Informacje

14.05.2011 16:34 poszkodowani w szpitalach

32 rannych w wypadku "739"

SERWISY:

32 osoby, w tym ośmioro dzieci, trafiło do szpitali po sobotnim wypadku autobusu linii 739. Pojazd zjechał nasypem z wiaduktu na warszawskim Mokotowie.

W wypadku poszkodowanych zostało w sumie 38 osób; 32 z nich przewieziono do szpitali, pozostałym ratownicy udzielili pomocy na miejscu. Najpoważniej ranny został kierowca - był zakleszczony w rozbitym pojeździe i strażacy musieli go wydobyć za pomocą specjalistycznego sprzętu.

Jak powiedział PAP Artur Laudy z warszawskiej straży pożarnej, w chwili, gdy go wydobywano z autobusu, był przytomny. Przytomny też trafił do szpitala przy ul. Wołoskiej. Rzecznik tej placówki Jarosław Buczek poinformował, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Do szpitali trafiło też ośmioro dzieci. W sumie - według policji - w wypadku poszkodowanych zostało dziesięcioro dzieci. - Część z nich wchodziła w skład grupy, która jechała na wycieczkę - powiedział PAP jeden z policjantów.

Rzecznik pogotowia ratunkowego Marek Niemirski poinformował, że ranni trafiali głównie na oddziały chirurgiczne i ortopedyczne. Mają przede wszystkim urazy kończyn, stłuczenia, otarcia oraz urazy kręgosłupa.

Numery alarmowe

Wojewoda mazowiecki uruchomił numer telefonu 987, pod który mogą dzwonić po informacje osoby podejrzewające, że ich bliscy byli w autobusie. Specjalny telefon uruchomiła też policja - 22 603 77 55.

Policjanci zabezpieczyli też wszystkie rzeczy i przedmioty z autobusu, które mogą należeć do pasażerów. Można je odbierać w mokotowskiej komendzie policji.

"Działali perfekcyjnie"

Pogotowie ratunkowe i straż pożarna dostały informacje o wypadku o godz. 14.29. Strażacy rozstawili w pobliżu rozbitego autobusu specjalny namiot, w którym pomagali rannym. W sumie w akcji brało udział 14 karetek pogotowia i 13 jednostek straży pożarnej.

Na miejsce przyjechał też wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski. Powiedział dziennikarzom, że służby przeprowadziły akcję ratowniczą "bardzo szybko, perfekcyjnie".

Z relacji świadków wynika, że wiele osób wyszło z autobusu o własnych siłach. Zanim na miejsce przyjechały karetki i straż, rannym próbowali też pomagać zatrzymujący się kierowcy.

PAP/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • MazdFan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2011 19:31 ~MazdFan

    Tak masz razję panie Cezar:)

  • MazdFan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.05.2011 17:22 MazdFan

    "Artur Laudy z zespołu prasowego warszawskiej straży pożarnej powiedział, że autobus po zsunięciu się ze skarpy na ulicę Rzymowskiego uderzył w bok samochodu osobowego."

    To trochę źle powiedział...
    To samochód uderzył w autobus, który po zatrzymaniu na barierce zablokował całą drogę Rzymowskiego w srone centrum:-)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »