Informacje

08.09.2015 20:26 Pasek: dzięki naszym naciskom

Archeolodzy zbadają pochylnię w Porcie Czerniakowskim

SERWISY:


Budząca kontrowersje modernizacja pochylni w Porcie Czerniakowskim będzie poprzedzona badaniami archeologicznymi - informuje biuro stołecznego konserwatora zabytków. Na podstawie ich wyników urzędnicy ocenią zakres prac. O zachowanie pochylni w oryginalnym kształcie walczy fundacja Ja Wisła.

Według projektu przedstawionego przez miasto, połowa (6 z 12) szyn z betonowymi podkładami ma zostać rozebrane. W ich miejscu mają powstać nowe, na których będzie można wodować jednostki. Pozostałych sześć jest zakopanych w ziemi. Aktywiści chcą, żeby pierwszej połowy nie rozbierać, a drugą odkopać i wyeksponować.

Zmienią zakres prac?

We wtorek biuro stołecznego konserwatora zabytków poinformowało, że planowana przez miejski Zarząd Mienia modernizacja będzie poprzedzona odsłonięciem i zadokumentowaniem historycznej pochylni.

Wykonane zostaną sondaże archeologiczne, by zweryfikować północną granicę oryginalnego bruku. "Odsłonięcie zabytkowej konstrukcji przed przystąpieniem do działań inwestycyjnych umożliwi dokonanie oceny stanu zachowania substancji zabytkowej, co pozwoli zmodyfikować zakres i rodzaj prac modernizacyjnych w ramach projektu zamiennego" – czytamy w komunikacie.

"Wygląda to lepiej"

Ta zapowiedź ucieszyła najbardziej zagorzałego krytyka dotychczasowych poczynań Zarządu Mienia. - Po naszych naciskach na urzędników wygląda to lepiej, niż poprzednie plany miasta. My jesteśmy za tym, żeby odkryć i zachować zabytkową pochylnię w całości, a nie tak jak chciał Zarząd Mienia, żeby pod pretekstem remontu na jej połowie zbudować nowy obiekt - mówi tvnwarszawa.pl Przemysław Pasek z fundacji Ja Wisła. - Mam nadzieję również, że archeolodzy odsłonią całość i ocenią, w jakim stanie jest pochylnia - dodaje.

I podkreśla, że nie jest przeciwnikiem uruchomienia pochylni. - Jesteśmy za tym, żeby jednostki turystyczne można było z niej wodować i naszym zdaniem da się to zrobić. Ale chodzi o to, żeby zachowała swój zabytkowy charakter w całości, co zwiększy jej atrakcyjność - twierdzi Pasek.

"Belki do wymiany"

Zarząd Mienia twierdzi, że to wykluczone, bo nie da się wodować statków na starych belkach.

- Sześć belek wystających z wody ma odzyskać funkcjonalność, czyli mają służyć do wodowania statków. Moim zdaniem nie da się tego osiągnąć bez ich wymiany, bo istniejące się w złym i bardzo złym stanie techniczym, popękane i osłabione. Sprawdziliśmy parametry betonu w badaniach laboratoryjnych. Wyniki wskazują, że na skutek upływu lat parametry tego betonu klasyfikują go w przedziale C8/C10 - to absolutnie wyklucza użycie go jako materiał na belki podtorza - przekonuje Marek Piwowarski, pełnomocnik prezydent ds. Wisły.

Archeolodzy mogą za to stwierdzić, że warto odkryć sześć belek, które są obecnie zakopane. - Wówczas może się okazać, że projekt zostanie zmieniony, a wykonawca prac je odkopie i zakonserwuje, ale nie będą używane do wodowania - zaznacza nasz pełnomocnik.

Relikt stoczni Fajansa

Pochylnia jest ostatnim niezmodernizowanym fragmentem zachodniego brzegu Portu Czerniakowskiego. Przedwojenne zabudowania Warszawskiej Stoczni Rzecznej Maurycego Fajansa: warsztaty, stolarnia, magazyny, pomieszczenia służbowe nie zachowały się do czasów współczesnych. Zachodnia część portu została zniszczona w związku z budową Trasy Łazienkowskiej i ul. Czerniakowskiej. Pod warstwą gruzu i ziemi przetrwała jedynie brukowana pochylnia z dwunastoma szynami na betonowych podstawach, służąca do wodowania i remontowania statków wiślanych.

- Pochylnia jest sercem Portu Czerniakowskiego. Maurycy Fajans wodował z niej bocznokołowe parowce, które zabierały nawet po 400 pasażerów na rejs do Młocin - szef fundacji Ja Wisła.

ZOBACZ TEŻ, JAKIE SKARBY ODSŁONIŁA OSTATNIO WISŁA:

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 20:56 ~sandacz

    Michał~Michał

    do Sandacz: nie oczerniaj bo Ja Wisła juz od kilku lat nie prowadzi działalności nad Wisła. Skończyła sie umowa ty czarna rybo

    Nastepne klamstwo. wystarczy do portu Czerniakowskiego zawitac i sprawdzić co takiego na pochylni sie znajduje. Czy to nie przypadkiem barka "Herbatnik"? Czy to nie plywadło fundacji/ To jest ten interes Paska. Kto chce może sprawdzic jak fundacja klamie nawet na tym forum.

  • Michał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 20:10 ~Michał

    do Sandacz: nie oczerniaj bo Ja Wisła juz od kilku lat nie prowadzi działalności nad Wisła. Skończyła sie umowa ty czarna rybo

  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 18:55 ~sandacz

    Paskowi nie chodzi o zabytkową ponoc pochylnię. Jemu jak zawsze chodzi o jego prywatny interes. Na terenie pochylni prowadzi przynosząca mu korzyść działalność, a remont pochylni zaskutkuje usunieciem go z niej. Ot i sedno sporu. Kasa i tylko kasa.

  • qdel76

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 12:12 ~qdel76

    Betonowe fundamenty i zardzewiałe szyny, prawdziwy zabytek klasy "0"...

  • Nemo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 08:10 ~Nemo


    Skuba~Skuba

    Archeolodzy czy paranoicy? Ślady po starej stoczni należy oczywiście zdokumentować, ale nikt nie będzie zwiedzał popękanych betonowych podkładów z początku ubiegłego wieku! Nie mają ani wartości historycznej ani tym bardziej, estetycznej!Gdyby przyjmować takie stanowisko jak pan Pasek to nie można by wybudować żadnego nowego domu na miejscu starego i mielibyśmy zamiast Warszawy wioskę z epoki Mieszka I!
    Tadu Patokolos~Tadu Patokolos

    Zaraz się okaże, że p. Pasek jest herbu Doliwa a jego sławny przodek, poza hulanką i pisaniem pamiętników, zajmował się także szkutnictwem ;-)


    O! " Rejsy" się odezwały.
    Znaczy się to Przemysław Pasek jest solą w oku szanownych panów. Zalazł za skórę bo nie dał kręcić interesów szanownym panom? Co obiecała HGW szanownym panom za dyspozycyjność i wiernopoddaństwo?

  • siekiera1984

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2015 00:18 ~siekiera1984

    za czasów MIESZKA w warszawie tylko tury chodziły, i łosie .. trzeba tupetu i ignorancji by sobie dodawac lat , przeczytaj kolego kiedy to warszawa została pobudowana , i od kiedy to jest miastem...
    piotr michalczuk /biała podlaska

  • Tadu Patokolos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2015 22:47 ~Tadu Patokolos

    Skuba~Skuba

    Archeolodzy czy paranoicy? Ślady po starej stoczni należy oczywiście zdokumentować, ale nikt nie będzie zwiedzał popękanych betonowych podkładów z początku ubiegłego wieku! Nie mają ani wartości historycznej ani tym bardziej, estetycznej!Gdyby przyjmować takie stanowisko jak pan Pasek to nie można by wybudować żadnego nowego domu na miejscu starego i mielibyśmy zamiast Warszawy wioskę z epoki Mieszka I!

    Zaraz się okaże, że p. Pasek jest herbu Doliwa a jego sławny przodek, poza hulanką i pisaniem pamiętników, zajmował się także szkutnictwem ;-)

  • Nemo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2015 22:43 ~Nemo

    Skuba~Skuba

    Archeolodzy czy paranoicy? Ślady po starej stoczni należy oczywiście zdokumentować, ale nikt nie będzie zwiedzał popękanych betonowych podkładów z początku ubiegłego wieku! Nie mają ani wartości historycznej ani tym bardziej, estetycznej!Gdyby przyjmować takie stanowisko jak pan Pasek to nie można by wybudować żadnego nowego domu na miejscu starego i mielibyśmy zamiast Warszawy wioskę z epoki Mieszka I!


    Nie można się z Tobą zgodzić. Pochylnia jest zabytkiem. Wynika to z ustawy o Ochronie zabytków. Jest także wpisana do gminnego rejestru zabytków. Tego nikt nie zmieni i nie kwestionuje. O zabytki należy dbać. W przeciwnym wypadku podlega się odpowiedzialności karnej. A w ogóle Piwowarski idź już spać i nie mąć. Dosyć napsułeś już wokół WIsły. Daj w końcu pracować fachowcom bo ty się niestety nie za wiele znasz w temacie. Dyspozycyjny HGW to jeteś. A i owszem. Idź spać. U HGW masz odprawę o 8.30.

  • Skuba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2015 22:17 ~Skuba

    Archeolodzy czy paranoicy? Ślady po starej stoczni należy oczywiście zdokumentować, ale nikt nie będzie zwiedzał popękanych betonowych podkładów z początku ubiegłego wieku! Nie mają ani wartości historycznej ani tym bardziej, estetycznej!Gdyby przyjmować takie stanowisko jak pan Pasek to nie można by wybudować żadnego nowego domu na miejscu starego i mielibyśmy zamiast Warszawy wioskę z epoki Mieszka I!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »