Informacje

19.07.2011 06:20 spacer nową przeprawą

Andersa w budowie

SERWISY:

 

Niedokończona ścieżka rowerowa, dojście do dworca kolejowego zastawione płotem. Choć jeden z wiaduktów w ul. Andersa został otwarty z dużym poślizgiem, to i tak jest tu jeszcze sporo do zrobienia.

Na pierwszy rzut oka nowa przeprawa w ul. Andersa wygląda imponująco: równy asfalt, ścieżka rowerowa, nawet śruby przy poręczach są zabezpieczone plastikowymi nakładkami.

Przejście zamknięte, nie ma chodnika

Jednak piesi i rowerzyści nie mogą jeszcze w pełni korzystać z wiaduktu - wykonawcy zostało trochę pracy. Co jest do zrobienia?

Ścieżka rowerowa kończy się już na zjeździe, przed ul. Zajączka. Żeby nie wjechać wprost pod nogi pracującym

tam drogowcom, trzeba skręcić na chodnik. 

Zaskoczeni mogą być też piesi, którzy chcą dostać się do tunelu pod torami. Schody są zastawione płotem, a chodnik się urywa - tutaj prace mają się skończyć dopiero jesienią.

Na razie nie działa też jedna z wind dla niepełnosprawnych, tuż obok prześcia. Na razie można nią zjechać jedynie na... plac budowy.

Dłuuuuga budowa

Nowo oddany zachodni wiadukt w ulicy Andersa – Mickiewicza nad ul. Słomińskiego i torami kolejowymi – jest pierwszym z trzech budowanych w miejscu starej przeprawy. Oficjalny termin oddania reszty łącznika to obecnie październik 2011. Tramwaje być może wrócą już we wrześniu - szacuje ratusz.

Utrudnienia na Andersa trwają od 2009 roku. Po wybraniu wykonawcy nowej przeprawy drogowcy obiecywali, że pierwszy wiadukt będzie gotowy pod koniec października 2010. Udało się dopiero w lipcu 2011.

Koszt budowy trzech równoległych wiaduktów to 79 mln zł.

ec/mz

 

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Żoliborzanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2011 10:56 ~Żoliborzanka

    Wczoraj odkryłam dół głęboki na jakieś dwa metry tam, gdzie urywa się ścieżka dla rowerzystów od strony Żoliborza.
    Zabezpieczony,a jakże!
    O czymś widać "zapomnieli" przed tzw. oddaniem 1/3 wiaduktu do użytku. Nie wiem, czy to bardziej oburzające, czy śmieszne...

  • Żoliborzanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2011 10:50 ~Żoliborzanka

    A może właśnie w tym jest mądrość architektów, że nie wymyślili jakichś skosów ,albo - nie daj Boże - łuków. To by dopiero było trudno ułożyć i następny termin by się omsknął!

  • skaut

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 16:29 ~skaut

    Najbardziej mnie w tym filmiku rozczulił ten chodnik na parterze windy - poprowadzony oczywiscie pod kątem prostym - już widzę, jak ludzie będą grzecznie zasuwali pod kątem prostym, a zwłąszcza mijali się idąc z wózkami. Wiedziałem, że od urzędnika nie ma co wymagać pomyślunku, ale myślałem, że architektów mamy trochę mądrzejszych.
    I tak w całej Warszawie - chodniki prowadzone kątami prostymi i wydeptana wokół tego trawa. Kretynizm de luxe.

  • Rammstein

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 14:38 ~Rammstein

    Dopóki będą wygrywac najtańsze firmy w przetargu to większośc inwestycji będzie tak właśnie wyglądac.
    Praca na dwie zmiany po 12 godzin od 7 do 19 i od 19 do 7 jest możliwa, ale nie w momencie kiedy wygrywa najtańsza oferta bo żaden zbrojarz cieśla czy betoniarz znający swój fach nie będzie robił za 10 zl/h tylko wyjeżdza na zachód.
    Tak więc jedynym pocieszeniem jest to, że kiedyś ten wiadukt oddadzą do użytku i wszyscy zapomnimy o tym ile czasu go remontowali.

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 14:36 ~Piotr

    Czy ktoś mógłby mi przystępnie wyjaśnić, dlaczego od strony żoliborz wjazd na wiadukt nie jest łagodnym łukiem - a wijącą się serpentyną?

  • Żoliborzanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 14:22 ~Żoliborzanka

    Udało się wreszcie oddać część wiaduktów, ale oddanie przejścia pod wiaduktem pani rzecznik zapowiedziała dopiero na jesień po ukończeniu inwestycji.
    Po jakim ukończeniu??? Przecież na tej cholernej budowie życie zamiera po 16-ej!!!
    Teraz mamy obrzydliwie rozgrzebane skrzyżowanie Mickiewicza/Zajączka - jeszcze więcej do okrążania, a w soboty i niedziele żywego ducha na budowie nie uświadczy - z wyjątkiem ochroniarzy.
    Ja wiem, że pewne niedogodności związane z budową są nieuniknione.
    Ale ruszcie głową, szanowni fachowcy, i zorganizujcie pracę tak, żeby już teraz można było zrobić przejście dla pieszych pod wiaduktem, choćby prowizoryczne. Na Słomińskiego przekładaliście tory tramwajowe w tę i z powrotem: ...i co??? można było??? Tutaj wystarczy parę płyt betonowych i kawałek płotu. A pani Gajewska razem z panią Choińską niech się parę razy z zakupami przespacerują dookoła elektronika, skrzyżowania, do Śmiałej, a potem jeszcze zdewastowanym chodnikiem wzdłuż nasypu. Odradzam eleganckie szpileczki, zwłaszcza po deszczu. Ciekawe, czy po takim spacerku będą tak samo gładko ogłaszały swoje komunikaty.
    "Jesienią, po zakończeniu" ... Bezduszna biurowa gadanina!!!

  • Artur

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 13:14 ~Artur

    Kolego kierowca właśnie o to chodzi , że przedwojenne technologie i powojenna odbudowa wiaduktów w Popiełuszki i Andersa trwały krócej, choć wiadomo jak było w tamtych czasach krucho, niż obecnie przy komfortowych warunkach inżynieryjnych i budowlanych . Ktoś dobrze napisał , że praca powinna od świtu do nocy trwać . A tak nie jest . Ciekawe czy wykonawca dostaje pieniądze od miesiąca pracy czy od wykonania zadania ? Bo zawsze myślałem , że szybciej budowane to taniej wychodzi lecz chyba nie w Polsce .

  • Lady

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 10:43 ~Lady

    powariowaliście z tymi rowerami ! :o

    p.s te reklamy przed materiałami filmowymi zniechęcają do obejrzenia samego materiału ! :\

  • JD

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 10:14 ~JD

    Prawda jest taka ze wszystkie projekty są źle wyliczone godzinowo bo w tzw. sezonie powinna praca wrzeć na min 2 zmiany nawet w niedziele i święta od świtu do zmierzchu, tak aby wykorzystać czas, gdy nie ma śniegu, mrozu i niepogody... a jak spojrzeć w niedziele na warszawskie budowy to jest totalny bezruch.

    Proponuję reporterom się przejechać w niedzielę po budowach... i policzyć na ilu coś się wtedydzieje

  • do fan 2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.07.2011 10:04 ~do fan 2

    ciesz się, że nie odwrotnie...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »