Informacje

22.02.2012 18:52 GDDKIA ZAPEWNIA, ŻE SZCZELINY NIE SĄ ZAGROŻENIEM

A2 popękała od mrozów

SERWISY:

- Po ostatnich mrozach na budowie A2 między Łodzią a Warszawą pojawiły się szczeliny w asfaltowej podbudowie - przyznała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jej rzeczniczka tłumaczy, takie szczeliny zdarzają się często i nie stanowią zagrożenia dla trwałości drogi. Z informacji "Superwizjera TVN" wynika jednak, że w trakcie budowy źle dobrano jeden z podkładów, na którego stosowanie przez wykonawców miała nalegać Dyrekcja.

- W większości szczeliny pojawiły się na tzw. szwach technologicznych, czyli w takich miejscach podbudowy asfaltowej, gdzie kończy się odcinek asfaltu ułożony jednego dnia, a zaczyna kolejny, układany następnego dnia - tłumaczy rzeczniczka Generalnej Dyrekcji. Zbadają i wpuszczą masę

Urszula Nelken wyjaśniła, że z analizy prowadzonej przez technologów GDDKiA wynika, że szczeliny nie stanowią żadnego zagrożenia dla trwałości autostrady, a pojawić się mogły podczas ostatnich mrozów, gdy temperatura przy gruncie spadała w nocy do -30 stopni.

Jak podkreśliła, niezależnie od dotychczasowych ustaleń, technolodzy GDDKiA zrobili odwierty w miejscach szczelin. Chcą ustalić, czy pojawiły się one wyłącznie ze względu na niskie temperatury i nienależyte zabezpieczenie wrażliwych na mrozy miejsc podbudowy, czy w niższych warstwach konstrukcji drogi nie doszło do pęknięć. - Badania odwiertów potrwają do końca przyszłego tygodnia - dodała.

Nelken poinformowała także, że po zakończeniu tych badań wykonawcy będą musieli zaproponować technologie naprawy rozszczelnień. - Najpewniej będzie się to wiązało z uzupełnieniem szczelin odpowiednimi masami termoskurczalnymi - dodała.

Zmuszeni do złego podkładu?

Jak dowiedzieli się jednak dziennikarze "Superwizjera TVN" powodem kłopotów jest beton asfaltowy o wysokim module sztywności (tzw. WMS), z którego robi się podbudowę drogi i warstwę wiążącą. Jest to technologia, która – jak twierdzą informatorzy "Superwizjera" – nie nadaje się na polskie warunki klimatyczne.

Dziennikarze dowiedzieli się, że niektórzy generalni wykonawcy A2 już zwrócili się do GDDKiA z roszczeniami w sprawie naprawy uszkodzeń. Według informatorów Superwizjera to właśnie GDDKiA wymogła stosowanie betonu WMS, mimo, że wykonawcy zwracali uwagę na niebezpieczeństwo powstawania pęknięć w niesprzyjających warunkach pogodowych.

Walka z czasem trwa

Autostrada między Łodzią a Warszawą, a dokładnie między Strykowem a Konotopą, będzie miała ok. 91 km długości. Jej budowę podzielono na pięć odcinków - każdy z nich buduje inny wykonawca. Termin zakończenia budowy trzech z nich został określony na 5 czerwca 2012 roku. Odcinki A i C początkowo budował chiński Covec. Jednak w połowie ub.r. wymówiono spółce kontrakt w związku z jej problemami finansowymi, które paraliżowały prace. Według planów oba odcinki mają być ukończone do 15 października 2012, ale dla kierowców mają być przejezdne w maju - przed Euro 2012. I choć zapewniają o tym nowi wykonawcy, to minister transportu Sławomir Nowak nie do końca podziela ten entuzjazm. Zapewnia jednak, że jego resort robi co może, "by ratować sytuację".

CZYTAJ TEŻ NA TVN24

mkg/fac

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • scandinavus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 15:49 ~scandinavus

    Tak wygląda Polska w budowie w/g kanonów Tuska i jego kolesiów z Parady Oszustów.
    P.S.O 300 mln.euro z UE,które miała zapewnić kontynuacja władzy przez POpapranców,możemy sobie już tylko pomarzyć.

  • Gal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 15:03 ~Gal

    Nie rozumiecie założenia.
    Drogi na Euro maja wytrzymać Euro a nie 20 lat eksploatacji i przeciążonych tirów. Eksperymentalny betonowy fragment drogi pod Piotrkowem Trybunalskim, robiony przez niemieckie firmy, od 15 lat ma się całkiem nieźle. Przepraszam, poprawka - miał się nieźle bo nasze inżyniery już tam "poprawiły i dostosowały" drogę więc pewnie za chwilę droga zacznie się sypać. Często jeżdżę Gierkówką, i jak widzę jak oni "remontują" tą drogę... to nie wierzę że ta droga bez remontu wytrzyma ze 3 lata. Jak Niemcy budowali odcinek pod Piotrkowem, zeszli ok 3m poniżej poziomu gruntu zanim zaczęli budować drogę. Obecnie na Gierkówce wymieniany jest jedynie piach, na to kładzione dwie warstwy betonu a na koniec asfalt, albo i czasami bez asfaltu. Żenada na maksa. Skończy się jak autostrada Kraków Katowice, która się w zasadzie rozpadła. To nie jest budowanie tylko odwalenie roboty na szybko.

  • sim

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 14:37 ~sim

    PO-rażające jest to kolesiostwo PO-paprańców

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 11:51 ~Konrad

    W rządzie Tuska jest dużo miejsca dla kolegów i koleżanek. Czy nie tak bylo z Grabarczykiem i Kopacz. My płacimy - utzymujemy. To my przecież mamy pracować do 67 roku życia. Jeżeli nie dostaniemy głodowe emerutury. Grabarczyk, Kopacz i inni nie muszą tyle pracować, dostawać. Następni do utrzymania to Kręcina i Kapler. Nie wsponę o celebrytach z ekranu kina i tv. Rząd Tuska jest rządem bez ambicji, twarzy i wstydu. Rząd Tuska jest nastawiony na osiągnięcie własnych korzyści a nie spełnieniem obietnic danych wyborcom.

  • lolek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.02.2012 08:10 ~lolek

    Czyli jak zawsze - najpierw spier**** podbudowę, a potem położą na to wierzch, który po pierwszej zimie zacznie pękać i się kruszyć. Po tym przyjedzie na wiosnę ekipa, zaleje łatkę, która po następnej zimie się wykruszy i tak w koło... By coś takiego naprawić trzeba będzie zrobić remont generalny, który może wykona państwo za 40 lat, po tym jak prywaciarz wydoi miliardy z kierowców na bramkach. Do tego czasu będzie wieczny remont i dziury jak wszędzie. Nigdy w tym kraju nie będzie lepiej.

  • jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2012 22:56 ~jan

    Zgadzam się z 'lol'. Zaraz tusklandia będzie przedstawiać, że można w tym czasie realnie zrobić 10 %, a zrobili 20 %, czyli pracowali ciężko i wykonali 200% normy.

  • dfr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2012 22:12 ~dfr

    Ale "niebieskie słoneczko" jeszcze nadaje prosto do waszych mózgów , ha ,ha...

  • atut

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2012 21:53 ~atut

    No to juz sobie wyobrazam cene za przejazd ta tandetna trasa, przy takich predkosciach nalezy ja nazwac autostrada smierci

  • pppp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2012 21:47 ~pppp

    wszystko co PO buduje to sie rozlatuje !!

  • rob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.02.2012 21:34 ~rob

    budowlaniec~budowlaniec

    Dobrze że w ogóle jest w budowie, bo podejrzewam że gdyby Covec wymówił wtedy np. PiSOWi po wygranych pzrez nich wyborach to do tej pory nie wyłoniono by kolejnego wykonawcy!!! Co byście wtedy powiedzieli przemądrzalcy???

    Lepiej sprawdź ile z Twojej kieszeni znika pieniędzy i jak to się przekłada na jakość i ilość przybywających autostrad. Na moje oko, gdzieś spora część moich pieniędzy "znika".

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »