Informacje

05.11.2018 06:24 problem szczepień

18 przypadków odry i apel ministra zdrowia

SERWISY:

- Te dzieci, które są zaszczepione na odrę w sposób zgodny z kalendarzem szczepień, na pewno są bezpieczne - podkreślił w niedzielę minister zdrowia Łukasz Szumowski. Na Mazowszu zanotowano 18 przypadków zachorowania na odrę.

- Sytuacja jest o tyle niepokojąca, że zanotowaliśmy faktycznie 17 przypadków zachorowania na odrę. Na szczęście jest to sytuacja, która jest całkowicie bezpieczna dla Polski jako dla kraju. Bezpieczna z punktu widzenia populacji. Dzięki temu, że większość Polaków, ponad 95 procent osób, jest zaszczepionych na odrę i to w sposób praktycznie gwarantujący bezpieczeństwo - mówił Szumowski na briefingu prasowym zorganizowanym w niedzielę przed południem. Po południu sanepid poinformował, że na Mazowszu stwierdzono 18 przypadków zachorowań.

Minister podkreślił, że te osoby, które są zaszczepione w sposób zgodny z kalendarzem szczepień "na pewno są bezpieczne". - Te dzieci, które zachorowały, to niestety jest wynik braku szczepień - dodał. I zauważył, że gdyby szczepienia w Polsce były dobrowolne, a nie obowiązkowe, w tej chwili - przy tak zaraźliwej chorobie, jaką jest odra - prawdopodobnie wybuchłaby epidemia. - Na szczęście tak nie jest - powiedział Szumowski.

Choroba groźna, nawet śmiertelna

Zaznaczył także, że odra jest chorobą bardzo groźną, nawet śmiertelną dla jednego na tysiąc pacjentów. - Na szczęście choruje tylko 17 osób. Z tego co mi wiadomo, są oni bezpieczni i nie grożą im żadne konsekwencje. Ale to jest taka czerwona latarnia, która pokazuje: bądźmy mądrzy i rozsądni przed szkodą. Szczepmy się i szczepmy nasze dzieci, bo to pozwoli zachować bezpieczeństwo w kraju - mówił minister zdrowia.

Szumowski podał, że jeden z pacjentów był "poniżej wieku, w którym się szczepi", czyli miał mniej niż 13 miesięcy. Podkreślił, że szczepienie jest najskuteczniejszym sposobem na ochronę tych dzieci, a także innych osób, które z różnych powodów (na przykład czekają na przeszczep) nie mogą być zaszczepione. - To jest nasz obowiązek jako dorosłych - stwierdził stanowczo minister.

Przekonywał też, że wszystkie dane, które dotyczą rzekomego powiązania szczepień z takimi chorobami jak autyzm, które można znaleźć w internecie są nieprawdziwe, nie zostały potwierdzone medycznie.

"To nasz obywatelski obowiązek"

W podobnym tonie wypowiadał się Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas. - Przestaliśmy wierzyć w szczepienia, bo do tej pory nie chorowaliśmy. Zwalczyliśmy polio, mieliśmy małą ilość zachorowań na odrę - mówił.  - W tej chwili mamy dość niebezpieczny trend odmów szczepień wynikający z irracjonalnych przyczyn. Nie ma racjonalnych dowodów, że szczepienia mogą szkodzić, wręcz odwrotnie - przekonywał.

Pinkas podkreślił, że szczepienia i tym samym niestwarzanie zagrożenia innym jest "naszym obywatelskim obowiązkiem, który mamy wobec całego społeczeństwa".

- Pojawili się fałszywi prorocy. Błagam, zacznijcie studiować prawdziwą wiedzę, a nie to, co się wydarzyło w internecie: fałszywe przesłanki, absurdalne posty związane z budowaniem teorii spiskowej - wyliczał inspektor.

Przekonywał, że nie ma żadnego spisku firm farmaceutycznych. - Żaden lekarz szczepiąc dziecko nie ma z tego żadnego profitu z wyjątkiem tego, że robi dobrze. Nie ma czegoś takiego, że musimy zużyć szczepionki, bo kończy się ich termin przydatności - mówił Pinkas.  Zapewnił, że szczepionki są bardzo precyzyjnie sprawdzane i bezpieczne.

"Istotna fala rozsądku"

W odpowiedzi na pytania dziennikarzy Pinkas zauważył też, że po ostatniej fali zachorowań na odrę, niektórzy rodzice zaczęli pytać o szczepienia. - Nastąpiła istotna fala wzrostu rozsądku. Rodzice zwracają się do lekarzy opieki podstawowej. Są tworzone punkty, gdzie dzieci można zaszczepić lub doszczepić - mówił.

- Być może będzie jakiś profit z tych 17 zachorowań. Ten profit to wzrost rozsądku i możliwość przebicia się z informacjami na temat zagrożeń, których do tej pory nie było - mówił. Jak dodał, szczepienie jest wskazane do 72 godzin po kontakcie z osobą chorą.

- Fałszywym prorokom mówimy nie. Oni nie powinni żerować na dobru polskich dzieci - ocenił surowo Główny Inspektor Sanitarny.

Powiedział też, że jeżeli jakaś osoba dorosła nie ma pewności, czy była szczepiona na odrę lub chorowała na nią w dzieciństwie, można przyjść do lekarza, sprawdzić poziom przeciwciał i w razie potrzeby - zaszczepić się.

Najnowsze dane

Według najnowszych danych (z niedzieli, z godziny 19), do Państwowej Inspekcji Sanitarnej na Mazowszu wpłynęło łącznie 18 zgłoszeń przypadków zachorowań i podejrzeń zachorowań na odrę, w tym 13 potwierdzonych laboratoryjnie przypadków odry (powiat pruszkowski) i pięć podejrzeń (cztery z powiatu pruszkowskiego i jedna z Warszawy).

Te 18 przypadków to - jak podsumował minister Szumowski - bardzo wyraźny sygnał dla całego społeczeństwa, że "szczepienia są ważne". - Na szczęście jest to sygnał, który nie został okupiony epidemią. To pokazuje, że obowiązkowość szczepień działa. Dzięki niej jesteśmy bezpieczni i nie ma epidemii odry - podkreślił Szumowski.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jadwiga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.11.2018 11:07 ~Jadwiga

    Sprawdzajcie źródła~Sprawdzajcie źródła

    Minister zdrowia kłamie bo osoby, które zachorowały na odrę były zaszczepione.
    Ja sama byłam zaszczepiona na wszystko a przechodziłam odrę, świnkę i różyczkę.



    A skąd wiesz że kłamie? Z Internetów czy od wróbelków? Czy może miałeś wgląd w dokumentację medyczną osób chorób?

  • Saad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 10:36 ~Saad



    wawat~wawat

    Tutaj nie ma co się zastanawiać! Szczepić ciemnogród pod przymusem, albo izolować ich w gettach, bo są NIEBEZPIECZNI dla reszty populacji. W gettach niech żyją po swojemu, pewnie nie długo, ale to już ich sprawa.
    Getty~Getty


    Rozumiem, że byłeś zaszczepiony w dzieciństwie oraz zrobiłeś szczepienia przypominające w późniejszym czasie? Jeśli tak, to powinieneś się uważać za bezpiecznego i przebywanie w ognisku choroby nie będzie dla ciebie problemem. Chyba, że jednak obawiasz się, że twoje szczepionki nie zadziałają...
    Xavery~Xavery

    Szczepienia nie chronią osobnika jako takiego, chronią populację. Dlatego szczepieni mają prawa domagać się przymusowych szczepień.


    Teoria odporności grupowej ma zastosowanie tylko przy odporności organizmu wykształconej po przebyciu danej choroby. Nie sprawdza się w kontekście szczepień.

  • Sprawdzajcie źródła

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 10:27 ~Sprawdzajc…

    Minister zdrowia kłamie bo osoby, które zachorowały na odrę były zaszczepione.
    Ja sama byłam zaszczepiona na wszystko a przechodziłam odrę, świnkę i różyczkę.

  • stop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 10:09 ~stop

    w dziecinstwie chorowalem na odre. Kiedys umieli ja rozpoznac i leczyc. A dzis?

  • Dżag

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 10:06 ~Dżag

    Choroby przywieźli ze wschodu. Wszedzie pracuja, nawet w zarciu. A maja aktualne ksiązeczki sanepidu?

  • JAga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 10:06 ~JAga

    Ludzie, ciemne to te co nie doskonala sie, nie poszukuja wiedzy ponad to co im sie "wklada" do pustaków jako szablon z góry ułożony przed laty!

  • peter2018

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 10:05 ~peter2018

    trzeba jak najszybciej zamknąć granicę z Ukrainą, bo będziemy mieli tu straszne choroby i epidemie! czy nasz rząd tego nie widzi???

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 10:05 ~Xavery

    wefe~wefe

    dlaczego nie powiedza, ze to ukraincy ja przytaszczyli? na ukrainie jest duzo chorych na gruzlice. dlaczego wpuszczacie do polski chorych ludzi!?

    Bo jest (chyba?) jeden kraj który systemowo nie wpuszcza obcokrajowców - Korea Płn. Dość słaby wzór do naśladowania.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 10:03 ~Xavery


    wawat~wawat

    Tutaj nie ma co się zastanawiać! Szczepić ciemnogród pod przymusem, albo izolować ich w gettach, bo są NIEBEZPIECZNI dla reszty populacji. W gettach niech żyją po swojemu, pewnie nie długo, ale to już ich sprawa.
    Getty~Getty


    Rozumiem, że byłeś zaszczepiony w dzieciństwie oraz zrobiłeś szczepienia przypominające w późniejszym czasie? Jeśli tak, to powinieneś się uważać za bezpiecznego i przebywanie w ognisku choroby nie będzie dla ciebie problemem. Chyba, że jednak obawiasz się, że twoje szczepionki nie zadziałają...

    Szczepienia nie chronią osobnika jako takiego, chronią populację. Dlatego szczepieni mają prawa domagać się przymusowych szczepień.

  • Getty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.11.2018 09:44 ~Getty

    wawat~wawat

    Tutaj nie ma co się zastanawiać! Szczepić ciemnogród pod przymusem, albo izolować ich w gettach, bo są NIEBEZPIECZNI dla reszty populacji. W gettach niech żyją po swojemu, pewnie nie długo, ale to już ich sprawa.


    Rozumiem, że byłeś zaszczepiony w dzieciństwie oraz zrobiłeś szczepienia przypominające w późniejszym czasie? Jeśli tak, to powinieneś się uważać za bezpiecznego i przebywanie w ognisku choroby nie będzie dla ciebie problemem. Chyba, że jednak obawiasz się, że twoje szczepionki nie zadziałają...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »