Informacje

05.09.2013 09:42 zakrwawiony mężczyzna został znaleziony na krajowej "7"

Areszt i zarzuty dla podejrzanych
o okaleczenie 23-latka

SERWISY:

Trzy najbliższe miesiące spędzą w areszcie mężczyźni podejrzani o usiłowanie zabójstwa i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała u 23-latka, którego we wtorek znaleziono na krajowej "7" w miejscowości Podole k. Grójca (woj. mazowieckie). Pierwszą informację oraz zdjęcia zdjęcia z miejsca zdarzenia przesłał Reporter 24 Mariusz_24.

W środę przesłuchano poszkodowanego i domniemanych napastników. Dwaj mężczyźni po przesłuchaniu usłyszeli zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkich obrażeń ciała u 23-latka. Na wniosek prokuratury obaj podejrzani - w wieku 21 i 29 lat - zostali aresztowani w czwartek na trzy miesiące.

- Prokurator wnioskował o areszt dla obu mężczyzn, ponieważ grożąca im kara jest wysoka - od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności. Obawiał się także mataczenia z ich strony - powiedziała na antenie Alicja Rucińska, reporterka TVN24. Jak dodała, obaj mężczyźni nie przyznali się do winy.

Jak powiedziała kom. Anna Śledziona z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, motywem bestialskiego napadu na 23-latka dokonanego przez dwóch mężczyzn były pieniądze. - Mieli pewne finansowe sprawy do uregulowania wynikające ze stosunku pracy. Doszło do pewnych nieporozumień, niestety zakończonych na tyle tragicznie, że mówimy tutaj o bardzo poważnych zarzutach, które są przez prokuraturę sformułowane - powiedziała policjantka.

 

Ranny 23-latek już po przesłuchaniach

Dobry stan zdrowia 23-latka pozwolił na jego przesłuchanie. - Przesłuchanie zostanie przekazane do prokuratury. Policja jest mocno skoncentrowana na tym, aby jak najszybciej zebrać odpowiedni materiał procesowy w tej sprawie, który pozwoli odpowiedzieć na pytanie, co dokładnie się wydarzyło - powiedziała wcześniej w środę Śledziona. Jak dodała, wiadomo, że 23-latek jest mieszkańcem powiatu kieleckiego.

Zatrzymani

W związku ze sprawą policja zatrzymała jeszcze we wtorek na terenie powiatu grójeckiego dwóch mężczyzn - 21-latka i 29-latka. Jak powiedziała kom. Śledziona, w chwili zatrzymania nie mieli oni przy sobie broni i byli zaskoczeni. Według rzeczniczki, jeden z nich nie ma stałego miejsca zamieszkania, a drugi pochodzi z okolic Warszawy.

Motywem pieniądze. Chodziło o kilka tys. zł?

Jak ustaliła nieoficjalnie reporterka TVN24, Ewa Paluszkiewicz, 23-latek pracował w firmie budowlanej na terenie powiatu grójeckiego. Miał się upomnieć o zaległe wynagrodzenie u swojego pracodawcy. Gdy usłyszał odpowiedź odmowną, miał zagrozić, że zgłosi sprawę do sądu. Wtedy został zaatakowany. - Chodziło o niewielką kwotę, kilka tysięcy złotych - mówiła na antenie TVN24 Paluszkiewicz.

Obrażenia rąk i karku

Nie potwierdziły się pierwsze przekazywane przez policję informacje, jakoby znaleziony mężczyzna miał podcięte gardło i wyszedł na drogę nagi. - Kiedy go znaleziono 23-latek był niekompletnie ubrany. Miał rany rąk: odcięty kciuk lewej i cztery palce u prawej ręki. Oprócz tego dwie rany cięte karku - wyjaśniła Śledziona. Z nieoficjalnych informacji TVN24 wynika, że palce odcięto szpadlem.
Rannego pogotowie zabrało do szpitala. - Operacja trwała 5,5 godziny. Była dosyć skomplikowana. Dotyczyła licznych obrażeń, które miał pacjent. Jest on w stanie stabilnym - poinformował w środę Marek Lejk ze szpitala specjalistycznego w Grójcu.

"Chcieli mnie zabić"

Informacja o okaleczonym mężczyźnie dotarła do policjantów we wtorek ok. godz. 12. - Przy drodze krajowej nr 7 z przydrożnego lasu wyszedł zakrwawiony człowiek, po czym upadł na pobocze. Przypadkowi świadkowie zatrzymali się na miejscu zdarzenia, wezwali policję oraz pogotowie ratunkowe i udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu - napisał na Kontakt 24 Mariusz_24, który jako pierwszy poinformował nas o sprawie. CZYTAJ WIĘCEJ

Z jednym z pierwszych świadków tego wydarzenia rozmawiała reporterka TVN24, Katarzyna Pasikowska. Mówił on, że początkowo myślał, iż poszkodowany jest pod wpływem alkoholu. Jednak mijając go zauważył, że jest zakrwawiony i wyszedł z zarośli bez butów. - Widać było, że potrzebuje pomocy. Był przytomny - mówił świadek. Dodał, że zatrzymał się także jeszcze jeden kierowca. - Staraliśmy się go zabezpieczyć przed przyjazdem pogotowia - powiedział.

ZOBACZ ROZMOWĘ REPORTERKI "BLISKO LUDZI" TTV Z KIEROWCĄ, KTÓRY JAKO PIERWSZY ZATRZYMAŁ SIĘ DO POMOCY

Pytał też mężczyzny o to, co się stało. Jedyne co usłyszał od poszkodowanego to: chcieli mnie zabić. - Cały czas to powtarzał. Próbowaliśmy się cokolwiek od niego dowiedzieć, jednak nic nie powiedział. Był już tak bezsilny, że prawie w ogóle się nie ruszał. Było z nim bardzo źle - relacjonował świadek.

CZYTAJ TEŻ NA KONTAKT 24

ap, aw//tka/rs,ja

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2013 21:36 ~nika

    Niech PREMIER zejdzie na ziemie,przejrzy na oczy co się dzieje żeby takie rzeczy się działy ? ludzie nie mają pracy lub muszą pracować na CZARNO bo pracodawcom nie opłaca się zatrudniać na umowy TO ABSURD w jakim świecie żyjemy WSTYD. Pracownik domaga się swojej MARNEJ WYPŁATY (nie ważne ile tej wypłaty,ale nie można pozwolić próby odbierania człowiekowi życia!!! to najlepiej pracownikowi PALCE poobcinać i próbować zabić (przeżył NASZCZĘŚCIE).Ludzie ogarnijcie się,żyjemy w wielkim strachu, niepewności ,biedy to potwory nie ludzie KARA ŚMIERCI dla tych zwyrodnialców, wykorzystują nie zatrudniając na umowy traktują jak białych murzynów a my musimy utrzymywać zbrodniarzy .Nie ma litości, żadnego usprawiedliwienia dla BANDYTÓW!!! wstydzić się że w takim kraju żyjemy ,Ile jeszcze nieszczęść , tragedii musimy przeżyć aby coś w końcu się zmieniło? chłopakowi zabrali na całe życie nadzieję na pracę.Dlaczego ? za marne pare złoty. BRAKUJE SŁÓW

  • ruda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2013 20:25 ~ruda

    chcieli zabić ale nie udało im się jaka to różnica !to jest to samo jak zabójstwo !DOŻYWOCIE !!!!!! dla tych bandytów, zrobili to świadomie z premedytacją!!!, jak można tak okaleczyć niewinnego chłopaka , tylko dlatego że domagał się swojej wypłaty? Bóg nad nim czuwał, na szczęście przeżył i cały świat się dowie jak takie hieny traktują ludzi . Jest to nie do pomyślenia, nie ludzkie ,nawet zwierzęta tak się nie zachowują . Aż strach pomyśleć pracując na CZARNO domagając się marnych parę złoty możesz stracić ŻYCIE ! Ludzie opamiętajcie się nic nie usprawiedliwia tych zabójców.!!!

  • znajoma88

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2013 11:14 ~znajoma88

    Ludzie weźcie wy się ogarnijcie!!!!!!!!!!
    Młodemu chłopakowi zrobili krzywdę na całe życie, a wy się licytujecie niewiadomo o co.
    Chłopak domagał się jedynie swojego wynagrodzenia na które ciężko pracował,aby utrzymać rodzinę na śląsku.
    A dwóch zwyrodnialców zrobili mu taką krzywdę. To było nie całe 2000zł. Przykre jest to, że za tak śmieszną kwotę człowiek jest zdolny do takiego okrucieństwa.
    Nie rozumiem też porównywania tego wydarzenia do sprawy z Madzią,to są dwie odmienne sytuacje tak samo okrutne.
    Straszne jest to, że ludzie są tak obojętni na ludzką krzywdę!
    Ale do czasu... Dopóki coś takiego się nie stanie wśród ich rodziny lub znajomych.
    Więc przestańcie wypisywać bzdury.

  • Ant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2013 10:35 ~Ant

    [cytat_1653216]

    artur~artur

    Kto jest większym potworem - mama Madzi czy przedsięborca budowlany ze swoim pomagierem?

    Matka Madzi jednak. Jej malutka córeczka była zupełnie bezradna wobec przemocy. Nie miała szans.

    jeden i drugi KARA ŚMIERCI. Bez znieczulenia. Dlaczego, ja, pracująca, płacąca pieprzone podatki i chory ZUS mam utrzymywać zbrodniarzy? Dlaczego? Dlaczego??????????????

  • Ant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2013 10:29 ~Ant



    NoCommentNoComment

    "(...) Chodziło o niewielką kwotę, kilka tysięcy złotych(...)" kilka tysięcy złotych - rzeczywiście, kwota niewielka..
    xyz~xyz


    Dupkiem się jest. Mam nadzieję, że Twoja Mama jest normalna i teraz jej przykro. Masakra dla rodziny czytać coś takiego..
    Załóżmy, że to było 9000 zł. Czy dwie zdrowe dłonie w stosunku do takiej kwoty to dużo czy mało?
    NoCommentNoComment

    W tym kraju? O 10 dłoni ZA MAŁO żeby zarobić tyle. Niewielka kwota to może być pół pensji a 9000 zł to dla większości 5 miesięcy pracy.

  • Ant

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2013 09:58 ~Ant

    widzę jedynie, ze komentarze sie nie pojawiają. Uwielbiam swoje dłonie. Zapinam guziki, piszę na kompie, głaszczę koty, drapię się w lewy pośladek...bez tych paluchów byłabym inwalidką, na którą musicie praacować Wy, My, podatnicy...

  • Zwyrodnialcy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2013 20:15 ~Zwyrodnialcy

    Właśnie przeczytałem, że chodziło o całe 1,4 tysiąca. Za takie pieniądze młodego chłopaka okaleczyli na całe życie.

  • Aslo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2013 18:59 ~Aslo



    NoCommentNoComment

    "(...) Chodziło o niewielką kwotę, kilka tysięcy złotych(...)" kilka tysięcy złotych - rzeczywiście, kwota niewielka..
    Ant~Ant

    Nie wiesz za jaki okres było to wynagrodzenie, więc kwota rzeczywiście niewielka. Z resztą żadna kwota nie powinna być powodem takiego bestialstwa. Spróbuj napisać jeszcze jeden tak głupi tekst bez palców, które obcięto temu młodemu człowiekowi...
    NoCommentNoComment

    Nie wiem za jaki okres było to wynagrodzenie i wcale nie chcę wiedzieć.. Spróbuj pomyśleć, przeczytaj jeszcze raz i zauważ, że cytowałem kawałek tego artykułu... później zajrzyj w google, wpisz "ironia" i zobacz co to znaczy.

    Ale weź to z drugiej strony, pomyśl przez te przykładowo 9 tys. sprawcy spędzą 25 lat w więzieniu, dalej uważasz że to duże pieniądze? Bo ja nie chciałbym trafić do więzienia nawet na kilkam misięcy przez spór o za taką kwotę...

  • Tak było

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2013 18:24 ~Tak było

    artur~artur

    Kto jest większym potworem - mama Madzi czy przedsięborca budowlany ze swoim pomagierem?

    Matka Madzi jednak. Jej malutka córeczka była zupełnie bezradna wobec przemocy. Nie miała szans.

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2013 17:42 ~Marian

    Każdy pieniądz sie liczy w dzisiejszych czasach taki los nam premier zgotował!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »