Informacje

29.06.2018 09:18 Ośmiu zatrzymanych

16-latek zmarł przez dopalacze. Policjanci namierzyli "dostawcę"

SERWISY:

 

Stołeczni policjanci zlikwidowali dwa sklepy internetowe sprzedające dopalacze, zabezpieczyli około 122 kilogramów środków odurzających. W sprawie postawiono kilkanaście zarzutów.

Sprawa rozpoczęła się od śmierci 16-latka, który zmarł we wrześniu ubiegłego roku. Sekcja zwłok wykazała, że zmarł przez dopalacze.

Zatrzymano osiem osób

W trakcie śledztwa policjanci ustalili, że dystrybucja dopalaczy odbywa się głównie za pośrednictwem internetu. Materiał dowodowy, jak przekonują funkcjonariusze, był duży, dlatego powołano specjalną grupę śledczą. Jej zadaniem było ustalenie członków grupy przestępczej, zajmującej się wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości dopalaczy i narkotyków.

"Ustalono, że grupa sprowadza hurtowe ilości dopalaczy oraz narkotyków, głównie z terenu wschodniej Azji przez Holandię do Polski, które następnie są przetwarzane, porcjowane i dystrybuowane za pośrednictwem sklepów internetowych" - informuje Komenda Stołeczna Policji.

W sprawie zatrzymano osiem osób. Trzem prokurator przedstawił zarzut przemytu, posiadania, wprowadzania do obrotu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej znacznych ilości narkotyków i dopalaczy, charakteryzujących się szkodliwością dla zdrowia konsumentów, w wyniku czego nastąpił zgon nastoletniego chłopca.

Pozostałe osoby usłyszały zarzuty związane z wprowadzaniem do obrotu narkotyków i dopalaczy. Pięciu z podejrzanych tymczasowo trafiło do aresztu, natomiast prokurator wobec trzech osób wydał postanowienie o dozorze policyjnym i zakazie opuszczania kraju.

Zamawiający: około 15 tysięcy

Od marca 2018 roku zabezpieczono około 122 kg dopalaczy i narkotyków, pochodzących z trzech zlikwidowanych na terenie Warszawy magazynów oraz przejętych od operatorów i odbiorców przesyłek kurierskich.

"W wyniku przeprowadzonych czynności uzyskano informację, że dopalacze zamawiało około 15 tys. osób zamieszkałych zarówno na terenie Polski jak i innych krajów. Ponadto ustalono kilkadziesiąt numerów kont bankowych, na które były przesyłane pieniądze za zakupione substancje. W trakcie przeprowadzonych czynności ustalono, że płatności za dopalacze dokonywane były również kryptowalutą" - podają policjanci.

Na poczet przyszłych kar zabezpieczono pieniądze, pojazdy, motocykl oraz biżuterię o łącznej wartości około 400 tys. zł.

Sprawa ma charakter rozwojowy.

kz/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zapadka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 22:56 ~zapadka

    z każdy proch powinno być 25 lat albo czapa i tyle temacie

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 14:16 ~ania

    namierzyli kogoś kto przechowywał dopalacze, a szefa też aresztowali ?
    Malediwy tralala

  • Hahaha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 13:39 ~Hahaha


    qperNIK~qperNIK

    Gdyby państwo samo sprzedawało narkotyki w licencjonowanych aptekach (przy utrzymaniu kar za sprzedaż uliczną) to handel uliczny szybko by zniknął.
    .....

    revo~revo


    Przestan cpac i nie placz że dostawców ci zamykaja . Kiedys skonczysz tak jak oni!!!



    Naprodukował się swoimi mądrościami Janusz z wąsem, a następnie skoczył do kiosku po fajki, 6 browarów na wieczorny piątkowy relaksik i jeszcze dwie 0,7 na łykend ze szwagrem.
    Hipokryzja!

  • aza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 13:02 ~aza

    nie przez dopalacze, a przez głupotę

  • revo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 12:31 ~revo

    qperNIK~qperNIK

    Gdyby państwo samo sprzedawało narkotyki w licencjonowanych aptekach (przy utrzymaniu kar za sprzedaż uliczną) to handel uliczny szybko by zniknął.
    .....



    Przestan cpac i nie placz że dostawców ci zamykaja . Kiedys skonczysz tak jak oni!!!

  • qperNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 11:11 ~qperNIK

    Gdyby państwo samo sprzedawało narkotyki w licencjonowanych aptekach (przy utrzymaniu kar za sprzedaż uliczną) to handel uliczny szybko by zniknął.
    W USA gdy zniesiono prohibicję to spadła przestępczość i trudniej było kupić alkohol niż gdy obowiązywała.
    Gdy alkohol był zakazany, to jego sprzedaż była świetnym interesem. W niemal na każdym rogu była nielegalna knajpka z naganiaczami lub stali ludzie oferujący jego sprzedaż. Po zniesieniu zakazu był tylko w wybranych sklepach i to w określonych godzinach. Z ulicy zniknął, bo nie było w tym interesu.
    Podobnie jest z narkotykami. Przez to że są nielegalne, są wciskane dzieciakom w szkołach i na dyskotekach - i to przez zaufane im osoby - ich własnych kolegów.
    Politycy mają w tym swój udział i dlatego robią ludziom wodę z mózgów opowiadając o konieczności zakazu. To wyłącznie zwiększa ich dostępność bo podnosi ceny i robi z handlu świetny interes.
    To powoduje, że młodzież jest nagabywana. Nikt nie sprzedaje w szkołach wódki czy papierosów, a narkotyki tak. Już nie jedno dziecko zarobiło na konsolę do gier czy fajne ciuchy, sprzedając narkotyki swoim kolegom.
    Tu chodzi wyłącznie o interesy mafii i polityków a utrzymanie takiego stanu rzeczy jedynie zwiększa sprzedaż narkotyków i ilość ludzi uzależnionych, którym narkotyki zniszczyły życie.

  • Były palacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 11:08 ~Były palacz


    ihaaa~ihaaa

    Nie mogę zrozumieć po co ludzie biorą tą truciznę.
    Pokta~Pokta



    A możesz zrozumieć po co ludzie biorą taką truciznę jak nikotyna, mimo że są ostrzegani, jakie są tego skutki?

    Nikotyna uzależnia, ale jeżeli ma się silną wolę, można rzucić palenie. Mnie się udało. Z narkotykami to przeważnie nie wychodzi.

  • mico

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 11:05 ~mico


    ihaaa~ihaaa

    Nie mogę zrozumieć po co ludzie biorą tą truciznę.
    Pokta~Pokta

    A możesz zrozumieć po co ludzie biorą taką truciznę jak nikotyna, mimo że są ostrzegani, jakie są tego skutki?


    Tyle że nikotyna zabija kilkanaście/kilkadziesiąt lat. A dopalacz zabija nawet po jednorazowym użyciu. To tak jakbyś nieumiejętnie wypalił pierwszego papierosa w życiu i na dzień dobry dostał raka płuc.

  • marecki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 10:56 ~marecki

    PanDemonium~PanDemonium

    Nie zmarł przez dopalacze tylko przez własną głupotę. To tak jakby pisać że samobójca skaczący na tory zmarł przez pociąg.
    Smutne ale prawdziwe.


    Ja rozumiem, że za pomocą sztuczek logicznych i porównywania sytuacji nieporównywalnych można czarować rzeczywistość ale to tylko oszukiwanie samego siebie.
    Młodzi ludzie umierają przez dopalacze i przez własną głupotę. Odpowiedzialność sprzedawcy jest bezsprzeczna.
    Jak sprzedajesz ludziom truciznę to nie jesteś niewinny. Dotyczy to oczywiście też sprzedaży tytoniu i alkoholu oczywiście.

  • PanDemonium

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 10:27 ~PanDemonium

    Nie zmarł przez dopalacze tylko przez własną głupotę. To tak jakby pisać że samobójca skaczący na tory zmarł przez pociąg.
    Smutne ale prawdziwe.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »