Informacje

07.05.2019 17:40 były prezes reaktywowanej spółki

Afera reprywatyzacyjna.
Biznesmen z zarzutem

SERWISY:


Zarzut przywłaszczenia ponad 132 tysięcy złotych usłyszał Antoni F., były prezes reaktywowanej spółki. Pieniądze pochodziły ze sprzedaży roszczeń do nieruchomości w związku z tak zwaną aferą reprywatyzacyjną w Warszawie – podała prokuratura.

Rzecznik Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu Katarzyna Bylicka przekazała, że we wtorek funkcjonariusze CBA zatrzymali Antoniego F., byłego prezesa reaktywowanej spółki Towarzystwo Przemysłowe Zakładów Mechanicznych Lilpop, Rau i Loewenstein z siedzibą w Warszawie przy Bielańskiej 10.

Zakaz opuszczania kraju

"Po przewiezieniu wymienionego do siedziby wrocławskiej prokuratury, prokurator przedstawił mu zarzuty przywłaszczenia powierzonego mienia w postaci pieniędzy w kwocie 132 tys. 750 zł, wpłaconych na rzecz tej spółki za zakup roszczeń do nieruchomości warszawskich, tj. o czyn. z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k." - poinformowała rzecznik.

Dodała, że wobec podejrzanego zostały zastosowane środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe w kwocie 50 tysięcy złotych, dozoru policji oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Antoniego F. we wtorek w Warszawie. "Czynności mają związek ze śledztwem dotyczącym usiłowania wyłudzenia wielomilionowego odszkodowania od m.st. Warszawy w związku z realizacją roszczeń do nieruchomości przysługujących spółce" - czytamy w komunikacie CBA.

Jak ustaliły służby, firma sprzedała na rzecz dwóch innych osób roszczenia do nieruchomości znajdującej się na Powiślu. Jeszcze rano CBA informowało, że prezes miał przywłaszczać wyższa kwotę - 175 tysięcy złotych.

Teren na Powiślu

Jak czytamy w "Gazecie Stołecznej", sprawa dotyczy działki o powierzchni 3,6 hektara na Powiślu przy Książęcej. Przed II wojną światową na tym terenie działało Towarzystwo Przemysłowe Zakładów Mechanicznych Lilpop, Rau i Loewenstein, czyli jedna z największych krajowych fabryk. Po wojnie spółka została zlikwidowana, a nieruchomość przejęło państwo.

Dziennik podaje, że w 1995 roku spółka była reaktywowana - za 100 tysięcy złotych sprzedane zostały roszczenia do nieruchomości byłej urzędniczce resortu sprawiedliwości, podejrzanej w związku z aferą reprywatyzacyjną - Marzenie K.

Jak się okazało, kobieta nie może przejąć działki, bo obecnie to park. W związku z tym wystąpiła o odszkodowanie, jednak - jak podaje "Stołeczna" - władze miasta odmówiły wypłaty.

70 śledztw we Wrocławiu

Sprawy dotyczące "dzikiej" reprywatyzacji w Warszawie prowadzi Prokuratura Regionalna we Wrocławiu. Pierwszy obszerny akt oskarżenia w tej sprawie, przygotowany przez prokuraturę, trafił do warszawskiego Sądu Okręgowego w końcu marca ubiegło roku. W sprawie - obejmującej siedem osób - oskarżony został skupujący roszczenia biznesmen Maciej M., jego syn Maksymilian M. oraz adwokat Andrzej M., dwoje adwokatów występujących jako kuratorzy: Grażyna K.-B. i Tomasz Ż. oraz dwóch rzeczoznawców majątkowych Michał Sz. i Jacek R.

Jesienią 2018 roku do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął kolejny obszerny akt oskarżenia obejmujący wątki 15 reprywatyzowanych nieruchomości. Oskarżenie objęło dziewięć osób, w tym m.in. b. wiceszefa stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba R., jego matkę Alinę D., b. dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Grzegorza M. oraz Janusza P., biznesmena skupującego roszczenia do warszawskich nieruchomości.

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy o posiedzeniu komisji reprywatyzacyjnej z udziałem Roberta Nowaczyka:

ab/PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • franek_abasów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.05.2019 09:15 ~franek_abasów

    syty~syty

    kombinacje na wszelkie sposoby,tak przybywa milonerow w naszym kraju a Fiskus spi albo ma klapki na oczach nic nie widzi,juz tyle afer bylo i jakos cichudko pozamiatane pod dywan,brak winnych sami aniolowie.

    a weź kolego pomyl się w zeznaniu podatkowym albo nie dowieź jakiegoś dokumentu to moment Cie znajdą.
    Miliony dla fiskusa są za trudne, lepiej karać za 20zł

  • waria

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2019 21:15 ~waria

    Cichutko, jakby co.

  • syty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.05.2019 20:33 ~syty

    kombinacje na wszelkie sposoby,tak przybywa milonerow w naszym kraju a Fiskus spi albo ma klapki na oczach nic nie widzi,juz tyle afer bylo i jakos cichudko pozamiatane pod dywan,brak winnych sami aniolowie.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »