Informacje

19.10.2017 13:12 w Falenicy

25-latek nie przyznał się do morderstwa swoich rodziców

SERWISY:


Mężczyzna podejrzany o zamordowanie swoich rodziców usłyszał już zarzuty zabójstwa matki i ojca. Nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień.

O tragedii informowaliśmy na tvnwarszawa.pl we wtorek wieczorem. W Falenicy małżeństwo zostało zamordowane nożem. On był konstruktorem budowlanym, ona szkolnym pedagogiem. Mieli po 49-lat. Zamożni rodzice mieszkali z trójką dzieci.

Jak informowała reporterka TVN24 Ewa Paluszkiewicz, mężczyzna usłyszał już zarzuty, odmówił składania wyjaśnień, nie przyznał się do winy. Grozi mu dożywocie.

- Ma prawo do tego, żeby się nie przyznać, ma prawo się przyznać. Na razie podjął decyzję, żeby się nie przyznawać, żeby odmówić wyjaśnień, jak również odpowiedzi na pytania – mówił obrońca oskarżonego Olgierd Pogorzelski. - Usłyszał zarzuty podwójnego zabójstwa – dodał mecenas.

Także w czwartek śledczy przesłuchali młodsze rodzeństwo mężczyzny, które było w domu przy ulicy Walcowniczej w czasie zbrodni.

Nie będzie wizji lokalnej

Jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Marcin Saduś, mężczyzna odmówił też odpowiadania na pytania prokuratora i obrońcy.

- W czasie przesłuchania zachowywał się spokojnie, nie wyraził skruchy. W związku z postawą procesową podejrzanego, nie jest możliwe w najbliższym czasie przeprowadzenie wizji lokalnej - powiedział prokurator.

Dodał, że ze wstępnej sekcji zwłok ofiar wynika, ze każda z nich doznała kilku ran nożem, w wyniku których doszło do krwotoków, a w rezultacie do śmierci.

- W tej chwili prokurator sporządza do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące z uwagi na wysoką karę oraz możliwość matactwa - podał.

W najbliższym czasie zostaną zlecone badania daktyloskopijne i biologiczne śladów zabezpieczonych na miejscu zdarzenia.

Dlaczego doszło do tragedii?

Adwokat Wojciech Cieślak, profesor z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, stwierdził w rozmowie z "Faktami" TVN, że trudno będzie stwierdzić, jak doszło do tego, że w głowie 25-latka pojawił się plan, aby zabić swoich rodziców. 

- Przyznam, że bardzo trudno będzie na to znaleźć odpowiedź, nawet wtedy, kiedy psychiatrzy poznają sprawcę - powiedział.

Nieoficjalnie śledczy mówią o nieporozumieniach rodzinnych, potwierdza to jeden z sąsiadów.

- Studiował, tylko że przerwał studia. Może w tym zakresie się pokłócili, może się skumulowało - komentował mężczyzna, który mieszka na tym samym osiedlu.

Rodzice mieli wywierać presję, żeby syn poszedł do pracy. Psychiatrzy będą teraz analizować, czy ta presja była na tyle duża, że 25-latek nie wytrzymał.

- Takim czynnikiem wywołującym reakcje może być nadmierny, długotrwały stres, kumulowany przez długi czas, i nierozładowany w inny sposób - mówiła "Faktom" TVN profesor Monika Całkiewicz, kryminolog z Akademii Leona Koźmińskiego.

Z kolei według Bogdana Lacha, psychologa śledczego, czasem jeden mały wyzwalacz, bodziec, niewspółmierny do sytuacji jest w stanie spowodować takie zachowanie.

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • kilovolt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2017 11:25 ~kilovolt

    Sąssiad~Sąssiad

    Dopiero jak się stanie tragedia w jakimś znajomym środowisku widać jak media koloryzują fakty i jak ludzie bez przemyślenia pisza głupoty. Luksusowe osiedle? Willa? Bananowy chłopak? Zwykłe osiedle szeregowców sprzed 30 lat, na którym mieszkają normalni ludzie. Sojowe latte? Ta rodzina żyła skromnie. Nie wiem czy Mateusz nie był osobą którą obchodziły markowe ciuchy czy lans. Podejrzewam, że nigdy nie był na imprezie w klubie. Normalna rodzina. Co tam się stało to chyba nigdy się nie dowiemy.

    A dlaczego mielibyśmy się nie dowiedzieć? Przecież są świadkowie, rodzeństwo, oni doskonale wiedzą co się tam działo. Policja ich już przesłuchała, zatem pewnie już dowiedzieliśmy się co tak naprawdę się wydarzyło.

  • złosliwy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2017 06:23 ~złosliwy

    A czy jest 100 % pewności, że to on zabił? Na jakiej podstawie?

  • Sąssiad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.10.2017 00:48 ~Sąssiad

    Dopiero jak się stanie tragedia w jakimś znajomym środowisku widać jak media koloryzują fakty i jak ludzie bez przemyślenia pisza głupoty. Luksusowe osiedle? Willa? Bananowy chłopak? Zwykłe osiedle szeregowców sprzed 30 lat, na którym mieszkają normalni ludzie. Sojowe latte? Ta rodzina żyła skromnie. Nie wiem czy Mateusz nie był osobą którą obchodziły markowe ciuchy czy lans. Podejrzewam, że nigdy nie był na imprezie w klubie. Normalna rodzina. Co tam się stało to chyba nigdy się nie dowiemy.

  • Zmierzch

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 23:08 ~Zmierzch

    Titanic~Titanic

    chory kraj, to jak ludzie mają być zdrowi ...patologie kultury polskiej => Obraz Polski w oczach naukowców z Instytutu Socjologii PAN: K. Frysztacki, P. Sztompka, „Polska początku XXI wieku. Przemiany kulturowe i cywilizacyjne”, Warszawa 2012, Komitet Socjologii PAN)
    1. w kulturze ekonomicznej, zanik:
    1.1 etosu pracy,
    1.2 identyfikacji z firmą,
    1.3 dyscypliny,
    1.4 dbałości o jakość;
    2. w kulturze prawnej:
    2.1 lekceważenie dla prawa,
    2.2 gotowość omijania przepisów,
    2.3 swoista cnota cwaniactwa;
    3. w kulturze moralnej:
    3.1 malejące zaufanie,
    3.2 osłabione więzi lojalności, solidarności i wzajemności,
    3.3 pogarda dla prawdy i prawdomówności;
    4. w kulturze politycznej:
    4.1 pasywizm,
    4.2 lekceważenie dobra publicznego,
    4.3 a nawet całkowity brak zainteresowania sprawami publicznymi
    4.4 i ucieczka w wąską sferę prywatną;
    5. w kulturze dyskursu:
    5.1 dogmatyzm,
    5.2 nietolerancja,
    5.3 podatność na plotkę,
    5.4 łatwowierność wobec stereotypów;
    6. w kulturze organizacyjnej:
    6.1 nieefektywność,
    6.2 nieodpowiedzialność,
    6.3 kamuflaż,
    6.4 działania pozorne;
    7. w kulturze technologicznej:
    7.1 brak dbałości,
    7.2 precyzji,
    7.3 swoisty analfabetyzm techniczny;
    8. w kulturze ekologicznej:
    8.1 rabunkowy, niszczycielski, eksploatatorski stosunek do przyrody,
    9. w kulturze życia codziennego:
    9.1 egoizm,
    9.2 wrogość,
    9.3 chamstwo,
    9.4 niechlujstwo,
    9.5 brud i bałagan.
    10. Jedynie kultura artystyczna, sztuka i nauka w wielu swoich przejawach prezentowały wybitne osiągnięcia na poziomie światowym


    To wygląda zatrważająco. Co do osiągnięć kultury i sztuki, to pozbawione mecenatu państwa po prostu obumierają.

  • emeryt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 22:19 ~emeryt

    ...jeżeli oskarżony nie przyznaje się do winy zamordowania rodziców to z pewnością jest chory /albo posiada zdolności/ rozdwojenia jaźni/osobowości,dlatego należy go przesłuchać w takiej fazie księżyca,która była w dniu popełnienia morderstwa...

  • boleks

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 19:55 ~boleks


    goostav234~goostav234

    Nie dostał nowego rowereka a z kieszonkowego starczyło tylko na 5 sojowych latte dziennie - pokolenie rowerkowców
    dgfhjk~dgfhjk

    nie morduje się własnych rodziców (ojca i matki) tak dla focha. Musiała się tam dziać tragedia i to latami. Takich rzeczy się nie robi ze zwykłego wzburzenia czy kłótni. To nie zbrodnia przy wódce. Inny rodzaj emocjonalny

    Żadna tragedia się tam wcześniej nie działa. Po prostu latami wiercili synusiowi dziurę w brzuchu aby wziął się do roboty czego on nie miał zamiaru zrobić. W końcu obcięli mu kieszonkowe i w końcu gdy do niego dotarło że bez roboty kaski już więcej nie będzie to zemścił się na rodzicach. Taka to była tragedia, że chcieli syna wysłać do pracy.

  • Grammatica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 19:27 ~Grammatica

    [cytat_2725825]
    [cytat_2725798]
    "nie" z przymiotnikami odczasownikowymi piszę się oddzielnie. Nim zwrócisz uwagę, przemyśl.

    Zasady ujednolicono i pisze się łącznie
    [/cytat_2725825]
    Koteczku, to nie jest przymiotnik odczasownikowy, a imiesłów. Taka jest różnica.

  • Niemili

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 19:24 ~Niemili

    Vico~Vico

    to się starzy doczekali studiów hehe, a mogli być milsi

    Może byli niemili, a może nie mieli już siły zasuwać na dorosłego synusia.

  • Alfa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 19:16 ~Alfa


    xxlatka~xxlatka

    Życie w Polsce Nowogrodzkiej jest mało wartościowe i dlatego są liczne zabójstwa, samobójstwa. Kiedy dominują podziały nawet w rodzinach, kiedy jest tyle nienawiści, która wszędzie dociera to trudno o zgodę, trudno o miłosierdzie, o miłość bliźniego. Liczy się siła, moc sprawcza, przemoc, odwet, zemsta. Takie mamy dziś codzienności.
    mejnar~mejnar


    Rządzi nami samiec alfa, nic dziwnego więc że te wartości co wymieniłaś są na topie.

    Raczej samczyk, powiedziałbym.

  • Joanna

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.10.2017 18:21 ~Joanna

    "Rządzi nami samiec alfa, nic dziwnego więc że te wartości co wymieniłaś są na topie."
    A Ty jesteś z tych, co to zawsze, niezależnie od tematu, szukają okazji, by upiec własną jadowitą pieczeń przy jego ogniu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »