Informacje

29.10.2016 16:22 Zdewastowana toaleta czeka na naprawę

Automatyczna, bezdotykowa... Przegrała jednak z wandalami

SERWISY:


Bezdotykowa, z czujnikami, automatycznym zmywaniem, higieniczna... Ma jednak jedną "wadę" - nie jest odporna na wandali. Zdewastowana toaleta na Polu Mokotowskim stoi nieczynna.

Warszawa stawia na nowoczesność, także w sprawach higieny. Na ulicach miasta docelowo stanie 30 automatycznych toalet. Wydane zostaną na to ogromne pieniądze, bo budowa jednej kosztuje niemal 300 tys. złotych. Kosztowne mogą być też remonty, bo miejskie ubikacje są często dewastowane przez wandali.

Ostatnia zniszczona to ta na Polu Mokotowskim, przy ulicy Batorego. To jeden z dwóch nowoczesnych szaletów oddanych do użytku w ubiegłym roku. Każdy kto odwiedza park będzie, a będzie chciał z niej skorzystać natknie się na kartkę z informacją: "Toaleta nieczynna z powodu dewastacji do czasu naprawy." Brakuje tylko kolejnego napisu, że "następna czynna toaleta dostępna jest…".

Niszczenie toalet to stołeczna plaga. Ostatnio informowaliśmy o zniszczonym szalecie w Parku Żeromskiego. Tam kolejne dewastacje spowodowały, że trzeba będzie ją zbudować na nowo.

Czasem dewastacje toalet nie są znaczne, ale i tak powodują, że obiekt przestaje spełniać swoją funkcję. Tak było w Parku Praskim, gdzie wielokrotnie "rozpruwano" automat na momenty. Do czasu zakończenia każdej naprawy toaleta dla spacerowiczów była niedostępna.

Nowe sławojki na miarę XXI wieku nawiązują do warszawskiej architektury i są w pełni zautomatyzowane. Brakuje im tylko "odporności" na wandali.

skw

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2016 11:45 ~Toms

    SEBBAXSEBBAX

    Jak na mieście stały zwykłe toy-toye to także było źle, bo przeszkadzały. Jednak potrzeby ludzie muszą gdzieś załatwiać. Dużo tańszym rozwiązaniuem było by zaprojektowanie mniej rzucającej się w oczy toy-toyki i porozstawiać je na mieście.



    Toi toie to najobrzydliwszy śmierdzący wynalazek, trzeba było by je czyścić co 4h żeby się do czegoś nadawały. Koło mojego bloku taki stoi przy postoju taxi, strach przechodzić obok zwłaszcza latem bo śmierdzi że można zejść. A jak przyjedzie czyściciel to opróżnić, to trzeba okna zamknąć. Te sławojki są dobre na koncert albo do lunaparku a nie stolicy.
    Tu powinny być normalne toalety, albo płatne z "babcią", albo darmowe, bez żadnych skarbonek kuszących wandali, za to sprzątane przez objazdową ekipę raz dziennie, tak jak teraz się to dzieje z Toitoiami.

  • oko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2016 10:43 ~oko

    edek~edek

    jak ktoś całe życie załatwiał się za stodołą to dziwnym byłoby,gdyby potrafił załatwić się w takim urządzeniu.Więc go zniszczył.

    zrobił to taki przyjezdny jak ty.

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2016 09:25 ~oland

    A straż miejska od czego jest? Radary im odebrano a obowiązków nowych nie dostali?

  • yut

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2016 09:20 ~yut

    edek~edek

    jak ktoś całe życie załatwiał się za stodołą to dziwnym byłoby,gdyby potrafił załatwić się w takim urządzeniu.Więc go zniszczył.



    Wy tam w Warszawie stodoły i sławojki macie? Masakra, ale wieś.

  • edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.10.2016 08:31 ~edek

    jak ktoś całe życie załatwiał się za stodołą to dziwnym byłoby,gdyby potrafił załatwić się w takim urządzeniu.Więc go zniszczył.

  • Higiena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 23:28 ~Higiena

    nienawidze_debili~nienawidze_debili

    Wykryty zostaje wandal. Wtedy drzwi automatycznie się blokują, a wszystkie ekskrementy spuszczane mu są na głowę. Automatyczne odblokowanie drzwi następuje po godzinie. Topielca zabiera jego patologiczna rodzina, przy czym pod groźbą kary finansowej ma dodatkowo obowiązek posprzątać cały bałagan.

    I problem rozwiązany.

    Najlepiej szczoteczką do zębów.

  • Przesada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 23:25 ~Przesada

    andree~andree

    A wystarczy tylko jedna kamera monitoringu z nagrywaniem i z informacją o tym fakcie, koszt niewielki a temat niszczenia bardzo ograniczony.

    To do kosztów automatycznej toalety dodać jeszcze koszt monitoringu ?

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 22:41 SEBBAX

    Jak na mieście stały zwykłe toy-toye to także było źle, bo przeszkadzały. Jednak potrzeby ludzie muszą gdzieś załatwiać. Dużo tańszym rozwiązaniuem było by zaprojektowanie mniej rzucającej się w oczy toy-toyki i porozstawiać je na mieście.

  • rolling

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 22:33 ~rolling

    Bo kibel powinien być pilnowany i myty. Albo pilnowany monitoringiem.
    Inaczej zdewastują zawsze i wszędzie.

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 22:15 ~Piotr

    Identyczny tekst powieszony jest na co drugiej windzie przy wiaduktach. W niektuórch miejscach wisi latami, tylko kartki są zamieniane na nowe...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »