Informacje

17.07.2015 20:05 Nieprzytomnego znaleziono w błońskiej firmie

21-latek nieprzytomny w pracy. Zawartość jego szafki trafi do laboratorium

SERWISY:

Dużo szczęścia miał 21-latek, którego w czwartek nieprzytomnego znalazła koleżanka z pracy. Dzięki pomocy ratowników udało się go uratować. 21-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala. Podejrzenia policjantów wzbudziła zawartość jego szafki oraz torebki, którą miał przy sobie.

O 21-latku, który prawdopodobnie zatruł się dopalaczami w czasie pracy, rzecznik stołecznej policji Mariusz Mrozek poinformował TVN24 w czwartek wieczorem. W piątek policjanci przekazali więcej szczegółów na temat tej sprawy.

Jak podała Komenda Stołeczna Policji, w czwartek wieczorem policjanci z Błonia zostali zawiadomienia, że na terenie jednej z miejscowych firm znaleziono nieprzytomnego pracownika. Jak przekazał wczoraj Mrozek, mężczyznę znalazła koleżanka z pracy.

Fifka i cztery torebki z podejrzanymi substancjami

Do 21-latka wysłano pogotowie ratunkowe. Ratownicy znaleźli w jego ubraniu fifkę oraz torebkę z suszem roślinnym. Ponadto w szafce należącej do mężczyzny policjanci natrafili na kolejne podejrzane pakunki - opakowanie napisem Mocarz wraz z zawartością oraz dwie inne torebki z suszem roślinnym.

Dzięki szybkiej akcji ratowników mężczyzna odzyskał przytomność. Jego stan był jednak na tyle poważny, że został przewieziony do szpitala, gdzie nadal jest hospitalizowany.

Specjaliści zbadają teraz skład chemiczny znalezionych substancji, a śledczy będą ustalać, w jaki sposób trafiły one w ręce 21-latka.

Ponad 400 zatrutych na Śląsku

W poniedziałek w Komendzie Głównej Policji odbyła się narada minister spraw wewnętrznych z szefem policji nadinsp. Krzysztofem Gajewskim oraz komendantami wojewódzkimi policji oraz przedstawicielami sanepidu w sprawie walki z dopalaczami. To skutek zdarzeń, do których doszło w ostatnich dniach na Śląsku. Od czwartku do szpitali trafiło ponad 400 osób z podejrzeniami zatruć dopalaczem.

We wtorek o walce z dopalaczami rozmawiano także w stołecznym ratuszu.

W środę do szpitala przy Niekłańskiej trafiły dwie 15-latki, które przyznały się, że paliły nieznaną substancje. Lekarze wykluczyli, że była to marihuana.

Przed niebezpiecznymi używkami ostrzega w najnowszej kampanii policja:


PAP/jk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Zgred

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 22:23 ~Zgred

    Nie ma czegoś takiego jak "dopalacze". Są narkotyki i nic innego. Przestańcie wreszcie używać określenia, narzuconego przez Dawida B. i innych tego typu bandytów.
    BTW: "opatrywanie" reklamami materiałów wyprodukowanych przez instytucje państwowe jest nie na miejscu. Ze swoimi róbcie sobie co chcecie.

  • Błoniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.07.2015 21:44 ~Błoniak

    Kolega nabył ten specyfik w sklepie na południowej części Rynku w Błoniu, 50m od komisariatu Policji.
    Sklep nadal dobrze prosperuje...
    Kolega któy go nabył już nie...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »