Informacje

21.07.2015 08:51 Przepytają 9 tysięcy osób

500 wywiadów w każdej dzielnicy.
Zbadają, jak się żyje warszawiakom

SERWISY:

Stołeczny ratusz szuka firmy, która przeprowadzi badanie dotyczące jakości życia mieszkańców warszawskich dzielnic. Ankieterzy mają przeprowadzić rozmowy z kilkoma tysiącami warszawiaków. Wyniki poznamy w przyszłym roku.

Przedmiotem przetargu ogłoszonego przez ratusz jest przeprowadzenie badania dotyczącego jakości życia w stolicy.

W jego ramach ankieterzy mają porozmawiać z 9 tysiącami warszawiaków. W każdej z 18 dzielnic ma zostać przeprowadzonych po 500 wywiadów.

Po rozmowach, firma która wygra przetarg, ma przygotować dla każdej dzielnicy osobny raport badawczy.

2 lata temu raczej lubiliśmy

Podobne badanie zostało zorganizowane dwa lata temu. W sumie zrealizowano wtedy 7200 wywiadów; po 400 w każdej z 18 dzielnic.

- Wyniki generalnie są bardzo dobre, odsetek mieszkańców pozytywnie oceniających poszczególne aspekty życia w dzielnicach waha się od pięćdziesięciu kilku do ok. 70 proc., więc generalnie mieszkańcy Warszawy są zadowoleni z życia i są zadowoleni z usług – powiedział wtedy Jarosław Joźwiak, wówczas dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej w ratuszu, a obecnie wiceprezydent stolicy.

Badanie pokazało, że w większości warszawskich dzielnic najlepiej ocenianą usługą publiczną była komunikacja miejska. Pod tym względem najkorzystniej wypada Żoliborz; najsłabszą ocenę dostała Białołęka. Mieszkańcy pozytywnie oceniali też jakość publicznych szkół podstawowych i gimnazjów - najlepszą opinię miały te na Mokotowie, z kolei najgorsze zdanie o lokalnych usługach edukacyjnych mieli mieszkańcy Białołęki.

Do najsłabiej ocenianych usług w większości dzielnic Warszawy należały: służba zdrowia oraz działanie strażników miejskich. Najbardziej krytyczni, zarówno w ocenie funkcjonowania publicznych lecznic, jak i straży miejskiej byli mieszkańcy Białołęki. Najlepszą opinię o służbie zdrowia mieli mieszkańcy Wesołej. Głównym problem zgłaszanym w badaniu przez ankietowanych są trudności w dostępie do świadczeń.

Więcej niż ośmiu na 10 mieszkańców stolicy przyznało, że są zadowoleni z życia w Warszawie. Na podobnym poziomie oceniano życie w dzielnicy (83 proc. zadowolonych) oraz okolicę miejsca zamieszkania (80 proc. zadowolonych). Badanie ujawniło natomiast niską aktywność społeczną warszawiaków, co dotyczy wszystkich dzielnic. Najczęstszą formą zaangażowania jest uczestnictwo w zebraniach wspólnoty mieszkaniowej lub spółdzielni, jednak aktywność taką zadeklarowało jedynie ok. 20 proc. badanych.

Wyniki w marcu 2016

Jak wypadną wyniki badania, które będzie przeprowadzone teraz, dowiemy się dopiero w przyszłym roku. Termin zakończenia obu etapów projektu (rozmów i opracowania wyników) wyznaczono na 31 marca 2016 roku.

Warszawiacy potrafią się bawić.

jb/pap

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Z Bródna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 18:17 ~Z Bródna



    Piotrek~Piotrek

    1. Wszędobylscy motocykliści (głównie na sportowych modelach), którzy tworzą okropny hałas nieznośny dla ucha. Co wieczorne wyścigi, które nie daja spać, budzą dzieci. (Nie udeżam w tych co jeżdżą kulturalnie i potrafią ruszyć nie powodując nadmiernego hałasu).
    2. Ceny w Warszawie są bardzo wysokie względem zarobków zwykłego obywatela.
    3. Złe zarządzanie liniami komunikacji miejskiej, przez co powstaje tłok na niektórych liniach, inne które mogłyby być uzupełnieniem mają np. beznadziejny kraniec, przez co mało ludzi z nich korzysta.
    4. Promowanie na siłę drugiej linii metra, której trasa (moim zdaniem) jest źle przemyślana, skracanie wszystkich linii właśnie do niej.
    5. Likwidowanie ostatnich placów zieleni pod wieżowce.
    6. Zabudowa centrum pustymi molochami.
    7. Brak parkingów w mieście.
    8. Nowe osiedla, których bloki stoją za bardzo blisko siebie, nie ma tam przestrzeni rekreacyjnej, którą promowali architekci bardzo złego przecież systemu w czasach PRL czyli podwórek. Jest blok, chodnik (1m szer.) i jezdnia, i zagroda dla dzieci wielkości czterech piaskownic, czy tak powinno być?

    To chyba wszystko jak na problemy wymienione z miejsca bez większego zastanawiania się.
    jeep~jeep

    zapomniałeś dodać:WIECZNIE NARZEKAJĄCY POLACZEK PIOTREK!
    Olur~Olur


    Jeep, jak nie masz nic sensownego do napisania to lepiej nie pisz w cale.


    Ja jeszcze dodam menelstwo pijące pod blokami i amatorów rżnięcia muzyką na cały regulator z samochodów pod oknami

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 17:13 ~nick

    Obniżyć zarobki urzędnikom. To skandal, żeby inspektor lub podinspektor w dzielnicowej delegaturze Biura Administracji i Spraw Obywatelskich zarabiał 3500 - 5000 PLN na rękę. W dodatku bez znajomości języków obcych. A w ZGNach jeszcze lepiej: 6-8000 netto to norma.

  • Olur

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 16:09 ~Olur


    Piotrek~Piotrek

    1. Wszędobylscy motocykliści (głównie na sportowych modelach), którzy tworzą okropny hałas nieznośny dla ucha. Co wieczorne wyścigi, które nie daja spać, budzą dzieci. (Nie udeżam w tych co jeżdżą kulturalnie i potrafią ruszyć nie powodując nadmiernego hałasu).
    2. Ceny w Warszawie są bardzo wysokie względem zarobków zwykłego obywatela.
    3. Złe zarządzanie liniami komunikacji miejskiej, przez co powstaje tłok na niektórych liniach, inne które mogłyby być uzupełnieniem mają np. beznadziejny kraniec, przez co mało ludzi z nich korzysta.
    4. Promowanie na siłę drugiej linii metra, której trasa (moim zdaniem) jest źle przemyślana, skracanie wszystkich linii właśnie do niej.
    5. Likwidowanie ostatnich placów zieleni pod wieżowce.
    6. Zabudowa centrum pustymi molochami.
    7. Brak parkingów w mieście.
    8. Nowe osiedla, których bloki stoją za bardzo blisko siebie, nie ma tam przestrzeni rekreacyjnej, którą promowali architekci bardzo złego przecież systemu w czasach PRL czyli podwórek. Jest blok, chodnik (1m szer.) i jezdnia, i zagroda dla dzieci wielkości czterech piaskownic, czy tak powinno być?

    To chyba wszystko jak na problemy wymienione z miejsca bez większego zastanawiania się.
    jeep~jeep

    zapomniałeś dodać:WIECZNIE NARZEKAJĄCY POLACZEK PIOTREK!


    Jeep, jak nie masz nic sensownego do napisania to lepiej nie pisz w cale.

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 13:35 ~Edek


    Piotrek~Piotrek

    1. Wszędobylscy motocykliści (głównie na sportowych modelach), którzy tworzą okropny hałas nieznośny dla ucha. Co wieczorne wyścigi, które nie daja spać, budzą dzieci. (Nie udeżam w tych co jeżdżą kulturalnie i potrafią ruszyć nie powodując nadmiernego hałasu).
    2. Ceny w Warszawie są bardzo wysokie względem zarobków zwykłego obywatela.
    3. Złe zarządzanie liniami komunikacji miejskiej, przez co powstaje tłok na niektórych liniach, inne które mogłyby być uzupełnieniem mają np. beznadziejny kraniec, przez co mało ludzi z nich korzysta.
    4. Promowanie na siłę drugiej linii metra, której trasa (moim zdaniem) jest źle przemyślana, skracanie wszystkich linii właśnie do niej.
    5. Likwidowanie ostatnich placów zieleni pod wieżowce.
    6. Zabudowa centrum pustymi molochami.
    7. Brak parkingów w mieście.
    8. Nowe osiedla, których bloki stoją za bardzo blisko siebie, nie ma tam przestrzeni rekreacyjnej, którą promowali architekci bardzo złego przecież systemu w czasach PRL czyli podwórek. Jest blok, chodnik (1m szer.) i jezdnia, i zagroda dla dzieci wielkości czterech piaskownic, czy tak powinno być?

    To chyba wszystko jak na problemy wymienione z miejsca bez większego zastanawiania się.
    jeep~jeep

    zapomniałeś dodać:WIECZNIE NARZEKAJĄCY POLACZEK PIOTREK!

    Czyżby znowu tajny dział PR ratusza dostał zalecenia?

  • hehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 10:18 ~hehe

    Psem poszczuję.

  • Z Z Białołęki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 10:18 ~Z Z Białołęki

    Kolejny przekręt władz miasta? Powiem za darmo:
    Białołęka tzw. Zielona
    - brak nowych ulic ( funkcjonują stare dukty wytyczone w XIX wieku
    - brak chodników na głównych ulicach
    - brak latarni na głównych ulicach
    - fatalna komunikacja autobusowa
    - brak parkingów przesiadkowych
    -brak planów dotyczących TOG i TMP
    - nieprzebudowane Płochocińska i Marywilska obiecane przez HGW w kampanii wyborczej w 2007 i 2011
    - brak kanalizacji
    -brak ścieżek rowerowych-
    -inwestycje tylko w szkoły i place zabaw
    -brak planów budowy trasy tramwajowej
    Zamieszkałem tu 12 lat temu. Przez ten czas zero zmian. Powstały tylko szkoły i place zabaw. Nie każdy jest dzieckiem lub ma dzieci

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 10:08 ~Marek

    Piotrek~Piotrek

    1. Wszędobylscy motocykliści (głównie na sportowych modelach), którzy tworzą okropny hałas nieznośny dla ucha. Co wieczorne wyścigi, które nie daja spać, budzą dzieci. (Nie udeżam w tych co jeżdżą kulturalnie i potrafią ruszyć nie powodując nadmiernego hałasu).
    2. Ceny w Warszawie są bardzo wysokie względem zarobków zwykłego obywatela.
    3. Złe zarządzanie liniami komunikacji miejskiej, przez co powstaje tłok na niektórych liniach, inne które mogłyby być uzupełnieniem mają np. beznadziejny kraniec, przez co mało ludzi z nich korzysta.
    4. Promowanie na siłę drugiej linii metra, której trasa (moim zdaniem) jest źle przemyślana, skracanie wszystkich linii właśnie do niej.
    5. Likwidowanie ostatnich placów zieleni pod wieżowce.
    6. Zabudowa centrum pustymi molochami.
    7. Brak parkingów w mieście.
    8. Nowe osiedla, których bloki stoją za bardzo blisko siebie, nie ma tam przestrzeni rekreacyjnej, którą promowali architekci bardzo złego przecież systemu w czasach PRL czyli podwórek. Jest blok, chodnik (1m szer.) i jezdnia, i zagroda dla dzieci wielkości czterech piaskownic, czy tak powinno być?

    To chyba wszystko jak na problemy wymienione z miejsca bez większego zastanawiania się.

    Panie Piotrze, ja bym dodał dzikie parkowanie (gdzie popadnie) i dzicz rowerową (bez wyjątku czy na miejskich czy swoich).

    Pozdrawiam

  • jeep

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 10:07 ~jeep

    Piotrek~Piotrek

    1. Wszędobylscy motocykliści (głównie na sportowych modelach), którzy tworzą okropny hałas nieznośny dla ucha. Co wieczorne wyścigi, które nie daja spać, budzą dzieci. (Nie udeżam w tych co jeżdżą kulturalnie i potrafią ruszyć nie powodując nadmiernego hałasu).
    2. Ceny w Warszawie są bardzo wysokie względem zarobków zwykłego obywatela.
    3. Złe zarządzanie liniami komunikacji miejskiej, przez co powstaje tłok na niektórych liniach, inne które mogłyby być uzupełnieniem mają np. beznadziejny kraniec, przez co mało ludzi z nich korzysta.
    4. Promowanie na siłę drugiej linii metra, której trasa (moim zdaniem) jest źle przemyślana, skracanie wszystkich linii właśnie do niej.
    5. Likwidowanie ostatnich placów zieleni pod wieżowce.
    6. Zabudowa centrum pustymi molochami.
    7. Brak parkingów w mieście.
    8. Nowe osiedla, których bloki stoją za bardzo blisko siebie, nie ma tam przestrzeni rekreacyjnej, którą promowali architekci bardzo złego przecież systemu w czasach PRL czyli podwórek. Jest blok, chodnik (1m szer.) i jezdnia, i zagroda dla dzieci wielkości czterech piaskownic, czy tak powinno być?

    To chyba wszystko jak na problemy wymienione z miejsca bez większego zastanawiania się.

    zapomniałeś dodać:WIECZNIE NARZEKAJĄCY POLACZEK PIOTREK!

  • zzx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 10:05 ~zzx

    napiszę krótko - żyje się źle.
    urzędnicy do których zgłasza sie problem wiedzą lepiej i w ich ocenie jest wszystko dobrze lub " nic nie moga zrobić" bo ........ (wpisac właściwe).
    miasto nie jest w stanie załatwić prosteych problemów jak np. zbieranie odpadów zielonych i lubi je składowac na środku trawników tam gdzie nie dojedzie samochód i wszyscy maja mozliwość podziwiać jak to ładnie zbieraja odpady.
    i wiele wiele innych problemów.

  • Piotrek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2015 09:47 ~Piotrek

    1. Wszędobylscy motocykliści (głównie na sportowych modelach), którzy tworzą okropny hałas nieznośny dla ucha. Co wieczorne wyścigi, które nie daja spać, budzą dzieci. (Nie udeżam w tych co jeżdżą kulturalnie i potrafią ruszyć nie powodując nadmiernego hałasu).
    2. Ceny w Warszawie są bardzo wysokie względem zarobków zwykłego obywatela.
    3. Złe zarządzanie liniami komunikacji miejskiej, przez co powstaje tłok na niektórych liniach, inne które mogłyby być uzupełnieniem mają np. beznadziejny kraniec, przez co mało ludzi z nich korzysta.
    4. Promowanie na siłę drugiej linii metra, której trasa (moim zdaniem) jest źle przemyślana, skracanie wszystkich linii właśnie do niej.
    5. Likwidowanie ostatnich placów zieleni pod wieżowce.
    6. Zabudowa centrum pustymi molochami.
    7. Brak parkingów w mieście.
    8. Nowe osiedla, których bloki stoją za bardzo blisko siebie, nie ma tam przestrzeni rekreacyjnej, którą promowali architekci bardzo złego przecież systemu w czasach PRL czyli podwórek. Jest blok, chodnik (1m szer.) i jezdnia, i zagroda dla dzieci wielkości czterech piaskownic, czy tak powinno być?

    To chyba wszystko jak na problemy wymienione z miejsca bez większego zastanawiania się.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »