Informacje

15.09.2011 12:45 FAŁSZYWY ALARM

20-latek sparaliżował lotnisko.
Szybko go namierzyli

SERWISY:

Zaledwie kilku godzin potrzebowali kryminalni z Okęcia, aby złapać sprawcę fałszywego alarmu. W ręce funkcjonariuszy wpadł w Złotych Tarasach.

Tuż

po 20.00 Tomasz S. kilkakrotnie zadzwonił na infolinię jednego z agentów obsługujących Lotnisko Chopina z informacją o bombie. 20-latek postawił na nogi wszystkie służby, bo poinformował, że ładunek wybuchnie w samolocie.

Bo stracił pracę

Funkcjonariusze straży granicznej i policji z pomocą wyszkolonego psa przeszukali terminal i teren wewnętrzny lotniska. Pomagała im w tym służba ochrony lotniska. W tym samym czasie trwały już poszukiwania telefonującego mężczyzny. W ręce kryminalnych wpadł w Złotych Tarasach.

20-latek tłumaczył, że wszczął alarm, ponieważ został zwolniony z pracy. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu do 3 lat więzienia.

wp/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • thomas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2011 02:17 ~thomas

    Bzdura. Kara 1500 zl i tyle.
    wyszedl 15 wrzesnia i pojechal taksowka do centum.

  • stawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2011 12:43 ~stawka

    @opis Trafne uwagi dla ewentualnego następnego zwolnionego z pracy.

  • opis

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2011 09:00 ~opis

    Odpowiadający, wykonałeś jedno połączenie, on wiele.
    Bez problemu można dość jednak i w tym przypadku do sprzedającego telefon (po historii aparatu który meldując się w sieci podał swój IMEI) a w komisie raz że może być monitoring, dwa na ulicy obok komisu gdzie kupiłeś może być monitoring, trzy, sprzedający może cie zapamiętać.
    Podobnie z zakupem karty SIM prepaid, musiałbyś się dużo nachodzić żeby znaleźć nie monitorowane miejsca do zakupu obu urządzeń. A, zaraz, twoja prywatna komórka logowała się do BTSów w pobliżu obu punktów gdzie sprzedano aparat i kartę. Patrz, oprócz ciebie danego dnia tylko kilka osób pokonało tą samą drogę. Wystarczy sprawdzić wszystkich.
    W takim przypadku do już oczywiście robota dochodzeniowa. Znacznie ją utrudniłeś używając aparatu tylko raz, ale nie uczyniłeś niemożliwym.

  • pytajacy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.09.2011 08:42 ~pytajacy

    @odpowiadający. Podając nam informacje w jaki sposób dokonać przestępstwa, podlegasz karze za pomocnictwo art.19 k.k. :)

  • Odpowiadający

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2011 23:10 ~Odpowiadający

    Do "Opisującego": Złamanie tego twojego systemu jest proste. Kupujemy na bazarze telefon (jakiegoś starego strucla za 50 zeta), Kupujemy kartę prepaid (można też na bazarze). Wkładamy kartę do telefonu, odpalamy, dzwonimy tam gdzie chcemy zadzwonić po czym aparat wyłączamy kartę wyjmujemy łamiemy na pół, spuszczamy do kibla, telefon wrzucamy pod tira a jego szczątki zamiatamy i też spuszczamy do kibla. I koniec. Aha i najlepiej nikomu nie chwalimy się po cichu tym co zrobiliśmy. Nawet najlepszemu kumplowi. Policja ma wszędzie swoje uszy. :)

  • opisujący

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2011 21:29 ~opisujący

    Kolejne etapy namierzania. Założenia, dzwoni z prepaid nie użytego wcześniej/później, więc analiza po bilingu podobnym do innego telefonu odpada. Pomijam tu szukanie sprawcy po motywie itp.
    1. Numer IMEI komórki. Zestawienie z innymi kartami (tu wpada 80%), bo przekładają kartę do dotychczasowego telefonu.... (tak, wiem, to głupie, ale ludzie tak robią...)
    2. Zestawienie logowań komórki do BTS wraz z logowaniami innych telefonów. Tu działa się na kilka sposobów. Część osób nosi ze sobą telefon "sprawcę" i swój prywatny. Jeśli przejedzie kawałek miasta to ślad staje się dość unikalny. Druga metoda to parowanie po włączeniach/wyłączeniach. Część sprawców wyłącza swój telefon kiedy włącza ten przeznaczony do przestępstwa, ewentualnie nie wyłącza swojego a włącza ten drugi. Jeśli zrobi to kilka razy logi z BTSów są wystarczające do zestawienia par. Tu mamy już praktycznie 99% trafień, tak wpadł kiedyś jeden polityk który miał podobno 7 aktywacji...
    3. Kiedy inne zawodzą lub liczy się czas, a sprawca wykonuje kolejne połączenia sprawdza się BTS do którego loguje się telefon i .... przegląda zapis monitoringu, patroluje okolicę. Wiemy przecież jaki ma aparat i w jakim momencie z niego korzysta. Akurat w tarasach jest to dość łatwe, nawet na żywo bo w okolicy jest zawsze kilku mundurowych w cywilu :)
    To nie koniec oczywiście. Analizuje się też wiele innych rzeczy, ewentualnie można posłuchać otoczenia danego aparatu żeby stwierdzić gdzie jegomość się znajduje.
    Mam nadzieje, że to odpowiedziało na wasze pytanie i jednocześnie zniechęci pozostałych do tak głupich dowcipów.
    Próbowałem kiedyś znaleźć słabą stronę tego systemu i powiem szczerze, że łatwiej jest trafić w lotto niż spełnić wszystkie zmienne aby zrobić to całkowicie anonimowo za pomocą telefonu komórkowego. Naprawdę nie radzę ryzykować...

  • tetix

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2011 18:32 ~tetix

    Jak go namierzyli??TO JEST SLODKA TAJEMNICA POLICJI-BRAWO CHŁOPCY!!:)

  • Dyzio M.

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2011 18:24 ~Dyzio M.

    J 23

    Twoja teoria jest błędna. Gdyby nie miał zwyczaju kłamać, to nie kłamałby, że w samolocie jest bomba.

  • Mik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2011 15:38 ~Mik

    to, że pracodawca zatruwa życie, nie oznacza, że można być debilem!
    Mógł odegrać się inaczej...personalnie albo po prostu podać do sądu. Wszczynanie alarmu (co kosztuje dużo i to z naszych wspólnych pieniędzy) + dezorganizowanie życia innym niewinnym, nie mającym z tym nic wspólnego ludziom to czysty DEBILIZM.

    Trzeba było zostać na wsi u rodziców paść krowy to nie byłoby problemu!

  • Odpływowy Człowiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.09.2011 15:23 ~Odpływowy…

    napływowa hołota...ale się uśmiałem! pisząc coś takiego, określasz sam siebie hołotą!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »