Informacje

15.12.2017 06:32 przyjęty w nocy

1000 projektów inwestycyjnych.
Budżet ambitny czy "wyborczy"?

SERWISY:

Po wielogodzinnej dyskusji miejscy radni przyjęli budżet dla Warszawy na 2018 rok. Dochody mają wynieść blisko 16 miliardów złotych, a wydatki - ponad 17 miliardów. Najwięcej pieniędzy przeznaczono na transport i oświatę. Duże pole do popisu dano też dzielnicom, które na swoje inwestycje dostały ponad miliard złotych.

Tym razem to nie Hanna Gronkiewicz-Waltz, ale jej zastępca Witold Pahl prezentował założenia budżetowe na przyszły rok (prezydent - z powodów zdrowotnych - była nieobecna). W swoim wystąpieniu powiedział, że jest to "budżet dobry, skrojony na miarę możliwości miasta i warszawiaków". Na potwierdzenie swoich słów powoływał się na agencje ratingowe, pozytywnie oceniające stołeczne finanse.

Zacznijmy jednak od początku. Dochody Warszawy w przyszłym roku mają wynieść 15,940 miliarda złotych. Ich główne źródło to podatki PIT (ponad pięć miliardów złotych). Wydatki zaś, zgodnie z planem, będą równe 17,691 miliarda. To oznacza, że deficyt budżetu wyniesie 1,751 miliarda.

Ponad trzy miliardy na inwestycje

W dyskusji nad miejskim budżetem zawsze największe emocje budzą wydatki majątkowe, czyli mówiąc prościej - inwestycje. To one bowiem pokazują, co w mieście może się zmienić. Nowe szkoły i przedszkola, drogi czy szpitale wpisują się właśnie w ten dział. Tak było i tym razem.

Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej cieszyli się z bardzo dużej liczby projektów inwestycyjnych (ponad 1000).

Radni Prawa i Sprawiedliwości z kolei krytykowali je i oceniali jako "zupełnie nierealne", ale o tym więcej w dalszej części artykułu. Na razie skupmy się na zapowiedziach.

W przyszłym roku miasto ma zamiar przeznaczyć na inwestycje 3,159 miliarda złotych. Z tego 2,062 miliarda to inwestycje ogólnomiejskie, a 1,097 miliarda - dzielnicowe.

Najmocniej doinwestowaną działką ma być transport i komunikacja. Miasto planuje wydać w tej sferze łącznie 1,52 miliarda złotych. W tym 830 milionów na budowę dróg, a 692 miliony na inwestycje w komunikację zbiorową. Na drugim miejscu uplasowała się edukacja (471 milionów złotych), a na trzecim ład i gospodarka przestrzenna (287 milionów).

Kolejne pozycje to ochrona zdrowia i pomoc społeczna (270 milionów), gospodarka komunalna (206 milionów), kultura i ochrona dziedzictwa (137 miliony), rekreacja, sport i turystyka (82 miliony), zarządzanie strukturami samorządowymi (56 milionów) i na koniec bezpieczeństwo i porządek publiczny (27 milionów).

Transport i komunikacja

Na jakie inwestycje konkretnie pójdą pieniądze warszawiaków w przyszłym roku? Mówiąc o kluczowych przedsięwzięciach w sferze transportu, wiceprezydent Pahl wymienił przede wszystkim projekt i budowę II linii metra (za 646 milionów złotych). Przypomniał też, że do 2022 roku ma pojawić się łącznie 14 nowych stacji i stacja techniczno-postojowa w Morach na Bemowie.

Oprócz metra, wiceprezydent wspomniał o takich inwestycjach jak: modernizacja ciągu ulic Marsa - Żołnierska, budowa Trasy Świętokrzyskiej (od Targowej do Tysiąclecia), rozbudowa Głębockiej (od Podwójnej do Berensona), rozbudowa Łodygowej, budowa długo oczekiwanej przez mieszkańców Czerniakowskiej-bis i budowa ulicy Gandhi (od Pileckiego do Płaskowickiej).

Pahl opisując budżet, kilka razy podkreślał, że przedsięwzięcia transportowe stanową 48 procent wszystkich wydatków inwestycyjnych. - To wpisuje się w istoty sposób w politykę antysmogową - wskazał.

Edukacja: budowa szkół i przedszkoli

Jeśli chodzi o drugą najmocniej dofinansowaną sferę, czyli edukację - w planach miasta na przyszły rok dominują budowy nowych szkół podstawowych i przedszkoli.

Wśród najważniejszych inwestycji wiceprezydent wymienił: modernizację budynku Zespołu Szkół Specjalnych numer 99 przy Różana 22/24 na Mokotowie, przebudowę budynku przy Halnej 32 (w Wawrze) na potrzeby Zespołu Szkół Specjalnych, modernizację budynku Zespołu Szkół Specjalnych numer 97 na Pradze Północ, a także budowę zespołu szkolno-przedszkolnego na terenie osiedla Chrzanów na Bemowie.

Miejscy urzędnicy zaplanowali także budowę podstawówki w rejonie ulic Ruskowy Bród i Verdiego na Białołęce, zespołu szkolno-przedszkolnego przy Nowaka-Jeziorańskiego na Pradze Południe i budowę zespołu szkolno-przedszkolnego na terenie dawnej fabryki Ursus.

Ochrona zdrowia i opieka społeczna: szpitale i żłobki

Spośród 270 milionów złotych na ochronę zdrowia najwięcej pieniędzy zarezerwowano na ciągnącą się od lat budowę Szpitala Południowego (109 milionów złotych). Ale poza tym, środki zabezpieczono też na budowę szpitala jednodniowego na Białołęce, budowę dodatkowego budynku Szpitala Bielańskiego i modernizację pięciu szpitali (Czerniakowskiego, Grochowskiego, Wolskiego, św. Rodziny, Warszawskiego Szpitala dla Dzieci).

Oprócz szpitali, miasto planuje zainwestować też w żłobki: przy Ciołka na Woli, Wejherowskiej na Targówku, na osiedlu Chrzanów na Bemowie, przy Spartańskiej na Mokotowie oraz przy ulicy Henryka Pobożnego w Ursusie.

Pałac Kultury i jego otoczenie

Znaczną część swojego wystąpienia Pahl poświęcił na inwestycje w sferze ładu przestrzennego i gospodarki nieruchomościami. Zapowiedział, że miasto przeznaczy tu łącznie 287 milionów, a jako najważniejsze przedsięwzięcia wymienił między innymi: budowę placu Centralnego przed Pałacem Kultury wraz z parkingiem podziemnym, powstanie centrów lokalnych w dzielnicach: Mokotów, Ochota, Rembertów, Ursus, Żoliborz i Wawer, a także liczne przedsięwzięcia związane z rewitalizacją Pragi Północ i Południe.

Kolejna ważna sfera to kultura. Tu ratusz zaplanował między innymi modernizację zabytkowych obiektów i budowę sali koncertowej na potrzeby Orkiestry Sinfonia Varsovia, remont trzech muzeów (Warszawy, Woli i Karykatury) i sześciu teatrów (Studio, Baj, Ateneum, Lalka, Powszechny i Dramatyczny), a także dobrze znana i zapowiadana od lat budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej oraz Teatru Rozmaitości.

Przyszły rok to również ważne projekty związane z Wisłą: kolejny etap zagospodarowania nabrzeży (od Mostu Świętokrzyskiego do Płyty Desantu), plaże miejskie, w tym "Poniatówka", plaża w rejonie mostu Siekierkowskiego oraz budowa kąpielisk.

Mówiąc o inwestycjach, Pahl wspomniał też o przedsięwzięciach związanych z budżetem partycypacyjnym. W planie na przyszły rok ujęto 275 zadań na łączną kwotę ponad 34 miliony złotych.

Wydatki bieżące Warszawy

To tyle, jeśli chodzi o wydatki na inwestycje. Oprócz nich, miasto ma też tak zwane wydatki bieżące i w przyszłym roku planuje wydać na nie łącznie 14,532 miliarda złotych.

Najbardziej kosztowna wśród wydatków bieżących będzie edukacja, na którą zarezerwowano 3,745 miliarda złotych. - Chcielibyśmy te środki przeznaczyć głównie na zajęcia dodatkowe w przedszkolach, bo to częsty postulat rodziców oraz na rozwój szkolnictwa zawodowego - zaznaczył wiceprezydent Pahl.

Transport i komunikacja to drugi, co do wielkości wydatek bieżący stolicy, na który w 2018 roku zarezerwowano 3,257 miliarda. W tym lwia część (2,607 miliarda) pochłonąć ma zakup usług komunikacji publicznej.

Kolejna część wydatków bieżących dotyczy ochrony zdrowia i pomocy społecznej. W przyszłym roku ma to być 1,940 miliarda. Znaczna część (czyli 784 milionów) ma pójść na to program „Rodzina 500 Plus”, dzięki któremu wsparcie otrzyma blisko 110 tys. dzieci. 21 milionów złotych z kolei przeznaczono na warszawski bon żłobkowy (stołeczny program oferujący wsparcie w wysokości 400 złotych miesięcznie możliwe do wykorzystanie na opłatę prywatnego żłobka).

Na koniec nie można też nie wspomnieć o "janosikowym". Jak poinformował Pahl, w przyszłym roku Warszawa wyda na ten cel 938 milionów złotych. I przypomniał, że od 2003 roku wydawał już ponad 11,5 miliarda.

Cały budżet miasta na 2018 rok można znaleźć na stronie warszawskiego ratusza i w Biuletynie Informacji Publicznej.

"Jesteście jak Titanic, skazani na zagładę"

Dyskusja na temat budżetu trwała kilka godzin. Radni Platformy Obywatelskiej od początku zapowiadali, że będą głosować za jego uchwaleniem. - Ten projekt to dowód na to, że Warszawa dobrze prowadzi swoją politykę finansową - powiedział przewodniczący klubu PO Jarosław Szostakowski. Docenił dokument przede wszystkim za "bardzo obszerny plan inwestycyjny dla dzielnic".

Z kolei radni PiS od początku zapowiadali, że będą przeciw i nie szczędzili wobec projektu budżetu ostrych słów krytyki. - To typowy budżet wyborczy. Chcecie napakować ile się da - stwierdził radny Dariusz Figura (PiS). Przypomniał, że wiele z zaprezentowanych planów inwestycyjnych to powtórka z ubiegłych lat. Wskazał tu między innymi budowę II linii metra, Szpital Południowy czy Trasę Świętokrzyską. - Miała być na Euro 2012 - powiedział w kontekście tej ostatniej.

Figura stwierdził też, że w jego opinii budżet na 2018 jest nierealny, a do władz Warszawy powiedział na koniec: "Państwo jesteście jak Titanic: duży, kosztowny i skazany na zagładę".

Większość debaty budżetowej zajęło wprowadzenie poprawek. Radni - zarówno z PiS i z PO - złożyli ich łącznie niemal 100. Podnosili między innymi zbyt mało środków na sport. Często pojawiała się też kwestia problemów na Odolanach (w tym głównie brak placówek oświatowych).

Budżet na 2018 rok ostatecznie został przegłosowany po północy (przy czym dyskusja zaczęła się o godzinie 17). Za było 32 radnych, wszyscy z Platformy Obywatelskiej. Przeciwko głosowało 21 osób.

Na tvnwarszawa.pl pisaliśmy też o mieszkaniach 2030:

Karolina Wiśniewska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Stolica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 23:34 ~Stolica




    Ude~Ude

    Ja tam osobiście cieszę się na myśl o nowych tramwajach i metrze, nawet, jeżeli powstanie dopiero do 2022 roku. Plus Praga potencjalnie ma szansę zmienić się na lepsze.
    Centrumik~Centrumik

    Musieliby najpierw tą cała patologię eksmitować z tej Pragi.
    Stolica~Stolica

    Masz rację ale wsadziłeś kij w mrowicho. :D Praga zawsze była gorszą stroną miasta ale jak powiesz to komuś z jej mieszkańców to upierają się, że wcale tak nie jest.
    piki~piki

    Przecież Praga to prawdziwi rodowici warszawiacy, oryginalne budynki warszawskie i ludzie od pokoleń, nie to co inne dzielnice nawet w centranej Warszawie zbudowane przez Kraj (czyli słoików)

    Jasne, a po zachodniej stronie to sami nierodowici. :D Grzesiuk z Mokotowa na przykład? :D

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 16:45 ~Piękny Roman



    Ude~Ude

    Ja tam osobiście cieszę się na myśl o nowych tramwajach i metrze, nawet, jeżeli powstanie dopiero do 2022 roku. Plus Praga potencjalnie ma szansę zmienić się na lepsze.
    Centrumik~Centrumik

    Musieliby najpierw tą cała patologię eksmitować z tej Pragi.
    Stolica~Stolica

    Masz rację ale wsadziłeś kij w mrowicho. :D Praga zawsze była gorszą stroną miasta ale jak powiesz to komuś z jej mieszkańców to upierają się, że wcale tak nie jest.

    Jaki kij? W jakie mrowisko?
    Pokazał tylko swoją głupotę.

  • kkkkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 15:36 ~kkkkk


    Ude~Ude

    Ja tam osobiście cieszę się na myśl o nowych tramwajach i metrze, nawet, jeżeli powstanie dopiero do 2022 roku. Plus Praga potencjalnie ma szansę zmienić się na lepsze.
    Centrumik~Centrumik

    Musieliby najpierw tą cała patologię eksmitować z tej Pragi.

    Jak Ty sie wypowiadasz o najbardziej rodowitych oryginalnych Warszawiakach, to że jesteś z centrum zbudowanego przez Polskę byście mieli gdzie mieszkać to nie śmiej się z warszawiaków którzy mieszkają od pokoleń w tych samych miejscach, budynkach.. Bo sam mieszkasz w budynkach które dzięki słoikom masz pewnie jak większość tutejszych;)

  • piki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 15:31 ~piki



    Ude~Ude

    Ja tam osobiście cieszę się na myśl o nowych tramwajach i metrze, nawet, jeżeli powstanie dopiero do 2022 roku. Plus Praga potencjalnie ma szansę zmienić się na lepsze.
    Centrumik~Centrumik

    Musieliby najpierw tą cała patologię eksmitować z tej Pragi.
    Stolica~Stolica

    Masz rację ale wsadziłeś kij w mrowicho. :D Praga zawsze była gorszą stroną miasta ale jak powiesz to komuś z jej mieszkańców to upierają się, że wcale tak nie jest.

    Przecież Praga to prawdziwi rodowici warszawiacy, oryginalne budynki warszawskie i ludzie od pokoleń, nie to co inne dzielnice nawet w centranej Warszawie zbudowane przez Kraj (czyli słoików)

  • Stolica

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 12:07 ~Stolica


    Ude~Ude

    Ja tam osobiście cieszę się na myśl o nowych tramwajach i metrze, nawet, jeżeli powstanie dopiero do 2022 roku. Plus Praga potencjalnie ma szansę zmienić się na lepsze.
    Centrumik~Centrumik

    Musieliby najpierw tą cała patologię eksmitować z tej Pragi.

    Masz rację ale wsadziłeś kij w mrowicho. :D Praga zawsze była gorszą stroną miasta ale jak powiesz to komuś z jej mieszkańców to upierają się, że wcale tak nie jest.

  • bogacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 12:01 ~bogacz

    Ula~Ula

    Dramatyczna sytuacja jest z przedszkolami i żłobkami. Szary Kowalski nie ma szans na posłanie tam dziecka.


    Nie wiem jak tam z szarymi Kowalskimi. Za to bardzo mocno szary ma już większe szanse :)

  • Włodek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 11:53 ~Włodek

    "Transport i komunikacja"

    Obecnie trwa wymiana bramek na podobne do tych na II linii metra. Setki tysięcy utopiony w durnych barierach, które w żadnym stopniu nie chronią przed gapowiczami, a uczciwym pasażerom utrudniają szybkie przemieszczenie się na peron / z peronu.

    Ot, taka polityka...

  • Centrumik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 11:15 ~Centrumik

    Ude~Ude

    Ja tam osobiście cieszę się na myśl o nowych tramwajach i metrze, nawet, jeżeli powstanie dopiero do 2022 roku. Plus Praga potencjalnie ma szansę zmienić się na lepsze.

    Musieliby najpierw tą cała patologię eksmitować z tej Pragi.

  • Obserwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 11:12 ~Obserwer

    Ile to już razy słyszałem o likwidacji pieców gazowych. 2018 rok przed nami, a ludzie w mieszkaniach dalej mają na ścianach potencjalne bomby i trucicieli.

  • ggga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2017 11:00 ~ggga

    Stolica~Stolica

    A ile trwała prezydentura LK, a ile trwa HGW!? Poza tym czasem lepiej nie zrobić nic niż porozwalać miasto, jak czyni to HGW.


    Po części muszę się zgodzić. Myślę, że HGW ma intencje mocno rozwojowe i proinwestycyjne. I to jej się liczy na plus. ALE czasami jednak źle z wykonaniem. Patrząc np na te kręte ścieżki rowerowe 10 razy przecinające zygzakiem chodnik, albo wręcz puszczone środkiem mocno uczęszczanego przez pieszych trotuaru zastanawiam się czy biura projektowe są jakieś złośliwe, czy chodzi o jakiś sabotaż, dywersję, mają pisowskie poglądy, czy o co chodzi? Bo nie rozumiem dlaczego ktoś projektuje takie gnioty... Fajnie jakby ekipa HGW widząc takiego gniota potrafiła asertywnie wywalić go do kosza, a nie uśmiechać się, robić dobrą minę do złej gry i udawać, że "deszcz pada, gdy ktoś pluje im w twarz".

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Niby zwykły napis. Ktoś mógłby nawet nazwać go bohomazem, wynikiem prymitywnego wandalizmu. Ale jeśli wczytać się dokładnie i przeanalizować niuanse,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »