Informacje

19.01.2015 17:31 11 lutego sąd zbada apelację prokuratury

Biedroń jednak uderzył policjanta? Prokuratura kwestionuje uniewinnienie

SERWISY:

Prokuratura chce uchylenia wyroku uniewinniającego Roberta Biedronia (od miesiąca - prezydenta Słupska) z zarzutu uderzenia policjanta podczas blokady marszu nacjonalistów w 2010 r. Sąd zbada apelację prokuratury w tej sprawie. Obrona chce utrzymania wyroku.

Jak dowiedziała się PAP w źródłach sądowych, 11 lutego Sąd Okręgowy w Warszawie zbada apelację prokuratury. Wnosi ona o uchylenie uniewinnienia i zwrot sprawy do Sądu Rejonowego.

- Prokurator zarzucił sądowi I instancji błąd w ustaleniach faktycznych co do zamiaru oskarżonego - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak. Dodał, że prokuratura podtrzymuje, iż działanie oskarżonego było umyślne.

- To pewna konsekwencja prokuratury, która rzadko przyznaje się do błędu i woli złożyć apelację, w której wnosi o uchylenie niekorzystnego dla niej wyroku - skomentował obrońca Biedronia mec. Jacek Dubois.

Awantura z 11 listopada

Biedroń został oskarżony przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Śródmieście o naruszenie nietykalności cielesnej policjanta (za co grozi grzywna, do roku ograniczenia wolności lub do roku więzienia). Miało do tego dojść 11 listopada 2010 r., gdy Biedroń - wówczas działacz środowisk LGBT (posłem z listy Ruchu Palikota został w 2011 r.) był wśród blokujących legalny marsz nacjonalistów, który w Święto Niepodległości przechodził przez Warszawę.

Według prokuratury Biedroń miał najpierw chwycić policjanta sierż. Tomasza B. i próbować mu wyrwać pałkę, a potem uderzyć go w twarz. Biedroń twierdził, że sam został wtedy pobity przez policję.

We wrześniu ub.r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uniewinnił Biedronia; uznał, że prokurator nie wykazał jego winy. Sędzia Marek Krysztofiuk uzasadnił orzeczenie tym, że "wszelkie niedające się usunąć wątpliwości sąd zmuszony jest rozstrzygać na korzyść oskarżonego".

Niewiarygodni świadkowie

Sąd miał zastrzeżenia do wiarygodności zeznań niektórych świadków-policjantów. Sędzia zwrócił uwagę, że relacja jednego z policjantów, który miał widzieć moment uderzenia funkcjonariusza, "była w sprzeczności z zeznaniami pokrzywdzonego co do istotnego elementu zdarzenia".

Aby stwierdzić przestępstwo naruszenia nietykalności, niezbędne jest udowodnienie zamiaru sprawcy - bezpośredniego lub ewentualnego. - Sprawca musi zatem chcieć popełnić taki czyn, ewentualnie przewidywać możliwość jego popełnienia i godzić się z tym - mówił sędzia Krysztofiuk. W jego ocenie zamiarem Biedronia nie było agresywne zachowanie wobec policjanta.

Sędzia przyznał zaś rację oskarżycielowi posiłkowemu Tomaszowi B. co do tego, że Biedroń na demonstracji znalazł się nie jako obserwator - jak utrzymywał poseł - ale włączył się w nią i stał się jej uczestnikiem, choć mógł się oddalić.

Po wyroku prokurator, który wnosił o skazanie Biedronia na 10 tys. zł grzywny, zapowiedział apelację.

Biedroń kontra policjant

Usatysfakcjonowana uniewinnieniem obrona podkreślała wtedy, że w związku z zatrzymaniem Biedronia doszło do nieprawidłowości i że wytoczył on prywatny proces karny sierż. B. Jak powiedział w poniedziałek obrońca Biedronia mec. Jacek Dubois, Tomasz B. został niedawno skazany nieprawomocnie w tym procesie na 3 tys. zł grzywny za poświadczenie nieprawdy w dokumentacji zatrzymania.

38-letni Biedroń wygrał w ub.r. wybory na prezydenta Słupska. Dostał 57,08 proc. głosów, pokonując w drugiej turze posła PO Zbigniewa Konwińskiego. Politolodzy uznali to za największą niespodziankę tych wyborów. Media, nie tylko polskie, podkreślały, że został on pierwszym polskim prezydentem miasta - zdeklarowanym homoseksualistą. Po wyborze Biedroń zrzekł się mandatu posła.

PAP/jb/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • to1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 13:00 ~to1

    Ciekawe z skąd dzienikarz ma te informacje bo nie tylko prokuratura żłożyła apelację ale złożył ja również oskarżyciel posiłkowy wytykając sądowi karygodne błędy. Co najlepsze świadek który zmienial zeznania był powołany przez stronę Roberta B. prokuratura nigdy nie brała go pod uwagę.Prawdopodobnie został specjalnie podany jako świadek by sabotować obydwa procesy zarówno ten Biedronia jak i policjanta. Niestety nie da się ukryć tego że jest to proces polityczny.Na uwage zasługuje również fakt że Robert B. cały czas w sądzie zaprzeczał że był aktywnym uczesnikiem manifestacjia w dwóch różnych programach twierdził zupełnie coś innego.A proces specjalnie był spowalniany by Robert B. mógł kandydować na posła a poźniej na praezydenta miasta.

  • Bailando

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 12:16 ~Bailando

    Rowery na ścieżkę rowrową a nie do sejmu

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 09:50 ~nick

    DoOgłupiaczy~DoOgłupiaczy

    Jakiego "marszu nacjonalistów"? Tefałhieny, lepiej to poprawcie, bo może się skończyć sądem!

    Pozwij gościu PAP. Powodzenia w sądzie.

  • pytajnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 09:47 ~pytajnik

    Nowy~Nowy

    Po prostu nie pozwolą mu pokazać ze można zarządzać inaczej lepiej z Miastem
    wywala wszystkich komu chow w Słupsku i tez oczywiście jest bez partyjny
    a to się w wawie nie podoba oj nie no jak to ze takie Poparcie dostał od społeczeństwa

    cały Słupsk mu pomaga i będzie pomagał w realizacji jego planów


    To Biedroń w imię lepszego zarządzania miastem podniósł ręke na policjanta? Gdzie się tacy chowają, jak ty?

  • tak jest

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 09:45 ~tak jest


    sss~sss

    zapewne ten komentarz nie zostanie tutaj umieszczony , ale gdyby to policjant ruszył Pana Biedronia było by wielkie halo przez tydzień w tvn-ie gdy stało się odwrotnie zła jest policja gratuluje udanych artykułów
    mnbvnm~mnbvnm

    Bo widzisz jest pewna rożnica między udeżeniem policjanta przez obywatela, a uderzeniem obywatela przez policjanta. Od policjanta wymaga się dużo więcej, a jeżeli przekroczy to cienką linie staje się badyto


    Bo widzisz... tylko nie rozumiesz. Policjant jest osobą publiczną, powołaną do obrony porządku prawnego. To policjantowi z mocy prawa, na całym świecie zresztą, przysługują większe uprawnienia, niż zwykłemu obywatelowi. Zwykły obywatel Biedroń wdał się w bójkę z policjantem, trochę się popłakał, a teraz powinien ponieść konsekwencje.

  • Nowy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 08:54 ~Nowy

    Po prostu nie pozwolą mu pokazać ze można zarządzać inaczej lepiej z Miastem
    wywala wszystkich komu chow w Słupsku i tez oczywiście jest bez partyjny
    a to się w wawie nie podoba oj nie no jak to ze takie Poparcie dostał od społeczeństwa

    cały Słupsk mu pomaga i będzie pomagał w realizacji jego planów

  • Mich

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 05:17 ~Mich

    Powiodło się mu, jakoś trzeba gościa z dyskredytować: "Nie będzie gej pluł nam w twarz". A kultury o Biedronia to nasi politycy mogliby się uczyć.

  • rodeo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.01.2015 00:47 ~rodeo

    Ciotka zrobiła z siebie meczennika i dzieki rozgłosowi wtarabaniła sie na stołek w urzedzie. Oby jakis rozsądny sedzia nie bał sie mediów i rozliczył tego chytrego kombinatora.

    Makabra jak człowiek nic nie prezentujacy dzieki awanturnictwu i skandalom zaczyna byc "politykiem". A potem płacz , że w tym kraju wszystko sie sypie !!!

  • DoOgłupiaczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2015 23:55 ~DoOgłupiaczy

    Jakiego "marszu nacjonalistów"? Tefałhieny, lepiej to poprawcie, bo może się skończyć sądem!

  • korek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.01.2015 23:42 ~korek

    "Biedroń jednak uderzył policjanta?"
    Co za idiotyczna konstrukcja zdania-twierdząco pytająca?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »