Informacje

28.11.2017 13:07 "O życie chodzi, nie o zasady"

Autobus niemal potrącił, ciężarówka zignorowała. Piesza uciekła

SERWISY:


Piesza pewnie wchodzi na przejście dla pieszych. Pokonuje jeden pas, na drugim niemal wjeżdża w nią autobus. Jadąca za nim ciężarówka też nie zamierza jej przepuścić. Kobieta rezygnuje.
Przepisy są po jej stronie, ale ekspert przestrzega: "Lepiej nie doprowadzać do tego, że ma się rację, leżąc na cmentarzu". Film pokazujący niebezpieczne zachowanie kierowców otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Młoda dziewczyna chce pokonać przejście bez sygnalizacji świetlnej. Droga ma trzy pasy ruchu. Piesza wchodzi na zebrę. Pierwszy kierowca zatrzymuje się, dlatego pewnym krokiem idzie dalej. Jednak środkowym pasem jedzie miejski autobus, którego kierowca ani myśli się zatrzymywać. Przejeżdża niemal tuż przed nosem kobiety. Jego śladem idzie szofer ciężarówki, która ze sporą prędkością przejeżdża przez zebrę, ignorując pieszą. Ta jest zdezorientowana i przestraszona, decyduje się zawrócić.

"To o życie jej chodzi, a nie o zasady"

Film otrzymaliśmy na Kontakt 24. Jego autor twierdzi, że sytuację zarejestrował na Powsińskiej, w czwartek po południu.

"Młoda dziewczyna wchodzi bezmyślnie, dynamicznie na przejście, myśląc, że to ulica osiedlowa i przejdzie, jednak nie uda się jej... bo to ruchliwa ulica i zawodowi kierowcy nie zauważą jej. Skończy się szczęśliwie, ale o mały włos autobus miejski by ją potrącił. Nie słychać na filmie, jak trąbię na nią ostrzegawczo, aby pod autobus by nie wpadła" – opisuje Walldemaro

Kobieta odpowiedziała gestem, że jest na przejściu. "Ale to o jej życie chodzi, a nie o zasady. Może na przyszłość będzie bardziej czujna. Może kierowca autobusu zostanie ukarany, ponieważ nie jest przewidującym kierowcą i dopuścił do takiej sytuacji" – pisze.

Po pierwsze: przestrzeganie przepisów

Na naszą prośbę film skomentował dr inż. Piotr Szagała z Instytutu Dróg i Mostów Politechniki Warszawskiej. Według eksperta, sytuację należy rozpatrywać w dwóch aspektach: przestrzegania przepisów ruchu drogowego i dbałości o własne bezpieczeństwo.

- W myśl obowiązujących przepisów pojazdy powinny ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu. Na nagraniu widać, że samochód, w którym umieszczona jest kamera, porusza się mniej więcej równo z autobusem. Kierowca tego samochodu zatrzymuje się przed przejściem, a zatem należy zakładać, że autobus też zdążyłby to zrobić, choć pewnie wymagałoby to dość gwałtownego hamowania – mówi dr inż. Szagała.

- Wychodząc z tego założenia, trzeba zatem przyjąć, że kierowca autobusu przekroczył przepisy ruchu drogowego, a z całą pewnością zrobił to kierowca samochodu ciężarowego, który jechał za nim - ocenia.

Po drugie: własne bezpieczeństwo

Jednak ekspert zwraca uwagę także na drugą stronę medalu. Komentuje zachowanie młodej kobiety, która – pomimo dużego ruchu – zdecydowała się wejść na zebrę.

- Piesza, mimo że miała pierwszeństwo, nie powinna podejmować nadmiernego ryzyka i wchodzić na jezdnię w momencie, kiedy poruszają się nią rozpędzone pojazdy. Mówiąc wprost: lepiej nie doprowadzać to tego, że ma się rację, leżąc na cmentarzu – komentuje.

Nasz rozmówca zaznacza, że w tym przypadku kluczowe są dwa problemy: pierwszy to prędkość, z jaką poruszają się samochody.

- Gdy przekracza ona dozwolone 50 km/h, kierowcy pojazdów, które poruszają się szybciej, mają znacznie mniej czasu na wykonanie ewentualnego  manewru w celu uniknięcia kolizji. A zatem gdy pieszy zachowa się w sposób niewłaściwy i wtargnie na jezdnię, kierowca poruszający się z dozwoloną prędkością mimo wszystko nie doprowadzi do potrącenia – przyznaje.

Drugim problemem – zdaniem Szagały - jest charakterystyka tego przejścia. - Jest ono zlokalizowane na drodze o trzech pasach ruchu w każdą stronę, bez sygnalizacji świetlnej. W wielu krajach, na przykład w Niemczech, rozwiązanie takie od dawna nie jest dopuszczone obowiązującymi przepisami, ponieważ stwierdzono, że jest ono potencjalnie bardzo niebezpieczne. Przejścia takie muszą być albo wyposażone w sygnalizację świetlną, albo zawężone, w przypadku dróg o mniejszych natężeniach ruchu do jednego pasa ruchu w każdą stronę – kończy.

Przepisy dotyczą też pieszych

Z kolei Rafał Retmaniak z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji tłumaczy nam, jak w tym przypadku – zgodnie z przepisami – powinni zachować się kierowcy. - Zabrania się wyprzedzania bezpośrednio przed i na przejściu dla pieszych, zabrania się omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku i zatrzymał się, żeby ustąpić pierwszeństwa pieszemu – wylicza.

Przypomina, że w przypadku kiedy pieszy jest już na przejściu, musimy zatrzymać się i ustąpić mu pierwszeństwa. Ale to nie wszystko. - Kierowca, bez względu na prędkość, musi zachować szczególną ostrożność w okolicy przejść dla pieszych, zwracać uwagę na to, co się dzieje jego obrębie. Co, jeżeli wbiegną tam nagle dzieci? – pyta retorycznie Retmaniak.

Ale przypomina też, że przepisy dotyczą pieszych. - Zabrania się wchodzenia bezpośrednio przed jadący pojazd – zwraca uwagę. - Pieszy musi sobie zdawać sprawę, że zostanie niezauważony, a spotkanie pieszego z samochodem może się skończyć tragicznie – podsumowuje.

W sprawie, którą zarejestrował nasz czytelnik, ma zostać wszczęte postępowanie.

kz/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zewsząd i znikąd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.02.2018 02:59 ~zewsząd i znikąd

    Przy okazji: w wielu krajach w ogóle nie wolno wytyczać przejść bez sygnalizacji na tak szerokich jezdniach!
    W Polsce wolno. Bo u nas drogowców nie obchodzi, żeby pieszy realnie mógł przejść, ani żeby miał szansę przeżyć przechodzenie.

  • jarek z marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2017 15:23 ~jarek z marek




    realista~realista

    Czytając te wszystkie komentarze dochodzę do wniosku że żyję w świecie kierowców-idiotów, szoferów-debili, ignorantów, kretynów i bandytów drogowych, którym mózgi zniszczył zapach samochodowej tapicerki.
    I przez to nie dziwię się że jest tyle wypadków nawet na prostej jednokierunkowej, jak 99% kierujących nie zna przepisów o ruchu drogowym i zasad kultury jazdy.

    fuj~fuj

    Widać "realisto", iż mało czytasz, gdyż słów Tobie brak ... Zamiast konkretów same epitety ... Proponuję powiększyć zasób słownictwa rozpoczynając od lektury Kodeksu Drogowego ...
    jarek z marek~jarek z marek

    Generalnie jak się patrzy na wyczyny tych kretynów kierowców, to słów brakuje. A większość z nich Kodeksu nigdy na oczy nie widziała...
    ojciec~ojciec

    Wracaj do Marek, Jarek.

    Serio? Jak rozumiem zabolało cię zdanie o "kierowcach kretynach" i poczułeś się wywołany do tablicy.

  • miasto przeraża

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2017 15:08 ~miasto przeraża



    realista~realista

    Czytając te wszystkie komentarze dochodzę do wniosku że żyję w świecie kierowców-idiotów, szoferów-debili, ignorantów, kretynów i bandytów drogowych, którym mózgi zniszczył zapach samochodowej tapicerki.
    I przez to nie dziwię się że jest tyle wypadków nawet na prostej jednokierunkowej, jak 99% kierujących nie zna przepisów o ruchu drogowym i zasad kultury jazdy.

    fuj~fuj

    Widać "realisto", iż mało czytasz, gdyż słów Tobie brak ... Zamiast konkretów same epitety ... Proponuję powiększyć zasób słownictwa rozpoczynając od lektury Kodeksu Drogowego ...
    jarek z marek~jarek z marek

    Generalnie jak się patrzy na wyczyny tych kretynów kierowców, to słów brakuje. A większość z nich Kodeksu nigdy na oczy nie widziała...

    Fakt, jeżdżą jezdniami. Normalnie horror.
    A tramwaje też jeżdżą, szok!

  • ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2017 10:05 ~ojciec



    realista~realista

    Czytając te wszystkie komentarze dochodzę do wniosku że żyję w świecie kierowców-idiotów, szoferów-debili, ignorantów, kretynów i bandytów drogowych, którym mózgi zniszczył zapach samochodowej tapicerki.
    I przez to nie dziwię się że jest tyle wypadków nawet na prostej jednokierunkowej, jak 99% kierujących nie zna przepisów o ruchu drogowym i zasad kultury jazdy.

    fuj~fuj

    Widać "realisto", iż mało czytasz, gdyż słów Tobie brak ... Zamiast konkretów same epitety ... Proponuję powiększyć zasób słownictwa rozpoczynając od lektury Kodeksu Drogowego ...
    jarek z marek~jarek z marek

    Generalnie jak się patrzy na wyczyny tych kretynów kierowców, to słów brakuje. A większość z nich Kodeksu nigdy na oczy nie widziała...

    Wracaj do Marek, Jarek.

  • jarek z marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2017 09:42 ~jarek z marek


    realista~realista

    Czytając te wszystkie komentarze dochodzę do wniosku że żyję w świecie kierowców-idiotów, szoferów-debili, ignorantów, kretynów i bandytów drogowych, którym mózgi zniszczył zapach samochodowej tapicerki.
    I przez to nie dziwię się że jest tyle wypadków nawet na prostej jednokierunkowej, jak 99% kierujących nie zna przepisów o ruchu drogowym i zasad kultury jazdy.

    fuj~fuj

    Widać "realisto", iż mało czytasz, gdyż słów Tobie brak ... Zamiast konkretów same epitety ... Proponuję powiększyć zasób słownictwa rozpoczynając od lektury Kodeksu Drogowego ...

    Generalnie jak się patrzy na wyczyny tych kretynów kierowców, to słów brakuje. A większość z nich Kodeksu nigdy na oczy nie widziała...

  • fuj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2017 07:44 ~fuj

    realista~realista

    Czytając te wszystkie komentarze dochodzę do wniosku że żyję w świecie kierowców-idiotów, szoferów-debili, ignorantów, kretynów i bandytów drogowych, którym mózgi zniszczył zapach samochodowej tapicerki.
    I przez to nie dziwię się że jest tyle wypadków nawet na prostej jednokierunkowej, jak 99% kierujących nie zna przepisów o ruchu drogowym i zasad kultury jazdy.


    Widać "realisto", iż mało czytasz, gdyż słów Tobie brak ... Zamiast konkretów same epitety ... Proponuję powiększyć zasób słownictwa rozpoczynając od lektury Kodeksu Drogowego ...

  • realista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2017 06:40 ~realista

    Czytając te wszystkie komentarze dochodzę do wniosku że żyję w świecie kierowców-idiotów, szoferów-debili, ignorantów, kretynów i bandytów drogowych, którym mózgi zniszczył zapach samochodowej tapicerki.
    I przez to nie dziwię się że jest tyle wypadków nawet na prostej jednokierunkowej, jak 99% kierujących nie zna przepisów o ruchu drogowym i zasad kultury jazdy.

  • marcellinerro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2017 05:51 ~marcellinerro

    Czytam wypowiedz eksperta i nie wierzę.
    Zacznijmy od tego, że pieszy przechodząc przez jezdnię, nawet w miejscu wyznaczonym jest obowiązany zachować szczeólną ostrożność. Po drugie pieszemu zabrania się wejścia bezpośrednio przed nadjeżdzajacy pojazd. Chciałem też Panu ekspertowi przypomnieć o treści art. 3 PRD gdzie zapisano że każdy uczestnik ruchu (w tym pieszy) ma odowiązek unikać wszelkiego działania które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa.
    To wszystko należy jeszcze zestawić z zw. doświadczeniem życiwym które podpowiada, że autobus, zwłaszcza podczas przewożenia pasażerów, których część z pewnością zajmuje miejsca stojące nie może zbyt gwałtownie hamować.
    Ciekaw jestem opinii eksperta w sytuacji gdy kierujacy autobusem za wszelką cenę zatrzymałby pojazd przed przejściem. Podejżewam że kilku pasażerów by ucierpiało. Możliwe jest że ciężarówka najechałaby na tył autobusu powiększając liczbę rannych.
    Tak więc Panie ekspercie nie tlko zdrowy rozsądek ale i przepisy nakąłdają na pieszą pewne zasady.

  • fikol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2017 23:48 ~fikol

    miasto~miasto

    Światłą są, na skrzyżowaniu kilkadziesiąt metrów wcześnie. Wystarczyło poczekać kilkanaście sekund, by samochody miały czerwone światło i by ulica była pusta.


    W końcu! Ktoś inteligentny zdołał zauważyć na tym forum taką zależność na drodze :) Myślałem że ja jedyny rozumiem temat.

  • o matko  myśl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2017 22:38 ~o matko myśl

    matka~matka

    Ukarać kierowce autobusu i ciężarówki, zachowali się bezwzględnie.

    ... bezwzględnie dobrze!

    Dzięki nim, nie ucierpiał żaden pasażer autobusu. Żadne, dziecko, matka staruszka, niepełnosprawny podróżujący tym autobusem.
    A mogła być jatka, gdyby ciężarówka wbiła się w autobus.
    Brawo.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin po zgłoszeniu: drogowcy wymieniają studzienkę

13 godzin potrzebowały miejskie służby, by zająć się na poważnie studzienką. Brak klapy sparaliżował rano aleję Prymasa Tysiąclecia. Potem były nieudane... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »