Informacje

11.07.2015 17:32 około 100 tysięcy ofiar

Apel, salwa honorowa i marsz
w rocznicę zbrodni wołyńskiej

SERWISY:

Apelem pamięci, salwą honorową i złożeniem wieńców pod pomnikiem 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK na stołecznym Skwerze Wołyńskim z udziałem przedstawicieli władz państwowych, samorządowych i kombatantów uczczono w sobotę 72. rocznicę zbrodni wołyńskiej. Ulicami stolicy przeszedł również marsz pamięci.

- Spotykamy się w dniu szczególnym, w dniu 72. rocznicy tzw. krwawej niedzieli na Wołyniu i w miejscu szczególnym, na Skwerze Wołyńskim. Spotykamy się by uczcić, oddać honor i objąć modlitwą ponad 100 tysięcy ofiar zbrodni ukraińskich nacjonalistów Ukraińskiej Powstańczej Armii. Zbrodni dokonanych w 2136 miejscowościach siedmiu województw II Rzeczpospolitej na Kresach Południowo-Wschodnich - podkreślił sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Krzysztof Kunert.

Jak zaznaczył, to niezwykły dzień, miejsce i rocznica, ponieważ po raz pierwszy "mamy honor obchodzić tę rocznicę wspólnie ze środowiskiem 27. Dywizji Piechoty Armii Krajowej".

"Świadectwo prawdy"

Prezes zarządu Okręgu Wołyńskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Anna Lewak podkreśliła, że to spotkanie jest "świadectwem prawdy o Kresowianach II Rzeczpospolitej, o ludności polskiej, która przeżyła dwie okupacje - sowiecką i niemiecką, o ofiarach ludobójczych czystek na Wołyniu, Polesiu, Podolu, ziemi lwowskiej, stanisławowskiej i tarnopolskiej, którzy zginęli z rąk OUN-UPA".

Szczepan Siekierko, prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów we Wrocławiu przyznał, że takie uroczystości przeżywa bardzo osobiście, boleśnie i z wielkim wzruszeniem jako "bezpośredni świadek wspominający śmierć 16 członków najbliższej rodziny w wyniku zbrodni wołyńskiej".

- Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu na podstawie zeznań świadków jednoznacznie potwierdziła, że było to ludobójstwo zaplanowane i wykonane na bezbronnej ludności polskiej. Takiej świadomości ugruntowanej w świadomości Polaków nikt nie zmieni. Szanuję suwerenne prawa Ukrainy do niepodległości i wyboru własnej drogi rozwoju, ale niepokoi nas powrót do ideologii stosowanej u podstaw zbrodni dokonywanej w latach 1939-1947. Musimy wyciągać wnioski z przeszłości, żeby w przyszłości nasi potomkowie odczytywali tę historię w sposób prawidłowy - mówił Siekierko.

"Bałem się spać w domu"

Podczas uroczystości odmówiono modlitwę ekumeniczną w intencji ofiar zbrodni oraz odczytano apel pamięci. Po trzykrotnej salwie honorowej przed pomnikiem 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej złożono wieńce i zapalono znicze.

Płk rezerwy Zygmunt Maguza wspominał w rozmowie z dziennikarzami, że 11 lipca 1943 r. zapisał się w jego pamięci niezwykle okrutnie, ponieważ zginęło wielu jego znajomych. - Kiedy rodzice zostali zesłani na Sybir, ojciec był w Wojsku Polskim, bronił Warszawy w 1939 r., ja jako 18-letni chłopak zamieszkałem u bliskich. Wszyscy mnie jednak ostrzegali, dlatego nie spałem w domu, tylko w zbożu, w lesie, w stodołach, na strychach, u sąsiadów, ale tak, żeby o tym nie wiedzieli. Byłem zaszczuty, bo nacjonaliści wydali na mnie wyrok śmierci. Kilkakrotnie udało mi się wyrwać z ich rąk - opowiadał.

- Polacy byli mordowani w sposób okrutny. Z rodziny stryjecznego brata mojej matki przeżyły dwie dziewczynki, które matka zasłaniała poduszkami przed strzałami Ukraińców. Sama zginęła, podobnie jak jej matka i maleńka półtoraroczna córeczka. Miałem być chrzestnym w innej rodzinie. Przyszli tam i to dziecko rozerwali i na stole położyli. Zabili też matkę. Ojciec schował się w świerkach i potem kiedy byliśmy razem w 27. Wołyńskiej Dywizji trzeba było go bardzo pilnować, bo dostawał szału na widok Ukraińca, a nie wolno nam było się mścić, taki był rozkaz. Zamordowano ludzi, którzy spokojnie żyli i pracowali, w zgodzie z ukraińskimi sąsiadami. Musimy o tym wszystkim pamiętać - powiedział płk Maguza.

Około 100 tys. ofiar

Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali w latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej ok. 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. w Galicji Wschodniej, co najmniej 4 tys. na terenie dzisiejszej Polski. Kulminacja tych wydarzeń, określanych mianem zbrodni wołyńskiej, nastąpiła 11 lipca 1943 r., gdy oddziały UPA zaatakowały ok. 150 polskich miejscowości.

PAP/jb

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kokon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2015 12:02 ~kokon


    Kokon~Kokon

    Pamiętacie .. a przy wódce "Hej sokoły" śpiewacie ...
    ddd~ddd

    Hej sokoly napisał Polak Tomasz Bandura. Znawco.

    Padura, a nie Bandura - polsko-ukraiński poeta znawco.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2015 11:22 ~Xavery

    arma~arma

    Szkoda, że nie zaprosiliśmy Poroszenki, tak jak oni zaprosili Komorowskiego.


    Faktycznie szkoda. Ukraińcy oficjalnie odwołują się do tradycji OUN/UPA i taka okazja byłaby dobra do tego aby zaakcentować polski punkt widzenia na ten zbrodniczy wobec Polaków fragment działalności tych organizacji.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2015 11:11 ~Xavery


    Kokon~Kokon

    Pamiętacie .. a przy wódce "Hej sokoły" śpiewacie ...
    ddd~ddd

    Hej sokoly napisał Polak Tomasz Bandura. Znawco.


    A obecny hymn Ukrainy jest autorstwa Pawła Czubińskiego i Michała Werbickiego. Na Ukrainie polskość zadziwiająco mocno przelpata się z ukraińskością i często o tym kto jest formalnie Polakiem a kto Ukraińcem decydował prezypadek. Tak jak w połowie XVII weku kiedy to mający polskie korzenie Bohdan Chmielnicki powstał przeciwko Rzeczpospolitej po stronie której walczył z kolei rusiński (ukraiński) magnat Jeremi Wiśniowiecki.
    Polska i Ukraina mają więcej wspólnego niż współczesnym Polakom i Ukraińcom może się wydawać. Niestety, historyczne, geopolityczne błędy pierwszej RP na Ukrainie doprowadziły współcześnie do takich tragedii jak m.in. Zbrodnia Wołyńska.

  • szczypan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2015 09:36 ~szczypan

    Jakoś relacji w wiodących stacjach info nie widziałem. Nie ma takiej promocji jak na tęczowych marszach. Smutne.

  • arma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.07.2015 09:25 ~arma

    Szkoda, że nie zaprosiliśmy Poroszenki, tak jak oni zaprosili Komorowskiego.

  • emeryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2015 17:09 ~emeryt

    A w naszym radiu, telewizji, prasie cisza. Nikt nic o rocznicy tej okrutnej zbrodni ukrainców banderowców nawet nie wspomina. Czy to są jeszcze media polskie czy już upainskie?

  • pan japa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2015 15:22 ~pan japa

    jeep~jeep

    dlaczego nie ma pochodów w/s zbrodni w Jedwabnym,Wąsoczu,Kielcach,na Białostocczyżnie ?????????????????????????

    a próbowałeś zorganizować? Czy ktoś ma to zrobic za Ciebie?

  • jeep

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2015 13:32 ~jeep

    dlaczego nie ma pochodów w/s zbrodni w Jedwabnym,Wąsoczu,Kielcach,na Białostocczyżnie ?????????????????????????

  • Jscek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2015 13:10 ~Jscek

    Tylko Polska!!!

  • ddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.07.2015 08:20 ~ddd

    Kokon~Kokon

    Pamiętacie .. a przy wódce "Hej sokoły" śpiewacie ...

    Hej sokoly napisał Polak Tomasz Bandura. Znawco.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »