Informacje

01.02.2019 06:21 proces adriana cz.

"Adrian pokazywał nam nóż.
Nie mówił, po co go nosi"

SERWISY:

- Adrian podczas jednego ze spotkań towarzyskich pokazywał nam nóż, ale nigdy nie mówił, po co mu ten przedmiot - mówił przed sądem Michał M. W ławie oskarżonych siedzi jego kolega, który - według prokuratury - śmiertelnie ugodził nożem pracownika Tramwajów Warszawskich.

25-letni Adrian Cz. jest oskarżony o to, że w nocy z 9 na 10 lutego ubiegłego roku, na ulicy Trębackiej kilkukrotnie, nożem typu "motylek", ranił Pawła K., pracownika Tramwajów Warszawskich. Mężczyzna zmarł niespełna dwa tygodnie później w szpitalu. Osierocił troje małych dzieci.

Proces w jego sprawie rozpoczął się w poniedziałek. Wówczas sąd przesłuchał znajomych poszkodowanego oraz policjantów, którzy udzielali mu pierwszej pomocy. Podczas kolejnej rozprawy, w czwartek, zeznania składał między innymi kolega oskarżonego - 25-letni Michał M.

Świadek: też zostałem uderzony

Świadek pamiętał, że było późno, a on razem z pięcioma innymi kolegami szli z pubów na Starym Mieście w kierunku centrum. Wcześniej wypili po kilka piw. W rejonie skrzyżowania Krakowskiego Przedmieścia i Trębackiej spotkali pokrzywdzonego i jego znajomych, również pijanych. To tam doszło do awantury, podczas której Adrian Cz., według prokuratury, kilkakrotnie zadał ciosy nożem poszkodowanemu, dwa z nich w okolice klatki piersiowej.

Według świadka "Adrian z osobą z drugiej grupy mieli sobie coś do powiedzenia". Mężczyzna nie był sobie w stanie przypomnieć, kto zaczął. Nie pamiętał, czy się szarpali, czy popychali. Wiedział jedynie, że do ostrej wymiany zdań dołączyli koledzy z obu grup i doszło do bijatyki.

Rozdzieliła ich policja i przewiozła na komendę. - Tam kolega Aleks poinformował mnie, że zostałem uderzony w twarz, w okolice ust. Nic poważnego mi się nie stało, ale miałem krwawienie z wargi -precyzował przed sądem.

Nie pamiętał, kto go uderzył. Nie widział też ciosów nożem.

"Znęcali się grupowo nad Adrianem"

- W pewnym momencie znajomi pokrzywdzonego zaczęli grupowo znęcać się nad Adrianem. Wydaje mi się, że Adrian już leżał, a oni go kopali - powiedział później.

- Dlaczego pan o tym nie powiedział podczas zeznań [w śledztwie - red]? - pytał sędzia Piotr Gąciarek.

- Widziałem, w jakim stanie był Adrian, jak już była policja. I jak zabierali go do karetki - odpowiedział.

- Ale z którego momentu pan to pamięta? - dociekał sędzia.

Wówczas świadek zaczął wycofywać się ze swoich słów.

- Te słowa padły, sąd chce to wyjaśnić - upomniał go sędzia.

- Widziałem obrażenia twarzy oskarżonego, kiedy policja była już na miejscu. Liczne obrażenia twarzy. Miał siniaki, rozcięte usta, nie jestem w stanie powiedzieć reszty - stwierdził świadek.

Pokazywał nóż

- Czy pamięta pan, aby oskarżony kopnął w barierkę? - dopytywała z kolei adwokat Adriana Cz.

Od tego, jak pisaliśmy w poniedziałek, miała zacząć się szarpanina. Tak przynajmniej relacjonowali koledzy pokrzywdzonego. Oskarżony, według nich, kopnął w barierkę zabezpieczającą miesięcznicę smoleńską, a pokrzywdzony zwrócił mu uwagę.

Odpowiedź świadka była krótka: - Nie.

Michał W. odpowiedział jednak na pytanie prokuratora dotyczące noża.

- Adrian podczas jednego ze spotkań towarzyskich, kilka miesięcy przed zdarzeniem, pokazywał nam nóż. Nie jestem w stanie podać szczegółów. Nigdy nie mówił, po co miał nóż, ale to nie było chwalenie się - odpowiedział. - Nie wiedziałem, że w bijatyce Adrian użył noża. Dopiero na policji dowiedzieliśmy się, że poszkodowany walczy o życie w szpitalu - dodał.

Swoje zeznania skończył słowami: - Choć chciałbym pomóc, nie jestem w stanie podać żadnych szczegółów.

"Cios zadany był z większą siłą"

Podczas rozprawy przesłuchany został również biegły lekarz sądowy, który badał obrażenia zmarłego.

- Czy jest coś szczególnego w ranach, co mogłoby świadczyć o mechanizmie ich powstania? - pytał prokurator.

- Nie ma nic szczególnego poza charakterem tych ran. Rany są ranami kłutymi bądź, powstały pod działaniem narzędzia ostrego - opisywał biegły. - Doszło do rozległego zranienia prawej i lewej komory serca, ponadto [pokrzywdzony miał - red.] rany głowy, kciuka - mówił biegły.

Prokurator pytał też, z jaką siłą zostały zadane ciosy.

- Żeby przebić klatkę piersiową, jeżeli narzędzie jest ostrokończyste, wystarczy co najmniej średnia siła. Największy opór stawia skóra. Doszło również do uszkodzenia żebra, więc można przyjąć, że w przypadku tej rany drążącej serca, cios zadany był z większą siłą - mówił Sadowski.

"Życie jest największą wartością"

Podczas kolejnej rozprawy sąd planuje przesłuchać biegłego psychologa, który wydawał opinię na temat Adriana Cz.

Oskarżony podczas jednego z przesłuchań zapewniał, że nigdy nikogo nie zaczepił, nie jest zdolny do agresji, a "życie jest największą wartością, jaką otrzymujemy od Boga".

Klaudia Ziółkowska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.02.2019 13:08 ~abc

    Gość~Gość

    Po co nosi się nóz? Po to by kogoś zabić proste.

    ładnie cię zindoktrynowało państwo które rozbroiło obywateli. nie, po to żeby móc się bronić. a jeśli zginie przy tym agresor to moja wina czy tego kto napada na niewinnego?

  • bezpiecznie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2019 19:23 ~bezpiecznie

    kapiszon~kapiszon

    Człowiek,przy zdrowych zmysłach,nie chodzi po mieście z nożem w kieszeni.Nóż,to nie jest broń obronna-tak dla rozjaśnienia umysłu niektórym.

    Fakt, noże się nosi w pochwach przy pasku. To zdecydowanie bezpieczniejsze niż goły nóż w kieszeni.

  • litości

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2019 09:45 ~litości

    kapiszon~kapiszon

    Człowiek,przy zdrowych zmysłach,nie chodzi po mieście z nożem w kieszeni.Nóż,to nie jest broń obronna-tak dla rozjaśnienia umysłu niektórym.

    Nie nosi też butów, by nie być posądzony o chęć kopania kogoś po głowie :)

  • nie każdy jest bestią

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2019 09:44 ~nie każdy…


    C2H5OH~C2H5OH

    Też mam noże, EDC to CRKT, na wczasy dodatkowo Opinel a w teren Mora.
    dreks~dreks

    Żyjesz w dżungli ?

    A ty pazurami i kłami sobie radzisz z krojeniem i przecinaniem?

  • bezpiecznie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2019 09:42 ~bezpiecznie

    kapiszon~kapiszon

    Człowiek,przy zdrowych zmysłach,nie chodzi po mieście z nożem w kieszeni.Nóż,to nie jest broń obronna-tak dla rozjaśnienia umysłu niektórym.

    Człowiek,przy zdrowych zmysłach,nie chodzi po mieście!

  • Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2019 09:35 ~Janek


    C2H5OH~C2H5OH

    Też mam noże, EDC to CRKT, na wczasy dodatkowo Opinel a w teren Mora.
    dreks~dreks

    Żyjesz w dżungli ?

    Gimby tego nie zrozumieją. U mnie EDC Enlan a w teren Mora :)

  • kapiszon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2019 06:00 ~kapiszon

    Człowiek,przy zdrowych zmysłach,nie chodzi po mieście z nożem w kieszeni.Nóż,to nie jest broń obronna-tak dla rozjaśnienia umysłu niektórym.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.02.2019 02:00 ~Piękny Roman



    Gość~Gość

    Po co nosi się nóz? Po to by kogoś zabić proste.
    Profesore~Profesore

    Durny tok myślenia. Czyli wszyscy noszący broń w takim Teksasie to mordercy. Wyprała ci mózg ta polityczna poprawność. Broń jakakolwiek jest przede wszystkim do obrony. To że czasami ktoś używa jej do ataku, to tylko argument za jej posiadaniem. Wolę bronić się przed nożownikiem za pomocą noża, niż gołymi rękami. Na ogół, to rządom zależy na bezbronnych społeczeństwach, bo takie społeczeństwo rewolucji nie przeprowadzi.
    nick~nick

    Sam masz wyprany mózg. Normalni ludzie nie noszą ze sobą noży. Poczytaj ile jest morderstw w Londynie bo noże noszą po to żeby zabijać. W życiu się nie obronisz przed nożownikiem bo też masz nóż, więc przestań bredzić. Cały kraj widział ile zajęło w Gdańsku nożownikowi zabicie Adamowicza. On nie miał szans na żadną reakcję.

    Znalazłem w gazetce z marketu fajny komplet noży kuchennych, chciałem kupić ale przestraszyłem się, że jak będę z nimi jechał do domu to mnie jakiś nawiedzony oskarży o próbę zabójstwa, bo przecież "nikt normalny noży nie nosi".

  • dreks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2019 23:35 ~dreks

    C2H5OH~C2H5OH

    Też mam noże, EDC to CRKT, na wczasy dodatkowo Opinel a w teren Mora.

    Żyjesz w dżungli ?

  • C2H5OH

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.02.2019 17:41 ~C2H5OH

    Też mam noże, EDC to CRKT, na wczasy dodatkowo Opinel a w teren Mora.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »