paralizatorem ?
    gosia~gosia
    To nie policjanci go zabili ...człowieku co ty wypisujesz. Inna kwestia w USA wyciągaja broń i nie bawią sie w obezwładnianie. W kajdanki zakuwają nie raz za przekroczenie prędkości a tu w Polsce nagonka na policjantów. Bierzesz prochy, łączysz je z narkotykami to mogą być rózne skutki. Nikt normalny 39 letni facet nie biega po osiedlu nagi w ciągu dnia, gdy obok w piaskownicy bawią sie dzieci. Policjanci nie zawinili i mają obwiązek chronić ludzi.

    adonis~adonis

    A ty co wypisujesz ? Ja nie napisałem, że policja go zabiła. Trzeba wypośrodkować. To , że był goły nie znaczy, że ma być martwy. Jak ciebie wyrzuci ktoś na golasa z domu to oznacza, że masz być martwy ? Weź się opamiętaj. Śmierć to chyba wysoka cena ?

    Adonis, zastanów się co ty piszesz. Łączysz jakieś swoje wymysły w niespójną logicznie całość. "Nawet jak był golasem to nie powinien umrzeć podczas interwencji" - to twoje słowa. A skąd policja miała wiedzieć, że gość np. po zakuciu w kajdanki dostanie zapaści, zawału itd.? Pomyśl. Lata goły po osiedlu, mają informację, że psychiczny i agresywny. To go zakuli. Gość był naćpany i się przekręcił - zdarza się.

  • adonis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 14:16 ~adonis


    adonis~adonis

    Policja ma być zdecydowana. Ale ! Ma chronić życie. W USA mają maksymę : służyć i chronić... Nawet jak był golasem to nie powinien umrzeć podczas interwencji. Znowu ładowali w niego jak był skuty paralizatorem ?
    gosia~gosia
    To nie policjanci go zabili ...człowieku co ty wypisujesz. Inna kwestia w USA wyciągaja broń i nie bawią sie w obezwładnianie. W kajdanki zakuwają nie raz za przekroczenie prędkości a tu w Polsce nagonka na policjantów. Bierzesz prochy, łączysz je z narkotykami to mogą być rózne skutki. Nikt normalny 39 letni facet nie biega po osiedlu nagi w ciągu dnia, gdy obok w piaskownicy bawią sie dzieci. Policjanci nie zawinili i mają obwiązek chronić ludzi.


    A ty co wypisujesz ? Ja nie napisałem, że policja go zabiła. Trzeba wypośrodkować. To , że był goły nie znaczy, że ma być martwy. Jak ciebie wyrzuci ktoś na golasa z domu to oznacza, że masz być martwy ? Weź się opamiętaj. Śmierć to chyba wysoka cena ?

  • powtórka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 13:47 ~powtórka

    Niektórzy mają krótką i jakże wybiórczą pamięć. Zapomnieli już zeszłoroczną kompromitację policji, kiedy ćpuna próbowała "zatrzymać" mopem. Teraz mieli powtórzyć to samo? Ganiać go nagiego po Skarbka z Gór? Z mopem?

  • teraja1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.06.2017 13:35 teraja1

    Nie przyjezdzac do cpunow bo stracisz prace .

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »