Informacje

05.11.2013 16:01 wyszli z domu w poniedziałek

81-latek i jego córka odnalezieni

SERWISY:


Stołeczna policja poszukiwała 81-latka oraz jego 47-letniej córki, którzy w poniedziałek rano wyszli razem z mieszkania na warszawskim Targówku. Informację o tym przekazano do mediów. Zaginionych udało się odnaleźć. 

Przed godziną 15.00 we wtorek Edyta Adamus z Komendy Stołecznej policji poinformowała, że "dzięki publikacjom zaginieni zostali odnalezieni".

Mieli odwiedzić rodzinę

Jak podawała wcześniej KSP, Jakub Olszewski i Anna Olszewska w poniedziałek około godz. 10 wyszli z mieszkania przy ul. Złotopolskiej, aby odwiedzić rodzinę przy ul. Rozłuckiej na Pradze-Południe. Mieli podróżować autobusami linii 517 oraz 158.

- Poszukiwany mężczyzna cierpi na chorobę Alzheimera i cukrzycę. Jego córka, którą się opiekuje, jest upośledzona umysłowo. Wszyscy, którzy wiedzą coś o losie tych osób lub w ostatnim czasie ich widzieli i znają ich miejsce pobytu, proszeni są o kontakt - powiedziała PAP Edyta Adamus z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Opublikowano rysopisy

Funkcjonariusze opublikowali rysopisy:

81-latek ma 166 cm wzrostu, waży 66 kg, jest szczupły, ma siwe, proste włosy, niebieskie oczy, cecha charakterystyczna to niezagojona rana po zabiegu chirurgicznym po lewej stronie nosa. Ubrany był w czarną, puchową, pikowaną kurtkę, szare spodnie i ciemną czapkę.

Jego córka ma 153 cm wzrostu, waży 72 kg, jest otyła, ma siwe, proste, krótkie włosy, niebieskie oczy. Ubrana była w granatowo-żółtą kurtkę z napisem na plecach "Michigan", sportowe buty koloru różowego, różowy beret. Przez ramię miała przewieszoną małą, skórzaną torebkę.

Informacje na temat zaginionych można było zgłaszać telefonicznie do komisariatu policji na Targówku, tel. 22 603 86 19 oraz 22 603 81 71 lub dzwoniąc na numery alarmowe 997 lub 112.

PAP/wp/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Marycha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 18:09 ~Marycha




    taki_tamtaki_tam

    Ale kto się kim opiekował ?? Chory człowiek z zanikami pamięci, który możliwe że nie ropoznaje członków rodziny ? Czy też upośledzona intelektualnie córka, oboje powinni być pod opieką osoby w pełni rozumnej. Jakoś mnie nie dziwi taka sytuacja. Moja babcia ma Alzheimera i też cukrzycę i zawsze jest z nią osoba dorosła zrównoważona intelektualnie, także jak na działkę jedziemy jest pilnowana, żeby gdzieś nie wyszła przypadkiem.
    Bródno~Bródno

    Nie znałam osobiście tych ludzi, widywałam czasami na ulicy, na przystanku czy w autobusie i serio Starszy Pan rewelacyjnie zajmował się córka. Widać było,że wie gdzie idzie, jaki ma cel. Nawet nie przypuszczałam,że on tez jest bardzo chory. Z boku wyglądało to tak,że tata zajmuje się chorą córką.
    Co do opisanego wizerunku córki- raczej ciemne włosy ma niż siwe , jeśli siwe to tylko troszkę na skroniach (ale zupełnie nie powiedziałabym,że jest siwą osobą..)
    Marycha~Marycha

    Piszesz, że z osobą chorą na Alzheimera zawsze powinien przebywać ktoś sprawny intelektualnie. Łatwo napisać, gorzej wykonać. Osoba chora na Alzheimera jest niesłychanie uciążliwa w codziennym obcowaniu. Natrętne pytania sto razy o to samo, nie kojarzenie najprostszych spraw czasem staje się trudne do zniesienia. Przebywałam a taką chorą w szpitalu na jednej sali i już po paru godzinach musiałam prosić o zmianę sali, bo sama byłam bliska choroby.
    hm60~hm60

    A ja przez 16 lat opiekowałam się chorą na Alzheimera Mamą i nie skarżyłam się na uciążliwości. Nawet do głowy mi nie przyszło, żeby Ją oddać do przytułku. Twoja wypowiedź nie najlepiej świadczy o Tobie.


    Nie przeczytałaś dokładnie mojego wpisu. Ta chora nie należała do mojej rodziny i dalej uważam, że takich chorych nie należy umieszczać na jednej sali ze zdrowymi ludźmi.

  • hm60

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 17:37 ~hm60



    taki_tamtaki_tam

    Ale kto się kim opiekował ?? Chory człowiek z zanikami pamięci, który możliwe że nie ropoznaje członków rodziny ? Czy też upośledzona intelektualnie córka, oboje powinni być pod opieką osoby w pełni rozumnej. Jakoś mnie nie dziwi taka sytuacja. Moja babcia ma Alzheimera i też cukrzycę i zawsze jest z nią osoba dorosła zrównoważona intelektualnie, także jak na działkę jedziemy jest pilnowana, żeby gdzieś nie wyszła przypadkiem.
    Bródno~Bródno

    Nie znałam osobiście tych ludzi, widywałam czasami na ulicy, na przystanku czy w autobusie i serio Starszy Pan rewelacyjnie zajmował się córka. Widać było,że wie gdzie idzie, jaki ma cel. Nawet nie przypuszczałam,że on tez jest bardzo chory. Z boku wyglądało to tak,że tata zajmuje się chorą córką.
    Co do opisanego wizerunku córki- raczej ciemne włosy ma niż siwe , jeśli siwe to tylko troszkę na skroniach (ale zupełnie nie powiedziałabym,że jest siwą osobą..)
    Marycha~Marycha

    Piszesz, że z osobą chorą na Alzheimera zawsze powinien przebywać ktoś sprawny intelektualnie. Łatwo napisać, gorzej wykonać. Osoba chora na Alzheimera jest niesłychanie uciążliwa w codziennym obcowaniu. Natrętne pytania sto razy o to samo, nie kojarzenie najprostszych spraw czasem staje się trudne do zniesienia. Przebywałam a taką chorą w szpitalu na jednej sali i już po paru godzinach musiałam prosić o zmianę sali, bo sama byłam bliska choroby.

    A ja przez 16 lat opiekowałam się chorą na Alzheimera Mamą i nie skarżyłam się na uciążliwości. Nawet do głowy mi nie przyszło, żeby Ją oddać do przytułku. Twoja wypowiedź nie najlepiej świadczy o Tobie.

  • dorota1104

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 16:57 ~dorota1104

    Dobrze że ci państwo się odnaleźli. Jechałam razem z nimi autobusem linii 160 z Targówka, do Centrum. Siedzieli naprzeciwko mnie. Córka co chwilę pytała tego pana, czy już wysiada, a on ją uspokajał, że jeszcze nie.

  • taki_tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 16:27 taki_tam

    taki sam jak wy~taki sam jak wy

    Sami fachowcy. A kto się nimi miał opiekować? Tak jak tysiącami schorowanych starych ludzi którzy umierają po domach a o wielu z nich nawet pomoc społeczna nie wie. A czy wy "taki_tam" i "Żałamana" czasem nie macie w domu koło siebie takiego sąsiada? I nawet nie wiecie że jest tam za ścianą i potrzebuje pomocy.


    Ja sąsiadów znam i mam z nimi kontakt i jakbyś uważnie przeczytał mój komentarz to byś wiedział, że mam babcię z tą chorobą i wiem co taka osoba potrafi widziwiać, pyta się często gdzie jest i np. kto to jest, dlatego się spytałem o odpowiednią opiekę.

  • spokoloko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 16:01 ~spokoloko

    Juz sie odnalezli.

  • Margines

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 15:33 ~Margines


    k3s5c9~k3s5c9

    Ciekawe czy jak przyjdzie do dzielenia spadku, to też będą tacy samotni. Często wtedy rodzinka się pojawia.
    sdfh~sdfh

    No fakt, to pokazuje tragedię tych ludzi. Chorzy i samotni a powinni być pod czyjąś ciągłą opieką. Smutne...

    A bo to oni jedni w Warszawie, a nawet w Polsce, są chorzy i samotni ? To przypadłość społeczeństwa XXI wieku. Ludzie starsi nie są już nikomu potrzebni, młodzi odeszli z domu, więc starzy lądują na marginesie życia.

  • aga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 15:29 ~aga


    odnależli sie-na szczęście.......

  • Ania16

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 15:19 ~Ania16

    Może planowali jakiś wypad za miasto? Jeden dzień to niewiele. Napiszcie do nich maila czy coś.

  • Marycha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 15:15 ~Marycha


    taki_tamtaki_tam

    Ale kto się kim opiekował ?? Chory człowiek z zanikami pamięci, który możliwe że nie ropoznaje członków rodziny ? Czy też upośledzona intelektualnie córka, oboje powinni być pod opieką osoby w pełni rozumnej. Jakoś mnie nie dziwi taka sytuacja. Moja babcia ma Alzheimera i też cukrzycę i zawsze jest z nią osoba dorosła zrównoważona intelektualnie, także jak na działkę jedziemy jest pilnowana, żeby gdzieś nie wyszła przypadkiem.
    Bródno~Bródno

    Nie znałam osobiście tych ludzi, widywałam czasami na ulicy, na przystanku czy w autobusie i serio Starszy Pan rewelacyjnie zajmował się córka. Widać było,że wie gdzie idzie, jaki ma cel. Nawet nie przypuszczałam,że on tez jest bardzo chory. Z boku wyglądało to tak,że tata zajmuje się chorą córką.
    Co do opisanego wizerunku córki- raczej ciemne włosy ma niż siwe , jeśli siwe to tylko troszkę na skroniach (ale zupełnie nie powiedziałabym,że jest siwą osobą..)

    Piszesz, że z osobą chorą na Alzheimera zawsze powinien przebywać ktoś sprawny intelektualnie. Łatwo napisać, gorzej wykonać. Osoba chora na Alzheimera jest niesłychanie uciążliwa w codziennym obcowaniu. Natrętne pytania sto razy o to samo, nie kojarzenie najprostszych spraw czasem staje się trudne do zniesienia. Przebywałam a taką chorą w szpitalu na jednej sali i już po paru godzinach musiałam prosić o zmianę sali, bo sama byłam bliska choroby.

  • sdfh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2013 15:11 ~sdfh

    k3s5c9~k3s5c9

    Ciekawe czy jak przyjdzie do dzielenia spadku, to też będą tacy samotni. Często wtedy rodzinka się pojawia.

    No fakt, to pokazuje tragedię tych ludzi. Chorzy i samotni a powinni być pod czyjąś ciągłą opieką. Smutne...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »