Informacje

22.07.2019 20:10 PIERWSZE WYJADĄ NA POCZĄTKU 2020 ROKU

130 nowych autobusów. "Jesteśmy w awangardzie zmian"

SERWISY:


Ratusz podpisał umowę na zakup 130 zeroemisyjnych autobusów dla Warszawy. "To jeden z największych kontraktów na autobusy elektryczne w Europie" - podkreśla urząd miasta.

Wartość zaplanowanej przez miasto inwestycji to ponad 417 milionów złotych, ale dofinansowanie unijne pokryje prawie połowę kosztów: wyniesie 180 mln złotych. Nowe elektrobusy będą jeździć po Trakcie Królewskim.

"Jesteśmy w awangardzie zmian"

- Po raz kolejny jesteśmy w awangardzie zmian. Nasze deklaracje przekuwamy w czyny i kupujemy pojazdy zeroemisyjne. Robimy to w trosce o jakość powietrza i klimat - powiedział podczas podpisania umowy prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.

Zapowiedział również, że wkrótce tradycyjne autobusy napędzane silnikami spalinowymi zupełnie znikną z najbardziej reprezentacyjnej arterii stolicy – Traktu Królewskiego. - Będzie tu można spotkać wyłącznie pojazdy napędzane gazem lub energią elektryczną, czyli nisko lub zeroemisyjne. To element Warszawskiego Planu dla Klimatu - zaznaczył prezydent.

Plany na 400 ekologicznych autobusów

Jan Kuźmiński, prezes zarządu Miejskich Zakładów Autobusowych, podkreślił przy tym, że "zakup 130 elektrycznych autobusów przegubowych wspomagany z funduszy europejskich, to jedna z największych elektromobilnych inwestycji w Europie".

- Cieszymy się, że jesteśmy jednym z liderów we wdrażaniu proekologicznych rozwiązań dla transportu. Według naszych planów już za dwa lata będziemy w posiadaniu floty niemal 400 autobusów zero- i niskoemisyjnych. Ekologiczne autobusy MZA to recepta na czyste powietrze w stolicy - zauważył.

Na początku 2020 roku

Pierwsze elektrobusy, których dotyczy podpisana w poniedziałek umowa, wyjadą na ulice Warszawy na początku 2020 roku. Będą to przegubowe autobusy Solaris Urbino 18 Electric długości 18 metrów.

Pojazdy będą wyposażone w klimatyzację, monitoring, elektroniczne systemy informacji pasażerskiej gniazda USB, z których będzie można doładować urządzenia mobilne oraz biletomat. Będą również przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Pomieszczą 120 pasażerów.

Sieć ładowarek ulicznych

Dla zwiększenia efektywności elektrycznych pojazdów MZA zbudują również sieć ulicznych ładowarek pantografowych o mocy 400 kW. Dwa tygodnie temu podpisano w tej sprawie umowę z polską firmą Ekoenergetyka. Za zamówienie podstawowe, czyli 20 urządzeń, które zostaną zainstalowane w dziewięciu lokalizacjach, Miejskie Zakłady Autobusowe zapłacą ponad 8 milionów złotych. Najwięcej z nich, bo aż sześć, powstanie na pętli Wilanów. Cztery kolejne na Chomiczówce, a po dwa na Szczęśliwicach, Esperanto, Nowodworach, Browarnej i Młynowie.

Jak zapowiada spółka, pierwsze urządzenia zaczną działać w połowie przyszłego roku.

W podpisanej umowie istnieje również możliwość rozszerzenia zamówienia o siedem kolejnych urządzeń: po dwa na placu Piłsudskiego i Natolinie Północnym oraz po jednym na Bielańskiej, Lotnisku Chopina i placu Trzech Krzyży.

PAP,mp/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 12:51 ~ech

    kot~kot

    zeroemisyjność co oznacza? Prąd jest z powietrza? a nie chyba z węgla. Produkcja baterii i ich utylizowanie jest zeroemisyjne? CNG chyba wydaje sie najsensowniejsze


    CNG to nadal przekształcanie kopalnego CH4 na atmosferyczny CO2.
    Zeroemisyjne jest spalanie drewna, bo drzewa wcześniej wyłapały CO2 z powietrza i mamy prawie zamknięty obieg...
    Z oczywistych względów nie możemy palić lasów...

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 12:45 ~wawa

    Awangarda to będzie jak zastąpią takimi autobusami wszystkie tramwaje.

  • Diogenes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 11:33 ~Diogenes

    Jest to dobry ruch. Autobusy są bardzo głośne (te dieslowskie). Ulży to uszom mieszkańców w gęstej zabudowie. Pora jeszcze na "męską" decyzję i wymianę całej fatalnej nawierzchni na Krakowskim Przedmieściu. Bardzo głośna, kompletnie niedostosowana do nateżenia ruchu autobusów, psująca się co roku. Najgorszy pomysł 15 lecia - nawierzchnia granitowa na tak obleganej przez autobusy drodze. To samo będzie zaraz na Miodowej, ale urzędnicy bardzo wolno (lub wcale) się uczą.

  • Zawiedziony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 08:51 ~Zawiedziony



    Jacek~Jacek

    Nie tylko rura wydechowa gdzie indziej ale i zanieczyszczenie środowiska mniejsze. Elektrownia na zasilenie takiego autobusu wyemituje mniej świństwa niż silnik spalinowy podobnego autobusu jadącego na tym samym odcinku z tą samą prędkością i obciążeniem.
    PWWMIU~PWWMIU

    EURO6 jest bardzo restrykcyjną normą a wszystkie obecnie autobusy mają wymagane VI, to po pierwsze. Po drugie, to elektrownia nie jednostkowo ładuje takie autobusy a pracuje 24/7/30/365.
    Więc nie mydl oczu ekologią elektryczności.
    Tylko autobusy z zasilaniem hybrydowym mają sens. Bo nawet LNG, CNG czy wodorowe nie są w stanie im dorównać sprawności i eksploatacji.

    Jacek~Jacek


    Tyle że elektrownia sprawniej przetwarza paliwa kopalne na energię jak silnik co odkryto już dawno temu gdy elektryfikowano pierwsze linie kolejowe np w Szwajcarii. Nie chodziło o ekologię gdyż wtedy to pojęcie nie istniało a o oszczędność paliwa - ówcześnie węgla.


    Pitu, pitu, a jak się ma do tego spalanie paliw płynnych w silnikach spalinowych w pojazdach? Ty mówisz o mało wydajnym napędzie parowym w lokomotywach. Nie bez powodu taki napęd został porzucony.
    Podajesz jakieś przestarzałe informacje sprzed 100 lat.

  • GENJUSZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2019 08:50 ~GENJUSZ

    niech autobus będzie projektem otwartym tzn niech zaprojektują go pasażerowie :))))

  • Mixol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2019 19:37 ~Mixol

    Drogawe coś te autobusy - 3,2 mln za sztukę. Dodać należy koszty budowy ładowarek itp. Czy miasto na prawdę nie ma na co wydawać kasy? Kiedyś autobus kosztował w granicach miliona - przepłacają 2,2 mln za sztukę. Cała ta bajka z emisją może i dobra dla plebejuszy i nieuków ale jakoś liczbami nikt nie potrafi "rzucić" - poza oczywiście żądaniem kasy.

  • Mixol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2019 19:37 ~Mixol

    Drogawe coś te autobusy - 3,2 mln za sztukę. Dodać należy koszty budowy ładowarek itp. Czy miasto na prawdę nie ma na co wydawać kasy? Kiedyś autobus kosztował w granicach miliona - przepłacają 2,2 mln za sztukę. Cała ta bajka z emisją może i dobra dla plebejuszy i nieuków ale jakoś liczbami nikt nie potrafi "rzucić" - poza oczywiście żądaniem kasy.

  • pryszcz_na_muzgó

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2019 19:06 ~pryszcz_na_muzgó

    lupus71~lupus71

    kolejne autobusy, w których nie będzie działała klimatyzacja - awangarda zmian.
    Poza tym, produkcje baterii i energii (nawet jeśli są to ogniwa FV czy wiatraki) pochłania masę energii i powoduje emisję zanieczyszczeń.

    Nawet jazda bryczką czy łażenie pieszo nie jest zeroemisyjne. Skończcie z kłamstwami

    Bryczka na dodatek jest pojazdem który jako jedyny ma wydech zwrócony w stronę kierowcy!

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2019 19:00 ~Jacek


    Jacek~Jacek

    Nie tylko rura wydechowa gdzie indziej ale i zanieczyszczenie środowiska mniejsze. Elektrownia na zasilenie takiego autobusu wyemituje mniej świństwa niż silnik spalinowy podobnego autobusu jadącego na tym samym odcinku z tą samą prędkością i obciążeniem.
    PWWMIU~PWWMIU

    EURO6 jest bardzo restrykcyjną normą a wszystkie obecnie autobusy mają wymagane VI, to po pierwsze. Po drugie, to elektrownia nie jednostkowo ładuje takie autobusy a pracuje 24/7/30/365.
    Więc nie mydl oczu ekologią elektryczności.
    Tylko autobusy z zasilaniem hybrydowym mają sens. Bo nawet LNG, CNG czy wodorowe nie są w stanie im dorównać sprawności i eksploatacji.



    Tyle że elektrownia sprawniej przetwarza paliwa kopalne na energię jak silnik co odkryto już dawno temu gdy elektryfikowano pierwsze linie kolejowe np w Szwajcarii. Nie chodziło o ekologię gdyż wtedy to pojęcie nie istniało a o oszczędność paliwa - ówcześnie węgla.

  • Kierowca

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.07.2019 18:52 ~Kierowca

    Nie zapominajcie że te autobusy, będą musiały się ciągle ładować na petlach. Jak będą korki i opóźnienia to i tak będzie stał z 30 min żeby się naładować. Diesel pojechał by odrazu. Więc będą skracane trasy i zmniejszona częstotliwość kursowania.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »