Informacje

18.07.2013 20:51 jest program program uroczystości

69. rocznica Powstania. Kombatanci apelują o godne zachowanie

SERWISY:

Minutą ciszy i dźwiękiem syren w godzinę W, uroczystościami przy pomnikach Gloria Victis i Polskiego Państwa Podziemnego oraz koncertem powstańczych piosenek, stolica upamiętni 1 sierpnia 69. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

O godne uczczenie pamięci jego bohaterów zwrócili się do warszawiaków w czwartek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, Tadeusz Filipkowski ze Światowego Związku Żołnierzy AK i Edmund Baranowski ze Związku Powstańców Warszawskich. W podpisanym apelu podkreślili: 1 sierpnia o godz. 17 uczcimy pamięć tych, którzy zginęli za wolność stolicy. Oddajmy hołd powstańcom, którzy teraz są z nami. To z ich poczucia obowiązku, patriotyzmu i niezwykłej odwagi możemy brać przykład.

"Jest już nas niewielu"

Przedstawiciele weteranów wyrazili nadzieję, że w tym roku nie dojdzie do żadnych incydentów podczas uroczystości.

- Jest już nas niewielu, tym niemniej przykładamy ogromną wagę do tego, żeby święto to przebiegało w atmosferze wzajemnego zrozumienia, zaufania i pamięci o poległych - podkreślił Edmund Baranowski.

Filipkowski mówił: - Z zażenowaniem patrzyłem w roku ubiegłym, jak człowiek z tabliczką z napisem kombatant opatrzoną znakiem Polski Walczącej organizował buczenie na Cmentarzu Powązkowskim. To są zachowania niegodne. Mam nadzieję i wierzę, że w tym roku i następnych do tego nie dojdzie, bo przecież czcimy pamięć bohaterskiej ludności i naszych poległych towarzyszy broni- dodał.

Koncert piosenek

Obchody 69. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego rozpoczną się we wtorek 30 lipca uroczystością przy kamieniu upamiętniającym żołnierzy z oddziału AK Żywiciel na Żoliborzu.

Następnego dnia prezydent Bronisław Komorowski wręczy odznaczenia państwowe podczas spotkania z powstańcami. W tym dniu na Zamku Królewskim odbędzie się uroczysta sesja Rady Miasta, a pod pomnikiem Powstania Warszawskiego na Pl. Krasińskich - polowa msza św. i koncert najsłynniejszych piosenek powstańczych.

Uroczystości w czwartek 1 sierpnia rozpocznie przemarsz spod pomnika Mokotów Walczący - 1944 w Parku im. Gen. Gustawa Orlicz-Dreszera do ul. Dworkowej. Potem zaplanowano uroczystości przy pomnikach gen. Stefana Roweckiego Grota i Polskiego Państwa Podziemnego nieopodal Sejmu oraz przy pomniku Polegli Niepokonani na Woli.

Minuta ciszy

Kulminacją obchodów będzie tradycyjnie minuta ciszy o godz. 17. Moment, w którym 69 lat temu wybuchło powstanie, przypomną także miejskie syreny, których dźwięk rozbrzmi na ulicach Warszawy. Następnie warszawiacy oddadzą hołd walczącym przy pomniku Gloria Victis na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Przy grobie gen. Antoniego Chruściela Montera składane będą kwiaty.

O godz. 21 na Kopcu Powstania Warszawskiego zostanie rozpalone ognisko pamięci. Ogień zostanie zgaszony - jak co roku - 2 października, w dniu upadku powstania.

Z okazji obchodów koncerty, widowiska muzyczne i teatralne oraz zajęcia dla dzieci przygotowało Muzeum Powstania Warszawskiego. W sobotę 27 lipca w Parku Wolności zlokalizowanym przy placówce zagra zespół Lao Che. Następnego dnia utwory z filmu Zakazane piosenki w reż. Leonarda Buczkowskiego zaprezentują tam m.in. Katarzyna Groniec, Mela Koteluk i Muniek Staszczyk.

Zdjęcia weteranów

W dniu wybuchu powstania odbędzie się koncert Warszawiacy Śpiewają (nie)zakazane piosenki na Pl. Zamkowym oraz premiera spektaklu "Kamienne Niebo zamiast gwiazd" w reż. Krzysztofa Garbaczewskiego. Tekst opracował Marcin Cecko na podstawie powieści Jerzego Krzysztonia. Muzykę do spektaklu przygotowuje Julia Marcell.

Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski zaprosił wszystkich kombatantów do odwiedzania w placówce centrum informacyjnego uruchomionego na czas obchodów. Jak wyjaśnił, weterani będą tam fotografowani, ich zdjęcia zostaną wykorzystane podczas uroczystości rocznicowych w następnym roku.

27 lipca odbędzie się też 23. Bieg Powstania Warszawskiego. Zawodnicy chcący upamiętnić bohaterów powstania pobiegną na dwóch dystansach, pięć i dziesięć km. Limit chętnych - 7 tys. - został wypełniony trzy dni po rozpoczęciu zapisów. Baranowski, wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich, zaproponował w czwartek, aby w następnym roku na dystansie 70 m potruchtali sami powstańcy.

Premierowe Miasto 44

Prezydent Warszawy zadeklarowała, że w następnym roku, z okazji okrągłej rocznicy wybuchu powstania, do Warszawy zostaną zaproszeni na koszt miasta uczestnicy powstania żyjący w kraju i za granicą. Powiedziała też, że planuje zorganizowanie premierowego pokazu filmu Miasto 44 w reprezentacyjnym miejscu, np. na Stadionie Narodowym.

Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała też, że jedna z głównych uroczystości w przyszłym roku zostanie zorganizowana na odnowionym Cmentarzu Powstańców Warszawy, gdzie spoczywa ponad 100 tys. żołnierzy Państwa Podziemnego i cywilnej ludności stolicy. Jest to największa powstańcza nekropolia.

WIĘCEJ O TEGOROCZNYCH OBCHODACH

Treść tegorocznego apelu:

1 sierpnia, jak co roku, będzie świętem dla naszego miasta. Oddamy cześć bohaterom, którzy 69 lat temu stanęli do nierównej walki o wolność Warszawy, o wolność Polski.

Mamy szczęście i honor, że w dniach obchodów są z nami świadkowie tamtych wydarzeń – żołnierze i sanitariuszki – powstańcy. To oni przenieśli do naszych czasów pamięć o bohaterskiej Warszawie. Strzegli jej jak ledwo tlącego się ognia, podczas długich powojennych lat, kiedy wspomnienie o  Armii Krajowej było zakazane, a potem jej rola w walce z okupantem pomijana lub pomniejszana.

Dzięki nim dzisiejsze pokolenie warszawiaków poznało prawdę o powstaniu, jest dumne z niezwyciężonego ducha swego miasta, zna swą tożsamość, ma wsparcie czerpiąc wzory z postaw pokolenia ‘44.

1 sierpnia, o godzinie 17.00, uczcijmy pamięć tych, którzy zginęli za wolność stolicy. Oddajmy hołd powstańcom, którzy teraz są z nami. To z ich poczucia obowiązku, patriotyzmu i niezwykłej odwagi możemy brać przykład.

Apelujemy do wszystkich warszawiaków o zgodny, wspólny udział w uroczystościach upamiętniających powstańczy zryw.


Apel podpisali:

Hanna Gronkiewicz-Waltz Prezydent m.st. Warszawy, Leszek Żukowski, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i Edmund Baranowski, wiceprezes Powstańców Warszawskich.

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Tomasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2013 21:36 ~Tomasz

    aaaaaaaaaa~aaaaaaaaaa

    Powstanie było bezcelowe ale na pewno nie do uniknięcia - chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie sądził że się powiedzie - szczególnie że Rząd w Londynie był temu przeciwny !, 200 000 osób zgineło, miasto zburzone a ZSRR i tam weszło i tak - tylko już nie mieli czego burzyc bo się sami tym zajęliśmy. mądrze zrobili czesi - poddali pragę - ale dzieki temu zachowali swoje miasto i zycie i co źle ? a teraz nie mówią po niemiecku :)

    Powstanie Praskie wybuchło 5 maja 1945 roku i było częścią Powstania Majowego Ludu Czeskiego (Květnové povstání českého lidu), które zaczęło się 1 maja w Přerově na Morawach. Walki trwały w 37 miastach oraz 240 wsiach i osadach do 8 maja (kapitulacja Niemiec, dziś święto narodowe), chociaż jeszcze 11 maja dochodziło do pojedynczych utarczek. Przebieg powstania był różny, od otwartych walk, po sabotaż i dywersję, jednak głównym zadaniem było rozbrojenie wycofujących się wojsk niemieckich, przejmowanie ważnych placówek i infrastruktury (poczty, dworce, itp.) oraz zapobieganie grabieniu i niszczeniu przez Niemców mienia.
    Ogółem w powstaniu wzięło udział ok 130 tys Czechów w tym ok 35 tys Prażan. Jeśli chodzi o liczbę ofiar to po stronie powstańców zginęło 11 tys osób, z czego ponad 3,5 tys w Pradze. Choć powstanie wybuchło dosyć późno, to osiągnęło niewątpliwy sukces - uniemożliwiło Niemcom przygotowanie "twierdzy" w walce z Armią Radziecką, a tym samym skróciło zajmowanie terytorium Czechosłowacji oraz uchroniło wiele miast, w tym Pragę, przed zniszczeniami.

  • aaaaaaaaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.07.2013 11:28 ~aaaaaaaaaa

    Powstanie było bezcelowe ale na pewno nie do uniknięcia - chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie sądził że się powiedzie - szczególnie że Rząd w Londynie był temu przeciwny !, 200 000 osób zgineło, miasto zburzone a ZSRR i tam weszło i tak - tylko już nie mieli czego burzyc bo się sami tym zajęliśmy. mądrze zrobili czesi - poddali pragę - ale dzieki temu zachowali swoje miasto i zycie i co źle ? a teraz nie mówią po niemiecku :)

  • Jerzy Wu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2013 20:02 Jerzy Wu

    Żeby trzeba było aż apelować? Co za bandyckie nasienia rozpoczęły walkę z pamięcią o Powstaniu Warszawskim. Nawet komuniści nie dali rady. A ich dzisiejsi następcy podjudzili głupich. To nie do pjęcia.

  • mieszkaniec stolicy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2013 10:33 ~mieszkanie…





    art~art

    Najlepszy sposób uczczenia rocznicy Powstania to minuta ciszy, żadne przemarsze czy apele pod pomnikami. Pomyślmy o dwustu tysiącach cywilnych ofiar, o kilkunastu tysiącach powstańców ktorzy myśleli że butelkami z benzyną oraz pistoletami pokonają uzbrojonego w broń pancerna wroga. I pomyslmy o dowódcach powstania, którzy w Londynie wymyślili sobie, że dadzą popalić Rosjanom i posłali tych wszystkich ludzi na śmierć.
    Krzysztof~Krzysztof

    Dnia 30 lipca 1944 roku w godzinach; 15.00, 20.55, 21.55, i 23.00 radiostacja im. Tadeusza Kościuszki wyemitowała czterokrotnie komunikaty nawołujące ludność Warszawy do powstania przeciw Niemcom. „Warszawa drży w posadach od ryku dział. Wojska radzieckie nacierają gwałtownie i zbliżają się do Pragi.
    art~art


    Za posiadanie odbiornika radiowego w okupowanej Warszawie groziła śmierć. Niemcy przeprowadzali rewizje w domach i ostro to egzekwowali. Ile radioodbiorników mieli w 1944 Warszawiacy? Ilu było słuchaczy? Obudź się, to nie był rok 2013.
    mieszkaniec stolicy~mieszkaniec stolicy

    Akcja rekwirowania radioodbiorników zdaniem Hansa Franka nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Z urzędowych spisów dokonanych 2 marca 1940 roku, na przykład na terenie Warszawy oddano około 60 % ze 140 000 tyś zarejestrowanych aparatów. Tak więc nasłuch radiowy mógł być nadal kontynuowany.
    art~art

    1940 to był początek wojny. Ja mówię o lipcu 1944. Tak nie pogadamy.

    Ostatecznym terminem odniesienia do urzędu władz terenowych, lub na policję, był 25 stycznia 1940 roku

  • Wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2013 10:16 ~Wars

    Rafal~Rafal

    Pamiętam jeszcze rozmowy z moją babcią która co prawda przed wybuchem powstania została wywieziona do obozu ale zawsze tłumaczyła mi to w następujący sposób... Powstanie skończyło się porażką i to było do przewidzenia, ale jeśli żyjesz jak zwierzę, ciągle głodny, ciągle w strachu, nie śpisz bo nie wiesz czy za drzwiami nie stoi gestapo to zrobisz wszystko żeby odmienić swój los. Praktycznie każdy miał świadomość tego że jutro może być martwy, codziennie dowiadywał się o śmierci kogoś bliskiego. Śmierć była codziennością i każdy liczył się z tym że za godzinę może być już martwy więc jeśli był cień szansy na to że może się udać to było warto. Tonący brzytwy się chwyta...
    Dlatego prośba do wszystkich obrażających ludzi którzy wtedy walczyli, jeśli nawet uważacie inaczej to po prostu nic nie mówcie i uczcijcie śmierć poległych. Gdyby nie Ci ludzie to teraz albo by nas nie było albo byśmy rozmawiali po niemiecku...


    Tchórze nie zrozumieją, że lepiej zginąć w walce niż na kolanach. Hitler nigdy nie oddałby Warszawy Rosjanom, czy byłoby powstanie czy też nie miasto zostałoby zrównane z ziemią a mieszkańcy wymordowani.

  • Rafal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2013 00:05 ~Rafal

    Pamiętam jeszcze rozmowy z moją babcią która co prawda przed wybuchem powstania została wywieziona do obozu ale zawsze tłumaczyła mi to w następujący sposób... Powstanie skończyło się porażką i to było do przewidzenia, ale jeśli żyjesz jak zwierzę, ciągle głodny, ciągle w strachu, nie śpisz bo nie wiesz czy za drzwiami nie stoi gestapo to zrobisz wszystko żeby odmienić swój los. Praktycznie każdy miał świadomość tego że jutro może być martwy, codziennie dowiadywał się o śmierci kogoś bliskiego. Śmierć była codziennością i każdy liczył się z tym że za godzinę może być już martwy więc jeśli był cień szansy na to że może się udać to było warto. Tonący brzytwy się chwyta...
    Dlatego prośba do wszystkich obrażających ludzi którzy wtedy walczyli, jeśli nawet uważacie inaczej to po prostu nic nie mówcie i uczcijcie śmierć poległych. Gdyby nie Ci ludzie to teraz albo by nas nie było albo byśmy rozmawiali po niemiecku...

  • Myśl realnie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 15:58 ~Myśl realnie

    prawda~prawda

    W poprzednim ustroju prawomyślni byli tylko "kombatanci" ze ZBoWiD-u. Widać powrót do przeszłości.
    Jaki tytuł mają ci panowie, grzejący się w świetle bufetowych jupiterów, do pouczania autentycznych weteranów?

    Człowieku ! Powstanie wybuchło 69 lat temu. Prawdziwi, walczący z bronią w ręku "weterani" mają więc dziś MINIMUM po 85 lat ! No chyba że za weteranów zaczniemy uważać tych co sikali na przewożone pod wózkowym materacykiem ulotki

  • mokotowianin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 15:33 ~mokotowianin

    Głupi to ty jesteś broniąc ludzi którzy zamiast walczyć chowaliby się po piwnicach!!! Na szczęście nie doczekamy się wojny więc nie będzie nam dane sprawdzić tych wszystkich "bohaterów" internetowych. Co do Powstania to było ono SŁUSZNE TYLKO GODZINA ROZPOCZĘCIA ZŁA!!! Gdyby udał się element zaskoczenia i by się powiodło to inaczej byś śpiewał a tak to masz pożywkę. Owszem Powstanie się nie powiodło zginęli ludzie ale przynajmniej ktoś miał jaja by się faszystom przeciwstawić a nie chował po piwnicy.
    [/cytat_1602858]
    Do @mokotowianina. Nie obrażaj tamtych ludzi, twoich przedmowcow. Wyraźnie za głupi jesteś, żeby zrozumieć, o czym mówią. Pomogę ci. W skrócie: powstanie było błędem. Szkoda niepotrzebnej śmierci cywilów. W rocznicę powstania uczcijmy ich pamięć. A kombatanci? Więcej pokory, panowie. To przez wasze nieprzemyslane powstanie 200 000 cywilów zginęło, a miasto zburzono.
    [/cytat_1603170]

  • prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 11:15 ~prawda

    W poprzednim ustroju prawomyślni byli tylko "kombatanci" ze ZBoWiD-u. Widać powrót do przeszłości.
    Jaki tytuł mają ci panowie, grzejący się w świetle bufetowych jupiterów, do pouczania autentycznych weteranów?

  • Rafasa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 10:14 ~Rafasa

    starówka~starówka

    Czcimy każdą rocznicę stając, kiedy zawyją syreny. To piękne. Cudzoziemcy też stają jak wryci. My pamiętamy i cudzoziemcy zapamiętają. Jest w tej chwili ogromna moc.
    Jest jeszcze druga sprawa. To sprawa buczenia. Ludzie nie buczą na Powstańców. Ludzie buczą na Waltzową. Komentują jej pozowania przed pomnikiem Prezydenta Starzyńskiego i "podczepianie się" pod Bohaterów Powstania. Ludzie wiedzą, że to nie jest miejsce na buczenie. Tylko, że Waltzowa nie pokazywała się przez kilka lat w miejscach, gdzie mogła być wybuczana. Bywała tylko na mszach, odsłonach tablic i na rocznicach powstańczych. Ludzie nie wytrzymali i wybuczeli ją tam, gdzie tego zrobić nie powinni. Frustracja wzięła górę.

    Tyle że to nieuzasadniona frustracja. HGW została wybrana w demokratycznych wyborach, do tego pierwszy raz w historii na drugą kadencję. Trzeba to uszanować a nie robić bydło i obnażać swoje prostactwo. Ja na nią nie głosowałem, nie jestem jej zwolennikiem i z wieloma decyzjami się nie zgadzam ale nie wiem jak nisko musiałbym upaść żeby iść w takim dniu tam gdzie ona przemawia czy składa wieniec i się wydzierać.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »