Informacje

12.11.2013 11:42 "będziemy się domagali zwrotu kosztów"

120 tys. zł szkód po marszu. Ratusz chce obciążyć organizatora

Straty jakie poniosła w Warszawa w wyniku zamieszek i dewastacji podczas poniedziałkowego Marszu Niepodległości, wyniosły ok. 120 tys. złotych, poinformowała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Zapowiedziała, że miasto będzie się od organizatora domagało zwrotu kosztów.

- Straty i koszty doprowadzenia do porządku oceniamy dziś na ok 120 tys. złotych - powiedziała Gronkiewicz-Waltz. - Będziemy dochodzić pokrycia kosztów i szkód od stowarzyszenia Marsz Niepodległości – dodała.

Poniesione szkody sprecyzowała Ewa Gawor z Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. – Zarząd Dróg Miejskich oszacował straty na 6 tys. złotych. Są to uszkodzone znaki drogowe, łańcuchy i chodniki – wylicza. Zarząd Oczyszczania Miasta koszty spalonej tęczy ocenił na 70 tys. Sprzątanie pochłonęło kolejne 40 tys. - wylicza

Zniszczenia w centrum

Do największych zniszczeń doszło w rejonie ulicy Wilczej. Renowacji będzie wymagała nawierzchnia. Słupki i znaki będzie trzeba wyprostować i osadzić na nowo. Dewastacje dotknęły także właścicieli prywatnych aut zaparkowanych w okolicy. Wybito w nich co najmniej kilka szyb. Na placu Zbawiciela podpalono tęczę, którą w ostatnich dniach Zarząd Oczyszczania Miasta odtworzył kosztem 64 tysięcy złotych. Instalacja spłonęła w poniedziałek całkowicie. Podobny los spotkał budkę policyjną na tyłach ambasady Federacji Rosyjskiej przy Spacerowej.

Nocą szacowali straty

- Przez całą noc nasze służby jeździły po mieście, inwentaryzowały zniszczenia i szacowały wysokość strat – informował tvnwarszawa.pl Bartosz Milczarczyk, rzecznik ratusza.
Jak dodał, miasto będzie domagało się zwrotu kosztów od organizatora.

– To jest bardzo trudno wyegzekwować - nie pozostawia złudzeń. - Przepisy nie są doskonałe. Prawdopodobnie organizator będzie umywał ręce i tłumaczył, że zniszczeń nie dokonali uczestnicy marszu, tylko jacyś przypadkowi ludzie – zastrzega Milczarczyk. - Mimo to będziemy domagać się finansowej odpowiedzialności – zapewnia.

- Strat materialnych w obrębie marszu, poza budką wartownika, nie było – uciął w poniedziałek w rozmowie z reporterem TVN24 Krzysztof Bosak, współorganizator Marszu Niepodległości.

"Jesteśmy zdeterminowani"

W ubiegłych latach urzędnicy chcieli dochodzić zwrotu kosztów, ale uznali, że koszty są sądowe będą zbyt wysokie. Tym razem zapowiadają, że nie odpuszczą. - Do tej pory koszty nie były aż atak duże. Jesteśmy zdeterminowani, żeby doprowadzić sprawy do końca. Nawet jeżeli to będzie również kosztować miasto – zadeklarowała prezydent.

W ubiegłym roku urzędnicy wyliczyli wysokość strat na 20 tysięcy złotych. Tyle kosztowała m.in. wymiana wyrwanej kostki, rozbitych szyb i ustawienie nowych znaków drogowych. Kolejnych 30 tysięcy kosztowało sprzątanie miasta po zamieszkach.

Natomiast w 2011 roku dewastacja miejskiej infrastruktury kosztowała więcej - 72 tysiące złotych. Największe straty (51 tysięcy złotych) poniósł Zarząd Transportu Miejskiego. Konieczna była m.in. wymiana całej wiaty przystankowej.

wp//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • przeciw bydłu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.11.2013 10:56 ~przeciw bydłu

    kaskozorzec~kaskozorzec

    Pytanie podstawowe. Demolował organizator czy chuligani? Złapano x chuliganów. Straty wynoszą Y. Zrobić dzielenie ze szkoły podstawowej i przedstawić chuliganom faktury. I tyle w temacie.

    Oczywiście! Bydło poniszczyło - niech bydło płaci! Ale nie! - nasze prawo chroni bydło. Prawo jest do niczego i dlatego bydło czuje się bezkarne i następnym razem (czytaj: przy najbliższej okazji) też będzie niszczyło. Będzie wierzgało łapami i kopytami. Bydło musi wierzgać, bo do łba ma za daleko. Do kopyt bliżej.

  • sic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 22:49 ~sic

    Organiator w strachu. Dobrze, że go nie obciążą kosztami liftingów przemawiajacych dam. To dopiero koszta. Ale musiało boleć. No, ale czego nie robi się dla władzy?

  • net

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 20:22 ~net

    Pani Gawor, minister Sienkiewicz mówią:
    - nie można zmienić trasy, bo prawo tego nie przewiduje, można tylko prosić organizatorów ( może na klęczkach)
    - nie zapisano w prawie zakazu uczestniczenia w marszu w kominiarce
    - nie można obciążyć za straty organizatorów, bo trzeba im to udowadniać.
    To jakiś cyrk. Jeżeli faktycznie prawo tego nie przewiduje to trzeba zmienić prawo. Od czego są ministrowie! Podobno PO i PSL mają większość w Sejmie . To co się dzieje oznacza, że każdy bandyta ma prawo, a państwo i zwykły obywatel tego prawa nie mają. W prawie powinno być zapisane wyraźnie za straty odpowiadają organizatorzy marszu, koniec , kropka. Wtedy panowie Bosak, Tumanowicz, Winnicki, Zawisza nie organizowaliby zadym i nie skrzykiwali hołoty. Nieudolność państwa jest kompromitująca.

  • hshshjd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 18:57 ~hshshjd

    wstyd po prostu wstyd jak tak można sie zachować w takie ważne dla nas swieto po co te marsze jak bojki sa co roku zero kultury i organizatorzy powinni oddać te pieniądze

  • Anonim1111

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 18:08 ~Anonim1111


    olo~olo

    120000/liczba uczestników = niska szkodliwość społeczna.
    Amnestia dla złodziei dla kwot < 400. 4-6lat za zbójstwo kierowcy tira bryłą lodu. Takie prawo stanowicie posłowie.
    Anonim1111~Anonim1111

    Z tego co mówisz wynikałoby że autorzy zniszczeń na 120 tys są ludźmi mającymi jakiekolwiek poglądy polityczne? Mającymi jakieś postulaty oczekiwania? Mówmy szczerze to są bezmózgie zwierzęta które znalazły sobie nowe pole pod ustawki - i to o ile bezpieczniejsze: zaraz po ataku chowają się między staruszki i dzieci...

    Przepraszam, komentarz nie do tego postu

  • Anonim1111

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 18:07 ~Anonim1111

    smutnomi~smutnomi

    A jakie są tego PRZYCZYNY?! Władza powinna pochylić się nad problemami społecznymi, a nie eskalować restrykcje. Czarno to widzę: w kraju brakuje pracy i chleba, a elita rządząca jakby tego nie widzi i dba tylko o swoje przywileje. Czy to nie jest klasyczna droga do rewolucji? (patrz lata 1789, 1917, 1980)

    Z tego co mówisz wynikałoby że autorzy zniszczeń na 120 tys są ludźmi mającymi jakiekolwiek poglądy polityczne? Mającymi jakieś postulaty oczekiwania? Mówmy szczerze to są bezmózgie zwierzęta które znalazły sobie nowe pole pod ustawki - i to o ile bezpieczniejsze: zaraz po ataku chowają się między staruszki i dzieci...

  • Anonim1111

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 17:38 ~Anonim1111

    olo~olo

    120000/liczba uczestników = niska szkodliwość społeczna.
    Amnestia dla złodziei dla kwot < 400. 4-6lat za zbójstwo kierowcy tira bryłą lodu. Takie prawo stanowicie posłowie.

    Z tego co mówisz wynikałoby że autorzy zniszczeń na 120 tys są ludźmi mającymi jakiekolwiek poglądy polityczne? Mającymi jakieś postulaty oczekiwania? Mówmy szczerze to są bezmózgie zwierzęta które znalazły sobie nowe pole pod ustawki - i to o ile bezpieczniejsze: zaraz po ataku chowają się między staruszki i dzieci...

  • JakubW357

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 16:51 JakubW357


    Sedzia~Sedzia

    Co tu komentowac! Dzicz! Brawo panie Kaczynski - pranie mozgu wszystkim prostakom zadzialalo. My chyba naprawde jestesmy za Afryka na liscie cywilizowanych krajow.
    PrawicaRP~PrawicaRP

    Kaczyński był w Krakowie, miał swój marsz. Już nie łżyj!

    Wszyscy wiedza i prezes również ze był w Krakowie i tam"świętował" raz , a teraz świętuje drugi raz że jego dyspozycje zostały wiernie wykonane.Efekty wszyscy widzieli i słyszeli ....

  • kaskozorzec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 16:39 ~kaskozorzec

    Pytanie podstawowe. Demolował organizator czy chuligani? Złapano x chuliganów. Straty wynoszą Y. Zrobić dzielenie ze szkoły podstawowej i przedstawić chuliganom faktury. I tyle w temacie.

  • ISSA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.11.2013 16:11 ~ISSA

    dobrze, że to nie był weekend bo zarząd dróg miejskich nie mógłby się domagać żądnych pieniędzy...
    NIe wiem czy wiecie ale jak wasz samochód wjedzie w weekend w betonowy pachołek, który stoi na jezdni to od ZDM nie możecie się domagać odszkodowania bo służby porządkowe pracują od poniedziałku do piątku...a więc właściciel drogi odpowiada za swoje mienie tylko w tzw dni robocze :)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »