Informacje

04.07.2019 13:48 konferencja przy kancelarii premiera

Aktywiści o przejściach dla pieszych.
"W Polsce są strefą śmierci"

SERWISY:


- Mamy dość bierności rządu w sprawie niebezpieczeństwa na polskich drogach - zaalarmowali aktywiści. Zaapelowali między innymi o bezwzględne pierwszeństwo przy przejściach dla pieszych.

- Przejścia dla pieszych, które powinny być strefą bezpieczeństwa, w Polsce są strefą śmierci. Liczba ofiar wypadków, w których giną na przejściach dla pieszych rośnie systematycznie od kilku lat. Cofnęliśmy się już o dekadę w tych tragicznych statystykach – powiedział podczas czwartkowej konferencji przy kancelarii premiera prezes ruchu miejskiego Miasto Jest Nasze Jan Mencwel.

"Jest coraz gorzej"

Jak stwierdził, Ministerstwo Infrastruktury zamówiło specjalny raport, który miał zbadać, z czego wynika ten brak bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych. Według niego dokument miał być gotowy pod koniec lutego. - Do tej pory ten raport nie ujrzał światła dziennego - powiedział i dodał, że aktywiści już kilka tygodni temu poprosili o publikację dokumenty, ale nie doczekali się odpowiedzi.

- Dla nas to jest jasny sygnał, że ministerstwo nie chce ujawnić tych danych, dlaczego tak wiele Polek i Polaków ginie na przejściach dla pieszych - stwierdził prezes Miasto Jest Nasze.

Z jego nieoficjalnych informacji wynika, że raport wskazuje na powszechne przekraczanie prędkości w okolicy przejść dla pieszych i niezachowywanie szczególnej ostrożności. Ponadto ze statystyk Komendy Głównej Policji wynika, że większość wypadków, ponad 67 procent, na przejściach dla pieszych wynika z winy kierowcy.

- Jest coraz gorzej, a polscy politycy nie podejmują żadnych działań. Polacy giną na drogach, a bezczynność polityków jest, w naszej ocenie, tak naprawdę przyzwoleniem na rzeź na polskich drogach - powiedziała z kolei Ewa Jasińska z Akcji Miasto z Wrocławia.

Organizatorzy konferencji przywołali przykład Aleksa Koliadycha, zawodnika gorzowskiego klubu sportowego "Admira", który w drodze na zgrupowanie kadry Polski kajakarzy przed mistrzostwami Europy został potrącony na pasach. Jak poinformowali, życie uratowała mu duża walizka i atletyczna budowa ciała.

Poprosiliśmy Ministerstwo Infrastruktury o odniesienie się do informacji aktywistów o raporcie i danych dotyczących wypadków. Biuro prasowe poprosiło nas o pytania mailem. Czekamy na odpowiedź.

Cztery postulaty

W ramach akcji "Chodzi o życie", Marcin Chlewicki z Miasto Jest Nasze przedstawił też cztery postulaty aktywistów.

Pierwszy z nich to bezwzględne pierwszeństwo przy przejściach dla pieszych. Obecnie pieszy ma pierwszeństwo dopiero od momentu, kiedy znajdzie się na pasach, a nie stojąc już przy nich.

Kolejny to podwyższenie mandatów za wykroczenie oraz powiązanie ceny OC z liczbą i rodzajem wykroczeń. - Konieczne jest zwiększenie kwoty - powiedział Marcin Chlewicki.

Trzeci z postulatów to obniżenie limitów prędkości. - Pieszy w nocy może być tak samo pokrzywdzony w wyniku wypadku. Postulujemy, żeby 50 km/h w obszarze zabudowanym obowiązywało przez całą dobę. To kuriozum, że w Polsce mamy 60 km/h dopuszczane w nocy - poinformował Marcin Chlewicki. Dodał, że należy również powrócić do ograniczenia prędkości na autostradach do 130 km/h ze 140 km/h, a na drogach ekspresowych do 110 km/h.

Ostatnim z nich jest prawdziwa egzekucja przepisów. Przedstawiciel Miasto Jest Nasze powiedział, że stowarzyszenie domaga się wprowadzenia nowych fotoradarów oraz dodatkowych odcinkowych pomiarów prędkości.

Chcieli zmian

O zmianę przepisów do ministerstwa zaapelował też europoseł PiS Janusz Wojciechowski oraz Rzecznik Praw Obywatelskich, którzy chcieli, żeby kierowcy mieli obowiązek zatrzymywać się przed przejściem również wtedy, gdy pieszy na nie jeszcze nie wszedł.

Resort odpowiedział jednak, że przepisów zmieniać nie trzeba. Zdaniem piszącego w imieniu ministerstwa Rafała Webera, sekretarza stanu, już z obecnego brzmienia przepisów rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych wynika to, że kierowca musi przepuścić pieszego oczekującego na chodniku.

W jego ocenie, z obowiązujących dziś przepisów już wynika, że kierowca zbliżając się do przejścia powinien się zatrzymać, "nie tylko jeżeli pieszy znajduje się na przejściu, lecz także wówczas, gdy z zachowania pieszego wynika, że może on wejść na to przejście".

Odniósł się do przepisów krajów Zachodniej Europy. Stwierdził, że tamtejsi kierowcy do obowiązku ustępowania pierwszeństwa pieszym mającym zamiar wejść na przejście "są już przyzwyczajeni". Dodał też, że "nie wydaje się właściwym bezpośrednie przeniesienie do polskiego systemu prawnego rozwiązań funkcjonujących w innych państwach europejskich". Argumentował to tym, że "każde społeczeństwo europejskiej posiada inne uwarunkowania kulturowe, prawne, inżynieryjne, edukacyjne, czy też podejście do poszanowania prawa".

Wolniej!

Według badań naukowych, które opisywaliśmy na tvnwarszawa.pl pod koniec 2016 roku prawdopodobieństwo, że pieszy zginie wyraźnie rośnie z prędkością samochodu biorącego udział w wypadku. Jeśli człowiek zostanie potrącony przez auto rozpędzone do 27,5 km/h ma 90 procent szans na przeżycie. To znaczy, że ginie tylko jeden na dziesięciu pieszych uderzonych z taką prędkością. Przy 40 km/h ginie co trzeci pieszy, przy 50 km/h już co drugi. Gdy samochód jedzie powyżej 80 na godzinę, pieszy jest praktycznie bez szans na przeżycie.

To dlatego walka o niższą prędkość jest właśnie walką o życie pieszych. Robi się to na różne sposoby - fizycznie zmuszając kierowców do zwalniania na przykład przed progami, edukując kierowców, wprowadzając sankcje za nieprzepisową jazdę. Jak tłumaczą urzędnicy, wiele zmian, reorganizacji i przebudów ma na celu poprawę bezpieczeństwa najsłabszych uczestników ruchu drogowego.

- Nie jestem zwolennikiem teorii o cechach narodowych. To wszystko kwestia kontroli, wymuszania jazdy z odpowiednią prędkością przez rozwiązania infrastrukturalne i prawne – ocenił wtedy dr inż. Piotr Szagała, który bezpieczeństwem na drogach zajmuje się zawodowo.

kz, PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 20:40 ~Piękny Roman







    dddddd~dddddd

    gdyby piesi stosowali się do obowiązujących przepisów to by nawet połowy tych wypadków nie było co teraz !!!
    takjest~takjest

    nieprawda, wedlug statystyk policji w wypadkach pieszy-samochod kierowca byl winny w 82% wypadkow, pieszy w 17%. ten 1% nie zostal wyjasniony
    Nikt~Nikt

    A jakie to ma znaczenie? I pieszy i kierowca to człowiek. Zarówno na rowerze, w samochodzie czy jako pieszy. Skoro nie ma poszanowania dla prawa czy samej kultyury to nie będzie miał tego ani jako kierowca, rowerzysta czy pieszy.
    niestety~niestety

    I to jest sedno sprawy: wszechobecne chamstwo i brak kultury. Widać to w sklepach, urzędach, parkach. I na drodze też. Coraz częściej spotykam się z sytuacją, że gdy dochodzę do przejścia dla pieszych to kierowcy jeszcze przyśpieszają bylebym nie wszedł na przejście i nie musieli się zatrzymywać.
    Ika~Ika

    A nie pomyślałeś że dbają by nie było smogu i by szybciej przejechać byś ty mógł szybciej przejść?
    Nie generuj chamstwa, będzie go zdecydowanie mniej.
    CTM~CTM

    Dokładnie to opisałaś. Nieraz tak mam, ładna pogoda 1-samochód Ja, 1-den pieszy i wyścig żeby zdążyć przedemną i zmusić do zatrzymania. Tylko poco dla satysfakcji, każdy rozruch to więcej spalin.
    Magda Sz~Magda Sz

    Podczas postoju trzeba wyłączyć motor, wtedy nie będzie produkował spalin. Czyli przepuszczając pieszego i wyłączając na ten czas motor prowadzimy do zmniejszenia emisji spalin!


    Nooooo, przy okazji krótsze życie będzie miał akumulator, rozrusznik i silnik (tu w zależności od silnika).
    No ekologia pełną gębą :D

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 19:59 ~Piękny Roman


    JTM~JTM

    Przejście dla pieszych nie jest "strefą śmierci" tylko strefą do przemieszczania się po jezdni zbudowanej dla pojazdów.
    Tam można z zachowaniem ostrożności i ograniczonego zaufania przejść na drugą stronę JEZDNI.
    Luzowanie w przepisach w stosunku do pieszych i rowerzystów a gnębienie zmotoryzowanych nie przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa.
    Nawet tam gdzie jest sygnalizacja od lat nie wchodzę na przejście zamyślony, z oczami w telefonie i z klapkami na wprost.
    Nie wbiegam tylko rozglądam się i przewiduje. Kiedyś na większości dróg było 80 km/h i też mi to nie przeszkadzało.
    koksu~koksu

    W całej Europie się da, tylko u nas nie, a to dziwne, bo nasi kierowcy świetnie sobie radzą z tymi przepisami w miejscach gdzie mandaty są boleśnie wysokie, ale w polszy ciągle są śmiesznie niskie, więc pozostaje się modlić, by następnym razem na przejściu nie zginął ktoś nam bliski

    I tradycyjnie jakiś misio wyskakuje z mitycznym zachodem, tutaj Europą.
    To pojedź misiu na ten zachód i zobacz jak tam kierowcy jeżdżą i jaki mandat dostaniesz np. w Niemczech za włażenie bezmyślnie na ulicę.
    Jak już wrócisz to się wypowiadaj.

  • ktos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 17:52 ~ktos

    ruch_oporu_91~ruch_oporu_91

    Inicjatywa jak najbardziej na czasie. Nowoczesne stolice europejskie kierują się obecnie ideą zrównoważonej komunikacji miejskiej, gdzie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego mają równe prawa. Dlatego zmuszanie pieszych do schodzenia pod ziemię lub wspinania się na kładki jest jakiś nieporozumieniem. Pieszy jest tak samo ważny na drodze jak samochód czy tramwaj. A że jest mniej chroniony, to posiada przed nimi pierwszeństwo.

    tu nie chodzi o to kto jest ważniejszy tylko o prawa fizyki beniu

  • ktos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 17:49 ~ktos

    Anna~Anna

    Dlaczegobw 20 mln moskwie jest bezpieczniej? Ludzie uwazaja na siebie, na kazdych swiatlach odliczanie sekundowe, nikt sie nie pcha, nie cwaniakuje, jezdza rowery, hulajnogi po chodnikaxh i po ulicsch. I nikt na nikogo nie krzyczy, nie ubliza... Kazdy jest ostrożny czy pieszy, czy kierowca... A u nas? Zachod hahah!!! Dziki panie... Dziki..

    hahahahaha w Moskwie? obejrzyj sobie na YT parę filmów o tym co dzieje się na drogach w Rosji beniu

  • sam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 17:45 ~sam

    też kierowca~też kierowca

    Z ankiety wynika pośrednio, że 70% rodaków, zapewne patriotów, lubi zabijać na drogach. Taki to właśnie kraj.
    Na stronach KRBRD jest jeden raport, na którym można m.in. wyczytać, że blisko 70% kierowców nie widzi nic złego w przekraczaniu prędkości. W sumie by się zgadzało. A, że kierowcy to wyborcy (sam nim jestem, ale myślę zupełnie inaczej, będąc w mniejszości, ale dobrze mi z tym), kolejne z rządów nie chcą wprowadzić zmian w przepisach.
    To komu, szanowni widzowie i czytacze, zabijecie dziś dziecko na przejściu albo rozpędzoną do 2km/h staruszkę? Bo wam wtargnęli tak, że nie pomogły nawet wasze hiper umiejętności, jakich nawet Kubica mógłby pozazdrościć?

    jaki poziom inteligencji takie wnioski

  • żałość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 17:35 ~żałość

    ruch_oporu_91~ruch_oporu_91

    Inicjatywa jak najbardziej na czasie. Nowoczesne stolice europejskie kierują się obecnie ideą zrównoważonej komunikacji miejskiej, gdzie wszyscy uczestnicy ruchu drogowego mają równe prawa. Dlatego zmuszanie pieszych do schodzenia pod ziemię lub wspinania się na kładki jest jakiś nieporozumieniem. Pieszy jest tak samo ważny na drodze jak samochód czy tramwaj. A że jest mniej chroniony, to posiada przed nimi pierwszeństwo.

    Benuś na posterunku.
    Dniówkę wyrabia.

  • Anna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 17:20 ~Anna

    Dlaczegobw 20 mln moskwie jest bezpieczniej? Ludzie uwazaja na siebie, na kazdych swiatlach odliczanie sekundowe, nikt sie nie pcha, nie cwaniakuje, jezdza rowery, hulajnogi po chodnikaxh i po ulicsch. I nikt na nikogo nie krzyczy, nie ubliza... Kazdy jest ostrożny czy pieszy, czy kierowca... A u nas? Zachod hahah!!! Dziki panie... Dziki..

  • Dzbanek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 17:19 ~Dzbanek


    Motocyklista~Motocyklista

    codziennie to obserwuje, piesi którzy nawet się nie rozglądają, zielone światło, klapki na oczy i truchtem przez przejście.

    Kolor światła też jest mocno opcjonalny. Najważniejsze to WEJŚĆ na pasy, reszta w rękach Boga. Może tym razem też się uda?

    Ja jestem już po wypadku którego winny był pieszy. Wbiegł na czerwonym świetle, przypłaciłem zdrowiem jego niefrasobliwość.
    HGW~HGW

    Jak się nie zachowało szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu, to pretensje można mieć tylko do siebie.

    Bzdury, reprezetujesz za niski poziom aby rozumiec o co chodzi

  • też kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 17:11 ~też kierowca

    Z ankiety wynika pośrednio, że 70% rodaków, zapewne patriotów, lubi zabijać na drogach. Taki to właśnie kraj.
    Na stronach KRBRD jest jeden raport, na którym można m.in. wyczytać, że blisko 70% kierowców nie widzi nic złego w przekraczaniu prędkości. W sumie by się zgadzało. A, że kierowcy to wyborcy (sam nim jestem, ale myślę zupełnie inaczej, będąc w mniejszości, ale dobrze mi z tym), kolejne z rządów nie chcą wprowadzić zmian w przepisach.
    To komu, szanowni widzowie i czytacze, zabijecie dziś dziecko na przejściu albo rozpędzoną do 2km/h staruszkę? Bo wam wtargnęli tak, że nie pomogły nawet wasze hiper umiejętności, jakich nawet Kubica mógłby pozazdrościć?

  • HGW

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2019 16:50 ~HGW

    Motocyklista~Motocyklista

    codziennie to obserwuje, piesi którzy nawet się nie rozglądają, zielone światło, klapki na oczy i truchtem przez przejście.

    Kolor światła też jest mocno opcjonalny. Najważniejsze to WEJŚĆ na pasy, reszta w rękach Boga. Może tym razem też się uda?

    Ja jestem już po wypadku którego winny był pieszy. Wbiegł na czerwonym świetle, przypłaciłem zdrowiem jego niefrasobliwość.

    Jak się nie zachowało szczególnej ostrożności na skrzyżowaniu, to pretensje można mieć tylko do siebie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »