Informacje

18.04.2011 15:44 akt oskarżenia w sądzie

43 zarzuty dla seryjnego oszusta

Do sądu trafił akt oskarżenia wobec oszusta, który obiecując pomoc w uzyskaniu prawa jazdy, pracy lub korzystnego wyroku sądu wyłudził od kilkudziesięciu osób ponad 350 tys. zł - poinformowała w poniedziałek stołeczna prokuratura. Teraz grozi mu 15 lat więzienia - informuje PAP.

- Prokurator przedstawił podejrzanemu zarzuty popełnienia ogółem aż czterdziestu trzech czynów zabronionych - poinformowała PAP prok. Renata Mazur z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Jerzy B. został oskarżony o wielokrotne oszustwa, płatną protekcję oraz składanie fałszywych zeznań.

Mazur dodała, że mężczyzna przebywa w areszcie. Śledztwo w jego sprawie trwało ponad cztery miesiące. - Żmudna analiza połączeń telefonicznych zrealizowanych w ostatnich dwóch latach przez Białka doprowadziła do ujawnienia kilkudziesięciu zdarzeń nie zgłoszonych wcześniej organom ścigania - poinformowała prokuratura.

Sam się zgłosił na policję

W listopadzie ubiegłego roku stołeczna policja zwracała się do wszystkich osób, które zostały oszukane przez B. o zgłaszanie takich przypadków. Mężczyzna został zatrzymany w lipcu ubiegłego roku, gdy sam zgłosił się na policję. Twierdził, że został uprowadzony przez nieznanych mężczyzn, którzy go pobili i szantażowali.

- Zeznania mężczyzny nie wiązały się w logiczną całość, dlatego kryminalni od razu je zweryfikowali. Pojechali porozmawiać z rzekomymi „porywaczami" i okazało się, że zostali oni kilkanaście dni wcześniej oszukani przez mężczyznę - informowała wtedy KSP. Wątek dotyczący podejrzenia pobicia został jednak wyłączony do odrębnego śledztwa, które - jak powiedziała Mazur - nadal jest prowadzone przez prokuraturę rejonową dla Pragi-Północ.

>>> SAM ZGŁOSIŁ SIĘ NA POLICJĘ ZOBACZ REPORTAŻ LESZKA DAWIDOWICZA <<<

Policja ustaliła, że B. powoływał się na wpływy w różnych strukturach i instytucjach np. w ośrodkach ruchu drogowego, urzędach miasta, porcie lotniczym a nawet wśród prawników.

- Za załatwienie pracy, prawa jazdy, mieszkania czy kompleksową obsługę prawną, pobierał wielotysięczne sumy. Czasem namawiał też swe ofiary do zaciągania pożyczek na kupno określonych rzeczy, które później zabierał. Oczywiście nie dotrzymywał swoich obietnic - podawała KSP.

Według pokrzywdzonych, do których dotarła policja mężczyzna był bardzo wiarygodny i wzbudzał zaufanie. - Potrafił świetnie manipulować ludźmi, symulował różne choroby. "Atakował" osoby samotne, samotnie wychowujące dzieci, które ze względu na sytuację życiową potrzebowały pomocy. Oferował swoje "usługi" na bazarach - mówiła PAP Dorota Tietz z zespołu prasowego KSP.

Proces mężczyzny będzie się toczył przed Sądem Rejonowym Warszawa Praga-Północ.

pap/par/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »