Informacje

03.06.2018 08:48 szukają sprawców

200 tysięcy złotych w koszu na śmieci. Kobietę zmanipulował fałszywy policjant

SERWISY:

Myślała, że rozmawia z policją. Przyjechała do Warszawy z Łomianek i na polecenie oszustów niedaleko dworca wrzuciła do kosza pieniądze i biżuterię o łącznej wartości ponad 200 tysięcy złotych.

Wszystko wydarzyło się w kwietniu, ale dopiero teraz policja opublikowała wizerunki poszukiwanych osób. W Alejach Jerozolimskich, niedaleko dworca kolejowego Śródmieście, kobieta zmanipulowana przez mężczyznę podającego się w rozmowie telefonicznej za policjanta wrzuciła do kosza na śmieci pieniądze i biżuterię o łącznej wartości ponad 200 000 złotych.

"Miało to rzekomo zapobiec stracie przez nią pieniędzy i kosztowności, a zarazem pomóc w zatrzymaniu przestępców" - podają śródmiejscy policjanci. Poszkodowana na co dzień mieszkała w Łomiankach.

Policja publikuje wizerunki

"Funkcjonariusze na gorącym uczynku przestępstwa zatrzymali jednego z podejrzanych, który podjął paczkę" - czytamy na stronie policji.

Kamera monitoringu zarejestrowała wizerunek pozostałych dwóch osób mogących mieć związek z tym przestępstwem.

Policja apeluje, aby każdy, kto rozpoznaje widocznych na zdjęciach kobietę i mężczyznę, zgłosił się do komisariatu przy ulicy Dzielnej 12. Informacje można przekazać też telefonicznie (22/ 60 360 06) lub mailowo (krp1warszawa@policja.waw.pl.)

Apel o ostrożność

Na naszym portalu często informujemy o przestępstwach metodą "na policjanta" bądź "na wnuczka".

Policjanci przypominają i proszą o czujność - zwłaszcza osoby starsze. Podkreślają, że oszuści umiejętnie manipulują rozmową tak, by uzyskać jak najwięcej informacji i wykorzystać starsze osoby. Fałszywy funkcjonariusz podaje często wymyślone nazwisko, a nawet numer odznaki. Sprawcy przekonują seniorów, że ich pieniądze pomogą w schwytaniu przestępców. Mówią, że gotówka przechowywana na koncie nie jest bezpieczna, a oszust ma do nich łatwy dostęp.

W takich sytuacjach należy zachować ostrożność. Policja nigdy nie informuje pokrzywdzonych o prowadzonych sprawach przez telefon i nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy nieznanej osoby. Dlatego funkcjonariusze proszą, aby nigdy nie informować nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które posiada się w domu lub na koncie.

ZOBACZ MATERIAŁY O KRADZIEŻY "NA POLICJANTA":

kw//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.06.2018 17:29 ~Piękny Roman




    Piękny Roman~Piękny Roman

    Wtyka w banku lub wystarczy ustawić się w kolejce pod przychodnią, bo ludzie naprawdę cuda opowiadają i to zupełnie obcym ludziom.
    Potem tylko pod byle pretekstem wyciągnąć od takiej osoby nr telefonu i "do roboty".

    Ale plus taki, że minęło tylko 1,5 miesiąca i upublicznili wizerunki cwaniaków, a nie jak kiedyś po pół roku lub dłużej.
    Synowie Hossa~Synowie Hossa

    To musi być wiele wtyk w wielu bankach, bo te oszustwa powtarzają się na teranie całej Polski. Widać, że Hoss znalazł wielu twórczych naśladowców.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Muszę Cię misiu zmartwić, wystarczy 1 osoba w 1 banku (w dowolnym oddziale, byle był pełen dostęp do systemu i danych ludzi) i już jest raj dla takich.
    Misio~Misio

    No to rzeczywiście jest powód do zmartwienia :( Oczywiście władza bankowa i śledcza zapiera się, że to w ogóle nie wchodzi w rachubę, bo wszyscy są kryształowo czyści, ale to bezbłędne trafianie oszustów na konta majętnych osób może doprowadzić do pewnych wniosków, prawda ?

    Banki to najoczywistsze źródło, bo sam zauważasz dziwną zbieżność, ale jak pisałem i głupia rozmowa pod przychodnią potrafi być niezłym źródłem. Nie rozumiem czemu, ale emeryci wręcz uwielbiają dzielić się pełną biografia własnego życia, naprawdę nie rozumiem czemu :|

  • loku

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.06.2018 13:27 ~loku

    a takie fotki z monitoringu za 100 milionów, to w czym mają pomóc?

  • Misio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.06.2018 11:39 ~Misio




    Maria~Maria

    Zawsze mnie ciekawiło,skąd oszuści wiedzieli,że akurat ta osoba ma pieniądze i znali jej numer telefonu.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Wtyka w banku lub wystarczy ustawić się w kolejce pod przychodnią, bo ludzie naprawdę cuda opowiadają i to zupełnie obcym ludziom.
    Potem tylko pod byle pretekstem wyciągnąć od takiej osoby nr telefonu i "do roboty".

    Ale plus taki, że minęło tylko 1,5 miesiąca i upublicznili wizerunki cwaniaków, a nie jak kiedyś po pół roku lub dłużej.
    Synowie Hossa~Synowie Hossa

    To musi być wiele wtyk w wielu bankach, bo te oszustwa powtarzają się na teranie całej Polski. Widać, że Hoss znalazł wielu twórczych naśladowców.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Muszę Cię misiu zmartwić, wystarczy 1 osoba w 1 banku (w dowolnym oddziale, byle był pełen dostęp do systemu i danych ludzi) i już jest raj dla takich.

    No to rzeczywiście jest powód do zmartwienia :( Oczywiście władza bankowa i śledcza zapiera się, że to w ogóle nie wchodzi w rachubę, bo wszyscy są kryształowo czyści, ale to bezbłędne trafianie oszustów na konta majętnych osób może doprowadzić do pewnych wniosków, prawda ?

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.06.2018 08:12 ~Zawiedziony



    bt5~bt5

    Polskie prawo pozwala każdemu policjantowi, po okazaniu odznaki przeszukac każde mieszkanie. Tylko patrzeć, jak pojawią się jeszcze bezczelniejsi przestępcy, wchodzący do mieszkania, plondrujący go pod pretekstem szukania czegoś.

    Trzeba zmiecić prawo, by bardziej chroniło prawa obywatelskie.


    Zawiedziony~Zawiedziony


    Podaj podstawę prawną takiego twierdzenia. Ja wiem że policjant nie ma prawa postawić nogi w mieszkaniu bez zgody właściciela/mieszkańca. Swoje podejrzenia może przedstawiać przez zamknięte drzwi, chyba że ma zgodę na przeszukanie.
    xxx~xxx


    Kodeks postępowania Karnego

    Art. 220. § 3. W wypadkach niecierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy ją pouczyć.



    Dzięki za podstawę prawną. Nie oznacza ona jednak że wedle własnego widzimisię każdy pałotłuk może sobie dowolnie dokonywać przeszukania mieszkania.

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2018 21:34 ~xxx


    bt5~bt5

    Polskie prawo pozwala każdemu policjantowi, po okazaniu odznaki przeszukac każde mieszkanie. Tylko patrzeć, jak pojawią się jeszcze bezczelniejsi przestępcy, wchodzący do mieszkania, plondrujący go pod pretekstem szukania czegoś.

    Trzeba zmiecić prawo, by bardziej chroniło prawa obywatelskie.


    Zawiedziony~Zawiedziony


    Podaj podstawę prawną takiego twierdzenia. Ja wiem że policjant nie ma prawa postawić nogi w mieszkaniu bez zgody właściciela/mieszkańca. Swoje podejrzenia może przedstawiać przez zamknięte drzwi, chyba że ma zgodę na przeszukanie.


    Kodeks postępowania Karnego

    Art. 220. § 3. W wypadkach niecierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy ją pouczyć.

  • Real

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2018 21:30 ~Real

    No to masz naprawdę wiedze he he...




    Maria~Maria

    Zawsze mnie ciekawiło,skąd oszuści wiedzieli,że akurat ta osoba ma pieniądze i znali jej numer telefonu.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Wtyka w banku lub wystarczy ustawić się w kolejce pod przychodnią, bo ludzie naprawdę cuda opowiadają i to zupełnie obcym ludziom.
    Potem tylko pod byle pretekstem wyciągnąć od takiej osoby nr telefonu i "do roboty".

    Ale plus taki, że minęło tylko 1,5 miesiąca i upublicznili wizerunki cwaniaków, a nie jak kiedyś po pół roku lub dłużej.
    Synowie Hossa~Synowie Hossa

    To musi być wiele wtyk w wielu bankach, bo te oszustwa powtarzają się na teranie całej Polski. Widać, że Hoss znalazł wielu twórczych naśladowców.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Muszę Cię misiu zmartwić, wystarczy 1 osoba w 1 banku (w dowolnym oddziale, byle był pełen dostęp do systemu i danych ludzi) i już jest raj dla takich.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2018 19:49 ~Zawiedziony

    bt5~bt5

    Polskie prawo pozwala każdemu policjantowi, po okazaniu odznaki przeszukac każde mieszkanie. Tylko patrzeć, jak pojawią się jeszcze bezczelniejsi przestępcy, wchodzący do mieszkania, plondrujący go pod pretekstem szukania czegoś.

    Trzeba zmiecić prawo, by bardziej chroniło prawa obywatelskie.




    Podaj podstawę prawną takiego twierdzenia. Ja wiem że policjant nie ma prawa postawić nogi w mieszkaniu bez zgody właściciela/mieszkańca. Swoje podejrzenia może przedstawiać przez zamknięte drzwi, chyba że ma zgodę na przeszukanie.

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2018 19:08 ~Piękny Roman



    Maria~Maria

    Zawsze mnie ciekawiło,skąd oszuści wiedzieli,że akurat ta osoba ma pieniądze i znali jej numer telefonu.
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Wtyka w banku lub wystarczy ustawić się w kolejce pod przychodnią, bo ludzie naprawdę cuda opowiadają i to zupełnie obcym ludziom.
    Potem tylko pod byle pretekstem wyciągnąć od takiej osoby nr telefonu i "do roboty".

    Ale plus taki, że minęło tylko 1,5 miesiąca i upublicznili wizerunki cwaniaków, a nie jak kiedyś po pół roku lub dłużej.
    Synowie Hossa~Synowie Hossa

    To musi być wiele wtyk w wielu bankach, bo te oszustwa powtarzają się na teranie całej Polski. Widać, że Hoss znalazł wielu twórczych naśladowców.

    Muszę Cię misiu zmartwić, wystarczy 1 osoba w 1 banku (w dowolnym oddziale, byle był pełen dostęp do systemu i danych ludzi) i już jest raj dla takich.

  • takto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2018 17:53 ~takto



    bt5~bt5

    Polskie prawo pozwala każdemu policjantowi, po okazaniu odznaki przeszukac każde mieszkanie. Tylko patrzeć, jak pojawią się jeszcze bezczelniejsi przestępcy, wchodzący do mieszkania, plondrujący go pod pretekstem szukania czegoś.

    Trzeba zmiecić prawo, by bardziej chroniło prawa obywatelskie.


    Janek~Janek

    Bredzisz. A nie znajomość prawa szkodzi.
    prawnik~prawnik


    Ty prosty Janku bredzisz i nie znasz prawa. Każdy policjant w kraju na podstawie swojej legitymacji może m.in. przeszukać twoje mieszkanie. A nakazy to są, ale w amerykańskich filmach. Nie zmienia to faktu, że prawa nie trzeba zmieniać, tyko umysły ludzi. Pozdrawiam niewiedzących.


    Okazuje się , że byle urzędnik też może przeszukać mieszkanie..nazywa się to "wywiad środowiskowy ".

  • Baryton

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.06.2018 16:50 ~Baryton

    wujek dobra rada~wujek dobra rada

    Ludzie! wbijcie sobie do waszych pustych dyni że każdy kto przychodzi do was z propozycją albo dzwoni-chce was naciągnąć,oszwabić albo okraść,nie rozmawiajcie z nimi bo mają opanowaną socjotechnikę by was osaczyć jak drapieżnik ofiarę,jeśli podaje się za policjanta,powiedzcie "proszę poczekać zadzwonię do komendy stołecznej i sprawdzę to"gwarantuje że zmyje się momentalnie.

    Dzwoni telefon. Stacjonarny. Aksamitny baryton recytuje z taśmy : " Dzień dobry państwu .... ". W tym momencie słuchawka powinna być już odłożona.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »