Informacje

23.04.2012 18:00 cd. bulwersującej sprawy

Afera w praskim sądzie. Zarzut za fałszywe kredyty

Jedna osoba ma już zarzuty w sprawie malwersacji finansowych w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga. Do lipca 2012 r. przedłużono śledztwo prowadzone w tej sprawie przez Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce.


Rzecznik ostrołęckiej prokuratury Andrzej Rycharski nie ujawnił ani komu, ani kiedy go postawiono i czy stosowano jakieś środki zapobiegawcze.

15 przestępstw

Podał on jedynie, że zarzut dotyczy piętnastu przestępstw opisanych w art. 286 par. 1 Kodeksu karnego. Przewiduje on karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat dla tego, kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd, albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania działania.

- Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania, odpowiedź nie może być obecnie udzielona - tak rzecznik odpowiedział na pytanie o planowane czynności śledcze.



O nieprawidłowościach w praskim sądzie napisaliśmy jako pierwsi w marcu 2011 r. Ówczesny szef resortu Krzysztof Kwiatkowski najpierw wysłał do sądu kontrolę, a potem zawiadomił prokuraturę o przestępstwie.

Inspektorzy dopatrzyli się w sądzie oszustw, wyłudzeń i zawyżania pensji. W kręgu podejrzeń są cywilni pracownicy sądu. Proceder miał polegać na tym, że kierowniczka zachęcała pracowników do brania kredytów i pożyczek, które potem sobie przywłaszczała, a zadłużonym podwyższała pobory, aby nie ponieśli strat.

Minister informuje prokuraturę

W doniesieniach ministra do prokuratury była m.in. mowa o możliwości wyłudzeń kredytów bankowych na skutek namowy i w interesie osoby pełniącej funkcję kierownika oddziału kadr, w czego wyniku mogło dojść do wykorzystywania pozycji służbowej dla osiągnięcia korzyci majątkowej. Podkreślono, że kredyty pobrane przez pracowników sądu przewyższały ich możliwoci spłaty i były udzielane bez zgody współmałżonków.

Ponadto w doniesieniach pisano, że lista płac w sądzie była sporządzana niezgodnie z teczkami osobowymi pracowników. Figurowały też na niej osoby niezatrudnione. Stwierdzono także przekroczenie etatowych limitów płacowych, poważne różnice średnich wynagrodzeń w poszczególnych komórkach oraz znaczny przerost zatrudnienia.

W związku z całą sprawą odwołano dyrektora tego sądu i jego prezesa (po złożeniu rezygnacji).

Ze sprawy wyłączyła się - aby uniknąć zarzutu braku bezstronnoci - Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Sprawa trafiła do Ostrołęki.

PAP/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2012 10:12 ~jar

    ciekawe kto będzie ich sądził-KOLEDZY???????????????????????

  • Sebek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2012 08:51 ~Sebek

    Nie rozśmieszajcie mnie informacją o bezstronności w tym resorcie. Wszyscy wiedzą jak ona wygląda.

  • smutek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2012 06:58 ~smutek

    Żyjemy w mafijnym kraju bezprawia. Trzeba się do tego przyzwyczaić bo nasza władza to ludzie nieuczciwi , cwaniaczkowie. Pewnie zresztą zawsze tak było . Sami sędziowie i prokuratorzy to nie są ludzie zaufania publicznego . To po prostu ciepłe posadki na koszt społeczeństwa. Fikcyjnie tworzą sobie "ogrom pracy" . W rzeczywistości ma to chronić bandytów i wymęczyć poszkodowanych . Wlokące się sprawy w nieskończoność to świadome działanie sędziów bo rozprawa to biznes po prostu.

  • referendarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2012 04:40 ~referendarz

    miałąm doczynienie z tą grupa osób, wszyscy na usługach korporacjii adwokatów i.......... 12 lat walczyłam z nimi, aż wreszczcie wzięli się im za dupe. ale tak jest we wszystkich w Warszawie sądach.

  • Pracownik SOWP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2012 23:02 ~Pracownik SOWP

    A co was to wszystko obchodzi ? To ze jacyś durnie brali kredyty, to wyłącznie ich sprawa...

  • Sekretarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2012 22:17 ~Sekretarz

    Oj dzieje sie wiele o wiele więcej gorszych rzeczy ale nikt nie moze nic mowic. Praca po pare lat bez dodatków, premii do glodowej pensji. Zastraszanie : nie zrobisz pracy po godznach za darmo --> to podłoża Ci czyjś portfel do torebki zeby złapac Cie jako złodzieja Coraz gorzej sie dzieje.....

  • sebastian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2012 20:30 ~sebastian

    Dlaczego w sądzie w instytucji która wymierza sprawiedliwość coś takiego się dzieje ?

  • maja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2012 20:25 ~maja

    Korporacje nie dadzą swoim zrobić krzywdy
    Dlaczego ?
    Bo Państwo jest do dupy !!!!!!!

  • marta2

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2012 19:19 ~marta2

    W Polsce nie sposób zgłosić przestępstwa dokonanego przez sądy , prokuratry , biegłych , notariuszy - cóż więc tu się stało ? Dziwna historia . Musi mieć jakieś drugie dno.

  • Bartek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.04.2012 18:57 ~Bartek

    w głowie się nie mieści co jak co ale w sądzie takie sprawy się dzieją.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »