Informacje

17.07.2015 06:29 "Wziąłem modem i poleciałem do Kopenhagi"

25 lat temu wysłano
pierwszego e-maila do Polski

SERWISY:


Dokładnie 25 lat temu do Polski wysłano pierwszego e-maila. By to zrobić, Tadeusz Węgrzynowski, musiał z modemem pojechać do... Kopenhagi.

"PANIE ANDRZEJU MIŁO MI POWITAĆ PANA Z KOPENHAGI POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH W CIUW" - te słowa na zawsze zapisały się w historii polskiej nauki. Dla informatyka znaczą nie mniej, niż dla polonisty "Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj". Jest to bowiem pełna treść pierwszego e-maila, który wysłano do Polski.

Na Uniwersytet Warszawski dotarł z Kopenhagi, z komputera BASF. Wiadomość odczytano we wspomnianym Centrum Informatycznym Uniwersytetu Warszawskiego.

- W otrzymanej minutę później odpowiedzi zwrotnej przeczytałem "Nigdy w CIUW nie było tyle radości!" - wspomina nadawca tamtej wiadomości, Tadeusz Węgrzynowski. Po drugiej stronie siedział wówczas nieżyjący już Andrzej Smereczyński.

W ten sposób Polska podłączyła się do sieci komputerowej EARN, która łączyła informatycznie ośrodki akademickie w Europie. Jak wspomina Węgrzynowski, już chwilę później na ekranie komputera zauważył zgłaszające się węzły ze świata. - Polski PLEARN, po prostu, zaczął żyć! - opowiada.

E-MAIL TADEUSZA WĘGRZYNOWSKIEGO

"Wziąłem modem i poleciałem do Kopenhagi"

Żeby tak się stało, zgodę musiał najpierw wydać CoCom, czyli działający w czasach zimnej wojny (ostatecznie rozwiązany w 1995 roku) komitet zrzeszający państwa zachodnie. Instytucja dbała o to, by nie dopuścić do zdobycia przez którykolwiek z krajów bloku wschodniego najnowocześniejszych technologii.

Zgoda została wydana w lutym 1990 roku. Miesiąc później zamówiono w Poczcie Polskiej specjalne łącze telefoniczne między Polską a Danią. - 16 lipca wziąłem ze sobą kupiony za granicą modem i poleciałem do Kopenhagi, by dzień później postawić sieć - wspomina nasz rozmówca.

 

Najpierw formularz

- Po pierwszym miesiącu mieliśmy tysiąc użytkowników - opowiada były dyrektor CIUW i dodaje, że wśród zgłaszających się do sieci byli nie tylko ludzie nauki, ale także przedstawiciele placówek dyplomatycznych w Polsce. - Mieliśmy użytkowników nawet z ambasady USA. Dlatego, że nie było jeszcze w Polsce serwisu poczty elektronicznej. Ten oficjalny zaczął się dopiero w 1995 roku - tłumaczy inżynier Węgrzynowski.

Wspomina też "niecodzienną" z perspektywy XXI wieku procedurę zakładania konta. - W tamtym czasie trzeba było przyjść fizycznie do Centrum Informatycznego UW i wypełnić formularz. Każdy z użytkowników musiał być bowiem zweryfikowany - mówi.

Z czasem sieć się rozrastała. - Zwiększana była szybkość tego łącza, były coraz większe możliwości. Później powstała sieć krajowa, powstawały sieci miejskie, lokalne. I to wszystko, co działo się na naszych oczach, widzimy teraz - opowiada informatyk.

Czym był PLEARN?

Serwer PLEARN mieścił się w CIUW i początkowo jedynie tam można było korzystać z poczty elektronicznej czy list dyskusyjnych. W szczytowym momencie, w roku 1992, polska część sieci EARN łączyła 22 uczelnie krajowe i ponad 20 tysięcy użytkowników. W tym też roku PLEARN uzyskał bezpośredni dostęp do internetu.

Sieć PLEARN zakończyła pracę 15 listopada 2000.

ep/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2015 07:17 ~nick

    Str~Str

    Najciekawsze jest to że dzisiejszy informatycy wyglądają i ubierają się tak samo jak 25 lat temu :)

    No i często specyficznie wonią, bo się nie myją i chodzą w przepoconych ciuchach.

  • Beniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2015 07:13 ~Beniek

    Dla mnie to pachnie mistyfikacją. Przecież jasne jest, że pierwsza wiadomość zawsze brzmi "Hello World".

  • Bajtek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.07.2015 21:22 ~Bajtek

    Str~Str

    Najciekawsze jest to że dzisiejszy informatycy wyglądają i ubierają się tak samo jak 25 lat temu :)


    Pieprzysz jak zwykle, ale co ty tam poza swoim osiedlem w życiu widziałeś :)

  • Cogito

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.07.2015 09:43 ~Cogito

    Wiola_19~Wiola_19

    Ale sweterki. Jak się tak można ubierać. Ja nie wyobrażam sobie choćby stać obok kogoś kto się tak ubiera. Wstyd i porażka, trzeba dbać o image, zwłaszcza jak się staje do zdjęcia.

    To było na przełomie lat 80. i 90. Wtedy w Polsce ludzi byli dużo biedniejsi. Także zaopatrzenie w sklepach było na dużo niższym poziomie. Poproś rodziców o ich zdjęcia z tamtych lat, to sama zobaczysz.

  • Daniel Smereczynski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.07.2015 01:38 ~Daniel…

    Andrzej Smereczynski - wujek!!

  • Przemo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 23:32 ~Przemo

    Str~Str

    Najciekawsze jest to że dzisiejszy informatycy wyglądają i ubierają się tak samo jak 25 lat temu :)

    Jak się zajmował kompami, to już wówczas mógł nie żyć ;)

  • nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 22:33 ~nick

    Pewnie się Pan teraz cieszy, że każdy idiota może się w internecie wypowiedzieć anonimowo na każdy temat.

  • Landa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 16:50 ~Landa

    Wiola_19~Wiola_19

    Ale sweterki. Jak się tak można ubierać. Ja nie wyobrażam sobie choćby stać obok kogoś kto się tak ubiera. Wstyd i porażka, trzeba dbać o image, zwłaszcza jak się staje do zdjęcia.


    zacznijmy od tego, że za kilka lat będziemy się śmiały z Toich pseudo modnych ciuchów (niektórzy już się z Ciebie śmieją). a tak jeśli chodzi o ścisłość, gdyby nie Ci ludzie to nie miała byś dzisiaj możliwości pisać tutaj swoich bzdur, wysyłać meili i pisać na idiotycznej mordkowej książce - ciekawi są ludzi którzy nabijają się z poprzedniego pokolenia któremu coś zawdzięczają - ciekawe co Ty zrobisz dla następnego pokolenia? uczyć głupoty już nie musisz

  • mamamamaam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 15:06 ~mamamamaam

    ~Wiola_19

    Ale sweterki. Jak się tak można ubierać. Ja nie wyobrażam sobie choćby stać obok kogoś kto się tak ubiera. Wstyd i porażka, trzeba dbać o image, zwłaszcza jak się staje do zdjęcia.

    Jesteś tak beznadziejna, że nie chce mi się z tobą pisać...

  • Staryy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 14:55 ~Staryy

    Do ~tombek

    A przecinków to już się w Polsce nie używa? Spokojnie, znaffco!6d4

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »