Informacje

21.11.2013 18:26 policja zdjęła transparent

Akcja Greenpeace na PKiN.
46 osób zatrzymanych

SERWISY:

Policja szykuje wnioski do sądu o ukaranie aktywistów Greenpeace, którzy w czwartek na elewacji Pałacu Kultury i Nauki rozwiesili transparent nawołujący do ochrony klimatu. W sumie zatrzymano 46 osób - poinformowała Komenda Stołeczna Policji. To kolejne zatrzymania działaczy Greenpeace po akcji w Warszawie w ostatnich dniach.

- Zatrzymani działacze zostali przewiezieni do jednostek policji w Śródmieściu i na Mokotowie - powiedział asp. Robert Opas z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Kolejne zatrzymania

Wcześniej, 18 listopada, policja zatrzymała 47 aktywistów Greenpeace, który weszli na dach resortu gospodarki i rozwiesili transparent. CZYTAJ WIĘCEJ. Postawiono im zarzuty naruszenia miru domowego, za co grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub do roku więzienia. Kilku Polaków zostało ukaranych grzywnami, natomiast sprawy wobec ekologów z zagranicy Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście odroczył nawet na styczeń przyszłego roku.

Policjanci, z którymi rozmawiała w czwartek PAP, przyznają, że możliwość podejmowania takich akcji, jak wtargnięcie na PKiN wynika m.in. stąd, że aktywiści, którzy 18 listopada byli zatrzymani w związku z akcją na dachu ministerstwa, zostali przez sąd zwolnieni bez wymierzenia kary.

- Bez względu na to, jakie cele im przyświecają, osoby, które łamią polskie prawo, są zatrzymywane. Jedni w trybie przyspieszonym są karani grzywnami, a inni na podstawie tego samego materiału dowodowego wychodzą na wolność, ponieważ sądy wyznaczają odległe terminy rozprawy. Nasuwa się pytanie, czy się wtedy stawią i kto ma ich szukać. Możemy się zastanawiać, czy praca policji nie poszła na marne. Podejrzewam, że w styczniu będziemy szukać wiatru w polu - powiedział PAP rzecznik prasowy KGP insp. Mariusz Sokołowski.

Banner na PKiN, działacze zabarykadowani

Jak wyglądała czwartkowa akcja?

Przed południem 3 aktywistom udało się rozwiesić na PKiN baner z napisem "Save the Arctic! Free our activist" ("Chrońmy Arktykę. Uwolnić naszych aktywistów" - red.). Wszyscy, którzy wisieli na PKiN, trafili później na komendę.

Z kolei w jednym z pomieszczeń w Pałacu Kultury zabarykadowało się około 15 aktywistów Greenpeace. Policja wyważyła drzwi. - Dwóch zdążyło wyciąć dziury w banerze Szczytu Klimatycznego, wyszli  przez okno i zawiśli na linach na Pałacu - mówił Michał Konopka ze straży pożarnej. Dołączyli do swojego kolegi, który wcześniej nie dał się ściągnąć z PKIN-u policjantom.

Osoby, które się zabarykadowały, zostały aresztowane. - Strażacy musieli użyć pił. Wycieli otwory w drzwiach i członkowie Greenpeace zostali aresztowani. Na miejscu są znaczne siły policji. Są rozstawione poduszki, by zabezpieczyć tych alpinistów - relacjonował Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl

W obronie Arktyki i odpowiedzi na szczyt klimatyczny

Jak mówił PAP rzecznik Greenpeace Polska Jacek Winiarski, członkowie tej organizacji chcieli zwrócić uwagę na to, że w trakcie odbywającego się w Warszawie szczytu klimatycznego rządy Polski, Australii, Japonii oraz Kanady reprezentują wyłącznie interesy korporacji węglowych i paliwowych, a nie obywateli.

Jego zdaniem negocjacje klimatyczne w Warszawie utkwiły w martwym punkcie. - Kraje uprzemysłowione nie godzą się na przyjmowanie żadnych konkretnych zapisów związanych z finansowaniem szkód i strat spowodowanych zmianami klimatu, adaptacją do skutków tych zmian oraz przejściem na energię opartą na źródłach odnawialnych - dodał.

Dyrektor Greenpeace Polska Maciej Muskat uważa, że wyzwanie związane z prowadzeniem negocjacji klimatycznych przerosło rząd Donalda Tuska. - Zamiast zgodnie z oczekiwaniami obywateli wspierać rozwój odnawialnych źródeł energii, wybrał on wspieranie interesów przemysłu paliwowego i węglowego. W środę premier dał temu wyraz po raz kolejny, dokonując zmiany ministra środowiska podczas trwającego szczytu klimatycznego, uzasadniając tę decyzję potrzebą szybszego eksploatowania innego paliwa, jakim jest gaz łupkowy - ocenił.

Winiarski podkreślił, że ekolodzy domagają się także oczyszczenia z zarzutów aktywistów Greenpeace, którym pomimo zwolnienia za kaucją, grożą nadal wysokie kary więzienia w Rosji za udział w pokojowym proteście przeciwko eksploatacji zasobów arktycznych. Chodzi o protest, który odbył się na Morzu Barentsa dwa miesiące temu.

 

Zdjęcie główne: Radek Pietruszka / PAP

PAP,lata, ran//ec/su/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ekolog

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 21:15 ~Ekolog

    GP to znani łapówkarze i za kasę zrobią najgorsze świństwo. Założe się, że ci tchórze z GP nigdy psocić w Rosji już nie będą.

  • Rysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 10:35 ~Rysiek

    Jak szedłem ulicą to tylko słyszałem komentarze ludzi obserwujących, że "powinno się te linki tylko poodcinać"....
    A z mojej strony to sa przecież paragrafy: włamanie, utrudnianie pracy Policji, kosztami Policji i Straży, obciążyć tą ekoorganizację i po sprawie, a działaczy zamknąć za włamanie i okupowanie!!! Będzie kilku mniej na wolności to i inni się zastanowią, bo dlaczego to wszyscy mamy płacić za ich poglądy i działania??!!!

  • mamdas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 07:53 ~mamdas


    Naa~Naa

    Jesteście bezmyślnymi prostakami. Nie musieli by tak wchodzić jak błazny gdyby nie wasza karygodna obojętność. Trzeba bronić Akrtykę przed zatruciem. To nie podlega dyskusji. Koncerny wielokrotnie udowodniły, że nie dbają o środowisko jak im się na ręce nie patrzy. Koncerny nie mają tyle pieniędzy żeby usunąć ewentualne szkody tam wyrządzone. Rosja bezprawnie aresztowała pokojowo nastawionych ludzi na wodach międzynarodowych. Wczoraj aresztowałą bezbronnych ludzi tam, a jutro strzeli tu bąbką atomową bo polacy są agresywni.
    Stacho~Stacho


    Ale PKiN nie jest w Arktyce.



    Naruszyli granicę morską Federacji Rosyjskiej. Znając prawo i łamiąc go muszą się liczyć z konsekwencjami. Ekoterroryści nie mogą się zachowywać jak święte krowy. Rząd RP powinien zareagować na te akty wandalizmu.

  • zasa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2013 07:49 ~zasa


    salaminsalamin

    Tak się zastanawiam mamy żąd w tym kraju czy nie ? Wydaje się że nie .
    Żądny władzy~Żądny władzy

    ŻĄDU rzeczywiście nie mamy. To co mamy, to RZĄD.


    Rządu też chyba nie mamy.

  • Żądny władzy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 23:39 ~Żądny władzy

    salaminsalamin

    Tak się zastanawiam mamy żąd w tym kraju czy nie ? Wydaje się że nie .

    ŻĄDU rzeczywiście nie mamy. To co mamy, to RZĄD.

  • Baner

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 23:33 ~Baner

    zniesmaczony~zniesmaczony

    Do tych co maja problemy czytania że zrozumieniem, został wywieszony żółty bilboard, a może wisiał tam zawsze nie wiem, i tak 80 procent komentujacych bez tłumaczenia tego nie ogarnialo.tak to była reklama wody arctic

    A ty, geniuszu, jesteś jedynym, który zobaczył tam bilboard. To, co oni wywiesili, było żółtą szmatą luźno zwisającą.

  • Cielęcy zachwyt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 23:29 ~Cielęcy zachwyt

    rtyfgh654~rtyfgh654

    greenpeace ... trzymam kciuki za Was...jesteście genialni

    Bez wątpienia, ich geniusz bije po oczach.

  • Bazyli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 21:42 ~Bazyli

    Rosomak~Rosomak

    Grinpajace wygłaszają szlachetne hasła, a pracują w interesie obcych korporacji, które chętnie utopiłyby nasz przemysł węglowy, w zamian skazując nas na import zagranicznych paliw. Włażą bez zgody do cudzego obiektu. Powinno się ich potraktować jak zwykłych włamywaczy, spuścić łomot i wsadzić na trochę za kratki, gdzie mogliby poćwiczyć wspinaczkę po ścianach celi.

    Należałoby się tym zielonym patafianom.

  • Stacho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 21:25 ~Stacho

    Naa~Naa

    Jesteście bezmyślnymi prostakami. Nie musieli by tak wchodzić jak błazny gdyby nie wasza karygodna obojętność. Trzeba bronić Akrtykę przed zatruciem. To nie podlega dyskusji. Koncerny wielokrotnie udowodniły, że nie dbają o środowisko jak im się na ręce nie patrzy. Koncerny nie mają tyle pieniędzy żeby usunąć ewentualne szkody tam wyrządzone. Rosja bezprawnie aresztowała pokojowo nastawionych ludzi na wodach międzynarodowych. Wczoraj aresztowałą bezbronnych ludzi tam, a jutro strzeli tu bąbką atomową bo polacy są agresywni.


    Ale PKiN nie jest w Arktyce.

  • Groszek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2013 21:18 ~Groszek

    asdfghj~asdfghj

    areszt i za 61 tyś$ zwolnic?To jest naruszenie mienia państwowego,zakłucenie


    Za to Twoja wypowiedź jest zakłóceniem polskiej ortografii.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »