Informacje

11.03.2013 20:36 "Potraktowali mnie jak smieć"

13 godzin spędziła na szpitalnym korytarzu. "Oparłam się o mur"

SERWISY:


Trzy dni czekać na szpitalnym stołku na przyjęcie? Tak miał poradzić lekarz kobiecie, która trafiła do szpitala na Woli. Ostatecznie chora na korytarzu spędziła 13 godzin, a przedstawiciele placówki stwierdzili, że zrobili wszystko, by jej pomóc. Całej sytuacji przyjrzał się Rafał Stangreciak, reporter programu "Blisko ludzi" TTV.

Szpital Wolski przy ul. Kasprzaka - to tu pani Ewa miała być przyjęta na leczenie choroby wieńcowej serca. - Trafiłam do szpitala w poniedziałek o 9 rano. Horror zaczął się, gdy lekarz stwierdził, że nie ma miejsca na oddziale i trzeba czekać na przyjęcie na krzesełku – relacjonuje Ewa Flatau.

"Potraktowana jak przedmiot"

Pacjentka miała dostać informację, że czas oczekiwania na krzesełku  może przedłużyć się do 3 dni.

- Spojrzałam na lekarza, myślałam, że żartuje, ale nie żartował. Miałam z jednej strony kawałek muru, oparłam się - mówi pacjentka.

Oczekiwanie na jakąkolwiek informację ciągnęło się w nieskończoność. Według relacji wnuczka pani Ewy, kobieta nie mogła nawet iść do domu po ubranie, czy koc. - Została poinformowana, że moment, w którym opuści szpital, będzie oznaczał rezygnację z chęci korzystania z usług placówki – twierdzi Marcin Szewczyk, wnuczek Ewy Flatau. – Babcia została potraktowana jak przedmiot, jak śmieć – dodaje.

Kobieta twierdzi, że była głodna, ale gdy poprosiła o coś do jedzenia, nic nie dostała. Ukojenie przyszło dopiero o północy, po 13 godzinach siedzenia na krześle. - Na nocną zmianę zjawiła się litościwa pielęgniarka, która powiedziała, że mogę się położyć na łóżku – relacjonuje Ewa Flatau.

Mniej łóżek w szpitalu

Dopiero nad ranem zaproponowano jej miejsce w innym szpitalu. Na oddział na Barskiej trafiła w ciągu kilkunastu minut. Jak przekonuje, warunki były o niebo lepsze.

Jak to możliwe, że w stolicy pacjent jest zmuszony do wielogodzinnego oczekiwania na przyjecie w takich warunkach? Reporter TTV próbował o tym porozmawiać z dyrektorem szpitala, byłym ministrem zdrowia - Markiem Balickim. Ten wyjaśniał problemy, z jakim boryka się szpital, ale nie zgodził się na rozmowę przed kamerą.

Na pytania odpowiadała za to Jolanta Borowiecka-Tenus, z-ca dyrektora szpitala. - Od 1 marca szpital dysponuje mniejszą liczbą łóżek internistycznych. To dlatego, że przez styczeń i luty mieliśmy dodatkowe łóżka, które były uruchomione w pomieszczeniach oddziału psychiatrycznego. Na mocy decyzji wojewody musieliśmy zakończyć działalność tego oddziału – przekonuje przed kamerą. - Nie zgodzę się z tym, że to nie do końca tłumaczy ten przypadek. Oczywiście bardzo szczegółowo go zbadamy. Natomiast proszę pamiętać, że w SORZE każdorazowo może przebywać ok. 40-50 pacjentów, co oznacza, że na łóżka można położyć tylko część - dodaje.

Z kolei Rzecznik Praw Pacjenta grzmi: - Niektórzy pacjenci po 8-10 godzin czekają na udzielenie świadczenia. Na pewno jest to nieprawidłowe, gdyby taka pacjentka miała przez trzy dni na krześle oczekiwać na hospitalizację – zastrzega Krystyna Kozłowska.

>> WIĘCEJ W TTV <<

TTV/ran//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 15:09 ~marian

    Nio tak,
    teraz przyszła kolej na szpitale,
    najpierw zabijają w karetkach, a teraz w szpitalach, dobrze że w redakcjach jeszcze nie wykańczają choć jak się dobrze zastanowić to cała POLSKA stała się SPRWA DLA REPORTERA ech Jaworowicz Tylko Pani wie o co w Polsce chodzi, a PANU REPORTEROWI polecam inne szpitale , w każdym się coś znajdzie i będzie jak Jaworowicz MIAŁ FUCHĘ DO KOŃCA DNI SWOICH,

    pozdrówka.

  • HORROR

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 11:19 ~HORROR

    Moja żona w zaawansowanym stanie Tężca spędziła 12 h na tamtejszej izbie przyjęć. Podano jej leki przeznaczone dla innego pacjenta. Ale „kroplówka była na szczęście nieszkodliwa” i w porę sami zorientowaliśmy się że była przeznaczona dla kogoś innego. Co było by gdyby była szkodliwa?!Na sugestię mojej teściowej wpisano w karcie podejrzenie tężca o 1 w nocy w stanie już zagrażającym życiu wypisano ją do domu praktycznie nie udzielając żadnej pomocy w obliczu zagrożenia życia. Dopiero w Szpitalu Zakaźnym zajęto się nią odpowiednio i godnie. Po 2 tygodniowym pobycie w Szpitalu Zakaźnym żonę uratowano. Dzięki Bogu organizm silny i młody wiec żona żyje. Słyszałem wiele historii o tym szpitalu o starszym np: panie który spędził 3 dni na izbie przyjęć bo zapomniano o nim itp. Jednak sam to przeżyłem i widziałem.Szpital przyznał się do błedów ale już o zadość uczynieniu nic nie mówią. Obecnie bliski jestem zgłoszenia tego do odpowiednich organów bo jak mówi wiele osób „ tam ponoć umierają ludzie”. Co Wy na to???

  • joanna od aniola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.03.2013 07:43 ~joanna od aniola

    Tak od kilku dni tv jezdzi po sluzbie zdrowia . Sa tayc co mowia ze dla jednego procenta ktory ich fundacje zbieraja z kieszeni panstwa a oni kupia za to troche wlasnych reklam w swojej tv coz ja tak nie mysle wiem ze to tylko chec zrobienia nazwiska przez redaktora no i zadzialalo ach ta wasniewska wszedzie jej pelno teraz jest w wolskim choc zdjecia nie w nim zrobiono mac.

  • nickor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 11:50 ~nickor

    a arlukowicz minister odpowiedzialny za to bryluje w mediach i robi medialna szapke jaki jest to jest wspanialy, jaki to wspanialy jest caly rzad PO

  • JiK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 09:49 ~JiK

    CURYLO~CURYLO

    KTO KAZAL KOBIECIE CZEKAC W PIZAMIE NA LOZKO??? PEWNIE NIKT - SAMA CHCIALA DODAC DRAMATURGII. CIEKAWA JESTEM KOGO ZNAJOMEGO MA W TVN, ZE EKIPA PRZYJECHALA. LEZALAM W SZPITALU W ANINIE PONAD 2 MIESIACE I MIALAM OKAZJE POZNAC WIELE TAKICH SAMOTNYCH, ZALOSNYCH PAN KTORE CHCA POCZUC SIE WAZNE... JAKBY TA PANI RZECZYWISCIE CZULA SIE TAK STRASZNIE ZLE JAK TO OPISUJE TO NIE BYLABY W STANIE NA KORYTARZU CZEKAC TAK DLUGO W SAMEJ PIZAMCE. TO NOWA GRUPA SPOLECZNA - TERMINATORY SZPITALNE. BARDZO GROZNA Z RESZTA... UDAJA CHOROBE I ZAJMUJA MIEJSCE TYM, KTORZY NAPRAWDE POTRZEBUJA POMOCY.

    Kiedy Ty lub ktoś Ci bliski był w szpitalu osatnio? Chyba dawno nikt. i życzę Ci, aby tak dalej. Taka właśnie jest procedura: idziesz na izbę przyjęć, tam Cię rejestrują, potem pokazują "uroczy" pokoik, w którym przebierasz się w pidżamkę i zabierają Ci, za pokwitowaniem, cywile łachy do przechowania, a potem dopiero prowadzą na oddział. I tam siadasz na krzesełku i grzecznie czekasz, aż ktoś się Tobą zajmie i przydzieli Ci łóżko. Ja mniałam dużo szczęścia, czekałam tylko godzinę. Dzień póżniej, planowo na zabieg przyjmowana kobieta, na wolne łóżko czekała już około 7 godzin. Siedząc na krzesełku właśnie. Takie są realia. Jeśli ich nie znasz to Twoje szczęście, ale tym bardziej nie masz prawa osądzać i obrażać kobiety, która miała odwagę się na to poskarżyć.

  • WARSZAWIANKA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.03.2013 07:28 ~WARSZAWIANKA

    CURYLO~CURYLO

    KTO KAZAL KOBIECIE CZEKAC W PIZAMIE NA LOZKO??? PEWNIE NIKT - SAMA CHCIALA DODAC DRAMATURGII. CIEKAWA JESTEM KOGO ZNAJOMEGO MA W TVN, ZE EKIPA PRZYJECHALA. LEZALAM W SZPITALU W ANINIE PONAD 2 MIESIACE I MIALAM OKAZJE POZNAC WIELE TAKICH SAMOTNYCH, ZALOSNYCH PAN KTORE CHCA POCZUC SIE WAZNE... JAKBY TA PANI RZECZYWISCIE CZULA SIE TAK STRASZNIE ZLE JAK TO OPISUJE TO NIE BYLABY W STANIE NA KORYTARZU CZEKAC TAK DLUGO W SAMEJ PIZAMCE. TO NOWA GRUPA SPOLECZNA - TERMINATORY SZPITALNE. BARDZO GROZNA Z RESZTA... UDAJA CHOROBE I ZAJMUJA MIEJSCE TYM, KTORZY NAPRAWDE POTRZEBUJA POMOCY.

    Ty sama jesteś żałosna!! Jestem ciekawa kogo ty znajomego masz w TVN że puścili te twoje wypociny na forum?? A tak poza tym to DŁUGO NAD TYM MYŚLAŁAŚ CZY CI KTOŚ POMAGAŁ??

  • warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 23:07 ~warszawianka

    Ten program to jakaś hucpa. Takich taboretów nie ma w Wolskim, a z całą pewnością nie ma na SOR. Odwiedzałam tam jesienią pewną starszą panią, która czekała na przyjęcie na oddział przez trzy dni na sali obserwacyjnej, bo też nie było miejsc. Przecież to nie wina szpitala, że w mieście brakuje łóżek dla chorych. Szpitale nie budują szpitali. Ludzie, zrozumcie to! A ta pani to całkioem niezła aktorka i świetnie z redaktorkiem zagrała. Ciekawe gdzie były kręcone te sceny i dlaczego nie powiedziano, kto znalazł dla niej miejsce na Barskiej. Nie dajmy się zwariować tendencyjnym i nieuczciwym reportażom.

  • Klakier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 21:33 ~Klakier

    To proste żeby za oszczędzić trzeba zmniejszać ilość łóżek a jak ktoś przy okazji szybciej umrze to skorzysta na tym i ZUS (PO) i Ksiądz (PiS) jakie z tego wniosek ? Że czy jedni czy drudzy i tak zyskają hehe. A My co zapłacimy podatki zapłacimy prawda ????

  • atp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 20:43 ~atp

    Niestety służba zdrowia działa coraz gorzej dzisiaj w przychodni (też Wola) pani doktor przyszła 45 minut spóźniona Poprzednio jak byłem też ok godziny spóźnienia. Umówienie terminu do lekarza panią w rejestracji zajmuje 10 minut. jakby człowiek tak pracował to by w życiu nie zarobił na chleb

  • T123k

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.03.2013 20:39 ~T123k

    emigrant~emigrant

    Gdzie sa kwiaty dla Arulkowicza ? :)

    Tak długo jak służbą zdrowia, począwszy od stanowiska Ministra, będą zarządzać lekarze to na poprawę sytuacji nie ma co liczyć.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »