Informacje

15.05.2018 06:45 Przygotowania lokalnych komitetów

Bezpartyjni, Skuteczni, Kukiz, Śpiewak... Kto z kim pójdzie po Warszawę?

SERWISY:

"Prekampania" w Warszawie to na razie wymiana ciosów między kandydatami dwóch największych partii, do których dołączył ostatnio Jacek Wojciechowicz. Jednak po cichu do wyborów prężnie przygotowują się mniejsze komitety i ruchy miejskie. Trwają rozmowy koalicyjne. Są też pierwsze nieoficjalne nazwiska kandydatów na prezydenta.

W najbliższą sobotę swoją konwencję szykują Bezpartyjni. To nowa inicjatywa na warszawskiej scenie politycznej, choć znajdziemy w niej znane samorządowe szyldy i nazwiska.

Ruch wspiera m.in. Warszawska Wspólnota Samorządowa i Inicjatywa Mieszkańców Warszawy. Wśród działaczy wymienić można za to wiceburmistrza Ochoty Grzegorza Wysockiego, dwóch wiceburmistrzów Śródmieścia - Wojciecha Matyjasiaka i Dariusza Wolke, dwóch wiceburmistrzów Białołęki - Marcina Adamkiewicza i Dariusza Kacprzaka oraz Stanisława Pawełczyka - wiceburmistrza Bemowa.

Są też radni, w tym Jerzy Melak z Rembertowa i Piotr Basiński z Białołęki.

Były prezydent kandydatem?

- Bezpartyjni to ruch, który w zakresie ogólnokrajowych wyborów zaproponuje jedną listę do sejmików wojewódzkich i przygotuje co najmniej kilku poważnych kandydatów na prezydentów miast, w tym poważnego kandydata na prezydenta Warszawy - mówi nam Grzegorz Wysocki, po czym dodaje szybko: - Tylko niech mnie pani nie pyta, czy będzie nim Wojciech Kozak.

Uwaga wiceburmistrza nie była przypadkowa. Nieoficjalnie od dawna mówi się, że Bezpartyjni planują wystawić Kozaka jako kandydata na prezydenta. W poniedziałek napisała o tym "Gazeta Stołeczna".

Sam zainteresowany na sobotniej konwencji wygłosi - w imieniu ruchu - program dla Warszawy. Wysocki oficjalnie nie potwierdza jednak tej informacji. - Jeszcze nie podjęliśmy decyzji. Sądzę, że czerwiec jest na to dobrym momentem - stwierdza. - Natomiast pan Kozak to najbardziej merytoryczna osoba, jaką mogę sobie wyobrazić - dopowiada.

Wojciech Kozak to były wiceprezydent Warszawy - w czasach, gdy w ratuszu rządził Paweł Piskorski. Między styczniem i listopadem 2002 roku pełnił nawet funkcję prezydenta. Po czym przez wiele lat toczył sądową batalię z ekipą swojego następcy Lecha Kaczyńskiego, która zarzuciła mu niegospodarność i narażenie budżetu miasta na około dziewięć milionów złotych strat. W 2011 roku został uniewinniony.

Oprócz kandydata na prezydenta, Bezpartyjni mają zamiar wystawić też własne listy do rad. W dzielnicach lokalne komitety popierające ruch prawdopodobnie nie zrezygnują z własnych szyldów.

- Na Ochocie na pewno dalej będzie Ochocka Wspólnota Samorządowa. I jak rozmawiam z kolegami z innych komitetów, raczej opowiadają się za tym, by swoje nazwy utrzymać [na poziomie dzielnic - red.] - informuje Grzegorz Wysocki. - Natomiast do rady miasta czy do sejmików będziemy startować już jako Bezpartyjni - dodaje.

Trudny sojusz ruchów miejskich

W bólach rodzi się porozumienie szeroko pojętych ruchów miejskich i partii lewicowych. Negocjacje w sprawie wspólnej listy i kandydata na prezydenta Warszawy trwają od tygodni. Z jednej strony koalicję buduje Miasto Jest Nasze, które już w marcu ogłosiło współpracę z takimi organizacjami jak Ochocianie, Razem dla Wawra, Bemowiacy, Kooperacja Miejska i Wiatrak, a od tego czasu przyłączyło też Nowy Żoliborz i Rembertów Bezpośrednio.

Z drugiej strony jest Jan Śpiewak ze swoim Wolnym Miastem Warszawa, który przekonuje, że "jest gotowy" stanąć do walki o fotel prezydenta Warszawy. I tu dla niektórych pojawia się problem. Śpiewak odszedł z MJN w atmosferze konfliktu. Obecne szefostwo stowarzyszenie zadeklarowało w mediach, że jego kandydatury nie poprze (bardziej widzi go w roli burmistrza Śródmieścia) i szuka własnego reprezentanta. Nieoficjalnie mówi się o Justynie Glusman z Ochocian.

Sam Śpiewak mówi, że na decyzje trzeba "jeszcze trochę poczekać".

- Chcę zbudować porozumienie jak najszersze i jak najmocniejsze. Uzyskać poparcie od wszystkich środowisk, które są przeciwko temu, co obecnie dzieje się w mieście oraz przeciwko polityce PO i PiS. Od miesięcy rozmawiam z Razem, Inicjatywą Polską, ale i z Miasto Jest Nasze. Zobaczymy co z tego wyjdzie - opowiada.

Dodaje też, że liczy na poparcie ze strony Kukiz’15, którego lider - Paweł Kukiz dość serdecznie wypowiadał się o Śpiewaku w poniedziałkowym wywiadzie dla RMF FM. - Chciałbym się z nim spotkać i porozmawiać. Usłyszeć, jaki ma pomysł na miasto - mówi szef Wolnego Miasta Warszawa.

"Najlepsza jedna lista"

Kilkoro aktywistów, z którymi rozmawialiśmy mówi, że gdyby rozmowy miały zakończyć się dziś, Śpiewak prawdopodobnie poszedłby z Razem, Zielonymi i Inicjatywą Polską, a Miasto Jest Nasze zostało w kręgu komitetów, z którymi się związało i których krąg próbuje jeszcze poszerzać w poszczególnych dzielnicach (np. Wola i Włochy).

Układankę mógłby popsuć Kukiz’15. Ze względu na diametralne różnice światopoglądowe trudno bowiem wyobrazić sobie działaczy tego ruchu z Razem bądź Inicjatywą Polską na jednej liście wyborczej.

- My nie podjęliśmy jeszcze konkretnych decyzji. Na pewno będziemy startować i na pewno z kimś, a nie sami - mówi z kolei Paulina Piechna-Więckiewicz z Inicjatywy Polskiej. - Jest nam dosyć blisko do partii lewicowych, więc żywo rozmawiamy z Razem i Zielonymi. Rozmawiamy też z innymi organizacjami - dodaje.

Przekonuje, że jej zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłaby jedna lista skupiająca komitety o podobnych programach i ludzi o podobnych poglądach. - Ale niestety są pewne problemy [w jej stworzeniu - red.] - przyznaje.

Im szersza lista, tym większe szanse na wejście do rady miasta. Zwłaszcza przy proporcjonalnym systemie liczenia głosów, jaki mamy w Warszawie.

- Przekroczenie pięciu procent nic nie daje. Rzeczywisty próg wyborczy jest znacznie wyższy: osiem, dziewięć, nawet 10 procent. Mam wrażenie, że niektóre komitety o tym zapominają - mówi Piechna-Więckiewicz, zasiadająca w radzie miasta trzecią kadencję (wcześniej z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej).

Kukiz’15 szuka kandydata

Samorządowe plany ma też Kukiz’15. Ruch, jak mówi nam Jakub Dobromilski jeden z jego przedstawicieli, "wystawi listy do rad dzielnic i do rady miasta". - W niektórych dzielnicach przewidujemy współpracę ze stowarzyszeniami lokalnymi, które skupiają ludzi zaangażowanych w sprawy danych osiedli czy dzielnic, znakomicie rozeznanych w potrzebach mieszkańców - dodaje. Nazw stowarzyszeń jednak nie wymienia.

Dobromilski podkreśla też, że Kukiz’15 sam dysponuje w Warszawie "setkami zaangażowanych, wspaniałych działaczy". - Realizujemy liczne projekty dla mieszkańców - dodaje. - Darmowe porady prawne dla mieszkańców, współpracę z ruchami lokatorskimi czy walkę o centralne ogrzewanie we wszystkich kamienicach - wylicza.

Nierozstrzygnięta pozostaje też kwestia kandydata na prezydenta Warszawy. Sam Paweł Kukiz we wspomnianym już wywiadzie w RMF FM powiedział: "Z tych kandydatów, którzy są tacy dostrzegalni (…) kandydatura Śpiewaka wydaje się być kandydaturą dobrą. Wydaje mi się, że to jest chłopak który przede wszystkim kocha miasto, i który byłby w stanie temu miastu się poświęcić". Dodał też, że proponował kandydaturę Annie Streżyńskiej, byłej minister cyfryzacji w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, ale nie wyraziła na to zgody.

Dobromilski również przyznaje, że warszawscy działacze Kukiz’15 wśród społeczników dostrzegają "działania Janka Śpiewaka, który walczył z dziką reprywatyzacją zanim temat został nagłośniony", ale zastrzega, że nie jest on jedynym wartościowym kandydatem.

- Pozytywnie oceniamy dotychczasowe działania wicemarszałka Sejmu Stanisława Tyszki, który od urodzenia mieszka w Warszawie i od wielu lat angażował się w działania społeczne, dzięki czemu jest znakomicie zorientowany w warszawskich sprawach. Jest jeszcze paru innych aktywistów warszawskich, dysponujących ciekawymi wizjami rozwoju stolicy - opowiada.

Z naszych informacji wynika, że działacze ruchu Kukiza zaproponowali start i poparcie Anecie Skubidzie, wolskiej radnej i szefowej Woli Mieszkańców. Dobromilski - pytany o tę sprawę - nie potwierdza, ani nie zaprzecza. - Bardzo doceniamy osoby przejawiające tak dużą energię i zaangażowanie w lokalne sprawy, zawsze będziemy promować aktywność wśród mieszkańców. Naszym celem jest stworzenie społeczeństwa obywatelskiego, którego członkowie będą świadomi swoich praw i wspólnie będą zmieniać swoje otoczenie na lepsze - stwierdza.

Skuteczni i lokatorzy

Wyborcza układanka może być jeszcze liczniejsza. O starcie do rady miasta i rad dzielnic mówili na ostatniej konwencji działacze ruchu Skuteczni, na czele którego stoi poseł Piotr Liroy-Marzec. Nie podali jednak konkretów (czy planują samodzielny start, czy w porozumieniu z kimś). Podobnie z kandydatem na prezydenta stolicy.

Liroy-Marzec przyznał jedynie, że kandydat "będzie warszawiakiem, samorządowcem i osobą odpowiednią na to miejsce". Nie zdradził jednak żadnego nazwiska.

Nie należy zapominać również o ruchach lokatorskich. Piotr Ikonowicz z Ruchu Sprawiedliwości Społecznej już jesienią w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" zapowiedział, że będzie ubiegał się o fotel prezydenta Warszawy, co potem w różnych mediach nie raz potwierdzał. "Prospołeczne i socjalne posunięcia PiS sprawiają, że troska o niezamożną część społeczeństwa przestaje już być postrzegana jako 'lewactwo' tylko jako przejaw przyzwoitości. Cała scena polityczna wraca w lewo po tym jak się wychyliła skrajnie w prawo. (…) Myślę, że to znakomite warunki, aby powrócić do czynnego uprawiania polityki. W końcu wyszło na nasze... PiS to podróba, a lewica to my, Ruch Sprawiedliwości Społecznej" - pisał na swoim Facebooku.

W mediach społecznościowych start w wyborach zadeklarował też przedsiębiorca Paweł Tanajno, który startował w ostatnich wyborach prezydenckich i zdobył 0,2 proc. głosów. W jednym z wywiadów radiowych przyznał, że w stolicy liczy na lepszy wynik. Na Facebooku Tanajno promuje się jako "niezależny kandydat", obiecuje Warszawę "bez korków" i "bez straży miejskiej".

Formalnie kampania wyborcza jeszcze się nie rozpoczęła. Wystartuje dopiero wraz z zarządzeniem wyborów przez prezesa Rady Ministrów - prawdopodobnie w sierpniu.

Pierwsza tura wyborów samorządowych ma się odbyć w jedną z trzech niedziel: 21 października, 28 października lub 4 listopada.

ZOBACZ JAK WYGLĄDAŁY DOTYCHCZASOWE STARANIA KANDYDATÓW:


Karolina Wiśniewska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Michał800

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.05.2018 09:12 Michał800



    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Patrząc na nazwiska prezentowanego tu "planktonu wyborczego" i na ugrupowania z których ten plankton usiłuje wypłynąć na wierzch, PO PRAZ KOLEJNY ze smutkiem stwierdzam, że ZNÓW będę musiał wybierać między dżumą a cholerą...
    Peregrinus~Peregrinus


    "znów będę musiał"? Wcale nie musisz. Jak nie ma kandydata który Ci odpowiada, to olej wybory. Wykażesz w ten sposób obywatelskie nieposłuszeństwo. Pamiętasz? Sama HGW apelowała o taką postawę, kiedy było referendum w Warszawie o jej odwołanie.
    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Właśnie przy pomocy takich jak ty PO przerżnęło wybory. Bo postanowili wykazać się "obywatelskim nieposłuszeństwem" i do wyborów nie poszli.


    Na wybory trzeba chodzić aby pisowcy nie wypełnili karty za Ciebie.
    Natomiast można na karcie postawić wielkiego karnego k....

  • bemowo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2018 23:17 ~bemowo

    Szkoda Anna Streżyńska odmówiła Kukizowi. Naprawdę wilka szkoda. Warszawa potrzebuje właśnie kogoś takiego.

    Sama propozycja pokazuje jednak, że Kukiz'15 myśli inaczej niż cała reszta.

  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2018 18:47 ~ech

    W jakim celu ta cała RESZTA na własne życzenie ośmiesza się? Przecież zdają sobie doskonale sprawę, że zbiorą wszyscy 0,2% -0,5% głosów.Co takiego tkwi w ludziach, ze lubią tracić twarz?

  • dzikakaczka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2018 17:01 ~dzikakaczka

    Jan Pietrzak  Gonitwa~Jan Pietrzak Gonitwa

    Do żłobu, panowie!
    Kto pierwszy do żłobu?
    Ruszyła gonitwa
    na oczach narodu!

    Zgonione wałachy
    i skoczne źrebaczki
    gnają do koryta
    jak do młodej klaczki.

    Bo tam smakołyków
    zestaw przebogaty:
    dyrekcje owocne,
    smaczne konsulaty.

    Lewica - prawica,
    nieważne poglądy!
    Ważne, by się dorwać,
    ważne, by porządzić!

    Więc naprzód, panowie!
    Kto pierwszy do żłobu?
    Trwa wielka gonitwa
    na oczach narodu.

    Bo władza to magnes,
    żyła i chałtura,
    co wam udowadnia
    każda menklatura.

    Każdy rwie do siebie
    smętne resztki flagi,
    pod którą się kiedyś
    zbierały gromady.

    Zróbmy sobie Liban,
    a może Irlandię,
    bo było za grzecznie,
    bo zbyt kulturalnie.

    Więc śmiało, panowie!
    Kto szybciej do żłobu?
    Nie słabnie gonitwa
    na oczach narodu!

    Nikt nam się nie wtrąca
    w nasze polskie sprawy,
    sami potrafimy
    z sobą się rozprawić!

    Więcej nienawiści,
    mniej zwykłego wstydu!
    Jak nam się nie uda,
    zwalimy na Żydów!

    Śmiało, hop, panowie!
    Do żłobu, do żłobu!
    Trwa wyścig szalony
    na oczach narodu!

    Już widać zwycięzców
    miny ogłupiałe,
    bo tam w żłobie pusto,
    nic już nie zostało!


    Na przyszłość od razu pisz streszczenie poematu.

  • Dziadek tetryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2018 15:49 ~Dziadek tetryk


    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Patrząc na nazwiska prezentowanego tu "planktonu wyborczego" i na ugrupowania z których ten plankton usiłuje wypłynąć na wierzch, PO PRAZ KOLEJNY ze smutkiem stwierdzam, że ZNÓW będę musiał wybierać między dżumą a cholerą...
    Peregrinus~Peregrinus


    "znów będę musiał"? Wcale nie musisz. Jak nie ma kandydata który Ci odpowiada, to olej wybory. Wykażesz w ten sposób obywatelskie nieposłuszeństwo. Pamiętasz? Sama HGW apelowała o taką postawę, kiedy było referendum w Warszawie o jej odwołanie.

    Właśnie przy pomocy takich jak ty PO przerżnęło wybory. Bo postanowili wykazać się "obywatelskim nieposłuszeństwem" i do wyborów nie poszli.

  • nunu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2018 14:24 ~nunu

    Jak słyszę "ruchy miejskie" to zaraz widze poliamorię w jej pełnym rozkwicie:)

  • jakośtakwyszło

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2018 12:51 ~jakośtakwyszło

    Wyścig szczurów rozpoczety!!! Szkoda tylko, że oprócz szczurów nie ma żadnego kandydata na prezydenta.

  • Marys_kalcer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2018 12:48 Marys_kalcer

    nie ma takiej rzeczy której nie może obiecać Jaki , czemu nie powiedz ,ze mieszkanie gratis dla kazdego i kazdy dostanie ferrari ....

  • jakby śmieszne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2018 11:55 ~jakby śmieszne

    Ani J ani T nie wygrają,ale zżera mnie ciekawość, który z teczkowych kandydatów wygra , uważam, że to Jaki wygra ten dwumecz

  • Peregrinus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2018 11:48 ~Peregrinus

    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Patrząc na nazwiska prezentowanego tu "planktonu wyborczego" i na ugrupowania z których ten plankton usiłuje wypłynąć na wierzch, PO PRAZ KOLEJNY ze smutkiem stwierdzam, że ZNÓW będę musiał wybierać między dżumą a cholerą...


    "znów będę musiał"? Wcale nie musisz. Jak nie ma kandydata który Ci odpowiada, to olej wybory. Wykażesz w ten sposób obywatelskie nieposłuszeństwo. Pamiętasz? Sama HGW apelowała o taką postawę, kiedy było referendum w Warszawie o jej odwołanie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »