Informacje

30.03.2018 06:50 drogowcy bezradni

Adres rekordzista: 15 abonamentów
parkingowych na jedno mieszkanie

SERWISY:

W Warszawie jest ponad 30 mieszkań, na które przypada dziewięć lub więcej abonamentów parkingowych. Adres rekordzista pozwala parkować za 30 złotych rocznie aż 15 osobom. Drogowcy podejrzewają nadużycia, ale - jak tłumaczą - mają związane ręce.

Rocznie w Warszawie wydaje się około 30 tysięcy abonamentów. Dzięki nim kierowcy, którzy mieszkają w płatnej strefie, mogą parkować auta za symboliczną opłatę. 30 złotych rocznie w przeliczeniu na miesiąc daje 2,5 złotego. To mniej niż ci, którzy bez tego przywileju płacą za… pierwszą godzinę postoju.

Aby dostać abonament trzeba spełnić tylko dwa warunki: mieć meldunek na terenie strefy i być właścicielem (lub współwłaścicielem) auta.

15 aut na mieszkanie

Z danych Zarządu Dróg Miejskich (najświeższe zbiorcze - za okres lipiec 2015 - lipiec 2016) wynika, że pod jednym adresem zgłaszane jest zwykle jedno auto: ponad 21 tysięcy przypadków. Ale nie brakuje też mieszkań, na które przypadają dwa abonamenty – jest ich ponad 6,5 tysiąca. Łącznie adresy, do których przypisano jedno lub dwa auta, to 95 procent ogółu mieszkań z puli abonamentowej.

Ale ponad 1500 abonamentów zarejestrowano pod adresami, na które przypada ich trzy lub więcej. Rekord, który odnotował Zarząd Dróg Miejskich, to 15 abonamentów pod jednym adresem (dane z tego roku). – Przy czym 10 osób zameldowanych jest czasowo, a pięć na stałe – mówi nam Karolina Gałecka, rzeczniczka ZDM.

Z uwagi na ochronę danych osobowych żadnych innych szczegółów zdradzić nie może. Nasuwa się jednak pytanie, czy nie dochodzi do fikcyjnego meldowania się, choćby czasowego, w mieszkaniach w celu zdobycia abonamentu?

Maksimum nie istnieje

Drogowcy rozkładają ręce. - Zgodnie z naszymi kompetencjami weryfikujemy przy wydaniu abonamentu przede wszystkim, czy jest meldunek oraz czy osoba jest właścicielem lub współwłaścicielem pojazdu. Nie mamy kompetencji i nie możemy weryfikować liczby osób zameldowanych w danym miejscu. Nie ma czegoś takiego, jak maksymalna liczba abonamentów na dany lokal – przyznaje Karolina Gałecka.

I dodaje, że jeśli ktoś spełni warunki formalne, nie można mu odmówić abonamentu. - Jeżeli jest osoba zameldowana, jest właścicielem lub współwłaścicielem pojazdu lub dysponuje umową użyczenia pojazdu przez firmę, naszym prawnym obowiązkiem jest wydać takiej osobie abonament - wyjaśnia.

– Dochodzi do nadużyć – nie ma wątpliwości Stefan Kotyk ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. Według niego rozwiązaniem byłoby wprowadzenie wyższych opłat za drugi i kolejny abonament wydawany na jeden adres, co ograniczyłoby nadużycia i uwolniło część miejsc parkingowych. Na to się jednak nie zanosi.

Przypomnijmy, drogowcy proponowali takie rozwiązanie w ubiegłym roku. Wnioskowali o podniesienie ceny na drugi abonament z 30 zł do 2,4 tys. zł rocznie. Nim propozycja na dobre wybrzmiała, już została zgaszona przez szefa klubu radnych rządzącej stolicą Platformy Obywatelskiej.

W Warszawie najtaniej

Kotyk zwraca uwagę, że także kwotę za pierwsze auto strefowe należałoby urealnić, bo w stolicy od lat pozostaje na niskim poziomie. - Spośród wszystkich polskich miast wojewódzkich w Warszawie opłata za abonament jest najniższa. W Bydgoszczy i Gdyni to 360 złotych, w Toruniu - 288, w Katowicach - 200, w Białymstoku 90 – wylicza. Ta kompetencja, w przeciwieństwie do stawki godzinowej, leży w rękach radnych.

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • taxfree

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 09:03 ~taxfree

    James~James

    Warszawa powinna być strefą ekologiczną. Zero samochodów osobowych! Tylko taksówki, ZTM, służby miejskie, zaopatrzenie, policja itp.

    a zastanowiłeś się ile było by taksówek w Warszawie które nie przewożą pasażerów ?
    W związku z tym że mamy genetyczny zonk ze współpracą w toku ewolucji wykształcił się gen "Polak potrafi" jeszcze kilka tysięcy lat i dorównamy "konkurencji".

  • prażanin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.04.2018 08:50 ~prażanin

    James~James

    Warszawa powinna być strefą ekologiczną. Zero samochodów osobowych! Tylko taksówki, ztm, służby miejskie, zaopatrzenie, policja itp.

    Mamy kandydata na Prezydenta Warszawy.

  • jalokim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.03.2018 10:52 ~jalokim

    lkjhg~lkjhg

    Wystarczy prosty zapis: 30 zl owszem, ale tylko dla WLASCICIELA samochodu. Zadnych "wspol". Kropka. Poza tym 30 zl, ale miesiecznie, wydaje sie bardzo szczodrym gestem wobec mieszkancow. Zwlaszcza, ze za SWOJE WLASNE miejsce parkingowe pod budynkiem placi sie znacznie wyzsze podatki na rzecz miasta (ok. 100 zl miesiecznie) + koszt tego miejsca u dewelopera.

    Ja z rozkoszą zapłacę nawet 200zł miesięcznie, bylebym mógł normalnie podjechać pod dom, nie martwiąc się o miejsce, a nie jeździć po całej dzielnicy i szukać kawałka zatoczki, bo jakieś ruski czy inne ukraińce hurtem się tu nasprowadzali ze swoimi rupieciami. A miasto zamiast myśleć o miejscach parkingowych dla mieszkańców to te miejsca jeszcze likwiduje, bo biedni rowerzyści nie mają gdzie pedałować po centrum miasta.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2018 22:53 ~Piękny Roman

    lkjhg~lkjhg

    Wystarczy prosty zapis: 30 zl owszem, ale tylko dla WLASCICIELA samochodu. Zadnych "wspol". Kropka. Poza tym 30 zl, ale miesiecznie, wydaje sie bardzo szczodrym gestem wobec mieszkancow. Zwlaszcza, ze za SWOJE WLASNE miejsce parkingowe pod budynkiem placi sie znacznie wyzsze podatki na rzecz miasta (ok. 100 zl miesiecznie) + koszt tego miejsca u dewelopera.

    To wróć na swoją wiochę i skończ już ten płacz.
    Rany, najpierw włazicie z buciorami ludziom na ich teren, a potem kwik i usiłujecie NA SIŁĘ forsować swoje rozwiązania.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2018 21:54 ~Wprost



    Marek~Marek

    Komusze myslenie. Ja mam 3 samochody. Syn ma samochod i zona tez. I co? Za bogaty jestem bo mnie stac na 3 samochody? Nalepiej jedna para skarpet i wszystko co sie nalezy. Reszta to przekret. Inna sprawa ze mam tez garaz do samochodow. Trudno klasyka trzymac wsrod holoty
    Wprost~Wprost

    Dokładnie! Gość płaci i nie łamie przepisów, więc to jego sprawa. Nic innym do tego.

    Też mam auto na co dzień i klasyka "do zabawy", a niech jeszcze żona kupi jedno, dziecko pierwsze w życiu i na lekko robią się cztery auta. Rozumiem ludzi bez auta, nie każdy potrzebuje, ale twierdzenie, że dwa auta na rodzinę to luksus... :D Nie ma co komentować.
    szrama~szrama

    Nieee nooo... po co w to wnikać, czy 2 albo 3 auta na rodzinę to luksus czy nie luksus. To pana sprawa. Płać pan tylko 2 tysiące za swoje auto rocznie, a nie 30 zł... bo ciasno zaczyna się robić w mieście, głośno i kupa smrodu do tego...

    Ja swoje pojazdy trzymam w zamkniętym, wynajmowanym garażu. Płacę za to dużo więcej 2000 zł rocznie.

    Tylko, że ja potrafię żyć z innymi. I skoro dali ludziom tak taniego korzystania z miejsc to korzystali, trudno się im dziwić.

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2018 20:27 ~benek


    benek~benek

    Też chętnie zapłacę 30 zł za roczny bilet autobusowy. :-D
    abcd~abcd

    a za benzynę, przeglądy i eksploatację autobusa też chętnie dopłacisz ?

    To jest uwzględnione w tych 30 zł.

  • benek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2018 20:27 ~benek


    benek~benek

    Też chętnie zapłacę 30 zł za roczny bilet autobusowy. :-D
    max~max

    Proszę bardzo, tylko tankuj jeszcze ten autobus hehe

    No w tych 30 zł jest wliczone tankowanie hehe

  • lkjhg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2018 19:27 ~lkjhg

    Wystarczy prosty zapis: 30 zl owszem, ale tylko dla WLASCICIELA samochodu. Zadnych "wspol". Kropka. Poza tym 30 zl, ale miesiecznie, wydaje sie bardzo szczodrym gestem wobec mieszkancow. Zwlaszcza, ze za SWOJE WLASNE miejsce parkingowe pod budynkiem placi sie znacznie wyzsze podatki na rzecz miasta (ok. 100 zl miesiecznie) + koszt tego miejsca u dewelopera.

  • James

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2018 18:49 ~James

    Warszawa powinna być strefą ekologiczną. Zero samochodów osobowych! Tylko taksówki, ztm, służby miejskie, zaopatrzenie, policja itp.

  • PrakingTowaremNiePrawem

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2018 18:41 ~PrakingTow…

    oleg 1965~oleg 1965

    Czyli "Miasto Jest Nasze" chce karać wielodzietne warszawskie rodziny ze strefy płatnego parkowania, których przewinieniem jest, że ... sobie radzą. W imieniu swoim, żony i trójki już pełnoletnich dzieci i pięciu naszych bynajmniej nie wypasionych, ale jednak samochodów - dziękuję


    Dlaczego pozostali mieszkańcy mają Wam fundować pięć praktycznie darmowych miejsc? Wynajmij sobie albo kup.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »