Informacje

09.01.2014 16:22 Kolejne miliony dla armii urzędników

23 mln zł z ratusza na premie. W tym roku podwyżki i dodatki motywacyjne

SERWISY:

23 mln zł – tyle pieniędzy stołeczny ratusz przeznaczył w grudniu zeszłego roku na premie dla urzędników. – W tym roku premii już nie będzie – zapewnia rzecznik prezydent Warszawy. Będą za to dodatki motywacyjne. Część urzędników może liczyć również na podwyżki.

- Pani prezydent mówiła, że zamraża premie w związku z sytuacją finansową miasta i te premie zostały zamrożone. Jednak obowiązuje nas regulamin płac, który jeszcze w 2013 r. wskazywał na to, że w ciągu roku nie może być mniej niż trzech premii kwartalnych. Po negocjacjach ze związkami zawodowymi, udało nam się zmniejszyć tę liczbę do jednej premii, która została wypłacona w grudniu - tłumaczy rzecznik ratusza, Bartosz Milczarczyk.

Tym razem do podziału były 23 mln zł.

Zamiast premii dodatek motywacyjny

Milczarczyk przekonuje też, że od tego roku nie będzie już premii. - Zmieniliśmy cały regulamin tak, aby tych premii po prostu nie było. Od 1 stycznia tego roku obowiązuje nowy regulamin, w którym tych premii w ogóle nie ma - mówi.

Okazuje się jednak, że urzędnicy i tak będą dostawać dodatkowe wynagrodzenie.

- To będzie dodatek motywacyjny za wykonywanie dodatkowych obowiązków, przekraczających opis stanowiska - wyjaśnia rzecznik ratusza i dodaje, że chodzi o prowadzenie dodatkowych projektów, które wymagają więcej zaangażowania i poświęcenia większej ilości czasu.

Przekonuje też, że dzięki zmianom w regulaminie ratusz zaoszczędzi kilkadziesiąt milionów złotych. - W zeszłym roku fundusz płac wynosił 630 mln zł, a w tym 603 mln zł.

Będą też podwyżki

Ratusz planuje także w tym roku podwyżki dla części swoich pracowników. Jak zapewnia rzecznik, chodzi o wąską grupę specjalistów, na których ratuszowi najbardziej zależy.

- Zauważyliśmy, że względem administracji centralnej, większość naszych pracowników ma niższe pensje, co sprawia, że praca w urzędzie przestaje być konkurencyjna i tracimy dużej klasy specjalistów, którzy szukają pracy w innym miejscu - dodaje.

Ich pensje mają wzrosnąć od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych. - To zależy od stanowiska, jakie zajmuje urzędnik - mówi Milczarczyk.

Zamrożone premie

W kwietniu zeszłego roku Gronkiewicz-Waltz zdecydowała o zamrożeniu premii na pół roku. Prezydent Warszawy tłumaczyła swoją decyzję trudną sytuacją stołecznego budżetu. - Kolejne decyzje w tej sprawie będziemy podejmowali w zależności od sytuacji finansowej miasta. Na razie pula na nagrody jest zamrożona - mówiła wówczas.

ij//par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.12.2014 15:26 ~Jam

    Dostałam dodatek do pensji w wysokości 42 zł brutto !!!!!!!!!!! to nie wiem kto dostał te miliony?????

  • urzędnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2014 22:10 ~urzędnik

    Zarabiam netto 2100zł.
    MOże jak bym miał w urzędzie "znajomości" zarabiałbym więcej....

    pozdrawiam
    ~urzędnik

  • emerson

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2014 12:54 ~emerson

    referendum już było to nie narzekać leniwe nygusy

  • wwx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2014 09:50 ~wwx

    daroo~daroo

    jak wy nas traktujecie, nas urzedników Ratusza. Kogo Pan reprezentuje?, czym jest Ratusz jak nie urzędnikami. Ostatnie podwyżki i wysokie premie dał nam Kaczyński!

    PiS-em śmierdzi,a ta kasa to w kosmos leci

  • ciekawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.01.2014 08:37 ~ciekawy

    klient~klient

    To taka prawda, jak z klimatyzacją w nowo wybudowanym obiekcie Urzędu Miasta na Służewcu. Jest, ale tylko dla dyrekcji, reszta mrozi się albo gotuje (zależnie od pory roku).

    A gdzie jest urząd dzielnicy Służewiec, buraczku?

  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2014 21:58 ~warszawiak

    Wyrywają nam z kieszeni sufitowe opłaty za wywóz śmieci, to mają z czego się 'uznawać'! To SKANDAL!

  • kajak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2014 18:44 ~kajak

    u nas w urządzie nie było podwyżki od 12 lat, więc nie wiadomo o co chodzi. są dwie premie w ciągu roku po około 300 złotych, średnia pensja to 1800 zł netto, więc nie są to raczej kokosy.

  • f9b7ui

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2014 18:15 ~f9b7ui

    Oto wasza Hania właśnie. Bardzo dobrze!!!!! Można było odwołać ją w referendum, ale po co było iść, lepiej było gęby w telewizor wsadzić.

  • asdf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2014 16:56 ~asdf

    tak to bedzie dalej dopóki ludzie nie wyjdą na ulice. Nie pamiętam podwyżek dla ludności polskiej która pracuje normalnie , dlaczego nie podnieść polskiej najniższej krajowej o 500 zł????

  • mnbvc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.01.2014 16:54 ~mnbvc

    Każdy tego nie rozumie i ja też. Miasto nie ma na to na tamto , rząd tu obcina tam obcina a ratusz wydaje kolejne 600 mln na podwyżki i premie nie no masakra. To niech odda te pieniądzę do budżetu państwa

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »