Informacje

06.12.2018 06:34 zatrzymany i zwolniony

Atak na kontrolerów ZDM.
Paweł Z.: to nieporozumienie

SERWISY:

Policja pod nadzorem prokuratury bada sprawę ataku na kontrolerów strefy płatnego parkowania. Działania śledczych dotyczą dwóch wątków: posługiwania się fałszywą kartą parkingową oraz samej napaści.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński potwierdza, że w środę 28 listopada zostało wszczęte przez policję dochodzenie w sprawie zajścia na placu Starynkiewicza.

"Wątek napaści nie został zaniechany"

Paweł Z. został zatrzymany, a po przesłuchaniu zwolniony. "Złożył zeznania (...) wskazując, iż całe zdarzenie było nieporozumieniem, a do przepychanek doszło, kiedy chciał odzyskać kartę" - tłumaczy w mailu do redakcji Łapczyński.

Policjanci prowadzą śledztwo w dwóch sprawach: fałszywej karty parkingowej oraz zachowania wobec kontrolerów ZDM. Jeśli chodzi o to drugie, "konieczne jest przesłuchanie świadków, jak też dokonanie ustaleń w oparciu o nagrania z monitoringu".

Zarząd Dróg Miejskich poinformował o ataku na swoim profilu w serwisie społecznościowym w czwartek, a więc dzień po tym, gdy policja przyjęła zgłoszenie. Drogowcy zarzucali funkcjonariuszom nie dość poważne podejście do sprawy. Komenda stołeczna zdementowała szybko te sugestie. Prokuratura również przekonuje, że sprawa nie została zignorowana.

"Wątek dotyczący napaści na kontrolerów nie został zatem zaniechany w toku przedmiotowego dochodzenia. Jest jednym z jego wątków" - czytamy w mailu od prokuratora Łapczyńskiego.

Stwierdzili, że karta jest fałszywa

Do zdarzenia doszło 23 listopada. Uwagę kontrolerów Zarządu Dróg Miejskich zwróciła karta parkingowa dla osób niepełnosprawnych w BMW. W czasie kontroli podszedł kierowca auta i na prośbę kontrolerów pokazał dokument. Jak się okazało była to kserokopia. Paweł Z. stwierdził, że oryginał posiada w innym samochodzie, a sama karta wystawiona jest na jego ojca.

"Kontrolerzy wyrazili wątpliwość co do autentyczności dokumentu i oświadczyli, iż zatrzymują kartę i wzywają policję. Wtedy kontrolowany miał zaatakować kontrolerów" - opisuje sytuację rzecznik prokuratury. Według rzeczniczki drogowców, "jednego uderzył w twarz, drugiego - rzucił na maskę auta.

Jak dodaje Łukasz Łapczyński, zajście zauważył policjant po służbie, który interweniował.

W styczniu informowaliśmy o innych atakach na kontrolerów. Tak o sytuacji mówiła wtedy rzeczniczka ZDM:

ml/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pozdrawiam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2018 10:19 ~pozdrawiam

    abcd~abcd

    I znów bmw..

    to nie marka auta, to stan umysłu...

  • Zosia96

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2018 09:37 ~Zosia96

    FundacjaAleUrwał~FundacjaAleUrwał

    Tak warszawscy urzędnicy prześladują kierowców!


    Nie kłam. Nudny jesteś. Zmień płytę.

  • Zosia96

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2018 09:35 ~Zosia96

    FundacjaAdUrbem~FundacjaAdUrbem

    Wina ZDM które nie zapewnia miejsc parkingowych a tylko zdziera kase


    ZDM nie jest od tego. Nie zdziera kasę tylko postępuje zgodnie z przepisami prawa o czym nie macie pojęcia.

  • FundacjaAdUrbem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2018 09:06 ~FundacjaAdUrbem

    Wina ZDM które nie zapewnia miejsc parkingowych a tylko zdziera kase

  • abcd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.12.2018 08:45 ~abcd

    I znów bmw..

  • also

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2018 18:45 ~also

    I mam w to uwierzyć ? Karta ojca, on ma kserokopie ..... Młody gość w bmw jeździł i parkował na tym patencie przez x czasu aż w końcu został przydybany. Wszystko w temacie.

  • Nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2018 18:15 ~Nikt

    wiecej miesc parkingowych~wiecej miesc parkingowych

    A dlaczego nie ma mowy o braku miejsc do parkowania w stolycy ? A co by się stało gdyby 3 osoby niepełnosprawne nagle chciały zaparkować na 1 miejscu jedynym w okolicy ? Kto wtedy ma pierwszeństwo ??
    Też by się zaczęły szarpać o miejsce ? To jest właśnie uprawiane od dawana szczucie ludzi na siebie wzajemnie w Warszawie dlatego do tego dochodzi jak w tresci artykulu.


    A gdyby tu nagle przyjechała wycieczka niepełnosprawnych osób... Miejsc powinno być tyle ilu jest Warszawiaków razy trzy: pod pracą, pod domem i sklepem.

  • Drażak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2018 14:36 ~Drażak


    Drażak~Drażak

    Jeżeli karta wystawiona została na jego ojca, a przyjechał autem on, to ten facet jest zwykłym oszustem. Naklejka na szybie niewiele znaczy. To nie samochód jest niepełnosprawny, tylko używająca go osoba.
    Ludzie myślcie~Ludzie myślcie


    Życie pisze różne scenariusze. Mógł na przykład podstawić tam samochód, aby ojciec załatwiający sprawę w biurowcu obok, albo wychodzący od lekarza, albo będący w okolicy z powodu jakiejkolwiek z dziesiątek możliwych przyczyn, mógł łatwo zabrać się do domu.
    Co nie usprawiedliwia jednak fałszywych dokumentów.

    Masz rację. Ale gdyby tak to wytłumaczył, pewnie nie byłoby całej tej awantury. Może jednak raczej był sam...

  • Ludzie myślcie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2018 14:14 ~Ludzie myślcie

    Drażak~Drażak

    Jeżeli karta wystawiona została na jego ojca, a przyjechał autem on, to ten facet jest zwykłym oszustem. Naklejka na szybie niewiele znaczy. To nie samochód jest niepełnosprawny, tylko używająca go osoba.


    Życie pisze różne scenariusze. Mógł na przykład podstawić tam samochód, aby ojciec załatwiający sprawę w biurowcu obok, albo wychodzący od lekarza, albo będący w okolicy z powodu jakiejkolwiek z dziesiątek możliwych przyczyn, mógł łatwo zabrać się do domu.
    Co nie usprawiedliwia jednak fałszywych dokumentów.

  • BMWstanumysłu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.12.2018 13:30 ~BMWstanumysłu

    Czy to legalne, aby kierowca pełnosprawny poruszał się autem właściciela niepełnosprawnego wykorzystując jego uprawnienia (piszę tu o parkowaniu na kopercie) ? No chyba, że też jest niepełnosprawny umysłowo jak widać chyba jest ;-) Kontrolerów ZDM wyposażcie choć w gaz pieprzowy, żeby studzić zapalonych kierowców BMW.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »