Informacje

12.11.2018 11:06 podczas marszu

5 tysięcy złotych nagrody za wskazanie sprawców podpalenia unijnej flagi

SERWISY:

Szef stołecznej policji wyznaczył nagrodę, dla osoby, która pomoże wskazać odpowiedzialnych za spalenie flagi Unii Europejskiej podczas niedzielnego marszu władz i narodowców.

Uczestników marszu, którzy podpalili flagę Unii Europejskiej poszukują policjanci Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KSP. Na stronie komendy zostały opublikowane wizerunki podejrzanych. Ten, kto przyczyni się do ustalenia ich tożsamości może liczyć na nagrodę wyznaczoną przez komendanta.

Informacje w tej sprawie można przekazywać do Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KSP telefonicznie: 22 603 65 83 lub mailowo: naczelnik.dochodzeniowo-sledczy@ksp.policja.gov.pl lub do dowolnej jednostki policji.

"To nie powinno się wydarzyć"

Do spalenia unijnej flagi odniósł się w poniedzialek rano Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. - To się nie powinno absolutnie wydarzyć - ocenił.

Zaznaczył jednak, że marsz przebiegał spokojnie i bez naruszeń prawa. - Widzieliśmy kilkanaście flag ONR i kilka flag włoskich neofaszystów - skrajnej prawicy, która jest legalną partią, działającą we Włoszech. Nie było żadnych rasistowskich banerów i było ćwierć miliona Polaków, z których ponad 100 tysięcy miało biało-czerwone flagi. Przyzna pan, że ta proporcja jest uderzająca - powiedział w programie "Rozmowa Piaseckiego" w TVN24.

- To był biało-czerwony marsz. Uważam, że kilkanaście nieodpowiedzialnych osób nie może zniszczyć świętowania przez setki tysięcy Polaków tego wielkiego narodowego święta - mówił Dworczyk.

Spalenie flagi Unii Europejskiej potępił też w niedzielę szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin, w programie "Kawa na ławę" w TVN24.

Płonęły race

Oprócz spalenia flagi, problemem podczas marszu było użycie materiałów pirotechnicznych. W poniedziałek rano śródmiejska policja poinformowała o wszczęciu postępowania w sprawie odpalania rac przez jego uczestników. W tym przypadku również zostały opublikowane zdjęcia podejrzanych. Funkcjonariusze zaapelowali do świadków o pomoc w ich identyfikacji.

Jak podała policja, w marszu zorganizowanym przez narodowców i władze państwowe uczestniczyło 250 tysięcy osób. "Było to największe w historii stołecznej policji zabezpieczenie" - napisali funkcjonariusze i potwierdzili, że "było spokojnie". Pochód na czele z prezydentem i premierem ruszył o godzinie 15. Narodowcy - blisko pół godziny później. Ministerstwo tłumaczy to rozdzielenie względami bezpieczeństwa.

Zakaz prezydent Warszawy

Pomysł stworzenia wspólnego marszu narodowców i władz państwowych powstał po tym, jak prezydent Warszawy zakazała zgromadzenia tym pierwszym. Przekonywała, że kieruje się "przede wszystkim względami bezpieczeństwa".

Po tym z inicjatywą wyszli prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki. Ogłosili "wspólny biało-czerwony marsz", objęty prezydenckim patronatem i traktowany jako element państwowych obchodów Święta Niepodległości. Jego organizacją zajmuje się Dowództwo Garnizonu Warszawa. Jednocześnie od decyzji prezydent Warszawy odwołali się narodowcy i sąd przychylił się do ich wniosku i pozwolił zorganizować zgromadzenie.

Ostatecznie strona rządowa i stowarzyszenie Marsz Niepodległości porozumiały się w sprawie zorganizowania wspólnego marszu 11 listopada. Negocjacje zakończyły się w piątek tuż przed północą.

Marsz przeszedł ulicami Warszawy podzielony na dwie części. W pierwszej szli m.in. politycy, m.in. z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim. Za nimi, jak tłumaczył szef MSWiA, utworzony ze względów bezpieczeństwa, strefę buforową. Dopiero niespełna pół godziny później wyruszyła druga część marszu.

Zobacz, jak wyglądał wspólny marsz władz i narodowców:

kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • darkimage

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 21:47 ~darkimage


    Andrzej~Andrzej

    Jaka jest podstaw prawna działania Szefa Policji?
    1. Flaga Unii nie podlega żadnej ochronie w Polsce.
    2. Prezydent żądał by na marszu nie było innych flag.
    wujo~wujo


    Daj spokój, to cios poniżej pasa:) Szacuuun!

    To dlaczego były flagi ONR, MW i FN

  • zakac

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 20:32 ~zakac

    No i co jak zwykle pośmiewisko z Hani i ich pomyslów z zakazem marszu, dopiero by się działo..

  • pika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 20:24 ~pika

    Comman~Comman

    Policja jest po to aby od razu reagować na miejscu a nie czekać aż stanie się się tragedia i potem rozważać dlaczego. To nie jest profesjonalna policja tylko sterowana przez polityków.

    No tak bo przecież za każdym uczestnikiem powinien iść policjant..;) hahaha
    Oj dzieciaku:)

  • wujo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 20:09 ~wujo

    Andrzej~Andrzej

    Jaka jest podstaw prawna działania Szefa Policji?
    1. Flaga Unii nie podlega żadnej ochronie w Polsce.
    2. Prezydent żądał by na marszu nie było innych flag.


    Daj spokój, to cios poniżej pasa:) Szacuuun!

  • Edek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 20:02 ~Edek

    Skąd wiadomo, że to była unijna flaga? Bo dowodu nie ma bo się spalił. A może to była imitacja albo podróbka?

  • Comman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 18:27 ~Comman

    Policja jest po to aby od razu reagować na miejscu a nie czekać aż stanie się się tragedia i potem rozważać dlaczego. To nie jest profesjonalna policja tylko sterowana przez polityków.

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 18:15 ~warszawiak

    na marszu nie byłem ale chciałbym żeby wreszcie się skończyła dyktatura pani Merkel

  • Andrzej

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 17:28 ~Andrzej

    Jaka jest podstaw prawna działania Szefa Policji?
    1. Flaga Unii nie podlega żadnej ochronie w Polsce.
    2. Prezydent żądał by na marszu nie było innych flag.

  • Waldi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 17:11 ~Waldi

    Flaga UE w podczas tych obchodów nie była potrzebana i to nie było jej święto... Wszystko w temacie.. Nie ma za czym płakać..

  • żenada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2018 17:07 ~żenada

    ale śmieciu on mówi prawdę co masz do flagi radzieckiej? z pissu jesteś?


    Cmokaj śmieciu flagę radziecką



    luku~luku

    A więc
    Andrzej D.
    Jarosław K
    Mateusz M.
    to głowni winowajcy reszta im pomagała, a organy ścigania chyba rżną głupa. Bo inaczej nie robiły by z siebie pośmiewisko. Przecież wiadomo kto był organizatorem, przecież prowadzone były z nimi rozmowy
    pol~pol



  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »