Informacje

03.12.2017 07:26 Remis w meczu z Sandecją

Beniaminek bliski sensacji. Legia uratowała się w ostatniej minucie

SERWISY:

Sandecja w ostatniej chwili wypuściła z rąk sensacyjne zwycięstwo nad Legią Warszawa. Mistrzów Polski rzutem na taśmę uratował Jarosław Niezgoda, strzelając na 2:2.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry desperackie dośrodkowanie dotarło do Niezgody. Napastnik Legii nie strzelił głową, piłka otarła się o jego bark, ale wpadła do bramki. Legia uratowała punkt na stadionie, który jest dla niej koszmarem.

Dotychczasowe trzy ligowe mecze w Niecieczy z trzema różnymi trenerami warszawian kończyły się porażkami. Ale zespoły prowadzone przez Rosjanina Stanisława Czerczesowa, Albańczyka Besnika Hasiego i Jacka Magierę poległy z Bruk-Betem Termaliką. Chorwat Romeo Jozak musiał się zmierzyć z beniaminkiem z Nowego Sącza. Trener Legii wiedział o wstydliwym bilansie, ale - jak tłumaczył na konferencji prasowej - próbował wykorzystać to, jako dodatkową motywację.

Legia goniła i dogoniła

Tej motywacji zabrakło gościom w 36. minucie. Trzy podania wystarczyły Sandecji, żeby strzelić gola. Piłkę wybił bramkarz Michał Gliwa, dopadł do niej w polu karnym Filip Piszczek, a akcję wykończył Wojciech Trochim. Demony warszawian w Niecieczy wróciły.

W drugiej połowie wyrównał obrońca Maciej Dąbrowski po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Ale zamiast kolejnej bramki i prowadzenia mistrzów Polski, Legia znów wpadła w tarapaty.

W 82. minucie w pole karne dośrodkował Maciej Małkowski. Niepewne wyjście z bramki Arkadiusza Malarza wykorzystał Michal Piter-Bućko. Wydawało się, że zostanie bohaterem, ale w samej końcówce wyrównał Niezgoda. Chwilę później w słupek trafił jeszcze Dąbrowski i faworyci zamiast z trzema punktami wracają z jednym. W drugim z rzędu meczu wyjazdowym nie potrafili wygrać.

Z kolei Sandecja czeka na zwycięstwo w ekstraklasie od września. Jej wstydliwa seria wydłużyła się właśnie do dziewięciu spotkań.

Sandecja Nowy Sącz - Legia Warszawa 2:2 (1:0)

Bramki: Trochim (36.), Piter-Bućko (82.) - Dąbrowski (60.), Niezgoda (90.)

Sandecja: Gliwa – Basta, Kraczunow, Szufryn, Brzyski – Piter Bucko, Kasprzak – Kuban (82. Cetnarski), Trochim (68. Dudzić), Małkowski – Piszczek (65. Baran).

Legia: Malarz – Broź, Astiz, Dąbrowski, Hlousek – Mączyński (85. Sadiku), Moulin – Kucharczyk (46. Pasquato), Guilherme, Hamalainen – Niezgoda.

kz / dasz / sport.tvn24.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »