Informacje

04.07.2018 19:43 w Wołominie

Akt oskarżenia w sprawie wypadku, w którym zginęły trzy osoby

SERWISY:

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 21-letniemu kierowcy, który w grudniu 2016 roku spowodował wypadek w Wołominie. Zginęła 42-letnia kobieta i dwójka jej dzieci. Oskarżony znacznie przekroczył prędkość, był po użyciu narkotyków i miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów - twierdzi prokuratura.

Do wypadku doszło 4 grudnia 2016 roku wieczorem w Wołominie. Poruszająca się ulicą 1 Maja toyota auris uderzyła w audi wyjeżdżające z podporządkowanej ulicy Reja. Trzy osoby podróżujące audi zginęły na miejscu: 20-letni kierowca, jego 7-letnia siostra i 42-letnia matka. Kierowca toyoty trafił do szpitala.

Opinia biegłego

Nie wiadomo było, kto zawinił. Dopiero opinia biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych wykazała, że do tragicznego zdarzenia przyczynił się styl jazdy Daniela Z. - Mężczyzna poruszał się z nadmierną prędkością. Mogło to być 80-90 kilometrów na godzinę - powiedział PAP Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Ekspert orzekł również, że 21-latek nie dostosował techniki jazdy do warunków i nie obserwował drogi.

Badania toksykologiczne wykazały, że Daniel Z. był w "stanie po użyciu środka działającego podobnie do alkoholu", czyli marihuany. Saduś podkreśla, że nie jest to tożsame z byciem "pod wpływem", co zmieniałoby kwalifikację prawną i zwiększało wymiar kary.

21-latek złamał także prawomocny wyrok sądu, zakazujący mu prowadzenie wszelkich pojazdów przez 10 miesięcy. Było to spowodowane prowadzeniem przez Daniela Z. samochodu "po użyciu" narkotyków.

Nie przyznał się do winy

- Prokuratura Rejonowa w Wołominie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Danielowi Z. Zarzuty, które zostały mu przedstawione, dotyczą spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, a także niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych - mówi Saduś.

21-latek nie przyznał się do spowodowania wypadku. Nie kwestionował natomiast złamania zakazu. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.

 

PAP/kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ciiii

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.08.2018 16:48 ~ciiii

    biały~biały

    koleżka prowadzący toyotkę zrobi tzw. sztukę i podzie jako nówka sztuka..
    tyle złodziejstwa w wołominie jest, że szok..
    co drugi młodziak mazdą, toyotką albo leksusem się rozbija..

    I co z tego że takimi autami jeżdżą, może rodziców. Nie siej farmazonu

  • inny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.07.2018 23:17 ~inny


    dziadzia~dziadzia

    NO wspaniały Sąd który odbiera prawo jazdy TYLKO na 10 mieś naćpaneemu!!!!!!WOLNE SĄDY WOLNE SĄDY!!!! WOLNE SĄDY!!!!!!!

    wwl~wwl

    Najpierw trzeba wiedzieć o czym się mówi potem robić z siebie debila. Marichuana wykrywalna jest w organiźmie człowieka do pół roku, nawet jak ją wdychasz biernie. Określenie "po użyciu" nie oznacza"pod wpływem". ciekawe czy to że jesteś nierozgarnięty również zrzucisz na łamanie konstytucji

    No nie wiem kto tu robi z siebie debila. Nie znając istotnych szczegółów wypadku od razu szukasz usprawiedliwienia dla człowieka który w całokształcie ewidentnie miał w d..... wszystkie zasady i doprowadził tym do tragedii. Natomiast dzisiejszy temat sądownictwa może tylko pozornie wydawać się bez związku z takimi sytuacjami. Reforma obecnego sądownictwa jest nieuchronna i konieczna. Owszem naruszone będą prawa konstytucji, ale ja znam sprawy gdy sądy łamią ją bez żenady i bezkarnie poprzez swoje nie raz skandaliczne decyzje pod osłoną prawa.

  • wwl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.07.2018 15:11 ~wwl

    dziadzia~dziadzia

    NO wspaniały Sąd który odbiera prawo jazdy TYLKO na 10 mieś naćpaneemu!!!!!!WOLNE SĄDY WOLNE SĄDY!!!! WOLNE SĄDY!!!!!!!


    Najpierw trzeba wiedzieć o czym się mówi potem robić z siebie debila. Marichuana wykrywalna jest w organiźmie człowieka do pół roku, nawet jak ją wdychasz biernie. Określenie "po użyciu" nie oznacza"pod wpływem". ciekawe czy to że jesteś nierozgarnięty również zrzucisz na łamanie konstytucji

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2018 19:55 ~benek

    NiespotykanieSpokojnyRowerzysta~NiespotykanieSpokojnyRowerzysta

    - Jechał 80+ na ograniczeniu do 60, przez co ofiara mogła go nie zauważyć...? No bez przesady. 90% kierowców przekracza prędkość o te paręnaście km/h, nawet w dzień w mieście.

    Bo nie ma fotoradarów, żeby karać bandytów!

  • dziadzia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2018 18:53 ~dziadzia

    NO wspaniały Sąd który odbiera prawo jazdy TYLKO na 10 mieś naćpaneemu!!!!!!WOLNE SĄDY WOLNE SĄDY!!!! WOLNE SĄDY!!!!!!!

  • tesa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2018 17:57 ~tesa

    A czy sprawą zajmowała się może prokuratura w Wołominie ?

  • NiespotykanieSpokojnyRowerzysta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2018 15:17 ~Niespotyka…

    Coś słaby ten biegły, jak i słabe dowody niestety.

    - Jechał za szybko, co było powodem nieustąpienia pierwszeństwa przez ofiary? Dokładnie innego zdania był biegły w sprawie wypadku śmiertelnego na Gocławiu, gdzie prędkość nie miała znaczenia. Ciekawostka....

    - Jechał 80+ na ograniczeniu do 60, przez co ofiara mogła go nie zauważyć...? No bez przesady. 90% kierowców przekracza prędkość o te paręnaście km/h, nawet w dzień w mieście.

    - Miał zakaz prowadzenia, ale to nie oznacza że fizycznie prowadzić nie umiał, czy nie znał przepisów.

    - Był po spożyciu, ale nie pod wpływem. To oznacza, że nie miało to wpływu na zdolności do kierowania pojazdami.

    Z dobrym prawnikiem się wybroni...

  • jaceq

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2018 14:54 ~jaceq

    Po co ciągać gostka co jechał główną po sądach jak winny był z podporządkowanej?

  • piotron

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2018 10:52 ~piotron

    Gość olewa zakazy, przepisy. Nie liczy sie z nikim i z niczym. Jeździ naćpany, a sąd teraz powołuje biegłego żeby ten znalazł może trochę winy ofiar, sprawa trwa prawie dwa lata. A i tak wyrok nie będzie maksymalny jaki przewiduje nasz (liberalny dla ćpunów i pijaków za kółkiem) kodeks. Sąd będzie kierował się dobrem sprawcy , żeby długoletni wyrok nie zmarnował młodemu człowiekowi życia. Natomiast to że on złamał komuś życie będzie na drugim planie. Byłem na takich sprawach i zapewniam was że byście oczy i uszy przecierali ze zdumienia.

  • armiaboga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.07.2018 10:46 ~armiaboga

    akt oskarżenia już w dwa i pół roku po zdarzeniu? tempo pracy imponuje.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »