Informacje

25.05.2018 21:17 wizyta w fabryce na marywilskiej

20 ton betonu i stali. Tak powstają tunele drugiej linii metra

SERWISY:

Do budowy tuneli drugiej linii metra wykorzystywane są betonowe obudowy, które powstają w wytwórni na Marywilskiej. Żeby stworzyć tunele zachodniego i północno-wschodniego odcinka potrzeba ponad sześć i pół tysiąca takich pierścieni. Każdy z nich waży blisko 20 ton. Nasza kamera odwiedziła warszawską fabrykę, w której są wytwarzane.

W piątek władze miasta zaprosiły dziennikarzy do fabryki tubingów - tak fachowo określane są betonowe obudowy produkowane na Marywilskiej. Wcześniej powstawały tu elementy wykorzystywane podczas prac na centralnym odcinku drugiej linii.

- W hali fabryki zgromadzone jest 60 kompletów obudów, taka ilość pozwala na płynne prowadzenie budowy tuneli - mówił Jerzy Lejk, prezes Metra Warszawskiego. Jak dodał, "w tej chwili budowa jest prowadzona po zachodniej stronie Warszawy. Dwie pracujące tam tarcze pokonują dziennie 20-30 metrów".

- Dla porównania, jeden element obudowy pokrywa około półtora metra tunelu - to pokazuje skalę, z jaką trzeba się zmierzyć przy produkcji, żeby nadążać za potrzebami budowy - zauważył Lejk. Zaznaczył też, żeby sprostać temu zapotrzebowaniu, prace fabryki muszą o dwa miesiące wyprzedzać to, co dzieje się w nowo powstających tunelach drugiej linii.

20-tonowa konstrukcja

"Pierścień obudowy tunelu to potężna konstrukcja o średnicy ponad sześciu metrów, składająca się z pięciu elementów podstawowych i jednego klucza (elementu w formie trapezu, który zamyka pierścień). Do jego wykonania potrzebnych jest osiem metrów sześciennych mieszanki betonu, włókien polipropylenowych i ok 600 kilogramów stalowej konstrukcji zbrojenia. Każdy taki pierścień waży około 20 ton" - informuje ratusz.

Linia produkcyjna w fabryce składa się z ośmiu przystanków. Najpierw przygotowywane jest metalowe zbrojenie, które umieszcza się w formie. Następnie w wózku technologicznym transportuje się je do miejsca, gdzie do formy wlany zostanie beton. Jak mówił rzecznik firmy Gulermak Bartosz Sawicki, trwa to około 40 minut. Gdy beton zgęstnieje, prefabrykat umieszczany jest w komorze, w której za pomocą pary przechodzi przyspieszoną obróbkę cieplną. Później w segmenty wklejane są uszczelki.

Na koniec przeprowadzana jest kontrola jakości. - Wytworzenie jednej takiej części to proces około pięciu-sześciu godzin - mówił Sawicki.

W fabryce każdy z elementów jest dokładnie oznaczany, między innymi za pomocą daty. - Dzięki tym oznaczeniom wiemy, w którym miejscu tunelu każdy z tych elementów zostanie ułożony przez tarczę drążącą - dodał rzecznik. Później na betonowych obudowach układa się tory podziemnej kolejki.

Tarcze wyprzedzają harmonogram

Podczas spotkania z dziennikarzami prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zwróciła uwagę, że "choć hala fabryki jest z lat 60., to patrząc na prowadzone prace, widać, że elementy drugiej linii metra budowane są w technologii XXI wieku".

- Zupełnie inaczej budowano metro, gdy zaczęto prace przy pierwszej linii. Wtedy wydrążenie jednego metra [tunelu - red.] dziennie to było dużo - zauważyła prezydent. Jak dodała, gdy budowano metro pod dnem Wisły, to było kilkanaście metrów dziennie. - A dzisiaj rekord to prawie 30 metrów - podkreśliła. Według niej "najważniejsze to, że produkcja tych elementów odbywa się w Polsce - około 50 pracowników od kilku lat ma tu stałe zatrudnienie".

Bartosz Sawicki poinformował, że jak na razie tempo pracy tarcz wyprzedza harmonogram.

- Zakładaliśmy, że tarcze zakończą drążenie na przełomie listopada i grudnia, teraz już wiemy, że będzie to wczesna jesień. Być może pierwszy z tuneli uda się skończyć nawet w sierpniu. Już za około miesiąc mieszkańcy będą mogli zaobserwować pierwsze kształty wejść do metra na powierzchni przy stacji Młynów - podkreślił.

W styczniu 2017 roku Unia Europejska zdecydowała o przeznaczeniu 432 milionów euro na drugi etap prac na drugiej linii.

Inwestycja jest zlokalizowana na Woli i Bemowie (odcinek zachodni) oraz Targówku i Pradze Północ (odcinek wschodnio-północny). Obejmuje budowę trzech stacji na odcinku wschodnio-północnym, dwóch na odcinku zachodnim i zakup 17 pociągów. Jej całkowita wartość to ponad 3,5 miliarda złotych. Niemal 2 miliardy złotych to dotacja unijna.

PAP/kk/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • asdasdasd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2018 12:35 ~asdasdasd


    pracuś~pracuś

    wszystkie te elementy mają taki sam rozmiar, czy też na łukach mają inne wymiary?
    geodeta~geodeta

    Wszystkie pierścienie maja ten sam rozmiar. Skręt realizowany jest przez taka uszczelkę miedzy kolejnymi pierścieniami która jest klinem. W zależności od promienia skrętu montuje się taki klin częściej albo rzadziej co któryś pierścień.

    Nie prawda. Każdy element jest taki sam ale skręt jest realizowany poprzez wzajemny obrót pierścieni. Pierścienie maja nierównoległe płaszczyzny prostopadłe do osi tunelu (tak jakby uciąć kiełbasę pod kątem)

  • geodeta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.05.2018 10:02 ~geodeta

    pracuś~pracuś

    wszystkie te elementy mają taki sam rozmiar, czy też na łukach mają inne wymiary?

    Wszystkie pierścienie maja ten sam rozmiar. Skręt realizowany jest przez taka uszczelkę miedzy kolejnymi pierścieniami która jest klinem. W zależności od promienia skrętu montuje się taki klin częściej albo rzadziej co któryś pierścień.

  • pracuś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2018 14:05 ~pracuś

    wszystkie te elementy mają taki sam rozmiar, czy też na łukach mają inne wymiary?

  • asdasd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2018 12:18 ~asdasd

    żal~żal

    No tak. Rekord, bo tarcza pracuje w bardzo trudnym terenie... czyli dudni na Woli w piasku. Jest się czym chwalić. Technologia która rżnie skały szybciej radzi sobie z kurzawką. Sukces! Ta...

    Widać, że nigdy nawet dziury na plaży nie wykopałeś.. To byś wiedział, że w kurzawce kopie się słabo. Skała jest bezproblemowa. Nie ma problemu z wyciekami, ucieczką gruntu, osiadaniem gruntu i zabezpieczeniem wykopu, wyporem tunelu, osiadaniem tunelu i wiele innych problemów.

  • kolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2018 10:51 ~kolo

    żal~żal

    No tak. Rekord, bo tarcza pracuje w bardzo trudnym terenie... czyli dudni na Woli w piasku. Jest się czym chwalić. Technologia która rżnie skały szybciej radzi sobie z kurzawką. Sukces! Ta...


    To prawda żal czytać takie wypociny jak twoje

  • żal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.05.2018 09:35 ~żal

    No tak. Rekord, bo tarcza pracuje w bardzo trudnym terenie... czyli dudni na Woli w piasku. Jest się czym chwalić. Technologia która rżnie skały szybciej radzi sobie z kurzawką. Sukces! Ta...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »