Informacje

14.11.2017 14:39 500 zł za gram

238 klientów "dilera celebrytów". Cezary P. stanął przed sądem

SERWISY:


Według prokuratury, Cezary P. handlował kokainą od końca 2009 roku. Na sprzedaży narkotyku miał w tym czasie zarobić przynajmniej milion złotych. Jego proces rozpoczął się we wtorek przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi-Północ.

49 lat, wykształcenie zawodowe, profesja wyuczona: mechanik maszyn, zatrudniony w sklepie żony jako zaopatrzeniowiec z pensją 2,2 tys. zł, ojciec dwóch dorosłych córek. Majątek? Brak. Tyle oficjalnie.

Ale według prokuratury, ten niepozorny mężczyzna w średnim wieku przez ponad sześć lat dostarczał bardzo dobrej jakości kokainę setkom klientów wywodzącym się z warszawskich elit. Według śledczych, narkotyk nazywany "białą damą" kupowali u niego znani aktorzy, muzycy, lekarze, adwokaci.

We wtorek rozpoczął się proces Cezarego P. i 13 innych osób.

Policjanci pod przykryciem

Śledztwo w tej sprawie zaczęło się jeszcze w 2015 roku. Policja przesłuchała osobę, która, jak twierdziła, ma sporą wiedzę o działalności Cezarego P. Podejrzanemu założono podsłuch, do akcji włączono też tzw. policjantów pod przykryciem i, co potwierdził w rozmowie z TVN 24 rzecznik prokuratury, próbowano dokonać kontrolowanego zakupu narkotyków od Cezarego P. Ostatecznie się to nie udało. Ale materiał z podsłuchów wystarczył prokuraturze do przedstawienia zarzutów podejrzanym.

Oprócz Cezarego P. na ławie oskarżonych zasiadła także jego żona Iwona oraz córka Patrycja. Są one oskarżone o pomoc w kilku transakcjach. Podobne zarzuty mają pozostali oskarżeni.

Z zarzutów zawartych w akcie oskarżenia wynika, że Cezary P. działał przez ponad sześć lat, od końca 2009 roku do kwietnia 2016. Ale tylko w ciągu niespełna dwóch lat miał sprzedać kokainę 238 osobom. Łącznie miał rozprowadzić w ten sposób blisko 4 kilogramy narkotyku. Oprócz tego, przed sądem odpowie za posiadanie 42 gramów kokainy, którą policjanci z CBŚP znaleźli w jego samochodzie i mieszkaniu w dniu, w którym został zatrzymany, czyli w połowie kwietnia 2016. Od tego czasu mężczyzna pozostaje w areszcie.

Policjanci zwracali uwagę, że "biała dama" oferowana przez Cezarego P. była wyjątkowo dobrej jakości. Według śledczych tę gorszą sprzedawał po 150 zł za pół grama. Tę lepszą, o niezwykłej, blisko 90-procentowej czystości, można było kupić po 500 zł za gram. Policji nie udało się ustalić, kto dostarczał mu towar.

Co powie Cezary P.?

To była już druga próba rozpoczęcia procesu. Tydzień temu nie udało się, bo nie wszyscy oskarżeni zostali prawidłowo powiadomieni o terminie rozprawy. We wtorek nie było już takich przeszkód. Rozprawa była jednak krótka. Prokurator Adam Grzeczyński odczytał akt oskarżenia i na tym sędzia Anita Kowal zakończyła. Jedna z obrończyń potrzebowała bowiem czasu na zapoznanie się z aktami.

Dlatego dopiero na następnej rozprawie, w przyszłym tygodniu, dowiemy się, co do powiedzenia ma główny oskarżony. Jeśli w ogóle coś ma.

Zobacz także "Czarno na białym" o Cezarym P.:

Piotr Machajski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • siemka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2017 18:06 ~siemka

    Przykre że ten człowiek musi odpowiadać karnie za zwykły handel, kiedy tysiące kasjerek sprzedają wódkę i papierosy bez żadnych konsekwencji.

  • Krysia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2017 15:03 ~Krysia


    arma~arma

    Poproszę o całą listę celebrytów - klientów.
    Skoro można ujawniać nazwiska oskarżanych o molestowanie to dlaczego nie narkomanów?
    Obserwer~Obserwer

    Tam już nie jeden na głowie staje, żeby upublicznienie nigdy nie miało miejsca. 3/4 celebrytów to ćpuny, jedni okazjonalni, inni zapaleni fani przypudrowanego noska.

    Ćpają a potem popierają opozycję.

  • Obserwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2017 09:17 ~Obserwer

    arma~arma

    Poproszę o całą listę celebrytów - klientów.
    Skoro można ujawniać nazwiska oskarżanych o molestowanie to dlaczego nie narkomanów?

    Tam już nie jeden na głowie staje, żeby upublicznienie nigdy nie miało miejsca. 3/4 celebrytów to ćpuny, jedni okazjonalni, inni zapaleni fani przypudrowanego noska.

  • Wesołek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2017 09:15 ~Wesołek

    arma~arma

    Poproszę o całą listę celebrytów - klientów.
    Skoro można ujawniać nazwiska oskarżanych o molestowanie to dlaczego nie narkomanów?

    Odrobinę cierpliwości.
    Jak PiS wygra kolejne dwie kadencje, to na tyle "uszczelni" rynek podatkowo-akcyzowy, że KAŻDA zakupiona butelka alkoholu trafi do ewidencji ministerstwa finansów. A że zakupy towarów akcyzowanych (też dla "uszczelnienia"), można będzie realizować WYŁĄCZNIE kartą płatniczą, to każdy kto kupi w miesiącu więcej niż jedną flaszkę (norma z kartkowych czasów komuny), trafi na internetową listę alkoholików :-)

  • arma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2017 08:38 ~arma

    Poproszę o całą listę celebrytów - klientów.
    Skoro można ujawniać nazwiska oskarżanych o molestowanie to dlaczego nie narkomanów?

  • lewatywa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.11.2017 05:57 ~lewatywa

    Przypomnę nieśmiało,że synalek Halickiego robił podobne rzeczy i jest bezkarny,ponieważ,zdaniem prokuratory,"rokuje nadzieję poprawy"????Natomiast,mąż sklepowej,już takiej nadziei nie rokuje?

  • waws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2017 22:07 ~waws

    takich dealerów są tysiące w całym kraju. Jeden dealuje w szkole. Drugi śród dresów na ulicy. Trzeci między górnikami. Każda grupa społeczna ma takich ludzi od górnika po księdza. I właśnie na tym polega dealerka że to są ludzie z danego środowiska. Różnica jest tylko co biorą jedni biorą dopalacze za kilka PLN, a inni heroinę za kilka sety PLN. Ale to jeden syf. Policja zrobiła z tego pokazówkę i nic więcej

  • hahahahaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2017 20:49 ~hahahahaha


    Dziadek tretryk~Dziadek tretryk

    Cyt.: "Policji nie udało się ustalić, kto dostarczał mu towar", nie udało się tez dokonać "zakupu kontrolowanego". Czyli 238 minimum klientów kupowało i ćpało, a biedni policjanci "nic nie mogli"...

    To jaką my mamy tę policję? Czy tylko taką od "kulsonów"? Bo z dużą dozą prawdopodobieństwa już można przypuszczać, że te "mocne dowody" w postaci podsłuchów, to adwokat z łatwością obali
    qwert~qwert


    Tak, tak, tak. Mają listę ponad 200 jego klientów, a nie mają dostawcy. Oczywiście.
    Nie ma to jak nius propagandowy prosto z Pałacu Mostowskich.



    Uwierz, że mają jedno i drugie. Pomyśl teraz dlaczego taką wiadomość ujawniają.....

  • qwert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2017 19:34 ~qwert

    Dziadek tretryk~Dziadek tretryk

    Cyt.: "Policji nie udało się ustalić, kto dostarczał mu towar", nie udało się tez dokonać "zakupu kontrolowanego". Czyli 238 minimum klientów kupowało i ćpało, a biedni policjanci "nic nie mogli"...

    To jaką my mamy tę policję? Czy tylko taką od "kulsonów"? Bo z dużą dozą prawdopodobieństwa już można przypuszczać, że te "mocne dowody" w postaci podsłuchów, to adwokat z łatwością obali


    Tak, tak, tak. Mają listę ponad 200 jego klientów, a nie mają dostawcy. Oczywiście.
    Nie ma to jak nius propagandowy prosto z Pałacu Mostowskich.

  • nnn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.11.2017 19:12 ~nnn

    dede~dede

    Przeciez chcial zeby bylo jak na zachodzie !!
    Tutaj mozna kupic narkotyki w kazdej bramie !!!
    Wiem bo tu mieszkam !!

    w bramie ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »