Informacje

23.01.2019 12:03 sprawa artura k.

90 przepustek dla zabójcy. Pracownikom więzienia "grozi wydalenie"

SERWISY:


Artur K. do więzienia trafił w 2004 roku za morderstwo swojej dziewczyny. Prokuratura oskarża go, że podczas jednego z wyjść na przepustkę zabił swoją nową partnerkę i jej małe dziecko. Po morderstwie służba więzienna wszczęła postępowanie dyscyplinarne wobec swoich pracowników, bo K. był przez nich wypuszczany ponad 90 razy na przepustki. Ich działaniom przyjrzy się również prokuratura.

Jak informuje tvnwarszawa.pl Elżbieta Krakowska, rzeczniczka prasowa dyrektora generalnego Służby Więziennej, postępowania dotyczą dziewięciu funkcjonariuszy różnych szczebli, odpowiedzialnych za to, że Artur K. wychodził na przepustki. Nie zdradza jednak, o jakie stanowiska chodzi.

Rzeczniczka przyznaje, że pracownicy "nadmiernie liberalnie" postępowali w przypadku udzielania skazanemu przepustek, a następnie pobieżnie je kontrolowali. W zły sposób prognozowali też, jak K. będzie się zachowywał na wolności, nie analizując wszystkich czynników.

- Pracownikom grozi nagana, obniżenie stopnia, wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, a nawet wydalenie ze służby – podaje Elżbieta Krakowska.

Czynności mają zakończyć się w połowie lutego.

Możliwe odrębne postępowania

Ale funkcjonariusze mogą również stanąć przed sądem - prokuratura rozważa odrębne postępowanie w tej sprawie. Przypomnijmy, dotychczas prowadzone było śledztwo w sprawie zabójstwa dwóch osób przez Artura K. Jednak - jak informuje nas rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński - prokuratura nie wyklucza wyodrębnienia ze sprawy wątku dotyczącego służby więziennej.

- Analizujemy kwestie dotyczące ewentualnego niedopełnienia lub przekroczenia obowiązków przez funkcjonariuszy służby więziennej. Jesteśmy na etapie gromadzenia dokumentacji - przyznaje rzecznik.

I dodaje, że po podjęciu postępowania dyscyplinarnego śledczy zgłoszą się po dokumentację do służby więziennej.

W 2004 roku udusił 19-latkę

Artur K. do więzienia trafił w 2004 roku. Został skazany za zamordowanie swojej 19-letniej partnerki. Młodą dziewczynę udusił. Ciało kobiety w wannie znalazła jej matka.

Mężczyzna sam zgłosił się na policję, gdzie wyjaśniał, że wpadł w szał po tym, jak jego partnerka miała się przyznać, że "pracuje w agencji towarzyskiej". Jego wersja nie została potwierdzona przez sąd, a mężczyzna trafił do więzienia na 15 lat.

Ponad dwa lata temu 40-latek za dobre sprawowanie został przeniesiony z zakładu karnego zamkniętego na Białołęce do Oddziału Zewnętrznego Bemowo. Ostatnie lata kary odbywał więc w oddziale o zmniejszonym rygorze. Często korzystał z przepustek – więzienie opuszczał zarówno w weekendy, jak i w tygodniu. Miał spotykać się z rodziną i brać udział w maratonach.

Wtedy też – przez internet - poznał Monikę K., z którą planował się pobrać po wyjściu na wolność.

Przez dwa lata wykorzystał 90 przepustek. Na wolności był tak często, że rodzina Moniki K. nawet nie zorientowała się, że partner kobiety jest w więzieniu. 35-latka też najbliższym tego nie zdradziła.

Artur K. zawsze wracał do zakładu w wyznaczonym czasie. Zastrzeżeń nie miała rodzina, służba więzienna oraz dzielnicowy. Aż do 8 września 2018 roku.

Na przepustce

Artur K. z więzienia wyszedł rano i miał wrócić o godzinie 18. Ale tego nie zrobił.

Tego dnia – według prokuratury - w kamienicy przy Nowowiejskiej zabił swoją nową partnerkę Monikę K. oraz jej trzyletniego syna Oskara.

Około godziny 17 matka kobiety, nie mogąc dostać się do mieszkania, wezwała ślusarza. Po otwarciu drzwi znalazła ciała córki i wnuczka. Artur K. w nocy sam zgłosił się na policję. Mężczyzna usłyszał zarzuty dokonania dwóch zabójstw "w warunkach wcześniejszego skazania za przestępstwo zabójstwa".

Do dziś przebywa w areszcie.

Zmiany w służbie więziennej

Jak informuje rzeczniczka służby więziennej – na polecenie wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego - podjęto kroki, aby podobnych wypadków w przyszłości uniknąć.

Polecono wszystkim dyrektorom aresztów śledczych i zakładów karnych, aby przyjrzeli się przepustkom wydanym osobom skazanym za morderstwo. - Polecono również, by skazanych odbywających karę za popełnienie najcięższych przestępstw, przed udzieleniem pierwszej przepustki lub zezwolenia na opuszczenie zakładu karnego bez dozoru, poddawać nie tylko szczegółowym badaniom psychologicznym, ale także obligatoryjnie psychiatrycznym ukazującym realne efekty oraz trwałość dotychczas podejmowanych oddziaływań resocjalizacyjnych - podsumowuje Elżbieta Krakowska.

ZOBACZ MATERIAŁY WIDEO O SPRAWIE ZABÓJSTWA MATKI I DZIECKA:


Klaudia Ziółkowska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Gama

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.01.2019 10:02 ~Gama



    koniu~koniu

    Czym kierowała się ta dziewczyna zadając się z mordercą? Tego nie zrozumiem.
    Limuzyna~Limuzyna

    Bo według odmóżdżonych dziewczyn "Łobuz kocha najmocniej".
    Mnnnn~Mnnnn


    A może nie wiedziała? Kryminalistów się nie metkuje, a szkoda. T ?o straszne, że się nie metkuje. Przecież patologia płodzi patologię. Czasami, ale rzadko bywa inaczej. Gdzie mam si ę dowiedzieć kim jest facet, którego poznałam

  • wydalić

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.01.2019 07:38 ~wydalić

    Każdemu grozi wydalanie, 2-3 razy dziennie.

  • Mnnnn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 10:51 ~Mnnnn


    koniu~koniu

    Czym kierowała się ta dziewczyna zadając się z mordercą? Tego nie zrozumiem.
    Limuzyna~Limuzyna

    Bo według odmóżdżonych dziewczyn "Łobuz kocha najmocniej".


    A może nie wiedziała? Kryminalistów się nie metkuje, a szkoda.

  • Mnnnn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 10:50 ~Mnnnn

    Kizia Mizia~Kizia Mizia

    Ta pani nie rozumie prostych rzeczy. Kto raz zabił kobietę, zrobi to jeszcze raz.


    Raczej nie miał tego wytatuowanego na czole. I chyba się nie chwalił. A bywał na wolności na tyle często, że każde kłamstwo by przeszło.

  • Limuzyna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 09:59 ~Limuzyna

    koniu~koniu

    Czym kierowała się ta dziewczyna zadając się z mordercą? Tego nie zrozumiem.

    Bo według odmóżdżonych dziewczyn "Łobuz kocha najmocniej".

  • marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 09:47 ~marta

    Zaraz , zaraz dlaczego pracownikom więzienia a nie politykom stanowiącym prawo ?

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 08:59 ~Edek

    90 przepustek? Czyli faktycznie to karę więzienia odbywał na wolności a do więzienia wpadał jak do hotelu żeby się najeść i wyspać?

  • Albor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 08:56 ~Albor

    Bandyta powinien zostać uśpiony.
    Nie nadaje się do życia w społeczeństwie, ani na jego koszt.

  • greszko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.01.2019 06:39 ~greszko

    wkurzony~wkurzony

    Co na to pani Gersdorf i ci co krzyczą Demokracja ???


    Dla nich pewnie to normalne zachowanie - Oni mają za nic życie ludzkie.

  • Nikt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2019 22:43 ~Nikt

    koniu~koniu

    Czym kierowała się ta dziewczyna zadając się z mordercą? Tego nie zrozumiem.

    Ale może to jest myśl by tatuować na twarzach litery. Bo mogła nie wiedzieć, że zadaje się z mordercą.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »