Informacje

14.05.2017 07:40 DECYZJA SĄDU

Afera reprywatyzacyjna.
Pięć osób aresztowanych

SERWISY:

Pięć osób podejrzanych w śledztwie dotyczącym "dzikiej" reprywatyzacji aresztował w sobotę na trzy miesiące wrocławski sąd. Wobec jednej z osób zatrzymanych w tej sprawie przez Centralne Biuro Antykorupcyjne sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie aresztu.

Jak poinformował w sobotę wieczorem rzecznik Sądu Okręgowego we Wrocławiu sędzia Marek Poteralski, sąd przychylił się do wniosków prokuratury i zastosował trzymiesięczny areszt wobec adwokata Andrzeja M., dwójki adwokatów występujących jako kuratorzy spadkobierców nieruchomości - Grażyny K.-B. i Tomasza Ż. oraz wobec zajmującego się skupowaniem roszczeń do nieruchomości Maciej M. Wobec rzeczoznawcy Michała Sz. sąd zastosował również areszt, ale będzie on mógł go opuścić jeżeli wpłaci 60 tys. zł kaucji.

- Wobec Maksymiliana M. sąd nie zastosował żadnych środków zapobiegawczych, gdyż w jego ocenie nie ma dowodu, że M. popełnił zarzucane mu przestępstwa - powiedział sędzia Poteralski.

Obrońca Macieja M. mecenas Andrzej Malicki powiedział dziennikarzom, że jego klient nie przyznaje się do zarzutów postawionych przez prokuraturę. - Złożymy zażalenie na postanowienie sądu o tymczasowym aresztowaniu - zapowiedział mecenas Malicki.

Osiem osób zatrzymanych

W czwartek CBA zatrzymało w Warszawie osiem osób, które miały wyrządzić Skarbowi Państwa i spadkobiercom szkodę na ponad 46 mln zł. To warszawski adwokat Andrzej M., dwoje aresztowanych już adwokatów, ojciec i syn zajmujący się skupowaniem roszczeń do nieruchomości - Maciej M. i Maksymilian M., dwóch rzeczoznawców majątkowych Michał Sz. i Jacek R. oraz Andrzej K.

W piątek wszystkim zatrzymanym postawiono zarzuty oszustwa na mieniu znacznej wartości, za co grozi do 10 lat więzienia. Wobec sześciu prokuratura wnioskowała o tymczasowe aresztowanie.

Zdaniem prokuratury w efekcie przestępczego procederu adwokat Andrzej M. przejął za rażąco zaniżoną cenę prawa i roszczenia do nieruchomości. Dokonać tego miał na rzecz reprezentowanych przez niego spadkobierców, a faktycznie na rzecz podejrzanych Macieja M. i Maksymiliana M. - nazywanych w mediach handlarzami roszczeń. Sprawa dotyczy czterech nieruchomości w Warszawie - przy ul. Twardej 8, Twardej 10, Królewskiej 39 i placu Defilad (dawny adres to ul. Sienna 29).

Karaibska spółka

Według prokuratury w przypadku nieruchomości przy ul. Królewskiej podejrzani od jednego ze spadkobierców przedwojennych właścicieli uzyskali pełnomocnictwo, które umożliwiło pełnomocnikowi - Andrzejowi M. przeprowadzenie szeregu postępowań administracyjnych i sądowych zmierzających do przejęcia nieruchomości. Prokuratora twierdzi, że nie mając pełnomocnictw ze strony pozostałych spadkobierców podejrzani posłużyli się pełnomocnictwem, które wydał rzekomy kurator spadku po pozostałych właścicielach - spółka z karaibskiej wyspy St. Kitts and Nevis.

Andrzej M. miał, zdaniem prokuratury, występować do sądów także z wnioskiem o ustanowienie kuratorów dla spadkobierców w przypadku nieruchomości na placu Defilad oraz ul. Twardej 8 i 10. Jako kandydatów na te funkcje wskazywał Tomasza Ż. lub Grażynę K.-B. - podejrzanych adwokatów. W jednej ze spraw Andrzej M. wniósł o ustanowienie kuratora dla znanej mu osoby żyjącej, która nie została zawiadomiona o toczącym się postępowaniu, a w innym dla osoby, która w chwili wydania decyzji miałaby 138, czy 128 lat - podała prokuratura.

Tomasz Ż. i Grażyna K.-B., po tym jak zostali wyznaczeni na kuratorów, występowali do sądów z wnioskami o zniesienie roszczeń do nieruchomości.

2-3 procent wartości

Zdaniem śledczych takim sposobem sądy wyrażały zgodę na zniesienie praw i roszczeń pozostałych spadkobierców za cenę od 2 do 3 proc. wartości nieruchomości. Z obecnych wyliczeń prokuratury wynika, że w efekcie przestępczego procederu spadkobiercy właścicieli nieruchomości, w tym Skarb Państwa, ponieśli szkody na łączną kwotę nie mniejszą niż 46,1 mln zł.

W przypadku nieruchomości przy ul. Twardej 8 jej wartość oszacowano na 23 mln zł, a wartość praw i roszczeń na 371 tys. zł. Wartość nieruchomości położonej przy ul. Twardej 10 została oszacowana na 20 mln zł, a roszczenia na 490 tys. zł. W przypadku nieruchomości na Pl. Defilad, w sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki - ul. Sienna 29 wartość nieruchomości oszacowano na 14,4 mln zł a wartość praw i roszczeń na 345 tys. zł. Nieruchomość przy ul. Królewskiej 38 ma być warta 4,6 mln zł, a wartość roszczeń 110 tys. zł.

16 zatrzymanych

To nie pierwsze zatrzymania w sprawie reprywatyzacji w stolicy. W styczniu CBA zatrzymało pięć osób. Byli to: były urzędnik ratusza Jakub R., jego rodzice Wojciech R. i Alina D., znany adwokat Robert N. oraz architekt Marcin L.

Jakub R. i Robert N. usłyszeli zarzuty korupcji i oszustwa. Pozostała trójka – zarzut uczestnictwa w oszustwie.

Na początku lutego zatrzymano kolejnych byłych urzędników ratusza. Byli to Jerzy M., Mariusz P. i Gertruda J.-F. Prokuratura we Wrocławiu postawiła im zarzut niedopełnienia obowiązków.

Łącznie w sprawach związanych z reprywatyzacją zatrzymano już 16 osób.

PAP/KB/tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ciekawska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.05.2017 13:09 ~ciekawska

    Te 46 mln ewentualnych strat to wartość przejętych gruntów, wartość roszczeń, czy jeszcze inaczej jakoś to wyliczone jest?

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2017 20:02 ~nick

    Dowodem są akty notarialne oraz podstawy wpisów do ksiąg wieczystych.


    tasak~tasak

    10 lat im grozi a za jazde bez prawka 5 lat .Dobre hehe
    ccstmt~ccstmt

    zabicie ludzi jadac samochodem pod wplywem to 8 lat. Wiec to 10 to wiecej niz zamordowanie wycieczki przedszkolakow.

    Mnie interesuje jednak czy chocia jedna osoba zostanie skazana przes sad? Nie zatrzymana ale skazana z dowodow prokuratury. Oczywiscie treybun, dobry panKaki moze opowiadac kocopaly, ale wazne sa dowody winy.

    Przypomne, ze spalenie Mostu Lazienkowskiego za 100+ mln wciaz nie zostala wyjasniona..

  • szcaf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2017 09:27 ~szcaf

    Nie wierzę że spadnie im włos z głowy.Na
    PIS już nigdy więcej nie zagłosuję.

  • ccstmt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2017 09:08 ~ccstmt

    tasak~tasak

    10 lat im grozi a za jazde bez prawka 5 lat .Dobre hehe

    zabicie ludzi jadac samochodem pod wplywem to 8 lat. Wiec to 10 to wiecej niz zamordowanie wycieczki przedszkolakow.

    Mnie interesuje jednak czy chocia jedna osoba zostanie skazana przes sad? Nie zatrzymana ale skazana z dowodow prokuratury. Oczywiscie treybun, dobry panKaki moze opowiadac kocopaly, ale wazne sa dowody winy.

    Przypomne, ze spalenie Mostu Lazienkowskiego za 100+ mln wciaz nie zostala wyjasniona..

  • tasak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.05.2017 00:30 ~tasak

    10 lat im grozi a za jazde bez prawka 5 lat .Dobre hehe

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »