Informacje

16.03.2019 07:00 w wesołej

13 firm chce stworzyć koncepcję kontrowersyjnej obwodnicy

SERWISY:

Drogowcy otworzyli oferty w przetargu na opracowanie koncepcji Wschodniej Obwodnicy Warszawy, której przebieg budzi kontrowersje wśród mieszkańców i władz stolicy. Chętnych jest trzynaście firm.

Koncepcja ma dotyczyć tak zwanego wariantu zielonego trasy S17 - prowadzącego nasypem przez centrum Wesołej. To dla niego w grudniu wydana została decyzja środowiskowa z rygorem natychmiastowej wykonalności. O jej zawieszenie i uchylenie rygoru apelowali mieszkańcy Wesołej i prezydent stolicy Rafał Trzaskowski.

13 ofert

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, wśród 13 złożonych ofert najniższą cenę, 3,9 mln zł, zaoferowało konsorcjum COMPLEX PROJEKT Sp. z o. o. Biuro Projektowo – Konsultingowe, Firma Projektowa WANECKI Sp. z o. o. Natomiast najwyższą cenę, 8,4 mln zł, ma oferta złożona przez TPF Sp. z o.o.,

Inwestor założył na ten cel 6,5 miliona złotych. Teraz GDDKiA będzie analizowała oferty, a później wskaże zwycięzcę przetargu.

Jeżeli nie będzie odwołań od wyboru, drogowcy planują podpisać umowę w czerwcu.

"Zadaniem projektanta będzie opracowanie dokumentacji zawierającej uszczegółowienia techniczne wskazane w decyzji środowiskowej, jak na przykład zajętość terenu pod przyszłą drogę ekspresową. Projektant przeprowadzi również szczegółowe badania warunków geologicznych" - podaje GDDKiA.

Koncepcja ma być gotowa po roku od podpisania umowy. Drogowcy planują, że pod koniec przyszłego roku ogłoszoną przetarg na ostateczny projekt i prace. Inwestycja ma być realizowana w latach 2022-24.

Kontrowersyjna inwestycja

Przypomnijmy: według pierwszej koncepcji trasa miała przebiegać przez południową część dzielnicy, z dala od jej centrum, częściowo w tunelu (tak zwany wariant czerwony). Taki projekt w 2007 roku dostał decyzję środowiskową wydaną przez Grażynę Gęsicką - ówczesną minister rozwoju regionalnego w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Po długich bataliach sądowych decyzja ta została unieważniona.

Po latach Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wróciła do projektowania WOW przez Wesołą. Początkowo nadal wskazywała wariant czerwony jako preferowany, by w 2015 zmienić zdanie i wskazać jednak zielony - na nasypie przez centrum Wesołej, przy urzędzie gminy, przedszkolach i szkołach.

Jak tłumaczyli drogowcy, powodem jest między innymi to, że zmieniły się kryteria oceny lokalizacji. Początkowo najważniejszy przy wyborze był wpływ drogi na środowisko, a więc również jakość życia mieszkańców. Stanowił 3/4 całej oceny. W 2015 roku waga tego aspektu została jednak zrównana z pozostałymi kryteriami. Teraz na decyzję drogowców środowisko wpływa tylko w 1/3. Liczy się dokładnie tak samo, jak kryteria techniczne i ekonomiczne.

W lipcu "Gazeta Stołeczna" napisała, że rząd zrezygnuje z prowadzenia drogi po nasypie przez centrum dzielnicy. Powołała się na wiceministra infrastruktury Marka Chodkiewicza. Miał on wtedy powiedzieć, że zamiast nasypu w Wesołej rozważane są inne rozwiązania.

Pierwsze to trasa na powierzchni terenu lub w tunelu przez środek Wesołej (wariant "zielony") lub tunel bliżej osiedla Zielona (wariant "czerwony"). Wiceminister pytany w lipcu o pieniądze na tunel uspokajał dziennikarzy, że znajdą się fundusze na ten cel.

Po wyborach samorządowych sprawa ucichła, a mieszkańcy ponownie protestowali, bo termin wydania decyzji środowiskowej nieubłaganie się zbliżał. Nic jednak nie wskórali. Gdy wariant forsowany przez GDDKiA otrzymał zielone światło, znów wyszli na ulicę - tym razem przed siedzibę PiS przy Nowogrodzkiej.

Mieszkańcy i ratusz mówią "nie"

Mieszkańcy złożyli też odwołanie od grudniowej decyzji środowiskowej wydanej przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Ich zdaniem została wydana z naruszeniem przepisów, a jej autorzy nie wzięli pod uwagę między innymi aktualnych analiz akustycznych. Wariant czerwony, czyli biegnący przez południową część dzielnicy, byłby według nich lepszy nie tylko dla środowiska, ale i dla komfortu ich życia. Podczas styczniowego protestu przypominali, że przed laty ludzie kupowali działki z dala od trasy planowanej w tunelu i płacili więcej, żeby nie mieszkać przy obwodnicy.

Ratusz i Rada Warszawy popierają argumenty protestujących mieszkańców. W odwołaniu od decyzji środowiskowej prezydent Rafał Trzaskowski wskazywał, że budowa trasy przez centrum Wesołej jest niezgodna z dokumentami planistycznymi miasta i województwa mazowieckiego. Zaznaczył też, że budowa trasy w wariancie zielonym spowoduje zniszczenie Lasu Milowego, a w decyzji nie został także uwzględniony problem oddziaływania sąsiedztwa drogi na ujęcia wód podziemnych w rejonie Sulejówka i Wesołej.

kz/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • obwodnica w budowie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20:35 ~obwodnica…

    Czy waga udziału w decyzji aż w 33% uzależniona od mieszkańców - to dużo , czy mało? Moim zdaniem całkiem sporo, gdyby było więcej, nic by nigdzie nie powstało. Na pewno 33% jest zgodne z prawem. Można dyskutować, czy dla następnych inwestycji powinno być to bliżej 25%, czy bliżej 37% ? Najważniejsze, że proces przygotowania budowy obwodnicy trwa i te dywagacje nie mogą go opóźnić.

  • toja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19:21 ~toja

    Robert~Robert

    " Teraz na decyzję drogowców środowisko wpływa tylko w 1/3. Liczy się dokładnie tak samo, jak kryteria techniczne i ekonomiczne."
    W decyzji RDOŚ środowiskowe ma 50%, więc proszę nie pisać kłamstw.

    wyciągane są średnie z 3 modeli. W każdym modelu jeden z parametrów dostaje 50%, dwa pozostałe po 25%. Co jak łatwo policzyć daje średnio 33% dla ostatecznej oceny. Warto tu przypomnieć, że to nie jest standardowy rozkład parametrów. Każda inwestycja ma te wagi przypisywane indywidualnie i inaczej, czasami jest ich więcej, np. względy społeczne oceniane są oddzielnie niż środowiskowe. Tutaj łącznie względy społeczne i środowiskowe dostały łącznie 33%. Po 33% dostały też względy ekonomiczne, czyli cena, i 33% techniczne, czyli łatwość wykonania. Czyli jak łatwo policzyć decyduje wygoda GDDKiA.

  • Robert

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17:58 ~Robert

    " Teraz na decyzję drogowców środowisko wpływa tylko w 1/3. Liczy się dokładnie tak samo, jak kryteria techniczne i ekonomiczne."
    W decyzji RDOŚ środowiskowe ma 50%, więc proszę nie pisać kłamstw.

  • anatol

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14:19 ~anatol

    zamiast sadzić lasy, to oni będą je wycinać... mądrale...

  • zatroskany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14:02 ~zatroskany

    analizując wpisy, rodzi się jedno pytanie dlaczego tzw. mądre głowy z GDDKiA nie puszczą tego monstrum w tunelu? wszyscy by się na to zgodzili, tj. z wariantów wszystko kolorowych.. w czym jest problem z tym tunelem? żałują pieniędzy, które i tak odzyskają z budżetu ue…
    brak słów

  • Zenek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2019 16:49 ~Zenek

    Od paru ładnych latek chłopcy z u. dzielni sprzedawali działki za grosze innym chłopcom (wówczas jeszcze nie z naszej dzielni).
    Obecnie jeden z tych kupców, odpowiednik pana Jarzyny ze Szczecina, denerwuje się z lekka. Czuje się zrobiony w xxx, bo akurat w pobliżu jego rezydencji trasa przebiegać będzie. A on przecież chłopcom z dzielni za okazyjną cenę fee odpalił.
    Jego leśna głusza się skurczy i łatwiej znaleźć go będzie.
    Ale w dobie elektroniki ochrona rzecz prosta - a i dobermany można zakupić.
    Tak więc chłopcy z dzielni też muszą być za wariantem czerwonym. Sami ziemię kupili, a dodatkowo od paru Jarzyn fee wzięli za te ceny okazyjne. No i w niełaskę popadną, jeśli wariant zielony pójdzie...

  • Kazimierz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2019 14:47 ~Kazimierz

    środkiem prawdy~środkiem prawdy


    Patrząc na mapę dzielnicy Wesoła, to środek wypada gdzieś koło hipodromu - rozumiem więc że mówiąc "Nie przez środek dzielnicy" - Sąsiadki z Wesołej paradoksalnie głosują za wariantem zielonym


    No - racja!

  • toja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2019 14:38 ~toja

    Ania Stara Miłosna~Ania Stara Miłosna


    Wariant czerwony był tylko po to zaproponowany, żeby można przeanalizować różne możliwości przebiegu trasy. Nigdy nie był na poważnie rozważany, jako wariant inwestorski. Z analiz wynikała między innymi, że jest on wyłącznie propozycją. Proszę więc nie kłamać i nie ujadać - tylko wariant zielony. Każde inne rozwiązanie skaże nas na to, że nigdy nie doczekamy budowy obwodnicy.
    Protestujący mogą po prostu szybko sprzedać swoje chawiry i wyprowadzić się ze swoimi protestami gdzieś, gdzie na pewno nie będzie żadnej drogi - polecam osobiście okolice Archangielska. Tam z pewnością będą mogli wykazać się inicjatywami na rzecz stawania wbrew interesowi dzielnicy i miasta.


    Setnie się ubawiłem :) Z jakich analiz wynika? Wszystkie WARIANTY są z natury rzeczy propozycją:))) to wynika z zasad elementarnej logiki i to inwestor je prezentuje i opracowuje w takim samym zakresie. Chyba, że sugerujesz, że całe postępowanie to fikcja, bo wszystko zostało ustawione i urzędnicy muszą się dostosować? Inwestor forsuje wariant technicznie najprostszy i najtańszy, bo mu tak wygodnie, ale skoro zawiodła kontrola środowiskowa wskazując do realizacji jeden z najgorszych środowiskowo wariantów (to wynika z dokumentacji samego inwestora - wariant zielony jest 5, a za nim są tylko 2 warianty ingerujące wprost w tereny chronione), to oczywistym jest, że ludzie muszą sami walczyć o swoje.

    I jakież to dodatkowe potoki (poproszę o dokładne relacje) zaleją SM (oczywiście w porównaniu do obecnych potoków i z uwzględnieniem istnienia POW).

    Jak to ładnie młodzież mówi - będą się te samochody "respić" w węźle? To nie jest gra komputerowa:)

    Oj nuda musi być w tej kawiarni...

  • Stanisław

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2019 14:37 ~Stanisław


    Hieronim~Hieronim

    Z początku nawet czułem sympatię dla protestujących - ale ilość manipulacji jakie stosują, stanowczo mnie do nich zniechęciła. Począwszy od nieprawdziwych mapek które wszędzie rozsyłają, przez zmyślone zagrożenia (np. kościoła), zmyślone wysokości nasypu (8 metrów), itp. Teraz już tylko zastanawiam się kto ważny z mediów mieszka w pobliżu planowanego przebiegu obwodnicy - bo media w kółko o trąbią o proteście niewielkiej grupki osób.
    detektyw~detektyw


    Tak - najciekawsze jaka gruba ryba z mediów tam mieszka i nakręca te protesty?


    Wystarczy sprawdzić, gdzie o tym najwięcej piszą ...

  • Anita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.03.2019 14:34 ~Anita

    Wioletta~Wioletta

    Coś czuję, że budowa będzie już w trakcie, a na forach będzie jeszcze trwała dyskusja grupki osób niepogodzonych z rzeczywistością. A może nawet zacznie się ruch na obwodnicy, a przeciwnicy będą się pocieszali, że to tylko chwilowa porażka, że zaraz przeforsują swój wariant ...


    100/100 :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »