Informacje

12.03.2013 20:27 Rozbiorą stare, wybudują nowe

30 milionów za remont estakad Trasy Łazienkowskiej

SERWISY:

Dokładnie 30 602 563 zł i 61 groszy zapłaci Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych za remont estakad Trasy Łazienkowskiej. Na tyle swoje usługi wyceniła firma Strabag, która złożyła najtańszą ofertę.

W ogłoszonym w ubiegłym roku przetargu wystartowało 16 firm. Drogowcy zarezerwowali blisko 77 mln zł, ale wszystkie propozycje cenowe były niższe: wahały się między 30,6 mln a 48,9 mln zł. Najtańsza była oferta Strabagu.

10 dnia na odwołania

Pozostałe firmy mają teraz 10 dni na złożenie odwołania od decyzji zamawiającego. Jeśli odwołania nie wpłyną, możliwe będzie zawarcie umowy ze Strabagiem. Od momentu podpisania kontraktu, firma będzie miała 24 miesiące na rozebranie starych estakad i postawienie nowych o łącznej długości 1420 metrów.

Prace obejmą również dobudowę nowego pasa ruchu na ul. Czerniakowskiej od zjazdu z Trasy Łazienkowskiej w kierunku Wilanowa do skrzyżowania z ul. Łazienkowską, o długości 140 metrów, a także przebudowę chodników, dróg dojazdowych i zieleni, budowę elementów systemu odwodnienia, wykonanie oznakowania poziomego i pionowego, wymianę chodników od skrzyżowania z ul. Górnośląską do skrzyżowania z ul. Łazienkowską.

Zbudują także sieci

Wykonawca będzie musiał przebudować także oświetlenie, sieć telekomunikacyjną, elektroenergetyczną i kanalizację. Ponadto przebudowana zostanie sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic Czerniakowskiej i Łazienkowskiej.

Estakady Trasy Łazienkowskiej są od dawna w fatalnym stanie. Samae rdzewieją, a korozja toczy także zabezpieczające je podpory.

b//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • last

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2013 09:37 ~last

    Moim zdaniem nie powinni brać najtańszej oferty, tylko taką, która oscyluje w granicach szacunków kosztorysu inwestora. Jeżeli kosztorys inwestora był w granicach 35-40 mln zł, to skąd się bierze nagle 5 mln mniej? Jeżeli był oszacowany na od 30-35 to wtedy można taki najtańszy wybrać. Najgorszą bolączką przetargów jest to, że nie trzeba przedstawiać żadnych referencji czy poprzednich zleceń- jeżeli ktoś dopiero co otworzył firmę, bo młody/nowy w tym biznesie (ale tacy najczęściej nie dają najniższych ofert, tylko te umiarkowane), to by nie musiał. Ale jeżeli ktoś miał firmę, która ogłosiła upadłość, to powinno być to jakoś zaznaczone w dokumentach urzędu skarbowego i inwestor powinien sprawdzić każdego oferenta, żeby później(po ponownym ogłoszeniu upadłości po zainkasowaniu paru milionów ostatniej transzy przez cwaniaka) znowu nie dopłacać do tego (bo i tak by wyszło więcej niż za najwyższą ofertę, co jest już chorą tradycją: wybrać najniższą ofertę -> firma wykonuje, ale ostatecznie ogłasza upadłość -> przetarg na wykończenie inwestycji -> całkowity koszt większy niż najwyższa oferta poczatkowa).

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 15:57 ~Piotr

    Należy zaprzestać sypania bez umiaru soli przy byle okazji !!! To właśnie to wykończyło te wiadukty w ciągu paru lat. W przeciwnym razie za pięć lat znów trzeba je będzie remontować.

  • wawa35

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 14:57 ~wawa35

    judasz~judasz

    to juz nalezy zwyczajnie rozebrac a nie remontowac bo za rok sie rozsypie

    a czytać ze zrozumieniem potrafisz? po co trujesz tutaj? wyraźnie jest napisane, że stare do rozbiórki a budowane będą nowe ... potrzebujesz jeszcze jaśniejszego wyjaśnienia?

  • amigo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 14:04 ~amigo

    Może teraz wróciliśmy do normalnych cen, a wcześniejsze to była zmowa cenowa i tyle. Czy wy myslicie, że jakby wybierali najdroższą to by było lepiej nie prawda. Wtedy tylko zysk firmy by był większy a wykonanie prawdopodobnie takie samo jak na tej najtańszej ofercie. Inaczej można wybierać oferty, gdzie cena będzie stanowiła 50%, a pozostałe składowe jakości i czasu wykonania. Za każdy miesiąc oddania wcześniej na przykład dokładane było by 1-2%.

  • Mario

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 13:10 ~Mario

    Stefan~Stefan

    Za taką cenę nie mam możliwości wybudować takich konstrukcji bez kantowania. Pracować będą Kaziki i Heńki z pod Warszawy, a może i z Ukrainy. Gwarancja 3 lata i tyle wytrzyma, potem będziemy do tego remontu dokładać wszyscy. To jest chore!!!

    Najtańszej?! Za 5 lat zrobią remont.

  • Gerg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 13:09 ~Gerg

    Faktycznie ~BEN to może i jest jakiś pomysł na zrealizowanie tego zadania w tych pieniądzach tj. zrobienie tego w dużej mierze w ścianach oporowych, ale tak jak słusznie zostało to zauważone, będzie to istotna zmiana warunków... tak więc po co ogłaszać zamówienia na obiekt typu X jak i tak w rezultacie dostaniesz obiekt Y ????

  • Anty PiS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 13:07 Anty PiS

    WYŁĄCZCIE AUTOSTART FILMÓW!!!

  • Inżynier Karwowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 12:13 ~Inżynier…

    jak to kto? Inżynier Karwowski:))))

    derej~derej

    kto budował? Gierek!

  • judasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 10:59 ~judasz

    to juz nalezy zwyczajnie rozebrac a nie remontowac bo za rok sie rozsypie

  • Glowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 09:40 ~Glowa

    kapitalistyczny racjonalizator~kapitalistyczny racjonalizator

    Jeśli udało się znaleźć kogoś, kto zrobi to za 30 mln, to może dobrym pomysłem byłoby znaleźć powód do zerwania umowy (najlepiej po rozpoczęciu prac, żeby mieć już coś zrobionego za darmo) i ogłosić nowy przetarg. Może wówczas znajdzie się ktoś, kto zdecyduje się zrobić to za np. 20 mln i wówczas w kieszeni drogowców zostałoby 55 mln. Estakady są już tak długo w opłakanym stanie, że rok czy dwa nie zrobi im różnicy.
    A tak poważnie: polskie prawo zamówień publicznych dla wielu inwestycji powoduje poważne szkody.

    Nie prawo, tylko polscy urzędnicy. Prawo nie nakazuje wyboru najtańszej oferty.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »