Informacje

25.11.2013 12:36 odpowiedź na pytania radnego

3 870 zatrudnionych urzędników.
Bilans rządów Gronkiewicz-Waltz

SERWISY:


Blisko 3,9 tys. pracowników przyjętych, zwolniono za to ponad 1,8 tys. osób - tak wygląda zatrudnienie w urzędzie miasta i dzielnicach od końca 2006 roku - informuje ratusz w odpowiedzi na pytanie radnego Prawa i Sprawiedliwości. Miejscy urzędnicy odpowiadają, że w pierwszych 15 miesiącach rządów PiS, przybyło ok. 900 pracowników.

O te dane zwrócił się Jarosław Krajewski, miejski radny Prawa i Sprawiedliwości. Poprosił o przedstawienie łącznej liczby osób zatrudnionych w urzędzie miasta i osiemnastu dzielnicach od 2 grudnia 2006 roku do 17 października 2013 r.

Ponad 2000 w dzielnicach

"Zostało przyjętych 3870 pracowników" – informuje w odpowiedzi Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy. W biurach i delegaturach urzędu miasta zatrudniono 1832 pracowników, a dzielnicach 2038 osób.

Władze miasta przygotowały też wykaz:

1844 zwolnionych

"Natomiast w okresie od 02.12.2006 r. do 17.10.2013 r. liczba zwolnionych pracowników wyniosła 1844" – odpowiada na pytania radnego prezydent stolicy.

Roszady w ratuszu

Gronkiewicz-Waltz wyjaśnia również przyczyny zatrudnienia nowych pracowników.

225 etatów dotyczyło przekształcenia umów zleceń, zawartych w poprzednich 4 latach, w umowy o pracę. Tłumaczy też, że urząd ma więcej pracy w związku ze zmienioną ustawą o finansach publicznych, a także w związku z nałożonymi przez administrację rządową (między innymi Centrum Powiadamiania Ratunkowego) zadaniami.

Zmiany zaszły także w Biurze Ochrony Środowiska. Chodzi między innymi o przejęcie zadań z ZOM, związanych z edukacją ekologiczną.

Z kolei dochodzeniem należności z mandatów zajęło się - w wyniku orzeczenia NSA - Biuro Podatków i Egzekucji.

Powstało Centrum Komunikacji z Mieszkańcami.

GRONKIEWICZ-WALTZ O CENTRUM KOMUNIKACJI Z MIESZKAŃCAMI:

Nastąpiła reorganizacja niektórych jednostek - podział Biura Budżetu, Kontroli i Audytu oraz Infrastruktury. Utworzono również nowe: Sekretariat ds. Euro 2012, Biuro Rozwoju Miasta, Centrum Komunikacji Społecznej oraz Biuro Gospodarki Odpadami Komunalnymi.

Prezydent przekonuje, że zatrudnienie też wynika z wzrostu procentu wydatków na inwestycje i informatyzacji urzędu. "Do realizacji projektów unijnych realizowanych przez Urząd m. st. Warszawy zatrudnionych jest 57 osób, których wynagrodzenie finansowane jest ze środków UE" – wyjaśnia Gronkiewicz-Waltz. I dodaje, że stolica pozyskała z unii 8,5 mld zł.

Dodatkowe zatrudnienie wynika też z tego, że burmistrzowie mogli tworzyć nowe wydziały zgodnie z zarządzeniem.

Dzielnice przejęły również zadania i osoby z Ośrodków Pomocy Społecznej.

"Skala nepotyzmu"

- Niezwykle zdumiewająca jest skala zatrudnionych urzędników. Nie spodziewaliśmy się, że będzie ich aż tyle. To skandalicznie dużo. W stołecznym ratuszu we wrześniu było zatrudnionych 7647 osób, a liczba 3870 osób zatrudnionych przez Hannę Gronkiewicz-Waltz pokazuje, jaka jest skala nepotyzmu - powiedział w rozmowie z PAP Jarosław Krajewski.

Zarzuty radnego PiS odpiera zastępczyni rzecznika ratusza:

- Nie ma mowy o nepotyzmie. Wzrost liczby urzędników to między innymi fundusze unijne i konieczność ich obsługi. Te stanowiska są współfinansowane ze środków unijnych. Powodem jest też przejęcie obowiązków przez urząd miasta z jednostek miejskich, co wynika z ustaw - powiedziała tvnwarszawa.pl Agnieszka Kłąb. - To także konieczność przekształcenia umów zleceń zawartych w kadencji 2002-2006 na umowy o pracę. 343 osoby zostały zatrudnione na zastępstwo, za te, które są na przykład na zwolnieniach. Nie ponosimy kosztów za osoby, które są na przykład na urlopie macierzyńskim  - dodaje.

- Przypominam, że w ciągu pierwszych 15 miesięcy rządów PiS w Warszawie, zaczynając od 2002 roku, zatrudnienie w urzędzie miasta wzrosło o ok. 900 osób - zaznacza Kłąb.

ZOBACZ CAŁĄ INFORMACJĘ PREZYDENT.

ran/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • taki jeden z ulicy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 11:08 ~taki jeden z ulicy

    25.11.2013 16:39 ~kalkulator


    ~taki jeden z ulicy

    Spójrzmy na to jednak z innej strony: urzednik to też też praca! Skoro nie potrzeba nam więcej piekarzy, szewców, hutników, czy rolników, bo wszystko robią maszyny, albo sprowadza się z Chin, to gdzie ludzie mają pracować?? Wszyscy w hipermarketach?
    Produkuje się bezsensownie i na potegę marketingowców, PRowców, zarządzających managerów, to co potem z nimi robić? Przecież jak się "lycencjata" to w warzywnym nie wypada robić.....



    urzędnik nic nie wytwarza a często jest przeszkodą. Skoro nic nie wytwarza to znaczy że nie ma z tego tytułu przychodów. Jeśli nie ma przychodów to i nie masz z czego pokrywać kosztów funkcjonowania. I te coraz wyższe koszty musi pokrywać podatnik. Zatrudnijmy wszystkich w urzędach skoro to taki dobry pomysł.

    A co wytwarza sprzedawca,posrednik nieruchomości spec od PR, marketingu, historyk, policjant, lekarz??? NIC nie wytwarza. Bo do funkcjonowania społeczeństwa (państwa, miasta?) potrzebni sa także ludzie, którzy nic nie wytwarzają. W dobie coraz szbciej posuwającej sie automatyzacji odsetek ludzi WYTWARZAJACYCH cokolwiek stale się zmniejsza i to jest proces nieunikniony. Za to coraz wiecej ludzi pracuje w usługach. Przy odrobinie dobrej woli można uznać, że urzednicy w pewnym stopniu także.

  • kotekpsotek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 10:48 kotekpsotek

    Najgorsze , że nie wiadomo po co ich tyle , aż się z tych pokoi wylewają . Pewnie będą stawiać nowe budynki żeby się wszyscy znajomi i rodzina pomieścili . Jak się zwrócić do nich z jakąś sprawą to mówią , że nic nie mogą , nie ich działka a jak akurat są w dobrym humorze to odsyłają do organizacji pozarządowych . Po co oni tam są? Dlaczego mamy ich utrzymywać?Jaki jest sens tego wszystkiego?

  • urzędniczka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 10:46 ~urzędniczka

    Te pensje to woda na młyn waszej wyobraźni. Pracowałam w urzędzie, z wyższym wykształceniem i doświadczeniem zarabiałam 3 200 BRUTTO. Bez żadnych przywilejów i socjala. Więc szału nie ma, przestańcie się podniecać.

  • zajin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 09:49 ~zajin




    kalkulator~kalkulator

    zakładając koszty płacy na poziomie 5000 (ze składka ZUS pracodawcy) koszt zatrudnienia tej armii ludzi to 232 mln rocznie
    jaja~jaja


    hahaha
    o takiej stawce to szeregowy urzędnik może pomarzyć


    kalkulator~kalkulator


    to jest 4221 brutto. Nie napisałem że wszyscy tyle zarabiają ale nie jest tajemnicą iż pensje w sektorze publicznym mimo zamrożenia płac są wyższe od średniej w sektorze prywatnym o około 25%.
    jaja~jaja

    ok, średnia możliwe, ale przynajmniej połowa urzędników jej nie osiąga
    i te wszystkie dyskusje o pensjach, a szczególnie rzekomych niebotycznych nagrodach to przede wszystkim krzywdzenie tych wszystkich referentów i inspektorów, którzy wcale nie są na takich intratnych stołeczkach


    Dyskusja nie dotyczy sytuacji materialnej poszczególnych referentów tylko ogólnych wydatków na zastępy urzędników, których zatrudniła HGW.

  • jaja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 08:48 ~jaja



    kalkulator~kalkulator

    zakładając koszty płacy na poziomie 5000 (ze składka ZUS pracodawcy) koszt zatrudnienia tej armii ludzi to 232 mln rocznie
    jaja~jaja


    hahaha
    o takiej stawce to szeregowy urzędnik może pomarzyć


    kalkulator~kalkulator


    to jest 4221 brutto. Nie napisałem że wszyscy tyle zarabiają ale nie jest tajemnicą iż pensje w sektorze publicznym mimo zamrożenia płac są wyższe od średniej w sektorze prywatnym o około 25%.

    ok, średnia możliwe, ale przynajmniej połowa urzędników jej nie osiąga
    i te wszystkie dyskusje o pensjach, a szczególnie rzekomych niebotycznych nagrodach to przede wszystkim krzywdzenie tych wszystkich referentów i inspektorów, którzy wcale nie są na takich intratnych stołeczkach

  • jaja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 08:41 ~jaja

    Nick~Nick

    Droga redakcji - kontynuujcie temat. Proponuję artykuł o zarobkach urzędników. To jakaś paranoja, żeby podreferendarz (najniższe stanowisko) w Ratuszu dostawał 3 000 PLN netto.


    widze że jesteś bardzo zorientowany w nazwach stanowisk pracowników samorządowych...
    skąd masz te dane o 3000 netto?
    z plotek?

  • wwx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 08:02 ~wwx

    suche liczby i tak nie obrazują skali problemu bo bufetowa powinna podać ich zarobki to dopiero nam czyli społeczeństwu szczena opadnie,no cóż ale nazbieraliśmy grzybów,a teraz wyślą nas na szczaw i mirabelki

  • KGHM to symbol PO

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 06:22 ~KGHM to symbol PO

    lepsza od Protasiewicza z Dolnego Śląska, nepotyzm PO bez jakichkolwiek już zahamowań

  • Sparrovsky

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.11.2013 04:37 Sparrovsky

    No to proszę bardzo, bo jest okazja przyłapać HGW na kłamstwie lub mówieniu prawdy. Niech PiS zażąda w ramach informacji o środkach publicznych ujawnienia nazwisk wszystkich nowo zatrudnionych pracowników, a następnie prześledzi ich koligacje (w tym rodzinne, znajomi na facebooku, twitterze i innych portale, a także CV - w tym także firmy, w których wcześniej pracowali). Zespół około 10 osób powinien łatwo rozgryźć taką liczbę ludzi w ciągu 2 miesięcy. A jak do listy usiądą internauci, to analiza zajmie pewnie tydzień. I zobaczmy, co z takiej analizy wyjdzie.

  • sebas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.11.2013 22:51 ~sebas

    3 870 zatrudnionych urzędników to za duzo ile to kasy kosztuje zolnijcie polowe to odrazu znajdzie sie kasa w budzecie to jest chore pobudka to tak nie moze byc hallo.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »